I C 464/53
PostanowienieIzba Cywilna1953-06-02
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przysposabiający, który dopuścił się ciężkiego naruszenia obowiązków rodzicielskich wobec przysposobionego dziecka, może żądać rozwiązania stosunku przysposobienia?Ratio decidendi
Przysposabiający, który dopuścił się ciężkiego naruszenia obowiązków rodzicielskich wobec przysposobionego, nie może żądać rozwiązania stosunku przysposobienia. Rozwiązanie przysposobienia może nastąpić wyłącznie z ważnych powodów, które nie obejmują sytuacji, gdy przysposabiający zaniedbuje swoje obowiązki, co stanowi podstawę do odebrania mu władzy rodzicielskiej. Interes dziecka jest podstawową przesłanką instytucji przysposobienia.Stan faktyczny
Mieczysław Ł. uzyskał zezwolenie na przysposobienie małoletniej Stanisławy M. Po pewnym czasie złożył wniosek o rozwiązanie przysposobienia, twierdząc, że matka dziecka zabrała je wbrew jego woli. Sąd Powiatowy oddalił wniosek i ograniczył władzę rodzicielską przysposabiającego, stwierdzając, że chciał on pozbyć się dziecka dla własnej wygody. Sąd Wojewódzki rozwiązał przysposobienie, uznając trwały rozkład stosunku. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając naruszenie prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie Sądu Wojewódzkiego oraz postanowienie Sądu Powiatowego i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z wniosku Mieczysława Ł. o rozwiązanie przysposobienia, po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 5 grudnia 1952 r.,uchylił zaskarżone postanowienie oraz postanowienie Sądu Powiatowego w Krakowie z dnia 27 czerwca 1952 r. i sprawę temuż Sądowi do ponownego rozpoznania odesłał.Uzasadnienie faktyczneNa wniosek Mieczysława Ł. były Sąd Grodzki w Krakowie, stosownie do przepisów wówczas obowiązującego prawa rodzinnego z 1946 r., postanowieniem z dnia 12 kwietnia 1948 r. zezwolił na przysposobienie małoletniej Stanisławy M., urodzonej w 1943 r., przez tegoż Mieczysława Ł. i zatwierdził umowę przysposobienia zawartą między nim jako przysposabiającym a Danutą M. jako matką małoletniej Stanisławy M.W lutym 1952 r. przysposabiający Mieczysław Ł. złożył wniosek o rozwiązanie przysposobienia uzasadniając swój wniosek tym, że matka przysposobionego dziecka w 1950 r. wyszła za mąż za ojca swego pozamałżeńskiego dziecka i zabrała dziecko wbrew woli przysposabiającego.Sąd Powiatowy dla miasta Krakowa w Krakowie postanowieniem z dnia 27 czerwca 1952 r. wniosek Mieczysława Ł. o rozwiązanie stosunku przysposobienia oddalił, a nadto ograniczył władzę rodzicielską Mieczysława Ł. nad przysposobioną w ten sposób, że upoważnił jej matkę Danutę M. (obecne nazwisko matki dziecka) do sprawowania bezpośredniej pieczy nad małoletnią.Jak wynika z opartych na zebranym materiale ustaleń Sądu Powiatowego, Mieczysław Ł. wraz ze swą żoną Alicją latem 1950 r. postanowili pozbyć się przysposobionej. Nie uprzedzając o tym Danuty M. zawezwali ją z Gdańska do Krakowa, przyprowadzili małoletnią do mieszkania, w którym Danuta M. się zatrzymała, i chcieli skłonić ją, aby zabrała ze sobą dziecko, które jednak nie chciało odejść od swych przybranych rodziców, do których się przywiązało, i płakało. Gdy Danuta M. odjechała do Gdańska nie zabrawszy dziecka, siostra jej na polecenie przysposabiającego zawiozła je do matki. Małoletnia