I CR 175/78
WyrokIzba Cywilna1978-04-07
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Stowarzyszenie Autorów ZAIKS może dochodzić od wykonawcy dzieła różnicy między wynagrodzeniem umówionym przez twórcę bezpośrednio z wykonawcą a stawką przewidzianą w tabeli wynagrodzeń ZAIKS, jeśli twórca zrzekł się na rzecz ZAIKS uprawnienia do osobistego wykonywania majątkowych praw autorskich?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że twórca, który wbrew "zobowiązaniu organizacyjnemu" zawarł z osobą trzecią umowę zezwalającą na publiczne rozpowszechnianie utworu, może ponosić odpowiedzialność wobec Stowarzyszenia za naruszenie obowiązku, ale umowa taka nie jest nieważna w stosunkach z osobami trzecimi. Stowarzyszenie nie może dochodzić od wykonawcy różnicy między wynagrodzeniem umówionym a stawką z tabeli, ale może domagać się od twórcy naprawienia szkody wynikłej z naruszenia obowiązku wewnętrznego wobec Stowarzyszenia.Stan faktyczny
Stowarzyszenie Autorów ZAIKS pozwało Polskie Stowarzyszenie Jazzowe o zapłatę 12% od wpływów brutto za wystawienie rock-opery "Naga" bez umowy licencyjnej. Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo, uznając widowisko za całospektaklowy utwór słowno-muzyczny i stosując tabelę wynagrodzeń ZAIKS. Pozwany wniósł rewizję, kwestionując naruszenie przepisów prawa autorskiego i cywilnego. Sąd Najwyższy uchylił wyrok, wskazując na potrzebę dalszych ustaleń faktycznych dotyczących umowy między twórcami a pozwanym Stowarzyszeniem oraz ewentualnego naruszenia zasad współżycia społecznego.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN Z. Wasilkowska. Sędziowie SN: S. Rudnicki (sprawozdawca), S. Dmowski.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Stowarzyszenia Autorów ZAIKS w W. przeciwko Polskiemu Stowarzyszeniu Jazzowemu w W. o zapłatę na skutek rewizji pozwanego i zażalenia powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Warszawie z dnia 8 lutego 1978 r.uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Warszawie do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania rewizyjnego.Uzasadnienie faktyczneStowarzyszenie Autorów ZAIKS domagało się w pozwie wniesionym przeciwko Polskiemu Stowarzyszeniu Jazzowemu zasądzenia kwoty 371.265 zł - jako 12% od wpływów kasy brutto za wystawienie bez zawarcia umowy licencyjnej rock-opery "Naga".Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa.Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo, ustalając następujący stan faktyczny: Polskie Stowarzyszenie Jazzowe wystawiło rock-operę "Naga", przy czym widowisko to prezentowane było w Warszawie i w innych miastach w kraju. Składało się ono z szeregu songów połączonych z sobą wspólną ideą stanowiącą poszukiwanie prawdy. Duże znaczenie miała tu również scenografia, efekty świetlne itd. Autorem libretta jest Grzegorz W., muzykę skomponowali W.K., J.K., Z.N., Z.P., M.Ś. i inni. Reżyserował widowisko i jednocześnie opracował scenografię J.K. Spór dotyczy zasady obliczania wynagrodzeń autorskich. Według powoda ma tu zastosowanie tabela wynagrodzeń autorskich ustalona przez Zarząd Główny ZAIKS-u w dniu 31.X.1957 r.Zgodnie z pkt II tej tabeli za utwór słowno-muzyczny, całospektaklowy, chroniony - polski kompozytor otrzymuje stawkę 7%, a polski librecista - 5%. Wszystkie stawki procentowe powinny być obliczone od wpływów kasy brutto. Na podstawie przeprowadzonych dowodów, wśród nich opinii biegłego, Sąd ustalił, że opisany wyżej utwór był widowiskiem scenicznym całospektaklowym i dlatego strona powodowa ma prawo do wynagrodzenia określonego w tabeli wynagrodzeń autorskich ustalonej przez jej Zarząd Główny w dniu 31.X.1957 r., które wynosi zasądzoną sumę.Od tego wyroku strona pozwana wniosła rewizję, domagając się jego zmiany i oddalenia powództwa, zarzucając naruszenie art. 56 prawa autorskiego, art. 60 k.c. i sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału. Strona powodowa wniosła zażalenie na orzeczenie o kosztach, domagając się zasądzenia w miejsce kwoty 4.010 - sumy zł 30.772.