I CR 170/83
WyrokIzba Cywilna1983-06-17
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wypowiedź przełożonego o pracowniku, że „żyje on kosztem zespołu redakcyjnego”, stanowi naruszenie dóbr osobistych pracownika, uzasadniające nakazanie przeprosin?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że wypowiedź przełożonego o pracowniku, iż „żyje on kosztem zespołu redakcyjnego”, stanowi naruszenie dóbr osobistych pracownika, nawet jeśli przełożony miał prawo oceniać pracę podwładnego. Sformułowanie to zostało uznane za dosadne, uogólniająco dyskwalifikujące pracownika i naruszające jego godność osobistą. W związku z tym Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok, nakazując przeproszenie powoda również za tę wypowiedź.Stan faktyczny
Powód, redaktor, pozwał swojego redaktora naczelnego o ochronę dóbr osobistych. Sąd Wojewódzki zobowiązał pozwanego do przeproszenia powoda za wypowiedź na zebraniu partyjnym, ale oddalił żądanie przeprosin za stwierdzenie na odprawie służbowej, że powód „żyje kosztem zespołu redakcyjnego”. Powód wniósł rewizję, domagając się przeprosin również za tę drugą wypowiedź.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo, nakazując pozwanemu przeproszenie powoda za wypowiedź, że żył kosztem zespołu redakcyjnego. W pozostałej części rewizję oddalił.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: SSN J. Ignatowicz.Sędziowie SN: Ł. Grygołajtys, T. Miłkowski (spr.).Protokolant: Z. Dębek.SentencjaSąd Najwyższy Izba Cywilna i Administracyjna, po rozpoznaniu w dniu 17 czerwca 1983 r. sprawy z powództwa Czesława B. przeciwko: Remigiuszowi S. o ochronę dóbr osobistych, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w W. z dnia 29 grudnia 1982 r.,I.zmienia zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo w ten sposób, że nakazem przeproszenia powoda, bliżej określonym w tym wyroku, obejmuje także wypowiedź pozwanego, stwierdzającą, że powód żył kosztem zespołu redakcyjnego;II.w pozostałej części rewizję oddala i zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 4.500 (cztery tysiące pięćset) zł tytułem kosztów postępowania rewizyjnego.Uzasadnienie faktyczneZaskarżonym wyrokiem Sąd Wojewódzki zobowiązał pozwanego do przeproszenia powoda w obecności osób obecnych na zebraniu Podstawowej Organizacji Partyjnej w Redakcji "P." w dniu 3.11.1979 r. za zachowanie się i wypowiedź w stosunku do powoda. Równocześnie Sąd ten oddalił żądanie przeproszenia powoda za wypowiedź pozwanego na odprawie służbowej w dniu 15.4.1980 r., która to wypowiedź stanowiła zarzut pod adresem powoda, że żyje on kosztem zespołu redakcyjnego. Nie uwzględnił też Sąd wniosku o zasądzenie od pozwanego kwoty 5.000 zł na rzecz Polskiego Czerwonego Krzyża.Z ustaleń Sądu I instancji wynika, że pozwany jest redaktorem naczelnym miesięcznika "P.", a powód był jednym z redaktorów wymienionego czasopisma. W dniu 8.11.1979 r. odbywało się zebranie POP działającej przy wymienionej Redakcji. W czasie wystąpienia powoda, które się przeciągało i w czasie którego powtarzał on niepotrzebnie pewne kwestie, pozwany zdenerwował się, uderzył pięścią w stół i wypowiedział słowa :"B., nie pieprzcie głupot". Po przerwie w zebraniu pozwany przeprosił zebranych za swoją wypowiedź motywując ją uniesieniem się.Na odprawie służbowej 15.4.1980 r. pozwany, wypowiadając się na temat wkładu poszczególnych redaktorów w opracowywaniu miesięcznika stwierdził, iż powód żyje kosztem zespołu redakcyjnego, gdyż oddaje do publikacji znacznie mniej materiału niż pozostali redaktorzy. Inni uczestnicy odprawy solidaryzowali się z tą wypowiedzią. Pozwany swoją ocenę pracy powoda powtórzył na zebraniu partyjnym w dniu 9.10.1980 r.Powód złożył wniosek do oficerskiego Sądu Honorowego w związku z zachowaniem się pozwanego na zebraniu partyjnym w dniu 8.11.1979 r. Wymieniony Sąd odstąpił od wszczęcia sprawy. Natomiast egzekutywa PZPR jednostki nadrzędnej zwróciła pozwanemu ostrą uwagę w związku z jego zachowaniem się na zebraniu. W wyniku doniesienia powoda Prokuratura Warszawskiego Okręgu Wojskowego umorzyła dochodzenie z uwagi na ustanie karalności czynów pozwanego.Sąd Wojewódzki uznał, że żądanie powoda jest uzasadnione jedynie częściowo, a mianowicie w części dotyczącej zachowania się i wypowiedzi pozwanego na zebraniu w dniu 3.11.1979 r. Z uwagi na to, że pozwany działał w afekcie, nie można mu przypisać złej woli ani umyślności w działaniu, brak jest podstaw do żądania zasadzenia odpowiedniej kwoty na rzecz PCK. Zdaniem Sądu I instancji, wypowiedzi pozwanego na odprawie w dniu 15.4.1980 r. nie można uznać za obrazę i zniesławienie powoda, bowiem pozwany miał prawo, a nawet obowiązek, dokonać oceny pracy powoda, a swoją krytyczną wypowiedź opierał na danych liczbowych dotyczących materiałów oddawanych do publikacji przez poszczególnych redaktorów.Od powyższego wyroku wniósł rewizję powód, żądając zmiany tego