I CR 177/61
PostanowienieIzba Cywilna1962-01-22
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność za pożar budynków gospodarczych, które zostały opuszczone przez właściciela, ale były sporadycznie doglądane lub pokazywane potencjalnym nabywcom?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że ubezpieczyciel nie ponosi odpowiedzialności za pożar budynków, które zostały opuszczone przez właściciela i nie były stale używane, nawet jeśli były sporadycznie doglądane lub pokazywane potencjalnym nabywcom. Zgodnie z przepisami rozporządzenia o obowiązkowym ubezpieczeniu budynków, budynek opuszczony i nieużywany wyłączony jest z obowiązku ubezpieczenia, ponieważ zwiększa to ryzyko pożaru, którego nikt nie może ugasić w zarodku. Używanie budynku, nawet opuszczonego, uzasadnia obciążenie ubezpieczyciela zwiększonym ryzykiem.Stan faktyczny
Powód dochodził od Państwowego Zakładu Ubezpieczeń odszkodowania za pożar budynków gospodarczych. Ubezpieczyciel odmówił wypłaty, twierdząc, że budynki były opuszczone i niezamieszkałe. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając, że budynki były opuszczone od 2 lutego 1959 r. i nie były używane w czasie pożaru (18 marca 1959 r.). Powód wniósł rewizję.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powoda, utrzymując w mocy wyrok Sądu Wojewódzkiego, który oddalił powództwo o odszkodowanie.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy, z powództwa Stanisława M. przeciwko Państwowemu Zakładowi Ubezpieczeń, Inspektorat Powiatowy w Sochaczewie o 34 000 zł, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla woj. warszawskiego z dnia 22 listopada 1960 r., rewizję oddalił.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki oddalił powództwo wytoczone przez Stanisława M. przeciwko Państwowemu Zakładowi Ubezpieczeń o zasądzenie 34 000 zł z odsetkami tytułem odszkodowania za ubezpieczone budynki gospodarstwa rolnego, które uległy pożarowi 18 marca 1959 r.Uzasadnienie wyroku Sąd Wojewódzki przytoczył, co następuje:Strona pozwana odmówiła wypłaty odszkodowania twierdząc, że budynki były niezamieszkałe i opuszczone. Z zeznań świadków i protokołu dochodzenia wynika, że powód w czasie okupacji opuścił swe gospodarstwo w O. w pow. sochaczewskim i zamieszkał w Żyrardowie (świadek Tomasz M.); do listopada 1958 r. na tym gospodarstwie mieszkała z mężem siostra powoda G. i jej mąż w okresie do 2 lutego 1959 r. zabierał z gospodarstwa pozostawione tam plony (świadek G.). Od 2 lutego 1959 r. co najmniej gospodarstwo było opuszczone przez właściciela. Niewiarogodne są zeznania świadka Tomasza M. i P., że G. wyprowadzili się w marcu 1959 r., gdyż przeczy im świadek G., który najlepiej wie, kiedy wyprowadził się. Opuszczeniu gospodarstwa nie przeczy, że Tomasz M. miał je doglądać, gdyż mieszkał od niego o 112 km i nie mógł go zatem dozorować, a ponadto przeczy temu materiał dowodowy i fakt, że nieznana jest przyczyna pożaru. Z tych względów zdaniem Sądu Wojewódzkiego powództwo ulega oddaleniu z-mocy § 3 ust. 1 i § 11 ust. 1 rozp. z 20 września 1957 r. Dz. U. z 1957 r. Nr 52, poz. 254).W rewizji Stanisław M. domaga się uchylenia powyższego wyroku z uwzględnieniem kosztów procesu, zarzucając Sądowi Wojewódzkiemu błędne uznanie, że zabudowania powoda były opuszczone, chociaż G. mógł zaglądać do gospodarstwa po 2 lutym 1959 r., aby zabierać swe ruchomości, i dlatego zeznanie świadka P. jest wiarygodne, chociaż powód i jego brat lub sąsiad J., który doglądał je, prawdopodobnie zachodzili do gospodarstwa, aby je pokazać tym, którzy chcieli je kupić, a Tomasz M. nawet je dozorował, pomimo że mieszkał o 1? k.m. od niego, pomimo, że nieznana jest przyczyna pożaru, oraz uznanie gospodarstwa za opuszczone, chociaż jego właściciel jest znany.