I CR 399/65

WyrokIzba Cywilna1966-01-22

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała spółdzielni obciążająca członków kredytem bankowym przed dokonaniem ostatecznego rozliczenia kosztów budowy i rozdziału tych kosztów między poszczególnych członków jest dopuszczalna?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że co do zasady rozłożenie kredytu między członków spółdzielni nie jest dopuszczalne przed dokonaniem ostatecznego rozliczenia kosztów budowy. Przed takim rozliczeniem nie jest znana wysokość własnych aportów poszczególnych członków, a tym samym zakres, w jakim będą oni korzystać z kredytu. Jednakże, w szczególnych okolicznościach, gdy przedterminowe rozdzielenie kredytu było koniecznością (np. ze względu na żądania banku), może być dopuszczalne, co wymaga jednak szczegółowego zbadania przez sąd pierwszej instancji.
Stan faktyczny
Powodowie domagali się unieważnienia uchwały spółdzielni budowlanej, która obciążyła ich kredytem bankowym przed dokonaniem ostatecznego rozliczenia kosztów budowy. Twierdzili, że wcześniejsze rozliczenie było już dokonane, a nowy kredyt jest nieuzasadniony. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając uchwałę za formalnie prawidłową i uchyloną w trybie administracyjnym. Sąd Najwyższy uchylił wyrok, wskazując na pominięcie przez sąd pierwszej instancji istotnego zarzutu merytorycznego dotyczącego dopuszczalności obciążenia kredytem przed rozliczeniem.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Masłowski. Sędziowie: J. Ignatowicz (sprawozdawca), W. Orlicki.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Andrzeja P., Stanisława P. i Kazimierza M. przeciwko Spółdzielczemu Zrzeszeniu Budowy Domów Jednorodzinnych "T." o unieważnienie uchwały Walnego Zgromadzenia, na skutek rewizji powodów od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Bydgoszczy - Ośrodek w Toruniu z dnia 5 sierpnia 1965 r.,zaskarżony wyrok uchylił i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Bydgoszczy - Ośrodek w Toruniu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePowodowie Andrzej P., Stanisław P. i Kazimierz M. wytoczyli powództwo o unieważnienie uchwały spółdzielczego Zrzeszenia Budowy Domów Jednorodzinnych "T." w T. z dnia 10 grudnia 1961 r., mocą której obciążono powodów oraz 17 innych członków, dla których pozwane Zrzeszenie wybudowało domy w pierwszym etapie swej działalności, kredytem bankowym w wysokości 2.500.000 zł i rozdzielono ten kredyt w równych częściach na każdego członka, tj. po 125.000 zł.Powodowie w pozwie i w dalszych pismach procesowych podali jako przyczyny uchylenia zaskarżonej uchwały następujące okoliczności:a)rozliczenie z nimi i obciążenie ich odpowiednią częścią kredytu zostało już dokonane nie zaskarżoną przez nikogo uchwałą Walnego Zgromadzenia z dnia 19 kwietnia 1959 r., wobec czego zaskarżona uchwała była niedopuszczalna,b)z powyższego rozliczenia wynika, że na budowę domów wzniesionych w pierwszym etapie budowy zużyto - w celu uzupełnienia niewystarczających wpłat własnych członków - kredyt w wysokości 1.590.000 zł, żądanie więc, aby członkowie ci spłacili kredyt o 910.000 zł wyższy, jest niedopuszczalne,c)Walne Zgromadzenie nie mogło podjąć zaskarżonej uchwały w stosunku do powodów, gdyż nie są oni już członkami pozwanego Zrzeszenia,d)na Walnym Zgromadzeniu, na którym podjęto zaskarżoną uchwałę było - na ogólną liczbę 54 - tylko 4 członków zainteresowanych w pierwszym etapie budowy,e)wreszcie jeżeliby przyjąć - jak utrzymuje strona pozwana - że poprzednie rozliczenie zostało unieważnione, to należało dokonać nowego, prawidłowego rozliczenia, bez tego bowiem nie wiadomo, jaką częścią kredytów należało obciążyć poszczególnego członka (art. 157 ust. o spółdzielniach i ich związkach). Tak zresztą kwestia ta została postawiona w protokole polustracyjnym, w którym pozwanemu Zrzeszeniu zalecono "opracowanie rozliczenia kosztów budowy i przedstawienia ich do zatwierdzenia WZ w celu uzyskania podstawy do