I CO 23/58
UchwałaIzba Cywilna1959-01-15
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy do uznania w Polsce orzeczenia rozwodowego sądu zagranicznego, wydanego przez sąd właściwy według prawa prywatnego międzynarodowego, wystarczy stwierdzenie, że sąd obcy zastosował prawo polskie, czy też konieczne jest spełnienie dodatkowych warunków przewidzianych w art. 535 § 1 k.p.c.?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że do uznania w Polsce orzeczenia rozwodowego zagranicznego sądu, właściwego na podstawie art. 17 ust. 3 ustawy z dnia 2 sierpnia 1926 r. o prawie prywatnym międzynarodowym, potrzeba nie tylko, aby sąd ten zastosował prawo polskie, lecz również aby orzeczenie to odpowiadało innym warunkom wykonalności orzeczeń, o których mowa w art. 535 § 1 k.p.c. W niniejszej sprawie brak było umowy międzynarodowej między Polską a Francją, co uniemożliwiało uznanie francuskiego wyroku rozwodowego.Stan faktyczny
Powódka, obywatelka polska mieszkająca we Francji, wniosła do polskiego sądu pozew o rozwód, powołując się na wyrok francuskiego sądu orzekający rozwód jej małżeństwa z obywatelem polskim. Sąd Wojewódzki odrzucił pozew, uznając, że sprawa została już rozstrzygnięta przez sąd francuski. Prokuratura wniosła rewizję, argumentując, że brak umowy międzynarodowej między Polską a Francją uniemożliwia uznanie wyroku zagranicznego.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy odmówił udzielenia odpowiedzi na postawione pytania prawne, uznając, że uchwała Całej Izby Cywilnej z dnia 29 maja 1937 r. (C Prez 4/36) jest nadal aktualna i nie ma podstaw do jej zmiany.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy rozpoznawał przedstawione składowi siedmiu sędziów Sądu Najwyższego pytanie prawne w sprawie z powództwa S.A. przeciwko S.J. o rozwód:1."Czy do uznania w Polsce orzeczenia obcego sądu w sprawie o rozwód, wydanego przez sąd właściwy w rozumieniu art. 17 ust. 3 prawa prywatnego międzynarodowego z 2 sierpnia 1926 r. wystarczy stwierdzenie, że sąd obcy zastosował prawo polskie, czy też uznanie takiego orzeczenia wymaga uzupełnienia warunków przewidzianych w art. 535 § 1 k.p.c. bądź części tych warunków?2.Czy istnienie prawomocnego wyroku sądu zagranicznego orzekającego rozwód, podlegającego uznaniu w Polsce, uzasadnia zarzut rzeczy osądzonej w stosunku do wniesionego przez sąd polski powództwa o rozwód tego samego małżeństwa?"Uzasadnienie faktyczneI. Stan sprawy, w której wynikły zagadnienia prawne przedstawione składowi 7-miu Sędziów, jest następujący.Przy piśmie z dnia 11 lutego 1955 r. Konsulat Generalny PRL w Paryżu przesłał Sądowi Wojewódzkiemu w Rzeszowie pozew o rozwód złożony (w Konsulacie) przez Obywatelkę Ch. Pismo zaznacza, że "wymieniona urodziła się w miejscowości Grębów, pow. Tarnobrzeg, dnia 23 czerwca 1916 r. i przeprowadziła rozwód przed sądem francuskim", czego dowodzi dołączony do pisma wyrok rozwodowy.W pozwie powódka zgłasza wniosek o "przeprowadzenie rozwodu w Polsce". Twierdzi, że przyjechała da Francji w 1917 r. zawarła związek małżeński z obywatelem polskim J.S. dnia 12 listopada 1938 r. a "żyła z nim tylko do 1940 r." została rozwiedziona przez sąd francuski, a obecnie chce "wziąć ślub cywilny" z innym