I CR 128/87
WyrokIzba Cywilna1987-07-17
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy samo odprowadzanie ścieków do rzeki, której wody zasilają staw rybny, stanowi podstawę do ustalenia odpowiedzialności pozwanego za szkodę w postaci wytrucia ryb, jeśli nie ustalono składu chemicznego ścieków i nie wykazano związku przyczynowego między działaniem pozwanego a szkodą?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sam fakt odprowadzania ścieków do rzeki, której wody zasilają staw rybny powoda, nie jest wystarczający do ustalenia odpowiedzialności pozwanego za szkodę w postaci wytrucia ryb. Konieczne jest udowodnienie przez powoda, że pozwany swoim zachowaniem wyrządził szkodę, co wymaga wykazania związku przyczynowego między składem chemicznym ścieków a śnięciem ryb. Przerzucanie ciężaru dowodu na pozwanego w celu udowodnienia braku toksyn w ściekach jest sprzeczne z zasadą wyrażoną w art. 6 k.c.Stan faktyczny
Powód dochodził od pozwanego odszkodowania za wytrucie ryb w swoim stawie, spowodowane rzekomo wpuszczeniem przez pozwanego toksycznych substancji do rzeki zasilającej staw. Sąd Wojewódzki zasądził część odszkodowania, uznając pozwanego za sprawcę szkody, mimo braku jednoznacznego ustalenia składu chemicznego ścieków i sprawcy zanieczyszczenia. Pozwany kwestionował swoją odpowiedzialność, wskazując na inne podmioty odprowadzające ścieki do rzeki oraz na brak dowodów na toksyczność jego ścieków.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego i przekazał sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania, rozstrzygając o kosztach postępowania rewizyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN T. Miłkowski.Sędziowie SN: H. Ciepła, M. Zakrzewska (spr.).Protokolant: M. Czarnecka.SentencjaSąd Najwyższy Izba Cywilna i Administracyjna po rozpoznaniu w dniu 17 lipca 1987 r. sprawy z powództwa Zenona G. przeciwko Przedsiębiorstwu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w S. o zapłatę na skutek rewizji obu stron od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Suwałkach z dnia 23 lutego 1987 r., sygn. akt I C 33/86, uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Suwałkach do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięciu o kosztach postępowania rewizyjnego.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem z dnia 31 grudnia 1985 r. Sąd Wojewódzki w Suwałkach zasądził od Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w S. na rzecz Zenona G. kwotę 937.200 zł tytułem odszkodowania za wytrucie ryb w stawie powoda przez wpuszczenie do wód rzeki Czarnej Hańczy, zasilającej staw, substancji wyjątkowo toksycznych.Na skutek rewizji pozwanego wyrokiem z dnia 12 maja 1986 r. Sąd Najwyższy uchylił ten wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania celem ustalenia przyczyny śnięcia ryb w stawie powoda i w przypadku stwierdzenia, że do szkody doszło z winy pozwanego, ustalenia wysokości szkody w oparciu o ocenę całego zebranego w sprawie materiału dowodowego.Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki w Suwałkach, wyrokiem z dnia 23 lutego 1987 r. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 650.000 zł i oddalił powództwo w pozostałej części ustalając co następuje.Powód prowadzi gospodarkę rybną i produkuje materiał zarybieniowy karpia i amura białego. Na okres zimy 1984/85 wpuścił do zimochowu 32.000 sztuk narybku karpia, 3.500 sztuk narybku amura oraz 1.500 sztuk karpia kroczka.Wodę do stawu pobierał z rzeki Czarna Hańcza na podstawie zezwolenia wodnoprawnego, uprawniającego do poboru wody corocznie w okresach od marca do października. Powód pobierał wodę do zimochowu także zimą w ten sposób, że przy obniżeniu lustra wody w stawie, zainstalowana pompa włączała się samoczynnie i pompowała wodę do odpowiedniego poziomu.W marcu 1985 r. świadek O. - pracownik Zrzeszenia Producentów Ryb stwierdził, że w wodzie stawu oraz rzeki występuje niedobór tlenu. W początkach kwietnia 1985 r. powód zaobserwował śnięcie ryb w zimochowie, w związku z czym wykonano badania analityczne wody w stawie i rzece.Wyniki analiz pozwoliły na zaliczenie wody w rzece do I klasy czystości ze względu na zwartość tlenu, natomiast badania wody pod kątem wskaźników