dochodzenia należnych wpłat z tytułu uzupełnienia wkładów do wysokości faktycznych kosztów budowy i przeprowadzenia rozliczenia z Oddziałem Banku Inwestycyjnego w zakresie wykorzystanych kredytów". Wbrew temu nowe rozliczenie nie zostało dokonane.Strona pozwana nie uznała powództwa i wyjaśniła, że w związku ze stwierdzonymi w toku lustracji nieprawidłowościami rozliczenia, zatwierdzonego uchwałą z dnia 19 kwietnia 1959 r., uchwała ta została przez Centralny Związek uchylona. Nieprawidłowości te polegały na tym, że powodom oraz 17 innym członkom zaliczono na wkłady ich aporty własne w postaci pracy i materiałów budowlanych na podstawie niewystarczających dokumentów, samo zaś rozliczenie zostało dokonane nieprawidłowo, a bilans, stanowiący jego podstawę, został sporządzony wadliwie.Powodowie faktom tym zaprzeczyli.Sąd Wojewódzki w Bydgoszczy - Ośrodek w Toruniu wyrokiem z dnia 5 sierpnia 1965 r. powództwo oddalił, wyjaśniając, co następuje.Uchwała z dnia 19 kwietnia 1959 r. nie stała na przeszkodzie powzięciu zaskarżonej uchwały, gdyż została prawomocnie uchylona w trybie art. 39 ustawy o spółdzielniach i ich związkach. Wbrew dalszemu twierdzeniu powodów są oni nadal członkami pozwanego Zrzeszenia, gdyż powództwo ich o ustalenie, że utracili przymiot członków, zostało prawomocnie oddalone. Nie może również odnieść skutku dalsze twierdzenie powodów, że w Walnym Zgromadzeniu brało udział tylko 4 członków spośród tych, których domy zostały wybudowane w pierwszym okresie budowy, natomiast aż 50 spośród członków pozostałych, w Walnym Zgromadzeniu bowiem mają prawo brać udział wszyscy członkowie. Nie mogą również powodowie powoływać się na naruszenie art. 157 ustawy o spółdzielniach i ich związkach, gdyż przepis ten nie ma w wypadku powodów zastosowania. Stosuje się on bowiem tylko w razie "rozwiązania stosunku spółdzielczego".W tych warunkach oraz wobec tego, że zaskarżona uchwała "odpowiada wymaganiom art. 38 § 2 ustawy o spółdzielniach i ich związkach" i że została wydana bez jakichkolwiek "uchybień formalnych" - należało powództwo, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, oddalić.Wymieniony wyżej wyrok zaskarżyli powodowie.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Spośród okoliczności, jakie powodowie powołali jako podstawę faktyczną swojego żądania Sąd Wojewódzki rozważył tylko te, które oczywiście nie mogły prowadzić do uwzględnienia tego żądania. Ponadto Sąd Wojewódzki uzasadnił oddalenie powództwa tym, że zaskarżona uchwała jest z punktu widzenia formalnego prawidłowa, co jednak było o tyle bezprzedmiotowe, że powodowie na nieprawidłowe powzięcie uchwały z punktu widzenia wymagań art. 38 ustawy o spółdzielniach i ich związkach w ogóle się nie powoływali i nic na taką nieprawidłowość nie wskazywało.Sąd Wojewódzki pominął natomiast jeden istotny zarzut powodów, a mianowicie to, że obciążenie ich kredytem w czasie i w sposób dokonany przez zarząd pozwanej, a następnie zaakceptowany przez walne zgromadzenie, było merytorycznie niedopuszczalne.Jeśli chodzi o ten zarzut, to stanowisko powodów jest co do zasady prawidłowe. Trafnie bowiem powodowie podkreślają, że rozłożenie między członków udzielonego kredytu nie jest dopuszczalne przed dokonaniem ostatecznego rozliczenia kosztów budowy i rozdziału tych kosztów między poszczególnych członków. Przed takim bowiem rozliczeniem nie wiadomo, jak wysokie są własne aporty poszczególnych członków na wkłady budowlane, a więc w jakim zakresie każdy z nich będzie korzystał z kredytu. Występuje to ze szczególną wyrazistością zwłaszcza wtedy, gdy członkowie - tak właśnie jak członkowie pozwanego Zrzeszenia - wnoszą wkład własny nie tylko pod postacią gotówki, ale także pod postacią pracy i materiałów budowlanych, przeliczenie bowiem tego rodzaju wkładów na gotówkę wymaga dodatkowej, nie zawsze prostej pracy ze strony organów spółdzielni. Wbrew mniemaniu Sądu Wojewódzkiego art. 157 ustawy o spółdz. nie wprowadza pod tym względem innych zasad.Pomimo trafności