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Wbrew zarzutom podniesionym w rewizji zebrany w sprawie materiał daje wystarczającą podstawę do ustalenia, że widowisko muzyczne, o które chodzi w sprawie, było całospektaklowym utworem słowno-muzycznym w rozumieniu ust. II pkt 1 tabeli wynagrodzeń autorskich ustalonej przez Zarząd Główny ZAIKS-u w dniu 31.X.1957 r. Taki sam charakter widowiska był od początku zamierzony przez twórców i wykonawców i tak też rozumiała to strona pozwana, czemu np. dała wyraz w piśmie do Agencji "Pagart". Ostatecznie wyjaśnił to przekonywająco biegły J.S., który za istotną cechę utworu jednorodnego uznał jednolitą koncepcję treściową, filozoficzną i artystyczną, stwierdzając przy tym, że widowisko "Naga" przedstawiało, za pomocą użytych w nim środków wyrazu artystycznego, zagadnienie poszukiwania szczęścia i prawdy o człowieku i jego życiu. Idea ta stanowiła zasadnicze tworzywo widowiska i wiązała poszczególne songi, znajdując wyraz w treści libretta. Nie można więc uznać, że tylko reżyseria stworzyła widowisko pełnospektaklowe, skoro utwór jako taki był dziełem jednorodnym. Sąd Wojewódzki prawidłowo ocenił zebrany w sprawie materiał, słusznie stwierdzając, że sporządzenie uwag odautorskich przez świadka W., autora libretta, dopiero po premierze nie ma żadnego wpływu na taką ocenę utworu, uwagi te bowiem w niczym nie wpływają na kształt dzieła. Jednakże uznanie widowiska muzycznego "Naga" za całospektaklowy utwór nie wystarcza jeszcze, w związku ze stanem faktycznym sprawy, do przyznania powodowi wynagrodzenia według stawki 12% na podstawie wspomnianej wyżej tabeli wynagrodzeń autorskich. Nie budzi wprawdzie zastrzeżeń pogląd, że w razie publicznego wystawienia utworu scenicznego lub wykonania dzieła muzycznego bez zgody twórcy lub reprezentującego jego interesy powodowego Stowarzyszenia dochodzi z reguły do naruszenia autorskiego prawa majątkowego, co uzasadnia m.in. roszczenia odszkodowawcze (art. 56 pr. autorskiego), które w określonych wypadkach mogą sprowadzać się do sumy pieniężnej równej wynagrodzeniu, które by twórca otrzymał, gdyby rozpowszechniający zawarł z nim umowę. Jednakże od tej zasady mogą istnieć pewne wyjątki uzasadnione określonymi okolicznościami faktycznymi. Nasuwa się w szczególności pytanie, czy można w ogóle mówić o naruszeniu autorskich praw majątkowych twórcy będącego członkiem powodowego Stowarzyszenia, który z pominięciem tego Stowarzyszenia wyraził zgodę na publiczne wykonanie swego dzieła za wynagrodzeniem odbiegającym na jego niekorzyść od stawek przewidzianych w tabeli wynagrodzeń ZAIKS-u.Zapatrywania stron na to zagadnienie są odmienne. Strona powodowa upatruje podstawy do negatywnej odpowiedzi w treści zobowiązań organizacyjnych swoich członków, którzy - jej zdaniem - nie mają prawa samodzielnego zawierania umów o rozpowszechnianie swoich utworów, ponieważ zrzekli się go na rzecz reprezentującej ich interesy strony powodowej. Wymaga to oceny skutków prawnych wspomnianych "zobowiązań organizacyjnych". Strona powodowa przedstawiła na rozprawie rewizyjnej 8 zobowiązań organizacyjnych twórców widowiska "Naga". Spośród tych zobowiązań 3 mają odmienną treść, zawierają