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje.Z mocy § 11 ust. 1 rozporządzenia 20 września 1957 r. o obowiązkowym ubezpieczeniu budynków (Dz. U. z 1957 r. Nr 52, poz. 254) Państwowy Zakład Ubezpieczeń przestaje ponosić odpowiedzialność z tytułu ubezpieczenia, jeśli budynek, który uległ pożarowi, przeszedł do kategorii wyłączonych z obowiązku ubezpieczenia, to znaczy, zgodnie z § 3 ust. 1 powyższego rozporządzenia, między innymi wówczas, gdy budynek został opuszczony przez właściciela i nie jest używany. Przepis ten jest zrozumiały, gdyż Państwowy Zakład Ubezpieczeń ponosiłby większe ryzyko ubezpieczenia od ognia, gdyby był obciążony odpowiedzialnością z tego tytułu, pomimo opuszczenia budynku przez właściciela. Mianowicie w takim przypadku budynek nie zajmowany stale przez właściciela (lub osobę przez niego wyznaczoną) łatwiej może paść pastwą pożaru, którego nikt w zarodku nie może ugasić. Ustawodawca uznał jednak, że mimo opuszczenia przez właściciela budynek korzysta z ubezpieczenia na wypadek pożaru, ale tylko jeżeli jest używany, gdyż to używanie, świadcząc o potrzebie istnienia budynku nawet opuszczonego, uzasadnia obciążenia Państwowego Zakładu Ubezpieczeń zwiększonym ryzykiem ubezpieczenia.W niniejszej sprawie zaskarżony wyrok ustala, że spalone budynki od 2 lutego 1959 r., a więc również w czasie pożaru 18 marca 1959 r. nie były używane, gdyż w powyższym dniu G. zabrał resztę pozostawionych w nich plonów. Tego ustalenia rewizja niczym nie podważa, gdyż fakt w niej powołany doglądania i zaglądania do budynków po 2 lutym 1959 r. nie przeczy temu, że od tego dnia nie były one używane, a twierdzeniu, że G. mógł po tej dacie zabierać jeszcze swe plony, przeczy jego własne zeznanie. Zaskarżony wyrok ustala też, że najpóźniej od 2 lutego 1959 r. powyższe budynki były opuszczone przez właściciela, gdyż G., którzy zajmowali je w jego imieniu, opuścili je w listopadzie 1958 r. pozostawiając w nich tylko plony, które stopniowo zabierali, ostatni raz 2 lutego 1959 r. Powyższe okoliczności wskazują, że w istocie budynki zostały opuszczone przez właściciela już w listopadzie 1958 r., gdyż od tego czasu nikt z jego ramienia już ich stale nie zajmował, a z wyżej przytoczonych przesłanek wynika, że budynkiem opuszczonym przez właściciela w rozumieniu § 3 ust. 1p. 2 powołanego na wstępie rozporządzenia jest budynek, którego nie zajmuje stale właściciel lub osoba przez niego wyznaczona. Faktowi zatem, że budynki od listopada 1958 r. i jeszcze w czasie pożaru były opuszczone przez właściciela, nie przeczą okoliczności powołane w rewizji, że P., J. i brat powoda lub sam powód zachodzili do nich niekiedy w celu doglądania lub pokazania kandydatom na nabywców, gdyż mimo to nikt tych budynków stale już nie zajmował w tym czasie. Tak samo ze względów wyżej wyłuszczonych bez znaczenia dla sprawy jest okoliczność powołana w rewizji, że znany był właściciel budynków, gdyż mimo to mogły one być i były opuszczone w rozumieniu omawianego przepisu.Z tych względów rewizja ulega oddaleniu.
Powiązane orzeczenia
- I CR 177/62 1962-01-22Czy Państwowy Zakład Ubezpieczeń ponosi odpowiedzialność za pożar budynków, które zostały opuszczone przez właściciela i nie były używane w chwili zdarzenia, mimo że właściciel był znany, a budynki były sporadycznie dogl…
- II CR 258/57 1958-02-25Czy Państwowy Zakład Ubezpieczeń ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za szkodę powstałą w wyniku pożaru budynku, który nie został zgłoszony do obowiązkowego ubezpieczenia przez właściciela, a zakład ubezpieczeń nie do…
- IV CSK 397/16 2017-04-27Czy ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność za pogorszenie stanu budynku po pożarze, jeśli poszkodowany otrzymał zaliczki na odszkodowanie, ale nie podjął skutecznych działań zabezpieczających?
- IV CSK 16/09 2009-05-07Czy ubezpieczyciel jest zwolniony z odpowiedzialności odszkodowawczej w przypadku szkody powstałej wskutek pożaru, jeśli nieruchomość ubezpieczona była wyłączona z eksploatacji przez okres dłuższy niż 30 dni, a jej stan…
- 1 CR 916/59 1960-11-22Czy zakład ubezpieczeń może odmówić wypłaty odszkodowania w sytuacji, gdy suma ubezpieczenia jest rażąco niska w stosunku do rzeczywistej wartości ubezpieczonego mienia, nawet jeśli ubezpieczony nie zakwestionował tej su…
Powołane przepisy
§ 3 ust. 1§ 11 ust. 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.