BZT-5 zdyskwalifikowały ją do kategorii pozaklasowej.Woda w stawie powoda uzyskała II klasę czystości. Poza pozwanym do rzeki odprowadzają ścieki Mleczarnia i Browar. Należy założyć, że i w tych ściekach znajdują się związki silnie trujące, jednakże biegli zgodni byli co do tego, że obecnie nie można ustalić, jakiego rodzaju toksyny spowodowały śnięcie ryb, ani też kto był sprawcę spuszczania ich do rzeki.Ponieważ nie można wykluczyć możliwości spuszczania toksyn w ściekach odprowadzanych przez pozwanego, Sąd Wojewódzki ustalił, że sprawcę szkody jest pozwany.Uzasadniając swe stanowisko Sąd Wojewódzki powołał fakt odprowadzania przez pozwanego największej ilości ścieków oraz okoliczność, że pozwany nie udowodnił, jakoby ścieki odprowadzane do rzeki w okresie od lutego do kwietnia 1985 r., nie zawierały związków toksycznych.Wysokości szkody nie można ustalić w sposób pewny, wobec czego Sąd Wojewódzki zasądził kwotę wskazaną w pozwie wychodząc z założenia, że długoletni hodowca ryb musiał znać wysokość rzeczywistej szkody po upływie 4 miesięcy od jej stwierdzenia i oddalił powództwo w części, związanej z rozszerzeniem powództwa na skutek wyliczeń biegłego.Powyższy wyrok zaskarżyły obie strony. Powód zaskarżył wyrok w części oddalającej powództwo i domagał się jego zmiany przez podwyższenie odszkodowania do kwoty 937.200 zł natomiast pozwany kwestionował zasadę swej odpowiedzialności i zarzucił niewyjaśnienie wszystkich istotnych w sprawie okoliczności faktycznych, pozwalających na ustalenie jego winy oraz oparcie zaskarżonego orzeczenia na stwierdzeniu, że nie nożna wykluczyć przedostania się związków toksycznych do stawu powoda wraz ze ściekami komunalnymi, odprowadzanymi do rzeki przez pozwane Przedsiębiorstwo.Na tej podstawie domagał się zmiany wyroku i oddalenia powództwa, ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku w części zasądzającej i przekazania sprawy Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył co następuje:Zarzutom rewizji pozwanego nie można odmówić słuszności.W uzasadnieniu wyroku z dnia 12 maja 1986 r. Sąd Najwyższy zwrócił uwagę na konieczność zbadania składu chemicznego ścieków komunalnych celem ustalenia, czy zawierają substancje chemiczne, mogące spowodować wytrucie ryb, bowiem sam fakt odprowadzenia ścieków do rzeki, której wody zasilają staw rybny powoda, nie daje podstawy do ustalenia odpowiedzialności pozwanego za szkodę.Bezspornym było, że pozwany w 1983 r. wybudował nową oczyszczalnię ścieków i że ścieki miejskie oczyszczane były w trzech osadnikach ziemnych tzw. stawach odstojnych, skąd po kilku tygodniach spływał jednostajnie do rzeki. Pomiary podczyszczonych ścieków u ich wlotu do rzeki dokonywane były jedynie pod kątem ilościowym a nie stopnia zanieczyszczenia i w październiku 1984 r. ustalono, że z nowej oczyszczalni ścieków odprowadzano 160 kg na dobę i ze starej jeszcze funkcjonującej oczyszczalni spływało 785 kg ścieków na dobę.Ogólna ilość ścieków przekraczała określoną w pozwoleniu wodnoprawnym, za co wymierzano pozwanemu kary pieniężne.Jednakże dla ustalenia odpowiedzialności pozwanego za wytrucie ryb w stawie powoda istotna jest nie tylko ilość odprowadzanych ścieków, ale przede wszystkim ich skład chemiczny.Zdaniem biegłego ścieki komunalne zwykle nie zawierają takich toksyn, które mogłyby doprowadzić do zatrucia wody w rzece i w następstwie tego do śnięcia ryb w stawie - tylko okresowo zasilanym wodą z rzeki.Tymczasem Sąd Wojewódzki, nie badając aktualnego składu chemicznego ścieków komunalnych, odpowiedzialność pozwanego wywiódł ze stwierdzonej przez biegłych, niemożliwości zarówno ustalenia, jak i wykluczenia, że w ściekach komunalnych spłynęły do rzeki toksyny, mające wpływ na powstanie szkody.Słusznie zarzuca pozwany, że stwierdzona przez biegłych niemożność wykluczenia go z grona ewentualnych sprawców szkody, nie wystarcza do ustalenia, że szkodę wyrządził.Podnoszona przez Sąd Wojewódzki okoliczność, że pozwany nie udowodnił, jakoby w spuszczanych przez niego ściekach wiosnę 1985 r. nie było substancji trujących, nie może stanowić podstawy do ustalenia winy pozwanego i stanowi, sprzeczne z zasadą wyrażoną w art. 6 k.c., przerzucenie ciężaru dowodu na pozwanego.W