bowiem tekst uchwalony przez Radę Stowarzyszenia Autorów ZAIKS w dniu 20.XII.1968 r. Zgodnie z ich brzmieniem członkowie upoważnili ZAIKS do prowadzenia ich spraw w zakresie ochrony i wykonywania przysługujących im praw autorskich, z prawem działania w tym zakresie w ich imieniu lub w imieniu Stowarzyszenia w stosunku do utworów już istniejących i tych, które powstaną w przyszłości. Co do tych utworów członkowie ci zobowiązali się "nie podejmować działań osobistych, mających znaczenie prawne, jak również nie udzielać jakichkolwiek zleceń lub pełnomocnictw (...)". Zobowiązania pozostałych 5 członków pochodzą sprzed dnia 20.XII.1968 r. i mają inną treść; członkowie ci bowiem przenieśli na Stowarzyszenie "prawo autorskie w jak najszerszym znaczeniu i bez ograniczeń odnośnie do wszystkich swoich utworów istniejących oraz tych, które powstaną w przyszłości", w tym nie tylko prawa autorskie do samego utworu, ale prawo "publicznego wykonywania (...), rozpowszechniania" itd. z prawem wyłączności Stowarzyszenia do "udzielania zezwoleń (...) na wykonywanie publiczne" i zawieranie w imieniu członka wszelkiego rodzaju umów w tych sprawach. Oceniając charakter stosunku prawnego łączącego twórcę ze Stowarzyszeniem Autorów ZAIKS, Sąd Najwyższy wyjaśnił w uzasadnieniu uchwały ustalającej zasadę prawną z dnia 6.XI.1976 r. III CZP 10/76 (OSNCP 1977, z. 3, poz. 42) w nawiązaniu do pierwszego z wymienionych wyżej typów zobowiązań organizacyjnych (tekst z 20.XII.1968 r.), że jest ono równoznaczne z zawarciem umowy agencyjnej (art. 758 k.c.), na podstawie której autor zrzeka się uprawnienia do osobistej realizacji przysługujących mu majątkowych praw autorskich (nie dotyczy to ochrony autorskich dóbr osobistych, które twórca może nadal realizować sam), a wykonywanie tych praw zleca całkowicie Stowarzyszeniu. Ani jednak z umowy ("zobowiązania organizacyjnego"), ani z przepisów prawa nie wynika, że powyższe zrzeczenie się uprawnień autorskich ma skutek "na zewnątrz", tzn. w stosunkach twórcy z osobami trzecimi i powoduje nieważność odpowiednich czynności prawnych. Należy je zatem rozumieć jako przyznanie ZAIKS-owi wyłącznego prawa reprezentowania twórcy w zakresie zawierania umów i pobierania wynagrodzeń autorskich, które nie sprzeciwia się istocie umowy agencyjnej. Postanowienie takie jest w pełni skuteczne, ale tylko w stosunku wewnętrznym twórca - ZAIKS. Twórca, który wbrew "zobowiązaniu organizacyjnemu" zawarł z osobą trzecią umowę zezwalającą tej osobie na publiczne rozpowszechnianie utworu, może ponosić odpowiedzialność względem Stowarzyszenia za naruszenie swego obowiązku, np. za utratę prowizji, która by się ZAIKS-owi należała, gdyby umowa została zawarta przez ZAIKS. Niezależnie od tego twórca ponosiłby odpowiedzialność organizacyjną wobec Stowarzyszenia. Inaczej jednak przedstawia się sprawa na zewnątrz, tj. w stosunkach twórcy z osobami trzecimi. Tezy o nieważności umowy w tych stosunkach nie można wyprowadzić ani z przepisów o umowie agencyjnej (art. 758 i nast. k.c.), ani z przepisów o pełnomocnictwie (art. 95 i nast. k.c.). Przez zawarcie umowy agencyjnej bowiem dający zlecenie nie traci swoich praw, a przez ustanowienie pełnomocnika nie wyzbywa się prawa do działania we własnym imieniu nawet w wypadku pełnomocnictwa nieodwołanego (art. 101 k.c.). Identycznie ocenić trzeba treść i skutki "zobowiązania organizacyjnego" sprzed 20.XII.1968 r. Wbrew bowiem dosłownemu brzmieniu tych zobowiązań trudno przyjąć, że wywołują one inne skutki niż zobowiązania złożone po dniu 20.XII.1968 r. W takim bowiem razie sytuacja członków Stowarzyszenia różniłaby się w