mężczyzną, z którym żyje i z którym ma dziecko. Załączony w języku francuskim wyrok "Trybunału Cywilnego Sekwany" w Paryżu z dnia 23 lipca 1947 r. rozwodzi małżonków S. żony i poleca zarejestrować to orzeczenie w aktach stanu cywilnego gminy, w której zawarty został związek małżeński. Z wyroku wynika, że poprzednio - na osobnym posiedzeniu - odbyła bezskuteczna się próba pojednania. Wyrok był zaoczny, gdyż obecna powódka mimo wezwania, doręczonego do rąk własnych nie stawiła się w sądzie. Nie wniosła też sprzeciwu w miesięcznym terminie, mimo doręczenia jej wyroku z pouczeniem o służącym środku prawnym i terminie jego wniesienia. Sąd dowodów nie przeprowadził lecz oparł się na stwierdzeniach męża, który wyjaśnił, że pierwsze lata pożycia były szczęśliwe, jednakże w 1945 r. został powołany do Wojska Polskiego, dostał się do niewoli niemieckiej, a gdy wrócił z niej w 1945 r. żona odmówiła kontynuowania pożycia, które też nie zostało wznowione.Uzasadnienie prawneSąd zważył m.in. że S., narodowości polskiej mieszka w Paryżu i że według ustawy kraju swego pochodzenia może żądać rozwodu z przyczyn przez niego podanych, a Trybunał Cywilny Sekwany jest właściwy. W dalszym ciągu Sąd orzeka rozwód, "stosując art. 24 prawa małżeńskiego Rzeczypospolitej Polskiej, wprowadzonego przez dekret z dnia 25 lipca 1945 r.".Sąd Wojewódzki w Rzeszowie postanowieniem z dnia 7 marca 1955 r. odrzucił pozew. W uzasadnieniu postanowienia Sąd Wojewódzki stwierdza, że istnieją warunki z art. 17 ust. 3 ustawy z dnia 2 sierpnia 1926 r. o prawie prywatnym międzynarodowym, skoro małżonkowie są obywatelami polskimi, zamieszkałymi we Francji, sąd francuski był właściwy i zastosował prawo polskie. Sąd stwierdza, że "zachodzi brak interesu uzasadniającego ponowne rozpoznanie sprawy o rozwód małżeństwa między stronami, które przez władze francuskie a więc władze miejsca zamieszkania stron, rozwiązane zostało".Prokuratura Wojewódzka w Rzeszowie wniosła rewizje i zarzuciła co następuje:W myśl art. 535 § 1 k.p.c. przesłanką da uznania i wykonania w Polsce wyroku sądu zagranicznego jest, poza zachowaniem warunków przewidzianych w art. 17 cytowanej wyżej ustawy, istnienie umowy międzynarodowej o wzajemnym uznaniu i wykonywaniu orzeczeń. Ponieważ między Polską a Francją umowa taka została zawarta, przeto wyrok Sądu francuskiego orzekający rozwód małżeństwa S. nie może odnieść w Polsce skutków prawych. W tym stajnie sprawy A.S. chcąc uzyskać rozwód uznany za miny na obszarze Państwa Polskiego, postąpiła słusznie, wnosząc pozew do sądu polskiego. Odrzucanie pozwu przez Sąd Wojewódzki w Rzeszowie jest zatem sprzeczne z zasadą praworządności z tego powodu, że odsyła obywatela polskiego do jurysdykcji sądu zagranicznego.Rozpoznając sprawę na posiedzeniu dnia 20 października 1958 r. Sąd Najwyższy postanowił przedstawić składowi 7-miu Sędziów do rozstrzygnięcia pytania przytoczone wyżej na wstępie.Na posiedzeniu składu 7-miu Sędziów przedstawiciel Generalnej Prokuratury PRL zgłosił wniosek o odmówienie odpowiedzi na postawione pytania.II. Na pytanie pierwsze udzieliła już odpowiedzi uchwała Całej Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 29 maja 1937 r. C Prez 4/36 (Zb. Orz. 1937/XI poz. 