Stanisława M. w związku z tym przeżyła poważny wstrząs i odchorowała ten wypadek. Sąd Powiatowy stwierdza, iż wynik postępowania wykazał w sposób niewątpliwy, że wnioskodawca pragnie rozwiązać stosunek przysposobienia dla własnej wygody i wygody swej żony, pomimo że Danuta M., która została zmuszona do przyjęcia małoletniej Stanisławy M., posiada oprócz niej pięcioro dzieci na utrzymaniu i wychowaniu. W tych okolicznościach, zdaniem Sądu Powiatowego, nie podobna mówić o ważnych powodach, które w myśl art. 70 kod. rodz. dają podstawę do żądania rozwiązania przysposobienia. Uznał nadto Sąd Powiatowy, że sposób oddania dziecka i okoliczności, które miały miejsce, mogą i powinny być traktowane jako pewnego rodzaju niedopełnienie przez wnioskodawcę obowiązków wynikających z przepisu art. 64 kod. rodz., i dlatego ograniczył władzę rodzicielską Mieczysława Ł. nad przysposobioną przez niego małoletnią Stanisławą M. przez powierzenie Danucie M. bezpośredniej pieczy nad małoletnią.Odmienne stanowisko zajął Sąd Wojewódzki w Krakowie, który postanowieniem z dnia 5 grudnia 1952 r. na skutek skargi rewizyjnej wnioskodawcy wyżej wymieniony stosunek przysposobienia rozwiązał i w uzasadnieniu swego stanowiska zaznaczył: "Ustawa nie precyzuje bliżej pojęcia ważnych powodów, pozostawiając tę sprawę do rozstrzygnięcia judykaturze. Nie ulega jednak wątpliwości, że muszą to być przyczyny natury zasadniczej, które prowadziłyby do następstw społecznie szkodliwych w przypadku utrzymania więzi płynącej z przysposobienia. W szczególności mogą tu należeć przypadki takich zaniedbań ze strony przysposabiających, które uzasadniałyby odebranie im władzy rodzicielskiej, a rodzice przysposobionego posiadają wszelkie kwalifikacje do sprawowania tej władzy. Ustalenia zaskarżonego postanowienia wiodą do wniosku, że nastąpił trwały rozkład stosunku przysposobienia, tak że osiągnięcie jego celu i zrealizowanie jego istoty stało się niemożliwe.W tych więc warunkach, gdy nadto małoletnia przysposobiona ma rodziców posiadających kwalifikacje do sprawowania władzy rodzicielskiej oraz rodzeństwo, do którego niewątpliwie w czasie dwuletniego z nimi pobytu przywiązała się zapominając o przysposabiających, trwanie stosunku przysposobienia prowadziłoby do następstw społecznie szkodliwych".Wspomniane postanowienie Sądu Wojewódzkiego w Krakowie zaskarżył w drodze rewizji nadzwyczajnej Minister Sprawiedliwości, wnosząc o jego uchylenie i utrzymanie w mocy wyżej powołanego postanowienia Sądu Powiatowego w Krakowie z dnia 27 czerwca 1952 r., a to z powodu naruszenia prawa materialnego, w szczególności art. 70 kod. rodz.Jak wywodzi rewizja nadzwyczajna, niewłaściwa wykładnia powołanego przepisu stwarza wielce niebezpieczny precedens na przyszłość. Sąd Wojewódzki pominął przede wszystkim decydującą okoliczność, że sprawy o rozwiązanie przysposobienia, w których przysposobionym jest małoletni, należy rozpatrywać z punktu widzenia dobra dziecka. Mimo, iż art. 70 kod. rodz. o tej przesłance wyraźnie nie wspomina, dobro dziecka stanowi jednak podstawową zasadę instytucji kod. rodz., przy tym co do przysposobienia wytyczną w tym kierunku stanowi art. 65 kod. rodz. Dobro dziecka zaś, jak podkreśla rewizja, "niekoniecznie musi przemawiać za rozwiązaniem przysposobienia nawet wówczas, gdy przysposabiający dopuszczają