I CR 193/80

WyrokIzba Cywilna1980-06-30

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Stowarzyszenie Autorów ZAiKS może dochodzić od Polskiego Stowarzyszenia Jazzowego wynagrodzenia autorskiego za utwory wykonane przez oddziały pozwanego Stowarzyszenia, w tym za działalność nieobjętą profilem działalności pozwanego i za działalność bez zezwolenia?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego, uznając, że ustalenia dotyczące kwoty 6 006 zł za rok 1970 były niewystarczające i wymagały dalszego postępowania dowodowego. Ponadto, Sąd Najwyższy stwierdził, że pozwane Stowarzyszenie może odpowiadać za bezprawne wykorzystanie utworów muzycznych, nawet jeśli nie wchodziły one w zakres jego normalnej działalności, a także za działalność osób reprezentujących jego oddziały, jeśli stanowiła ona nadużycie. Kwestia stawki procentowej wynagrodzenia autorskiego oraz ustalenia rzeczywistych rozmiarów obrotu wymagały ponownego zbadania, z uwzględnieniem, że w przypadku bezprawnego wykorzystania utworów, zapłata powinna być co najmniej równa wynagrodzeniu, jakie musiałoby być uiszczone przy zawarciu umowy.
Stan faktyczny
Stowarzyszenie Autorów ZAiKS domagało się od Polskiego Stowarzyszenia Jazzowego (PSJ) zapłaty wynagrodzenia autorskiego za utwory wykonane w latach 1969-1971 przez oddziały PSJ w Krakowie i Lublinie. Sąd Wojewódzki zasądził część dochodzonej kwoty, oddalając powództwo w pozostałym zakresie. Sąd ustalił wpływy z imprez, ale miał trudności z ustaleniem dokładnych kwot z uwagi na zaginione dokumenty i nielegalną działalność kierowników oddziału w Lublinie. Sąd przyjął stawkę 4% wynagrodzenia, opierając się na późniejszych pismach Ministerstwa Kultury i Sztuki, a za odpowiedzialność oddziałów uznał art. 430 kc w zw. z § 29 statutu PSJ.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej oddalenia powództwa i orzeczenia o kosztach procesu oraz przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w W. do ponownego rozpoznania w tym zakresie.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaPo rozpoznaniu w dniu 30 czerwca 1980 r. sprawy z powództwa Stowarzyszenia Autorów Z. w W. przeciwko Polskiemu Stowarzyszeniu Jazzowemu w W. o zapłatę na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w W. z dnia 31 stycznia 1980 r., sygn. akt I C 73/78 zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo i orzekającej o kosztach procesu uchyla i sprawę w tym zakresie przekazuje Sądowi Wojewódzkiemu w W. do ponownego rozpoznania, pozostawiając mu orzeczenie o kosztach procesu za II instancję. Uzasadnienie faktycznePo częściowym ograniczeniu powództwa Stowarzyszenie Autorów ZAiKS domaga się zasądzenia od Polskiego Stowarzyszenia Jazzowego w W. kwoty 294 715 złotych wynagrodzenia autorskiego za utwory wykonane w latach 1969-1971 przez oddziały pozwanego Stowarzyszenia w K. i L. Wyrokiem z dnia 31 stycznia 1980 r. Sąd Wojewódzki w W. zasądził na rzecz strony powodowej kwotę 47 936 zł, w pozostałym zaś zakresie powództwo oddalił. Co do działalności oddziału PSJ w K., Sąd Wojewódzki ustalił, że wpływy z imprez organizowanych przez ten oddział wyniosły w latach 1969-1971 łącznie 224 160 złotych. Dlatego od tej kwoty należy się wynagrodzenie, które powinno być uiszczone do kasy powodowego Stowarzyszenia. Co do działalności oddziału pozwanego Stowarzyszenia w L., Sąd Wojewódzki ustalił, że w spornym okresie były organizowane trzy imprezy: "Wesołe Manewry", "Wesoły Autobus" i "Pokaz Mody", ale jakie były wpływy z tego tytułu trudno dziś ustalić, gdyż oryginalne dokumenty w związku z prowadzonym dochodzeniem w sprawie nadużyć w Oddziale L. PSJ zaginęły. Na podstawie korespondencji między stronami Sąd Wojewódzki jednak ustalił, że za czas od września 1970 r. strony się rozliczyły, a pozostała do zapłacenia kwota 