orzeczenia i zobowiązania pozwanego, aby przeprosił powoda za wypowiedź, iż żył on kosztem zespołu i aby odwołał ten zarzut, ponadto zasądzenia od powoda na rzecz PCK kwoty 5.000 zł oraz zobowiązania pozwanego, aby zaprzestał rozpowszechniania oszczerstwa, że powód żył kosztem zespołu redakcji P. Rewizja została oparta na zarzucie naruszenia prawa materialnego i sprzeczności ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Zarzut naruszenia art. 23 i 24 kc należało uznać za uzasadniony. Sąd Wojewódzki słusznie przyjął, że pozwany będąc zwierzchnikiem powoda miał prawo, a nawet obowiązek dokonywać oceny jego pracy. Jednakże krytyczna ocena powinna być wyrażona w formie, która nie poniżałaby godności osobistej ocenianego. Jak wskazał już Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6.12.1973 r., I PR 493/73 (OSMCP 1974, poz. 156), nie narusza godności osobistej pracownika krytyczna ocena wykonywania przez niego zleconych mu konkretnych zadań, jeżeli nie prowadzi do krzywdzącej dyskwalifikacji zawodowej i nie zawiera zbędnych sformułowań wykraczających poza potrzebę w ramach konkretnej czynności. Jeżeli więc pozwany chciał powodowi wytknąć konkretne zaniedbania, powinien był taktownie o tym powiedzieć i wskazać konkretne zaniedbania z jego strony. Użyte przez pozwanego sformułowanie, że powód żyje kosztem zespołu, było w konkretnym wypadku sformułowaniem dosadnym, uogólniająco dyskwalifikującym powoda. Nadto przełożonego powinno cechować opanowanie i oględność wypowiedzi.Biorąc powyższe pod uwagę, należało uznać, że zachodzą podstawy, aby obowiązkiem przeproszenia powoda objąć również omawianą wyżej wypowiedź,Żądając również odwołania zarzutu zawartego w przytoczonym sformułowaniu i zarzucając niewyjaśnienie okoliczności, które miałyby dezaprobować negatywną ocenę pracy powoda, skarżący zmierza w istocie rzeczy do tego, by Sąd ustalił niesłuszność stawianych mu zarzutów odnośnie wkładu pracy w redakcji. Tak daleko idącego żądania uwzględnić nie można. Ochrona dobór osobistych w procesie nie może przekształcać się w kontrolę prawidłowości oceny dochodzącego tej ochrony jako pracownika.Oceniając zasadność rewizji w części dotyczącej nieuwzględnienia żądania zasądzenia od pozwanego określonej kwoty na rzecz PCK, Sąd Najwyższy miał na uwadze, że uwzględnienie roszczenia z art. 443 kc ma, podobnie jak uwzględnienie żądania zadośćuczynienia, charakter fakultatywny, a więc żądanie takie nie musi być uwzględnione przez Sąd, mimo spełnienia przesłanek ustawowych. Odmawiając uwzględnienia rewizji w tym zakresie, Sąd Najwyższy miał na uwadze okoliczności sprawy, a mianowicie fakt, że pozwany starał się złagodzić skutki swego nieopanowanego zachowania się przez przeproszenie zebranych (a więc i powoda) za słowa wypowiedziane w trakcie zabrania głosu przez powoda, a ponadto okoliczność, że pozwanego spotkały już z powodu naruszenia dóbr osobistych powoda pewne sankcje, jak ostra uwaga zwierzchniej instancji PZPR i uciążliwości związane z postępowaniem przed organami ścigania. W tej sytuacji przeproszenie powoda nakazane przez Sąd będzie wystarczające. Zbędna wobec tego staje się ocena, dyskusyjnego zresztą, stanowiska Sądu Wojewódzkiego odnośnie nieumyślności działania pozwanego, skoro nawet odmienne stanowisko w tej kwestii nie uzasadniałoby uwzględnienia tej części żądania.Wobec powyższego Sąd Najwyższy, na podstawie art. 390 § 1 i 387 kpc, orzekł jak w sentencji. Rozstrzygnięcie o kosztach opiera się na art. 100 i 393 § 1 kpc. Pozwanego obciążono dwiema trzecimi kosztów procesu za obie instancje, pozostawiając orzeczenie o kosztach w zaskarżonym wyroku bez zmian i zasądzając od pozwanego odpowiednio wyższe koszty w II instancji.
Powiązane orzeczenia
- I PK 70/17 2018-06-27Czy wypowiedzi przełożonego, będące reakcją na krytyczne pisma pracownika, mogą stanowić naruszenie dóbr osobistych pracownika, jeśli nie są bezprawne?
- II PR 363/73 1974-11-01Czy oświadczenie pracodawcy o nieprzydatności pracownika do pracy, sprzeczne z wcześniejszym prawomocnym orzeczeniem sądu ustalającym pozytywną opinię o tym pracowniku, stanowi naruszenie jego dóbr osobistych i uzasadnia…
- IV CR 255/82 1982-08-04Czy krytyczna ocena pracownika przez przełożonego, nawet jeśli okaże się niesłuszna, ale nie prowadzi do dyskwalifikacji zawodowej, narusza jego dobra osobiste w rozumieniu art. 23 i 24 k.c.?
- I CSK 169/18 2019-04-12Czy naruszenie dóbr osobistych osoby prawnej może uzasadniać żądanie przeprosin skierowanych do pracowników tej osoby prawnej, a jeśli tak, to w jakim zakresie?
- II PK 189/18 2020-02-12Czy naruszenie przepisów prawa pracy przy wypowiadaniu umowy o pracę, w tym ochrona przedemerytalna, może stanowić podstawę do zasądzenia zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych pracownika?
Powołane przepisy
art. 23art. 443 kcart. 390 § 1art. 100§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.