I CR 429/78
WyrokIzba Cywilna1980-01-04
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy protokół szkodowy sporządzony z udziałem odbiorcy i przedstawiciela przewoźnika, doręczony niezwłocznie lub w terminie 14 dni, jest równoznaczny ze sprzeciwem w formie pisma wymaganym przez art. 26 ust. 2 i 3 Konwencji warszawskiej?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że protokół szkodowy sporządzony z udziałem adresata przesyłki i przedstawiciela przewoźnika, doręczony mu niezwłocznie lub w terminie 14 dni, jest równoznaczny ze sprzeciwem w formie pisma wymaganym przez art. 26 ust. 2 i 3 Konwencji warszawskiej. Protokół ten, zawierający elementy pozwalające na identyfikację przesyłki i określenie rozmiaru szkody, obala domniemanie, że przesyłka została wydana w stanie dobrym. Wymaganie, aby sprzeciw dotarł do przewoźnika w określonym terminie, zostało zachowane przez wydanie jednego egzemplarza protokołu przedstawicielowi przewoźnika, który brał udział w jego sporządzeniu.Stan faktyczny
Powód dochodził od pozwanego odszkodowania za zniszczone drukarki, które uległy uszkodzeniu podczas przewozu lotniczego. Kwestią sporną było, czy odbiorca złożył sprzeciw we właściwej formie i terminie, oraz czy pozwany przewoźnik był biernie legitymowany do występowania w sprawie. Sąd Wojewódzki uznał roszczenie za usprawiedliwione co do zasady, a następnie zasądził część dochodzonej kwoty, ograniczając odpowiedzialność przewoźnika w zależności od stopnia uszkodzenia przesyłki. Obie strony wniosły rewizję.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że obniżył zasądzoną kwotę odszkodowania i zniósł wzajemnie między stronami koszty postępowania rewizyjnego. W pozostałym zakresie oddalił rewizje obu stron.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN H. Dąbrowski. Sędziowie SN: R. Czarnecki, Z. Marmaj (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa (...) "(...)" S.A. w (...) przeciwko (...) "(...)" w (...) przy udziale interwenienta ubocznego (...) "(...)" w (...) o zapłatę, na skutek rewizji obu stron od wyroku Sądu Wojewódzkiego w (...)z dnia (...),zmienił zaskarżony wyrok o tyle, że zasądzoną od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 1.188.081 zł z odsetkami obniżył do kwoty 1.021.580 zł (milion dwadzieścia jeden tysięcy pięćset osiemdziesiąt zł) z zasądzonymi odsetkami, a poza tym rewizję strony pozwanej oraz w całości rewizję strony powodowej oddalił, znosząc wzajemnie między stronami koszty postępowania rewizyjnego.Uzasadnienie faktyczne(...) "(...)" S.A. wnosiło o zasądzenie od (...) "(...)" kwoty 1.976.608,50 zł będącej odszkodowaniem wypłaconym polskiemu importerowi (...) "(...)" w (...) za zniszczone drukarki, która to szkoda nastąpiła przy przewozie ładunku, wykonywanym na podstawie lotniczych listów przewozowych wystawionych przez "(...)".Zagadnieniem wstępnym wymagającym rozstrzygnięcia była kwestia, czy odbiorca przesyłki złożył we właściwej formie oraz terminie sprzeciw, wymagany dla zachowania roszczeń w stosunku do przewoźnika, oraz kwestia legitymacji biernej (...) "(...)".Wyrokiem wstępnym z dnia 1 lipca 1976 r. Sąd Wojewódzki uznał, że roszczenie (...) "(...)" S.A. przeciwko (...) "(...)" w (...) jest usprawiedliwione co do zasady. Wedle stanowiska tego Sądu sporządzenie - w obowiązującym 14-dniowym terminie, ustalonym w art. 26 ust. 2 Konwencji warszawskiej w brzmieniu nadanym przez Protokół haski - protokołu szkodowego z udziałem adresata przesyłki, którym w tym przypadku było Przedsiębiorstwo Spedycji Międzynarodowej "(...)", oraz przy udziale przedstawiciela przewoźnika, którym są (...) "(...)", jest równoznaczne z dokonaniem sprzeciwu w formie zastrzeżenia wpisanego na liście przewozowym. Rewizja pozwanych (...)" wniesiona