I CR 38/82

WyrokIzba Cywilna1982-03-16

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za rozstrój zdrowia więźnia spowodowany niewłaściwą opieką lekarską i stosowaniem kar dyscyplinarnych, a jeśli tak, to w jakiej wysokości?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność na podstawie art. 417 k.c. za zawinione zaniedbania funkcjonariuszy zakładu karnego, które doprowadziły do pogorszenia stanu zdrowia psychicznego powoda. W związku z tym, zadośćuczynienie za doznaną krzywdę zostało podwyższone do kwoty 60.000 zł z ustawowymi odsetkami. Jednocześnie, sprawa dotycząca renty odszkodowawczej została przekazana do ponownego rozpoznania z powodu niedostatecznego wyjaśnienia okoliczności związanych z utratą zdolności do pracy i wzrostem potrzeb powoda.
Stan faktyczny
Powód, odbywający karę pozbawienia wolności, został umieszczony w szpitalu psychiatrycznym z objawami schizofrenii. Wcześniej był wielokrotnie karany karami dyscyplinarnymi z powodu swojego zachowania, które funkcjonariusze zakładu karnego uznali za przejaw demoralizacji i symulacji choroby. Sąd pierwszej instancji zasądził zadośćuczynienie i rentę odszkodowawczą, ale obie strony wniosły rewizję. Sąd Najwyższy podwyższył kwotę zadośćuczynienia, a sprawę renty przekazał do ponownego rozpoznania.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej zadośćuczynienia, podwyższając jego kwotę, uchylił wyrok w części dotyczącej renty i kosztów, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, a w pozostałym zakresie oddalił obie rewizje.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN Z. Trybulski.Sędziowie SN: T. Bielecki, W. Kuryłowicz (spr.).SentencjaSąd Najwyższy Izba Cywilna i Administracyjna po rozpoznaniu w dniu 16 marca 1982 r. sprawy z powództwa B. - J.C. przeciwko: Skarbowi Państwa (Areszt Śledczy w B.) o odszkodowanie na skutek rewizji obu stron od wyroku Sądu Wojewódzkiego w B. z dnia 30 listopada 1981 r., sygn. akt I C 163/81,zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądzoną od pozwanego na rzecz powoda kwotę 30.000 zł podwyższa do kwoty 60.000 zł (sześćdziesiąt tysięcy) z 8% od dnia 30 sierpnia 1980 r., uchyla zaskarżony wyrok w części uwzględniającej i oddalającą powództwo o rentę odszkodowawczą (pkt II i III sentencji), jak również w części orzekającej o kosztach sądowych i kosztach procesu (pkt IV i V sentencji) i w uchylonym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w B. do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania rewizyjnego, poza tym obie rewizje oddala.Uzasadnienie faktycznePowód odbywający od 24 sierpnia 1979 r. karę pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w B. został w dniu 12 lutego 1980 r. umieszczony w szpitalu psychiatrycznym (Specjalistyczny Psychiatryczny Zespół Opieki Zdrowotnej w C.) z objawami zespołu katatoniczno-paranoidalnego w przebiegu schizofrenii przewlekłej, gdzie nadal przebywa.W pozwie z dnia 14 kwietnia 1980 r. powód wystąpił o zasądzenie od Skarbu Państwa - po rozszerzeniu powództwa - tytułem zadośćuczynienia za krzywdę, spowodowaną doznanym na skutek stosowania kar dyscyplinarnych i braku właściwej opieki lekarskiej rozstrojem zdrowia - kwoty 30.000 zł, renty odszkodowawczej (z tytułu utraty zdolności do pracy zarobkowej i wzrostu potrzeb, m.in. z uwagi na konieczność korzystania z pomocy drugiej osoby) oraz o świadczenia z zakresu leczenia sanatoryjnego, opłat za przejazdy środkami komunikacji publicznej i korzystania z kart zaopatrzenia.Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo co do żądanego zadośćuczynienia, zasądził tytułem renty odszkodowawczej (na skutek utraty zdolności do pracy zarobkowej) kwotę po 4.320 zł miesięcznie, poczynając od dnia 1 lipca 1980 r., w pozostałej części roszczenia odszkodowawcze oddalił, a co do dalszych roszczeń pozew odrzucił. Według dokonanych ustaleń w dacie rozpoczęcia odbywania przez powoda kary pozbawienia wolności (30 sierpnia 1979 r.) jego choroba psychiczna - z uwagi na stan remisji - była niezauważalna, a sam powód badającemu go lekarzowi zakładu karnego jej nie zgłaszał. Ze względu na odmienne - w porównaniu, z innymi więźniami - zachowanie się powoda (odmowa wykonywania poleceń, odmowa pracy, jako nie objętej zakresem odbywania kary pozbawiania wolności, nieuzasadniona odmowa codziennych spacerów) został on uznany przez wychowawców "za więźnia wysoce zdemoralizowanego i niezdyscyplinowanego i z tej przyczyny był wielokrotnie karany karami dyscyplinarnymi, takimi jak kara twardego łoża, pozbawienie możliwości zakupu i otrzymywania produktów żywnościowych: i papierosów, krótkie strzyżenie włosów, kara zamknięcia w izolacyjnej celi", w dniu zaś 10 stycznia 1980 r. w arkuszu spostrzeżeń wychowawcy zostało stwierdzone na podstawie jego obserwacji, że "powód symuluje chorobę psychiczną". Znaczne pogorszenie się stanu zdrowia powoda od 8 lutego 1980 r. ("bez kontaktu, osłupiały, nie reaguje na głos, leży nieruchomo na łóżku") spowodowało skierowanie go do szpitala psychiatrycznego w C., gdzie rozpoznano "schizofrenię w ostrym rzucie" (stan ciężki). Ten zaś rzut zawinili funkcjonariusze zakładu karnego, którzy "traktowali powoda przez cały czas dosyć mechanicznie, jako wyjątkowo zdemoralizowanego recydywistę, bez indywidualnego podejścia, które powinno było skłonić ich do podejrzeń co do stanu zdrowia psychicznego powoda", zwłaszcza zaś przez samowolne, z naruszeniem zarządzenia Min. Sprawiedliwości z 1967 r. w sprawie więziennej służby zdrowia, uznanie w dn. 10 stycznia 1980 r. przez wychowawcę powoda, bez zasygnalizowania lekarzowi nakładu, że powód symuluje chorobę psychiczną i mogą być nadal stosowane wobec niego regulaminowe kary dyscyplinarne, co uniemożliwiało wcześniejsze rozpoznanie choroby i rozpoczęcie właściwego jej leczenia i co w następstwie doprowadziło do wyjątkowo ostrego jej przebiegu z wyniszczeniem organizmu do tego stopnia, że powód nie mógł chodzić o własnych siłach. Powyższe uzasadnia odpowiedzialność pozwanego za doznany przez powoda rozstrój zdrowia stosownie do art. 417 k.c. (rażąco zawinione zaniedbania i postępowanie funkcjonariuszy zakładu karnego) i przyznanie na tej podstawie odpowiedniego zadośćuczynienia za krzywdę (art. 445 § 1 k.c.), którego wysokość określa w przypadku kwota 30.000 zł. Przy założeniu, że "w normalnym stanie rzeczy po wyjściu z zakładu karnego w maju 1980 r. powód podjąłby pracę w swoim zawodzie tokarza" (którą wykonywał od 16 sierpnia 1974 r. do 16 stycznia 1975 r. (...)), a stan jego zdrowia byłby - w świetle opinii biegłych lekarzy (...) - "taki, że umożliwiałby podjęcie wykonywania zawodu tokarza", jego wynagrodzenie określałaby kwota 4.320 zł miesięcznie (...), wobec czego utrata tego wynagrodzenia w wyniku utraty zdolności do pracy zarobkowej w następstwie znacznie pogorszonego stanu zdrowia stanowi o prawie powoda do renty odszkodowawczej z art. 444 § 2 k.c. Nieuzasadnione jest natomiast żądania zasądzenia dalszej renty (z tytułu opieki nad powodem), skoro nie wykazał, aby "do tej pory ponosił wydatki" ze sprawowaniem tej opieki związane.