6 006 złotych. W pozostałych miesiącach 1970 r. Oddział L. działalności nie prowadził. W roku 1971 r. wpływy z imprez lubelskich były znaczne, ale część ich były wynikiem nielegalnej działalności kierowników Oddziału L. PSJ, którzy wykonywali utwory nie należące w profilu pozwanego Stowarzyszenia (no należące do muzyki jazzowej), za co strona pozwana nie może ponosić odpowiedzialności. Dlatego Sąd Wojewódzki uznał, że stronie powodowej należy się za rok 1971 wynagrodzenie autorskie tylko od wpływów legalnych, które wyniosły 824 089 złotych. Jako podstawę obliczenia należności strony powodowej Sąd Wojewódzki przyjął stawkę 4%, ustaloną w roku 1976 przez Ministerstwo Kultury i Sztuki, a nie żądaną przez stronę powodową stawkę 7%, gdyż według takiej stawki pozwane Stowarzyszenie nigdy wynagrodzeń autorskich nie płaciło. Jako podstawę prawną zasądzonej należności Sąd Wojewódzki przyjął art. 56 Prawa autorskiego, z tym, że uznał, iż za swe oddziały pozwane Stowarzyszenie odpowiada na podstawie art. 430 kc w zw. z § 29 swego statutu. W związku z tym oddziały te zostały przypozwane do sprawy. Na zasądzoną kwotę składają się następujące sumy: a) 6 006 zł - reszta należności za czas do września 1970 r.; b) 8 966 zł - należność z tytułu działalności Oddziału Krakowskiego PSJ; c) 32 964 złotych - należność z tytułu działalności Oddziału Lubelskiego w roku 1971. Wymieniony na wstępie wyrok zaskarżyła strona powodowa. Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje: Za trafny należy uznać pierwszy zarzut rewizji, kwestionujący ustalenie zaskarżonego wyroku, że za rok 1970 pozwane Stowarzyszenie Oddział w L. pozostawało winne stronie powodowej kwotę 6 006 złotych. Ustalenie to Sąd Wojewódzki oparł wyłącznie na dwu, w treści bardzo zbliżonych, pismach Oddziału L. Z. do Centrali (k. 371 i 379). Istotnie, pisma te taką sugestię zawierają, ale są niewystarczające jako podstawa ustalenia, bez przeprowadzenia dowodów bardziej przekonujących. W szczególności można było zbadać księgowość Z., zarówno Centrali, jak i Oddziału L., z której niewątpliwie powinno wynikać, czy owa sugestia polega na prawdzie. W braku ksiąg (które mogły ulec zniszczeniu) można by było przesłuchać jako świadków te osoby z Oddziału L., które wspomnianą informację do Centrali przekazały. Osoby te wyjaśniłyby, na jakiej podstawie poinformowały Centralę w sposób wyżej opisany. Z powołanych pism nie wynika też - jak to ustalił Sąd Wojewódzki - że od września do końca roku 1970 Oddział L. pozwanego Stowarzyszenia działalności nie prowadził. W pismach tych mówi się tylko, że działalności takiej nie było w październiku 1970 r. Trafnie dalej rewizja zarzuca, że pogląd Sądu I instancji, że pozwane Stowarzyszenie nie odpowiada za nielegalną działalność w zakresie wystawiania bez zezwolenia utworów muzycznych, nie jest prawidłowy. Jak można się zorientować z materiału zebranego w sprawie, ów brak legalności był dwojakiego rodzaju. Po pierwsze, polegał na wykonywaniu przez Stowarzyszenie Jazzowe utworów muzyki nie jazzowej; po drugie na tym, że osoby reprezentujące organy Oddziału L. lub będące jego pracownikami dokonywały przy wykorzystaniu bez zezwolenia cudzej muzyki nadużyć. Jeżeli chodzi o brak legalności pierwszego rodzaju, to trafnie rewizja podnosi, że bezumowne wykorzystanie przez Stowarzyszenie muzyki, która nie wchodzi w zakres normalnej działalności jednostki, która to czyni, nie zmienia faktu, że jest to działalność bezprawna w rozumieniu art. 56 Prawa autorskiego i że za taką działalność należy się pokrzywdzonemu co najmniej odszkodowanie. Jeżeli chodzi o nielegalną działalność sensu stricto wymienionych osób, to bez bliższych ustaleń, na czym ona polegała, nie sposób się wypowiedzieć, czy strona pozwana odpowiada, jako osoba prawna. Sąd Wojewódzki dokona