się nadużyć względem jego osoby. Pozostaje przecież jeszcze obowiązek alimentacyjny, który ciąży na przysposabiającym nawet po odebraniu mu władzy rodzicielskiej. W konkretnym przypadku utrzymanie obowiązku alimentacyjnego byłoby ze wszech miar wskazane z uwagi chociażby na tę okoliczność, że matka dziecka ma ogółem 6 dzieci i jest w trudnych warunkach materialnych, podczas gdy wnioskodawcy są bezdzietni i dobrze sytuowani".Wreszcie podkreśla rewizja nadzwyczajna niedopuszczalność przyjęcia tezy, że przysposabiający może żądać rozwiązania przysposobienia na tej zasadzie, iż on sam dopuścił się ciężkiego naruszenia obowiązków rodzicielskich; stanowisko takie bowiem byłoby sprzeczne z elementarnymi zasadami współżycia społecznego w Państwie Ludowym.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy rozważył, co następuje:Zarzuty skargi rewizyjnej są słuszne.Stosownie do art. 70 § 1 kod. rodz. rozwiązanie stosunku przysposobienia w czasie małoletności przysposobionego może nastąpić wyjątkowo, jedynie z ważnych powodów. Przy wykładni pojęcia "ważnych powodów" wyjść należy z następujących założeń:Na skutek przysposobienia powstaje, jak głosi art. 64 kod. rodz., między przysposabiającym a przysposobionym taki stosunek, jak między rodzicami a dziećmi, w szczególności ustaje dotychczasowa władza rodzicielska rodziców lub rodzica przysposobionego, natomiast wszelkie prawa i obowiązki z tej władzy wynikające uzyskuje przysposabiający, ponadto te same powody, które z mocy art. 60, 61 kod. rodz. uprawniają w stosunku do rodziców władzę opiekuńczą do wydawania stosownych zarządzeń, zawieszenia władzy rodzicielskiej albo pozbawienia tej władzy, dają podstawę władzy opiekuńczej do stosowania wspomnianych środków wobec przysposabiającego sprawującego zamiast rodziców władzę rodzicielską.W ten sposób, w razie np. zaniedbywania przez przysposabiającego swych obowiązków wobec przysposobionego, władza opiekuńcza może go pozbawić sprawowanej zamiast rodziców władzy rodzicielskiej i ustanowić dla dziecka opiekę. Z powyższych wywodów wynika, że przypadki usprawiedliwiające zawieszenie lub odebranie wspomnianej władzy nie podpadają w zasadzie pod pojęcie ważnych powodów rozwiązania przysposobienia w myśl art. 70 § 1 kod. rodz. Inne stanowisko prowadzić by mogło niejednokrotnie do rozstrzygnięć sprzecznych z interesem dziecka, który stanowi podstawową przesłankę instytucji przysposobienia (art. 65 § 1 zd. 1 kod. rodz.). Rozwiązywanie bowiem stosunku przysposobienia w tych przypadkach, które stanowią podstawę do odebrania władzy rodzicielskiej, pozbawiałoby przysposobionego uprawnień, które wynikają z instytucji przysposobienia, a mianowicie: roszczeń alimentacyjnych (art. 64, 71 kod. rodz.) oraz praw spadkowych (art. 21 § 1 pr. spadk.).Toteż przypadków ważnych powodów, o jakich mowa w art. 70 kod. rodz., przemawiających za rozwiązaniem przysposobienia, szukać w zasadzie należy poza stanami faktycznymi, które powodują zawieszenie albo odebranie władzy rodzicielskiej. Tak np. można orzec rozwiązanie przysposobienia dziecka, którego jedno z rodziców nie żyje, drugie zaś uznane zostało za zmarłe, w razie gdy orzeczenie o uznaniu za zmarłego zostało następnie uchylone, ponieważ okazało się, że uznany za zmarłego żyje i pragnie zająć się wychowaniem swego dziecka.I tylko wtedy, gdy