Żądania dotyczące kosztów przejazdów - ulg przy korzystaniu ze środków komunikacji publicznej, jak również związane z realizacją kart zaopatrzenia, zostały odrzucone, jako nie podlegające rozpoznaniu na drodze postępowania sądowego (art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c. w zw. z art. 1 k.p.c.).Wyrok zaskarżyły w drodze rewizji obie strony: powód - żądając dalszego zadośćuczynienia z zasądzeniem należnych odsetek i renty z tytułu zwiększonych potrzeb, pozwany - kwestionując w każdym razie nieuwzględnienie przyczynienia się powoda do powstania szkody przez ukrycie swej choroby psychicznej (art. 362 k.c.) oraz zasądzenie renty odszkodowawczej, skoro powód nadal przebywa w szpitalu i w zasadzie nigdy nie pracował (art. 368 pkt 1 i 3 k.p.c.).Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:W świetle niewadliwych ustaleń zaskarżonego wyroku pozwany odpowiada za zawinione zaniedbania (przede wszystkim niezasięgnięcia, z uwagi na sposób postępowania i zachowania się powoda, konsultacji lekarza psychiatry, ewent. psychologa wzgl. zaniechanie skierowania powoda na leczenie psychiatryczne, skoro wystąpiły objawy choroby psychicznej, bezpodstawnie i bez udziału lekarza uznane za symulację) i działania, stosowanie wobec powoda, psychicznie, mimo okresu remisji chorego, kar dyscyplinarnych, które doprowadziły do pogorszenia stanu jego zdrowia w stopniu zagrażającym nawet życiu, w szczególności z uwagi na ostry i niebezpieczny rzut schizofrenii, swych funkcjonariuszy przy wykonywaniu powierzonych im czynności stosowanie do art. 417 k.c.Odpowiedzialność ta nakłada obowiązek zapłaty odpowiedniego za spowodowany rozstrój zdrowia zadośćuczynienia za krzywdę zgodnie z art. 445 § 1 k.c. Wysokość należnego zadośćuczynienia określił sąd orzekający na kwotę 30.000 zł.W okolicznościach konkretnego przypadku, przy uwzględnieniu w szczególności stopnia pogorszenia się stanu zdrowia powoda, skoro nadal z przerwami przebywa od lutego 1980 r. na leczeniu szpitalnym i utracił zdolność do pracy zarobkowej (chyba że wykonywanej w warunkach chronionych), a stan, w którym został skierowany do szpitala, zagrażał jego życiu, należne zadośćuczynienie za krzywdę (doznaną wywołanym przez funkcjonariuszów pozwanego rozstrojem zdrowia powoda w okresie pełnej remisji w przebiegu jego choroby) określa jako stosowna kwota 60.000 zł, przy tym z ustawowymi odsetkami od daty wezwania do zapłaty odszkodowania przez doręczenie pozwanemu odpisu pozwu (art. 455 i 481 k.c.). W tym też zakresie należało zmienić zaskarżony wyrok, uwzględniając w tej części rewizję powoda i oddalając rewizję pozwanego (art. 390 § 1 k.p.c.), przy czym zarzut pozwanego co do nierozważenia przyczynienia się powoda do powstania szkody przez ukrycie swej choroby w dacie przyjmowania go do zakładu jest - właśnie z uwagi na chorobę powoda (schizofrenię przewlekłą z okresami remisji), określającą sposób jego zachowania się i postępowania - zupełnie bezpodstawny i z tej przyczyny w postępowaniu rewizyjnym nawet nie popierany.Powód dochodzi renty odszkodowawczej z dwóch podstaw - spowodowanej zawinionym przez pozwanego pogorszeniem się stanu zdrowia, utraty zdolności do pracy zarobkowej oraz za wzrost potrzeb, w szczególności wobec konieczności i korzystania z pomocy osoby drugiej.