383), stanowiąc, że:"Do uznania w Polsce orzeczenia rozwodowego zagranicznego sądu, właściwego na podstawie art. 17 ust. 3 ustawy z dnia 2 sierpnia 1926 r. (Dz. U. z 1926 r. Nr 101, poz. 581), potrzeba nie tylko, aby sąd ten zastosował prawo polskie, lecz również aby orzeczenie to odpowiadało innym warunkom wykonalności orzeczeń, o których jest mowa w art. 535 § 1 k.p.c".Przedstawienie ponowne tego samego zagadnienia prawnego składowi 7-miu Sędziów wskazuje na to, że sądzącemu składowi 3 sędziów nasunęła się wątpliwość co do dalszej aktualności powyższej uchwały Całej Izby, a to w związku z treścią uchwały Zgromadzenia Ogólnego Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 3948 r. której uchwalono:1)"Uznać, przy powoływaniu się sądów na orzecznictwo Sądu Najwyższego okresu międzywojennego, orzeczenia i zasady prawne (1918-1939), które nie są zgodne z obecnym ustrojem i obowiązującym ustawodawstwem, za mające już dziś wyłącznie historyczne znaczenie.2)Stwierdzić, że trwają nadal w mocy tylko te orzeczenia i zasady prawne dotyczące wskazanego okresu międzywojennego które rzeczonej niezgodności nie stwierdzają"III. W pierwszym rzędzie należy rozstrzygnąć zagadnienie, czy nie uległy zmianie te przepisy prawa, które decydują o treści odpowiedzi na rozważane tu pierwsze pytanie prawne.Możliwa tu jest tylko odpowiedź przecząca.Jak w chwili uchwalenia zasady prawnej przez Całą Izbę, tak i obecnie rozstrzygnięcie zagadnienia zależy od wykładni przepisu art. 17 ust. 3 prawa prywatnego międzynarodowego z dnia 2 sierpnia 1926 r. (Dz. U. z 1926 r. Nr 101, poz. 581) oraz jego stosunku do art. 535 k.p.c. Oba te przepisy mają dosłownie ten sam tekst co uprzednio, z tą tylko nieistotną różnicą, że drugi z nich ma obecnie inną numerację (poprzednio był to przepis art. 528 k.p.c.).Nie ma znaczenia dla rozważanego zagadnienia przepis art. 63 ust. 2 prawa o aktach stanu cywilnego z dnia 8 czerwca 1955 r. (Dz. U. z 1955 r. Nr 25, poz. 151), w myśl którego wpisanie wzmianki dodatkowej lub dokonanie przypisku w akcie stanu cywilnego na podstawie orzeczenia, sądu państwa obcego może nastąpić wówczas, jeżeli orzeczenie sądu państwa obcego zostanie uznane przez sąd wojewódzki, przy czym uznanie następuje w trybie postępowania niespornego.Znaczenie powyższego przepisu zostało już w zasadzie wyjaśnione prawidłowo w orzeczeniu Sądu Najwyższego z dnia 1 grudnia 1956 r. 4 CR 1074/56 (LexPolonica nr 323519), obejmującym następujące tezy:1.Przepis art. 63 ust. 2 prawa o aktach stanu cywilnego daje podstawę do zwrócenia się do sądu wojewódzkiego o uznanie orzeczenia sądu państwa obcego tylko i wyłącznie w takim wypadku, gdy uznanie potrzebne jest w tym celu, aby na podstawie uznanego - orzeczenia uzyskać wpisanie w akcie stanu cywilnego wzmianki dodatkowej lub zamieszczenie przypisku.2.Przepis art. 63 ust. 2 prawa o aktach stanu cywilnego ani żaden inny przepis obowiązującego prawa nie daje podstaw do przyjęcia ogólnej kompetencji sądów powszechnych do orzekania o uznaniu wszelkich orzeczeń sądów państw obcych na wniosek osoby zainteresowanej.3.Kwestię czy orzeczenie wydane przez Sąd obcego państwa wywiera na obszarze Państwa Polskiego skutki prawne, musi więc w ramach zakresu działania ocenić