sposób zasadniczy w zależności od przypadkowej okoliczności, jak data złożenia zobowiązania. Nie ulega zaś żadnej wątpliwości, że statutowym zadaniem Stowarzyszenia Autorów ZAIKS jest reprezentowanie twórców, a nie prowadzenie własnej działalności gospodarczej. Lege non distinguente trzeba przyjąć, że wprowadzona w grudniu 1968 r. zmiana tekstu "zobowiązań organizacyjnych" członków ZAIKS-u nie zmieniła ich sytuacji prawnej, lecz jedynie w sposób prawniczo bardziej poprawny sprecyzowała treść stosunku między członkiem a Stowarzyszeniem. Rozważenia wymaga jeszcze zagadnienie formy umowy o publiczne wykonanie dzieła muzycznego (art. 46 § 1 pr. autorskiego). Otóż ani ustawa o prawie autorskim, ani inne przepisy prawne nie zastrzegają dla takiej umowy żadnej szczególnej formy pod rygorem nieważności. Umowa o publiczne wykonanie utworu muzycznego (słowno-muzycznego) jest z reguły umową o skutkach obligacyjnych, co zwalnia strony od obowiązku zachowania formy pisemnej przewidzianej w art. 75 k.c. Należy zauważyć, że w doktrynie wyrażony został słuszny pogląd, że z uregulowania pewnych umów prawa autorskiego w rozdziale poświęconym przejściu praw autorskich nie wynika jeszcze, że wszystkie te umowy są umowami o przejście prawa. Reasumując zatem rozważania nad charakterem stosunku prawnego między twórcą a powodowym Stowarzyszeniem należy przyjąć, że ten, kto wykonuje publicznie dzieło muzyczne (słowno-muzyczne) na podstawie umowy z twórcą (art. 46 § 1 pr. autorskiego), nie narusza jego autorskiego prawa majątkowego (art. 56 pr. autorskiego), chociażby twórca zrzekł się w umowie ze Stowarzyszeniem Autorów ZAIKS uprawnienia do osobistego wykonywania przysługujących mu majątkowych praw autorskich na rzecz Stowarzyszenia. Jeżeli umowa zawarta przez twórcę bezpośrednio z wykonawcą określa należne twórcy wynagrodzenie za wykonanie dzieła poniżej stawek przewidzianych w tabeli wynagrodzeń autorskich Stowarzyszenia Autorów ZAIKS, Stowarzyszenie to nie może dochodzić od wykonawcy dzieła różnicy między wynagrodzeniem umówionym a określonym w tabeli, może natomiast domagać się od twórcy na podstawie art. 471 k.c. naprawienia szkody wynikłej z jego działania sprzecznego z treścią "zobowiązania organizacyjnego", w szczególności zwrotu utraconej prowizji obliczonej od wynagrodzenia za wykonanie utworu na podstawie umowy licencyjnej zawartej przez Stowarzyszenie ZAIKS.Wszystkich tych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności Sąd Wojewódzki nie miał na uwadze, nie przypisał bowiem żadnego znaczenia temu, że wystawienie widowiska nastąpiło w wyniku umowy twórców z pozwanym Stowarzyszeniem. Pozostawiając tę umowę poza swoim zainteresowaniem, nie wyjaśnił, czy umowa ta obejmowała także postanowienie co do wynagrodzenia. Nasuwa się bowiem pytanie, jakie znaczenie miałoby nieuregulowanie tej kwestii w umowie z pozwanym Stowarzyszeniem, a w szczególności czy ZAIKS mógłby w takim wypadku dochodzić wynagrodzenia według stawek określonych w tabeli wynagrodzeń (12%). Otóż jakkolwiek w zasadzie nie wywoływałoby to zastrzeżeń, to jednak konkretne okoliczności sprawy mogą prowadzić do odmiennego wniosku, np. w razie ustalenia, iż zachowanie się stron umowy ujawniałoby w dostateczny sposób zamiar oparcia rozliczeń za wykonanie dzieła na odmiennych zasadach niż określone w tabeli wynagrodzeń ZAIKS-u (art. 60 k.c.). Według twierdzeń strony pozwanej wolą stron było określenie wynagrodzenia według zasad o wiele dla pozwanego Stowarzyszenia korzystniejszych niż przewidziane w tabeli wynagrodzeń ZAIKS-u. Za prawdziwością tego mógłby przemawiać fakt, że twórcom zależało