od powyższego wyroku została przez Sąd Najwyższy oddalona. Sąd Najwyższy jednakowoż nie podzielił poglądu, że wspomniany protokół szkodowy jest równoznaczny ze sprzeciwem wpisanym w formie zastrzeżenia na liście przewozowym. Wedle stanowiska Sądu Najwyższego wyrażonego we wspomnianym wyroku protokół szkodowy, sporządzony bezpośrednio przy odbiorze przesyłki przy udziale przedstawiciela przewoźnika (agenta handlowego) i doręczony mu niezwłocznie w odpisie lub w terminie 14-dniowym jest sprzeciwem w formie pisma, wymaganym wedle art. 26 ust. 2 i 3 Konwencji warszawskiej. Wobec bowiem braku szczególnych wymagań formalnych "pismo" takie może przybierać różną postać, nie wyłączając protokołu, tym więcej, że protokół zawiera wszelkie elementy pozwalające na identyfikację przesyłki i określenie rozmiaru szkody, a zatem obala domniemanie płynące z art. 26 ust. 1 Konwencji, iż przesyłka została wydana odbiorcy w stanie dobrym, zgodnie z listem przewozowym. Wymaganie Konwencji, aby sprzeciw dotarł do przewoźnika w określonym terminie, zostało natomiast zachowane przez to, że jeden egzemplarz protokołu został wydany przedstawicielowi przewoźnika, który zresztą w czynności tej brał udział.Wspomnianym wyrokiem przesądzona została także legitymacja bierna (...) "(...)". Legitymacja ta wynika przede wszystkim z faktu, że przesyłki zostały wydane do przewozu (...) "(...)". Z przedłożonych przez strony dokumentów wynika bowiem, że przesyłki zostały przyjęte do przewozu na podstawie lotniczych listów przewozowych (...) "(...)" nr 555-567917 oraz nr 555-567918, z których każdy był wystawiony na formularzu "(...)" na trasę przewozu (...) przez Moskwę bez wskazania, że w grę może wchodzić "pierwszy przewoźnik" i dalszy "przewoźnik". Oznacza to, że umowa przewozu została zawarta tylko z (...) "(...)" jako jedynym przewoźnikiem na trasie od (...), co oczywiście nie oznacza, że przewoźnik nie może się wyręczyć innym przewoźnikiem lub zamienić statek powietrzny. Nie wpływa to jednak na jego legitymację procesową w sporze o odszkodowanie w związku z uszkodzeniem przesyłki w czasie od chwili wydania jej do przewozu do chwili odbioru. Na wspomnianą legitymację procesową nie wpływa także zastrzeżenie wynikające z punktu 5 warunków przewozu zamieszczonych na odwrocie listu przewozowego, zgodnego zresztą z warunkami umowy zaleconymi przez (...) (...). Możliwość wyręczenia się innym przewoźnikiem jest bowiem uprawnieniem przewoźnika nie prowadzącym jednak do zwolnienia go od odpowiedzialności za szkodę względem odbiorcy przesyłki. Bezprzedmiotowa była zatem próba wykazania przez (...) "(...)", że faktycznym przewoźnikiem - przynajmniej na ostatnim odcinku przewozu - były (...) "(...)" lub inne przedsiębiorstwo przewozowe.Przed Sądem Wojewódzkim stanęło zatem zadanie rozstrzygnięcia o wysokości odszkodowania. Wyrokiem obecnie zaskarżonym Sąd Wojewódzki zasądził do (...) "(...)" na rzecz (...)"(...)" kwotę 1.188.081 zł, a poza tym powództwo oddalił. Wedle ustaleń Sądu będących podstawą rozstrzygnięcia dostawca japoński opakował drukarki w skrzynie drewniane i nadał je statkami "(...)" oraz "(...)" do (...). Każda ze skrzyń zawierała określony zestaw składający się z jednostki drukującej i uzupełniających elementów elektronicznych. W każdym opakowaniu o wadze 150 kg było po 150 szt. takich zestawów, 1.350 szt. uszkodzonych zestawów wykazanych w protokole szkodowym nr 45/74 z dnia 29.I.1974 r. pochodziło z 9 skrzyń. Początkowo owe zestawy zostały zakwalifikowane jako nie nadające się do dalszego wykorzystania, jednakowoż dla zmniejszenia szkody zostały one poddane naprawie, co udało się w odniesieniu do 1.339 drukarek z ogólnej liczby 1.350, zaś 11 szt. uznano za całkowicie zniszczone. Koszt naprawy jednej drukarki