samodzielnie każdy organ władzy (np. kierownik urzędu stanu cywilnego ad casum rozstrzyganej przez siebie sprawy). Nie ma żadnych podstaw do uzależnienia przyjęcia oświadczenia o wstąpieniu w związek małżeński od poprzedniego uzyskania sądowego uznania wyroku zagranicznego orzekającego rozwód.Należy tu powołać także trafne uzasadnienie orzeczenia Sądu Najwyższego w składzie siedmiu sędziów z dnia 7 sierpnia 1958 r. 3 CR 335/58, które brzmi następująco:"Zarówno brzmienie, jak i lokata art. 63 ust. 2 przeciwstawia się przypuszczeniu, jakoby przepis ten wprowadzał konieczność uznania w tym trybie każdego w ogóle zagranicznego orzeczenia konstytutywnego i jakoby dopiero takie orzeczenie uznające otwierało dopuszczalność uwzględnienia w jakiejkolwiek innej sprawie tego ukształtowania prawa, jakie dokonane zostało owym zagranicznym orzeczeniem konstytutywnym. Niezbędne jest także orzeczenie uznające tylko dla dokonania czynności wymienionych w art. 63 ust. 2 Pr. o akt. st. cyw. z 1955 r.".Przepis art. 63 ust. 2 Prawa o aktach stanu cywilnego z 1955 r. nie mógł wprowadzić żadnych zmian co do przesłanek uznawania zagranicznych orzeczeń rozwodowych czy jakichkolwiek innych, skoro w zakresie tych przesłanek w ogóle nic nie stanowi. Tym samym przepis ten jest pozbawiony znaczenia dla rozstrzygnięcia rozważanego zagadnienia, skoro dotyczy ono wyłącznie kwestii, jakie są właśnie przesłanki uznania.Jest rzeczą oczywistą, że przepis art. 63 ust. 2 prawa o aktach stanu cywilnego, normujący fragmentarycznie i na wąskim tylko odcinku właściwość sądu, byłby zupełnie nieodpowiednią lokatą dla normowania i to w sposób generalny przesłanek uznania orzeczeń sądów zagranicznych.Należy więc stwierdzić, że nie zaszła żadna zmiana stanu prawnego, która by pozwalała na przyjęcie, że uchwała Całej Izby Cywilnej z dnia 29 maja 1957 r. przestała być aktualna.IV. Dezaktualizacji powyższej uchwały nie dałoby się też uzasadnić twierdzeniem, jakoby nie była ona "zgodna z obecnym ustrojem". Z twierdzeniem takim nikt też dotychczas nie wystąpił, ani w literaturze prawniczej, ani w orzecznictwie.Ze stanem prawnym wyjaśnionym w uchwale Całej Izby Cywilnej liczy się też np. uzasadnienie rządowe do ustawy z dnia 26 kwietnia 1950 r. o właściwości sądów polskich w niektórych sprawach o rozwód (Dz. U. z 1950 r. Nr 20, poz. 175), powołujące się na potrzebę objętego ustawą rozszerzenia możliwości uznania wyroków sądów niemieckich, ponieważ w braku ustawy "wyroki sądów niemieckich nie mogłyby być uznane w Polsce wobec znanej wykładni art. 528 (obecnie 535) k.p.c. przez Sąd Najwyższy".Jak to słusznie podkreślano nieraz w literaturze prawniczej (np. Nowe Prawo 1954/3-6 str. 66; Państwo i Prawo 1948/2 str. 15 i nast., 1948/8 str. 31), próby państw socjalistycznych nawiązania bliższych stosunków prawnych - bez względu na różnice ustrojowe - w ogóle oraz usiłowania rozwiązania w drodze międzynarodowej zagadnień, związanych z uznawaniem zagranicznych wyroków rozwodowych, w szczególności natrafiają często na niechęć, sztuczne bariery i posunięcia dyskryminacyjne ze strony państw kapitalistycznych, wobec czego także wśród państw socjalistycznych stanowisko ich nie może być całkiem jednolite i musi być dostosowane