powyższego zarzutu rewizji, Sąd Najwyższy nie mógł ostatecznie ocenić, czy ich powództwo jest uzasadnione, nie jest bowiem wykluczone, że w szczególnych okolicznościach sprawy niniejszej przedterminowe, bo dokonane przed ostatecznym rozliczeniem, rozdzielenie kredytu między poszczególnych członków było zabiegiem koniecznym. Pomijając zasadniczy zarzut powodów, Sąd Wojewódzki tym zagadnieniem oczywiście się nie interesował, ale na rozprawie w Sądzie Najwyższym pełnomocnik pozwanej uzasadnił tę konieczność stanowiskiem Banku Inwestycyjnego, który udzielił pozwanemu Zrzeszeniu kredytu i który zażądał kategorycznego rozliczenia kredytu w krótkim terminie z zagrożeniem, że w przeciwnym razie zostaną zastosowane odpowiednie sankcje, nie wyłączając cofnięcia kredytu.Takie stanowisko Banku mogło oczywiście zmusić pozwaną Spółdzielnię do niezgodnego z podanymi wyżej zasadami rozdziału kredytu oraz, być może, do obciążenia częściowo tym kredytem także członków, których domy zostały wzniesione w pierwszym etapie budowy, zwłaszcza jeśliby się okazało - jak to przyjął Sąd Wojewódzki - że pierwsze rozliczenie i obciążenie tych członków kredytem zostało zdyskwalifikowane na skutek jego wadliwości przez nich spowodowanej.Wszystkie te okoliczności wymagały jednak zbadania przez Sąd I instancji. W szczególności wymagało zbadania: czy rzeczywiście dokonanie przedwczesnego rozdziału kredytu było dla pozwanej Spółdzielni koniecznością w podanym wyżej znaczeniu; czy uzasadnione było tymczasowe (jak wynika z treści zaskarżonej uchwały) rozłożenie tego kredytu także na członków uczestniczących w pierwszym etapie budowy, skoro kredyt ten został w zasadzie przeznaczony - jak się zdaje - na dalszy etap działalności pozwanego Zrzeszenia; wreszcie czy zastosowano prawidłowy klucz takiego rozdziału kredytu (na rozprawie w Sądzie Najwyższym pełnomocnik pozwanego Zrzeszenia wyjaśnił, że jako taki klucz przyjęto stan zawansowania robót). Być może, okoliczności powyższych Sąd I instancji nie będzie mógł prawidłowo wyjaśnić bez pomocy biegłego.Przy wyjaśnieniu powyższych okoliczności Sąd Wojewódzki będzie miał na uwadze, że zastosowany przez pozwane Zrzeszenie sposób rozdziału kredytu - a ściślej, przewidziane w zaskarżonej uchwale środki mające chronić interesy poszczególnych członków na wypadek, gdyby tymczasowy rozdział kredytu okazał się, po dokonaniu ostatecznego rozliczenia, niesprawiedliwy dla niektórych członków - nie zabezpieczają w pełni interesów członków. W zaskarżonej uchwale powiedziano mianowicie, że w takim wypadku pozwane Zrzeszenie ściągnie odpowiednie wpłaty od tych członków, którzy zostali - ze względu na swe mniejsze wpłaty własne - obciążeni kredytem w sposób niewystarczający, i z pieniędzy tych spłaci częściowo kredyt obciążający innych członków w sposób nadmierny. Należy się jednak liczyć z tym, że ściągnięcie brakujących wpłat może się okazać zadaniem trudnym lub praktycznie nawet niewykonalnym, zwłaszcza że chodzi o realizację zobowiązań już po przeniesieniu własności domów na poszczególnych członków.Sąd Wojewódzki powinien dalej mieć na uwadze, że ocena, czy zaskarżona uchwała jest prawidłowa, jest możliwa tylko o tyle, o ile sąd dysponuje taką uchwałą. Jeśli chodzi o sprawę niniejszą, to wprawdzie sama uchwała znajduje się w aktach sprawy, jednakże nie jest to z omawianego punktu widzenia wystarczające, gdyż jak to wynika z jej treści, nawiązuje ona ściśle do uchwały zarządu, którą zatwierdza. Nie można więc znać treści takiej uchwały Walnego Zgromadzenia bez znajomości odpowiedniej uchwały zarządu Spółdzielni. Dlatego przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki zażąda od pozwanej uchwały zarządu zawierającej rozliczenie kredytu, zatwierdzone zaskarżoną uchwałą Walnego Zgromadzenia.Z zasad powyższych Sąd Najwyższy orzekł z mocy art. 391 k.p.c. jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 157art. 39art. 38 § 2art. 38art. 391 KPC§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.