przeto co do tej kwestii odpowiednich ustaleń. Nie pozostała również wyjaśniona kwestia, według jakiej stawki strona pozwana powinna powodowemu Stowarzyszeniu zapłacić odszkodowanie. Ustalenie Sądu I instancji, że należna stawka wynosi 4%, jest - przynajmniej w obecnym stadium postępowania dowodowego - dotknięta dwoma nieścisłościami. Po pierwsze, wszystkie pisma Ministerstwa Kultury i Sztuki wyjaśniające tę kwestię dotyczą okresu późniejszego aniżeli okres objęty niniejszym sporem. Jedno z nich pochodzi z roku 1974 (k. 29 akt załączonych do akt), drugie z roku 1976 (k. 198), trzecie z roku 1978 (k. 110 załączonych do akt). Nie wyjaśnił natomiast Sąd I instancji, choćby w drodze zasięgnięcia informacji w Ministerstwie Kultury i Sztuki, jakie stawki były stosowane w latach 1969-1971. Nie jest przecież wyłączone, że stawki te 5 do 7 lat wcześniej mogły być wyższe. Po drugie w dwu ostatnich pismach Ministerstwa występuje sprzeczność, choć dotyczą tego samego okresu, tj. czasu od początku 1976 r. Rozważając powyższą kwestię Sąd I instancji powinien mieć ponadto na uwadze, że w sprawie chodzi przecież nie o wynagrodzenie za legalne wykonanie utworów muzycznych, lecz o odszkodowanie za bezprawne ich wykorzystanie. Co najmniej więc osoba dopuszczająca się bezprawia powinna zapłacić tyle, ile musiałaby uiścić, gdyby zawarła umowę. Sąd Wojewódzki jednak nie wyjaśnił, jakie stawki byłyby płacone przez kontrahentów Stowarzyszenia Z., choć można to było ustalić na podstawie dokumentów i uzupełniających zeznań świadków. Sąd Wojewódzki powinien był także zasięgnąć w tej materii informacji Ministerstwa Kultury i Sztuki. Nie można też podzielić stale przewijającego się motywu uzasadnienia zaskarżonego wyroku, wedle którego ustalenie rzeczywistych rozmiarów obrotu pozwanego Stowarzyszenia jest niemożliwe. Oczywiście, wobec braku pełnej dokumentacji nie jest to możliwe z absolutną ścisłością, ale nie jest wyłączone ustalenie rozmiarów przybliżonych, już choćby na podstawie ustaleń IKR (k. 19). Jeżeli te ustalenia nie były - jak to przyjmuje Sąd Wojewódzki - w pełni ścisłe, to na pewno stanowiły wystarczającą podstawę do ustalenia przypuszczalnych obrotów przez biegłego. Zresztą, w ostatecznym wyniku Sąd Wojewódzki pewnych ustaleń co do omawianych okoliczności dokonał. Należy wreszcie wskazać, że jeśli zasadna okazałaby się stawka 7%, a całość obrotów podlegających opłacie na rzecz Z. tak znaczna, że ostatecznie należna suma byłaby szczególnie wysoka, to nie byłoby wyłączone stosowanie na korzyść strony pozwanej art. 5 kc, ale w oparciu o konkretne okoliczności (jak np. duże straty w okresie objętym sporem, ciężkie położenie finansowe). Na zakończenie należy wyjaśnić, że powołanie przez Sąd Wojewódzki - jako mającego zastosowanie w sprawie - art. 430 kc, z tego jakoby względu, że Polskie Stowarzyszenie Jazzowe odpowiada za swe oddziały w L. i w K., nie było prawidłowe; w szczególności nie uzasadnia takiego postawienia sprawy § 29 statutu tego Stowarzyszenia. Przepis bowiem art. 429 kc ma zastosowanie wówczas, gdy jeden podmiot powierza wykonywanie czynności drugiemu podmiotowi. W danym wypadku mamy do czynienia tylko z jednym podmiotem, działającym przez swoją centralę i swe oddziały terenowe, przy czym - jak to właśnie wynika z powołanego § 29 statutu - reprezentowanie Stowarzyszenia, także gdy chodzi o działalność jego oddziałów, należy do Zarządu Głównego. W tych warunkach nie było też podstaw do przypozwania do sprawy oddziałów l. i k. Ta sama osoba prawna nie może bowiem występować i jako strona i jako przypozwany. Z zasad powyższych Sąd Najwyższy orzekł z mocy art. 388 kpc jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 56art. 430 kcart. 5 kcart. 429 kcart. 388 kpc§ 29

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.