do swoistości każdorazowej sytuacji. Z drugiej strony w ustawodawstwach państw kapitalistycznych spotykamy też szeroki wachlarz ustosunkowań do uznania orzeczeń sądów obcych od bardzo rygorystycznych (częściej) do względnie liberalnych (rzadziej). Nie można więc w rozważanym zakresie przeprowadzić jakiejś ścisłej "ustrojowej" linii demarkacyjnej.Jeśli - biorąc rzecz przykładowo - zwrócimy uwagę na wyroki rozwodowe sądów Niemieckiej Republiki Federalnej, budzące zainteresowanie ze względu na bardzo liczną emigrację polską, to nie uznają tych wyroków państwa o różnych ustrojach, a więc z jednej strony Czechosłowacja, Węgry i - co do niektórych tylko wyroków - Bułgaria, a z drugiej strony Turcja i Iran (por. Riezler: Internationales Zivilprozessrecht, 1949 r., str. 288).Z zasad powyższych nie można przyjąć, że uchwała Całej Izby Cywilnej z dnia 29 maja 1937 r. "nie jest zgodna z obecnym ustrojem" w rozumieniu uchwały Zgromadzenia Ogólnego z dnia 25 listopada 1948 r.V. Skoro powyższa uchwała nie przestała być aktualna w rozumieniu punktu 2 uchwały Zgromadzenia Ogólnego z dnia 25 listopada 1948 r., to brak przesłanek z art. 25 § 1 u.s.p. do przedstawienia tej samej zasady prawnej do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sędziów, wobec czego należało odmówić udzielenia odpowiedzi na pierwsze z postawionych pytań, a konsekwentnie także i na pytanie drugie, które - w przytoczonym na wstępie stanie faktycznym - nie może mieć żadnego znaczenia dla wyniku sprawy. Drugie pytanie bowiem dotyczy "wyroku sądu zagranicznego orzekającego rozwód, podlegającego uznaniu w Polsce", w świetle zaś uchwały z dnia 29 maja 1937 r. nie może być takim wyrokiem orzeczenie sądu francuskiego, o które chodzi w sprawie, skoro brak przesłanek z art. 535 k.p.c., a w szczególności umowy międzynarodowej między Polską a Francją.
Powiązane orzeczenia
- I CO 23/58 1959-01-15Czy do uznania w Polsce orzeczenia rozwodowego sądu zagranicznego, wydanego przez sąd właściwy według prawa prywatnego międzynarodowego, wystarczy stwierdzenie, że sąd obcy zastosował prawo polskie, czy też konieczne jes…
- I CR 415/90 1990-08-23Czy orzeczenie sądu zagranicznego o rozwodzie może zostać uznane w Polsce, jeśli strona pozwana była pozbawiona możności obrony swoich praw w postępowaniu zagranicznym i orzeczenie to jest sprzeczne z podstawowymi zasada…
- IV CR 478/79 1980-09-01Czy wyrok sądu zagranicznego orzekający rozwód może zostać uznany w Polsce, jeśli nie zostało wykazane, że pozwany miał rzeczywistą możliwość obrony swoich praw, w szczególności poprzez skuteczne doręczenie odpisu pozwu…
- IV CSK 77/06 2006-07-05Czy uznanie zagranicznego orzeczenia o rozwodzie jest wyłączone, jeśli sprawa została wcześniej wszczęta przed polskim sądem, nawet jeśli był on niewłaściwy miejscowo?
- I CR 182/83 1983-06-17Czy orzeczenie sądu zagranicznego o rozwodzie, które nie rozstrzyga o winie za rozkład pożycia małżeńskiego, może zostać uznane w Polsce, jeśli zastosowane prawo obce różni się w istotny sposób od prawa polskiego?
Powołane przepisy
art. 17 ust. 3art. 535 § 1 KPCart. 24art. 17art. 535 KPCart. 528 KPCart. 63 ust. 2art. 528art. 25 § 1§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 23.07.2026.