wyniósł 1.451,37 zł, wszystkich łącznie zaś - 1.943.384,43 zł. Wartość 11 drukarek zupełnie zniszczonych - po przeliczeniu - 33.224 zł.Cztery z dziewięciu skrzyń, z których pochodziły podlegające naprawie drukarki (1350 szt.) były zupełnie rozbite. Skrzynie te nadane były za listem lotniczym nr 555-557918 i nadeszły oddzielnie od pozostałych skrzyń. Istnieje zatem podstawa do przyjęcia, że za szkodę wynikłą z konieczności naprawy 589 drukarek (854.856 zł) oraz zniszczenie 11 drukarek (33.225 zł) przewoźnik odpowiada w pełnej wysokości, tzn. bez ograniczeń wynikających z art. 25 Konwencji warszawskiej z dnia 12 października 1929 r. o ujednostajnieniu niektórych prawideł dotyczących międzynarodowego przewozu lotniczego, ze zmianami wynikającymi z Protokołu haskiego z dnia 28 października 1955 r. Stan owych czterech skrzyń pozwala wyprowadzić domniemanie, że przewoźnik wysoce nierozważnie dokonywał ich przeładunku lub składowania, czym doprowadził do tak poważnych uszkodzeń. Daje to podstawę do nieuwzględnienia obrony przewoźnika, który powoływał się na ograniczenie odpowiedzialności do wysokości po 250 franków za 1 kg przesyłki. Zarzuty przewoźnika były natomiast skuteczne do przesyłki znajdującej się w pozostałych pięciu skrzyniach (750 szt. drukarek ogólnej wagi 750 kg). W odniesieniu do tej części przesyłki, która nadeszła oddzielnie i w lepszym stanie, skrzynie bowiem nie były rozbite, lecz jedynie wypadały z nich elementy drukarek, odpowiedzialność przewoźnika ogranicza się do wysokości po 400 zł za 1 kg przesyłki (art. 22 ust. 2 Konwencji), co daje kwotę 300.000 zł (750 kg a 400 zł a 300.000 zł). Na pokrycie szkody powstałej w całej przesyłce Sąd zasądził kwotę 1.188.081 zł oddalając dalsze powództwo.Od wyroku tego rewizję wniosła zarówno strona powodowa, jak i pozwana. Rewizja (...) "(...)" S.A. oparta na zarzucie sprzeczności ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału oraz naruszenia art. 22 ust. 2 Konwencji warszawskiej w brzmieniu nadanym Protokołem haskim zawiera wniosek zmiany zaskarżonego orzeczenia i zasądzenia na rzecz strony powodowej dalszej kwoty 788.527,50 zł. Natomiast rewizja (...) "(...)", podnosząc zarzut braku biernej legitymacji procesowej oraz niedostatecznego wyjaśnienia sprawy wnosi o zmianę zaskarżonego orzeczenia i oddalenia powództwa w całości.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Zarzuty rewizji (...) "(...)" dotyczące biernej legitymacji procesowej pozwanego są spóźnione i nie mogą być brane pod uwagę w obecnej fazie postępowania. Jak już była o tym mowa wyżej, Sąd Wojewódzki wyrokiem wstępnym, utrzymanym w mocy wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia (...), uznał roszczenie strony powodowej względem (...) "(...)" za usprawiedliwione co do zasady. Wyrok wstępny jest wyrokiem samoistnym, podlegającym zaskarżeniu na ogólnych zasadach w drodze rewizji, z którego to środka prawnego strona pozwana zresztą skorzystała. Wobec uprawomocnienia się wyroku wstępnego (...) "(...)" nie mogą obecnie podnosić tych okoliczności, które były przedmiotem rozstrzygnięcia we wspomnianym wyroku. Sąd Wojewódzki uznając, że powództwo (...) "(...)" względem (...) "(...)" jest usprawiedliwione co do zasady, rozstrzygnął nie tylko to, że strona powodowa w odpowiednim terminie przedsięwzięła stosowne środki zachowawcze (złożyła sprzeciw w formie pisma), ale także pozytywnie rozstrzygnął kwestię, czy (...) "(...)" są biernie legitymowane w niniejszym procesie. Obecnie zatem strona pozwana nie może powracać do tego zagadnienia, i to także wówczas, gdy nie wszystkie zarzuty dotyczące tego tematu zostały podniesione w postępowaniu poprzedzającym wydanie wyroku wstępnego. Ubocznie już tylko można zauważyć, że wbrew odmiennemu stanowisku (...) "(...)" nie ma podstaw do przyjęcia, że przewoźnik ten w odniesieniu do przesyłek, których spór niniejszy dotyczy, występował jako "pierwszy" przewoźnik, natomiast "drugim" przewoźnikiem były (...)"