na wystawieniu widowiska i że podjęcie się tego przez pozwanego byłą jedyną realną możliwością zrealizowania tego przedsięwzięcia. Skoro przy tym koszty związane z wykonaniem scenicznym dzieła były na tyle wysokie, że nawet sami twórcy postanowili partycypować w sfinansowaniu go, a można było łatwo przewidzieć, że wpływy kasowe nie pokryją tych kosztów, albo pokryją je z trudem, to w tych okolicznościach mogło być zrozumiane, że w szeroko pojętym interesie twórców było zadowolenie się wynagrodzeniem niższym od przewidzianego w tabeli wynagrodzeń ZAIKS-u. Gdyby nawet wyniki zebranego w sprawie materiału nie dawały podstaw do ustalenia, że strony wyraziły taką właśnie wolę w sposób dorozumiany, to w każdym razie rzeczą sądu byłoby rozważenie, czy w takich szczególnych okolicznościach sprawy roszczenie powoda zasługuje na uwzględnienie w całości, czy też zasady współżycia społecznego (art. 5 k.c.) przemawiają za uwzględnieniem go tylko w określonej części. Gdyby się zaś okazało, że wystawienie sceniczne tzw. rock-opery "Naga" stanowiło próbę stworzenia - za zgodą i przy czynnym współdziałaniu twórców - w poszukiwaniu nowych form artystycznych nowego typu widowiska słowno-muzycznego, to w zależności od efektów finansowych takiego przedsięwzięcia nie można wykluczyć tego, że wypłacone przez pozwane Stowarzyszenie wynagrodzenie autorskie zostało uznane za wystarczające. W takim wypadku obie strony powinny ponieść wspólnie podjęte ryzyko. Nie odpowiadałoby bowiem poczuciu słuszności i zasadom współżycia społecznego, żeby poważną stratą finansową obciążać wyłącznie stowarzyszenie, którego zasadniczym celem statutowym jest propagowanie i krzewienie kultury muzycznej. Ponieważ więc sprawa wymaga poczynienia dalszych ustaleń faktycznych we wskazanym wyżej kierunku, przeto Sąd Najwyższy na mocy art. 388 § 1 k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok, co czyni zbędnym rozstrzyganie zażalenia powoda na orzeczenie o kosztach. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki rozważy wniosek strony pozwanej o przypozwanie Zbigniewa P., Wojciecha K. i Janusza P., złożony przez stronę pozwaną w postępowaniu rewizyjnym przed Sądem Najwyższym.
Powiązane orzeczenia
- I CR 193/80 1980-06-30Czy Stowarzyszenie Autorów ZAiKS może dochodzić od Polskiego Stowarzyszenia Jazzowego wynagrodzenia autorskiego za utwory wykonane przez oddziały pozwanego Stowarzyszenia, w tym za działalność nieobjętą profilem działaln…
- I CR 406/78 1978-12-14Czy stowarzyszenie autorów ma legitymację czynną do dochodzenia roszczeń z tytułu naruszenia majątkowych praw autorskich swoich członków, a stowarzyszenie organizujące imprezy ma legitymację bierną do odpowiadania za nar…
- III CZP 10/76 1976-06-11Czy roszczenie Stowarzyszenia Autorów "Zaiks" o zapłatę tantiemy należnej za rozpowszechnianie utworu muzycznego jest roszczeniem o ochronę praw autorskich i czy jego dochodzenie podlega właściwości sądu wojewódzkiego be…
- I CR 844/62 1963-10-15Czy Stowarzyszenie Autorów, Kompozytorów i Wydawców „Zaiks” ponosi odpowiedzialność za naruszenie praw autorskich, jeśli powierzyło ochronę tych praw swojej agencji, która następnie zlikwidowała utwór?
- I CSK 237/10 2011-01-27Czy nabywca autorskich praw majątkowych do utworu, w celu wykazania legitymacji czynnej w procesie o zapłatę wynagrodzenia za eksploatację utworu, może domagać się przesłankowego ustalenia, że zbywca tych praw jest autor…
Powołane przepisy
art. 56art. 60 KCart. 758 KCart. 758art. 95art. 101 KCart. 46 § 1art. 75 KCart. 471 KCart. 5 KCart. 388 § 1 KPC§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.