niewątpliwy interes dziecka, mimo służących mu na skutek przysposobienia wspomnianych uprawnień, przemawia za rozwiązaniem przysposobienia i gdy z żądaniem takiego rozwiązania występuje przysposobiony - wspomniana zasada dopuszcza wyjątek, a mianowicie rozwiązanie przysposobienia na skutek rażących zaniedbań ze strony przysposabiającego. W żadnym razie nie ma prawa przysposabiający, który swym postanowieniem nadużywa lub zaniedbuje swe obowiązki wobec przysposobionego, domagać się rozwiązania przysposobienia.Inne stanowisko byłoby ponadto sprzeczne z zasadami współżycia społecznego w Państwie Ludowym.Ponieważ zaś, jak to wynika z ustaleń dokonanych przez Sąd Powiatowy, wnioskodawca dopuścił się ciężkiego naruszenia obowiązków rodzicielskich, uwzględnienie jego wniosku o rozwiązanie przysposobienia przez Sąd Wojewódzki stanowi naruszenie przepisu art. 70 kod. rodz.Na rozprawie w Sądzie Najwyższym w dniu 2 czerwca 1953 r. Mieczysław Ł. cofnął jednak swój wniosek o rozwiązanie przysposobienia.Cofnięcie wspomnianego wniosku nie mogło spowodować umorzenia postępowania w sprawie, ponieważ umorzenie takie prowadziłoby wprost do przywrócenia na rzecz wnioskodawcy, jako przysposabiającego, pełni praw z władzy rodzicielskiej wynikających.Z drugiej natomiast strony uchylenie tylko zaskarżonego postanowienia Sądu Wojewódzkiego prowadziłoby do utrzymania w mocy postanowienia Sądu Powiatowego z dnia 27 czerwca 1952 r. również w części dotyczącej ograniczenia władzy rodzicielskiej Mieczysława Ł. nad przysposobioną i uprawniającej jej matkę do sprawowania bezpośredniej pieczy nad małoletnią.Cofnięcie zaś wniosku przez Mieczysława Ł. stworzyło nową sytuację, w wyniku której zachodzi potrzeba rozważenia przez Sąd Powiatowy, czy Mieczysław Ł., jako przysposabiający, może bez jakichkolwiek już ograniczeń pełnić wszelkie uprawnienia wynikające z władzy rodzicielskiej, czy też w dalszym ciągu mają być utrzymane ograniczenia, o których mowa w powołanym wyżej postanowieniu Sądu Powiatowego.Z zasad powyższych Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- II CR 167/66 1966-06-02Czy obojętność lub niechęć przysposabiającego rodzica wobec przysposobionego dziecka stanowi wystarczającą przesłankę do rozwiązania przysposobienia?
- II CR 349/69 1969-09-25Czy rozwiązanie stosunku przysposobienia jest dopuszczalne, gdy dobro dziecka nie dozna uszczerbku, pomimo braku faktycznej więzi między przysposabiającymi a przysposobionym?
- I CR 249/68 1968-06-09Czy w sytuacji, gdy małoletni przysposobiony wykazuje trudności wychowawcze i niewłaściwe zachowanie, a przysposabiający twierdzą, że stało się ono dla nich nie do zniesienia, możliwe jest rozwiązanie stosunku przysposob…
- I CR 305/60 1961-11-01Czy istnieją podstawy prawne do rozwiązania przysposobienia, gdy rodzice biologiczni dziecka, którzy wyrazili zgodę na przysposobienie, zmienili zdanie, a dziecko jest należycie wychowywane przez przysposabiających?
- IV CSK 191/17 2017-09-13Czy zerwanie więzi emocjonalnych między przysposabiającym a przysposobionym, spowodowane w dużej mierze postawą przysposabiającego, może stanowić podstawę do rozwiązania stosunku przysposobienia, jeśli dobro dziecka prze…
Powołane przepisy
art. 70art. 64art. 65art. 70 § 1art. 60art. 65 § 1art. 21 § 1§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.