myśl art. 80 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska (Dz. U. Nr 3, poz. 6) sprawca szkodliwego oddziaływania na środowisko ponosi odpowiedzialność przewidzianą prawem cywilnym, a zatem odpowiada na zasadach ogólnych - art. 415 k.c. Zastosowanie tego przepisu wymaga udowodnienia przez powoda, że pozwany swoim zachowaniem wyrządził mu szkodę.Poza sporem jest, że zezwolenie wodnoprawne na odprowadzenie ścieków do rzeki Czarna Hańcza mają inne jeszcze przedsiębiorstwa w tej miejscowości, a mianowicie Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska, Browar i Zakłady Płyt Pilśniowych.Zdaniem biegłego H., ścieki pochodzenia mleczarskiego cechuje wysoka toksyczność dla środowiska wodnego i spuszczanie nierejestrowanych ścieków kanalizacją burzową, przez Okręgową Spółdzielnię Mleczarską w S. degraduje czystość wód Czarnej Hańczy o jedną klasę. Opinię tę podzielił biegły G., który ze swej praktyki zna przypadek zatrucia wody dwóch jezior, przez rzekę zanieczyszczoną środkami odkażającymi, spuszczanymi przez miejscową mleczarnię.Powód zgłosił w związku z tym wniosek o wezwanie do udziału w sprawie wszystkich przedsiębiorstw odprowadzających ścieki do Czarnej Hańczy, lecz Sąd Wojewódzki zakładając, że sprawcami szkody są wszystkie przedsiębiorstwa, w tym także pozwany, wniosku nie uwzględnił.Domniemanie winy pozwanego wymagało ustalenia stopnia prawdopodobieństwa, że ścieki komunalne zawierały toksyny, mogące w okolicznościach sprawy spowodować wytrucie ryb.Skoro Sąd Wojewódzki okoliczności tych nie wyjaśnił, słusznie zarzuca pozwany, iż sprawa nie dojrzała do jej merytorycznego rozstrzygnięcia.Rozpoznając sprawę ponownie Sąd Wojewódzki rozważy celowość wezwania do udziału w sprawie przedsiębiorstw wskazanych we wniosku powoda z dnia 24 X 1985 r., ustali toksyczność ścieków, odprowadzanych przez pozwanego i pozostałe przedsiębiorstwa, a następnie oceni cały zebrany w sprawie materiał dowodowy oraz zajmie stanowisko co do podstawy faktycznej odpowiedzialności pozwanego i ewentualnie wezwanych do udziału w sprawie pozostałych przedsiębiorstw.Gdyby okazało się, że nie można z przeważającym prawdopodobieństwem przyjąć związku przyczynowego między spuszczaniem ścieków przez pozwanego i pozostałe przedsiębiorstwa oraz śnięciem ryb w stawie powoda, powództwo nie mogłoby być uwzględnione, bowiem zgodnie z sugestią biegłego G. sprawcą wpuszczenia do rzeki jednorazowego ładunku substancji trujących mógł być każdy - w szczególności rolnicy, wrzucający do rzeki resztki preparatów ochrony roślin.Powód działał w sprawie bez adwokata i w swej rewizji podniósł okoliczności będące następstwem wytrucia ryb, które przy przesądzeniu zasady odpowiedzialności pozwanego mogłyby rzutować na wysokość odszkodowania, wobec czego uwzględniając rewizję obu stron na zasadzie art. 338 § l k.p.c. należało orzec jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- 1 CR 499/62 1963-06-24Czy zakład, z którego pochodzi zanieczyszczenie wody, odpowiada na zasadzie ryzyka za szkodę wyrządzoną rybom i rakóm, nawet jeśli zanieczyszczenie nastąpiło w wyniku prac remontowych zleconych innemu przedsiębiorstwu?
- II CR 184/69 1969-06-17Czy podmiot posiadający pozwolenie wodnoprawne na odprowadzanie ścieków do rzeki ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną zanieczyszczeniem tych ścieków, nawet jeśli działał w granicach pozwolenia i nie ponosi winy z…
- II CK 559/04 2005-03-18Czy odpowiedzialność za szkody wyrządzone zanieczyszczeniem wód ściekami z oczyszczalni ścieków, prowadzonych na podstawie pozwolenia wodnoprawnego, opiera się na przepisach prawa wodnego, czy też na przepisach kodeksu c…
- IV KR 119/68 1968-05-07Czy odpowiedzialność za szkodliwe zanieczyszczenie wód, w tym zniszczenie rybostanu, na podstawie ustawy Prawo wodne z 1962 r. wyłącza odpowiedzialność z art. 286 § 1 Kodeksu karnego?
- III CSK 252/07 2008-02-28Czy odpowiedzialność gminy za szkodę wyrządzoną przez zanieczyszczenie stawów hodowlanych ściekami z jej oczyszczalni podlega przepisom prawa wodnego, czy też przepisom kodeksu cywilnego o czynach niedozwolonych?
Powołane przepisy
art. 6 KCart. 80art. 415 KCart. 338
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.