Żadna z tych podstaw nie została dostatecznie wyjaśniona.Wyuczony zawód tokarza powód wykonywał, jako stażysta, tylko w krótkim okresie czasu od 16 sierpnia 1974 r. do 16 stycznia 1975 r., co do przyczyn niewykonywania pracy w tym zawodzie, który sąd orzekający przyjął za podstawę wysokości utraconych zarobków, po tej dacie wzgl. w ogóle dalszego zatrudnienia powoda (od 16 stycznia 1975 r.) brak w sprawie ustaleń, stąd też wniosek, że od 1 lipca 1980 r. powód mógłby pracować, jako tokarz, bez żadnych ograniczeń - mimo nadal utrzymującej się choroby, a to ze względu na stan remisji - jest dowolny przede wszystkim wobec braku w tym względzie opinii biegłego lekarza oraz podstaw do przyjęcia, że powód tylko po sześciu miesiącach stażu i pięcioletniej przerwie w pracy uzyskałby już z dniem 1 lipca 1980 r. wynagrodzenie właściwe dla kwalifikowanego tokarza.Niezależnie od tego rozważenia wymaga, czy, od kiedy i w jakim zakresie powód mógłby mimo to wykonywać określone prace, ewen. w warunkach pracy chronionej, jeżeli takie zatrudnienie byłoby nie tylko ze względu na stan jego zdrowia możliwe (po zasięgnięciu co do tego opinii biegłego lekarza), ale także - z uwagi na konkretną sytuację (możliwość uzyskania zatrudnienia przede wszystkim) - realne. Również w tym zakresie materiał sprawy wymaga stosownego uzupełnienia. Nie został wyjaśniony także uzasadniający żądanie renty z tytułu wzrostu potrzeb, rodzaj i zakres tych potrzeb (w szczególności - niezbędność pomocy osoby drugiej). Sam fakt, że pomoc ta jest świadczona (jeżeli istotnie jest niezbędna) nieodpłatnie przez osoby dla powoda bliskie, np. matkę, nie zwalnia pozwanego od obowiązku naprawienia szkody - świadczenia należnej z tego tytułu renty odszkodowawczej (art. 444 § 2 k.c.).Dochodzona na tej podstawie renta obejmuje również okres pobytu powoda w szpitalu, co w zasadzie wyłączałoby możliwość uwzględnienia powództwa za ten okres, jednakże i co do tego okresu niezbędne są ustalania w świetle twierdzeń powoda, jak również niezbędna jest opinia biegłego lekarza co do związku spornych potrzeb z pogorszeniem stanu zdrowia powoda, zwłaszcza w okresie leczenia szpitalnego.Z powyższych względów należało zaskarżony wyrok co do dochodzonej renty odszkodowawczej (w części zasądzającej tę rentę i oddalającej żądanie jej zasądzania) na podstawie art. 388 § 1 k.p.c. w zw. z art. 386 pkt 3 i 5 k.p.c. uchylić i w tym zakresie przekazać sprawę do ponownego rozpoznania wobec niedostatecznego wyjaśnienia wszystkich (w powyższym zakresie) okoliczności, istotnych do jej rozstrzygnięcia, jak również wobec nie czyniącej zadość wymogom art. 233 § 1 k.p.c. oceny przeprowadzonych w powyższym zakresie dowodów.Należało zatem orzec jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 417 KCart. 445 § 1 KCart. 444 § 2 KCart. 199 § 1 pkt 1 KPCart. 1 KPCart. 362 KCart. 368 pkt 1art. 455art. 390 § 1 KPCart. 388 § 1 KPCart. 386 pkt 3art. 233 § 1 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026.