(...)". (...) "(...)" przejęły przesyłki do przewozu na całej trasie, tzn. od (...) do (...), na podstawie lotniczych listów przewozowych z numerami: 555-567917 oraz 555-567918. Każdy z tych listów przewozowych był wystawiony na formularzu (...) "(...)" na całą wymienioną trasę. Także w każdym z tych listów wskazane było przy kalkulacji opłaty przewozowej, że trasa przewozu wiedzie przez Moskwę, natomiast w rubrykach "pierwszy przewoźnik" oraz "przewoźnik" (tzn. dalszy przewoźnik) nie wskazano żadnego innego przewoźnika (ani "(...)" ani "(...)"), co oznacza, że umowa została zawarta przez "(...)", jako jedynego przewoźnika, z prawem wyręczania się (substytucji) innymi przewoźnikami, co jednak pozostaje bez wpływu na kwestię biernej legitymacji procesowej.Przewoźnikiem lotniczym w rozumieniu art. 30 Konwencji warszawskiej zobowiązanym względem odbiorcy do naprawienia szkody wyrządzonej jej uszkodzeniem lub zniszczeniem jest nie ten, kto faktycznie dokonał przewozu, lecz ten, kto zawarł umowę przewozu przesyłki na całej trasie. Oznacza to, że dla niniejszego procesu zupełnie bez znaczenia jest kwestia, że na ostatnim odcinku (...) faktycznym przewoźnikiem były (...) "(...)". Zasadny jest natomiast zarzut rewizji pozwanego, iż Sąd Wojewódzki bezpodstawnie powołał się na postanowienia Konwencji gundalajarskiej z 1961 r. Skoro (...) nie jest stroną tej konwencji, to nie było podstaw przy rozstrzyganiu kwestii związanych z odpowiedzialnością przewoźnika (...) do powoływania się na jej postanowienia. Uchybienie powyższe nie miało jednak wpływu na treść rozstrzygnięcia, jako że powołanie przez Sąd Wojewódzki tej konwencji miało miejsce w aspekcie biernej legitymacji procesowej (...) "(...)", które to zagadnienie - zgodnie z przytoczonymi już wyżej stwierdzeniami - zostało rozstrzygnięte w sposób prawomocny w wyroku wstępnym.Usprawiedliwiony jest także zarzut podniesiony na rozprawie przed Sądem Najwyższym, a dotyczący sposobu przeliczenia na złoto franków francuskich, wedle której to waluty Konwencja określiła kwotowo granice odpowiedzialności przewoźnika za szkodę wywołaną uszkodzeniem (zaginięciem) przesyłki. Sąd Wojewódzki przyjął, że należy zastosować zasady wynikające z krajowego prawa lotniczego (art. 79 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 31 maja 1962 r. - prawo lotnicze) tzn. 400 zł za 1 kg przesyłki. Poglądu tego nie można podzielić, przeliczenie bowiem kwoty określonej w art. 22 Konwencji warszawskiej powinno nastąpić wedle zasad wprowadzonych przez Protokół haski, tzn. według określonej w złocie waluty krajowej. Ścisłe zastosowanie tej zasady nie jest jednakowoż możliwe, bowiem (...) nie prowadził notowań kursu franka francuskiego w złocie. W związku z tym należy dokonać przeliczenia franka francuskiego przy zastosowaniu kursu podstawowego, który nie jest mniej korzystny dla ponoszącego odpowiedzialność przewoźnika. Ostatnia tabela notowań franka francuskiego (tabela NBP z dnia 22.III.1980 r. kurs podstawowy) wskazuje, że 100 fr. francuskich równa się 7.133 złote polskie. Oznacza to, że 25 franków francuskich przewidzianych art. 22 Konwencji równa się w zaokrągleniu 178 zł i takie przeliczenie należało zastosować dla określenia odszkodowania na zniszczoną część przesyłki, w odniesieniu do której przewoźnik odpowiada wedle zasad wymienionych w art. 22 Konwencji. Odszkodowanie to powinno zatem wynieść nie 300.000 zł jak to przyjął Sąd Wojewódzki, lecz 133.500 zł (750 g x 178 = 133.500 zł). Uzasadnia to - zgodnie z dyspozycją art. 390 § 1 k.p.c. - stosowną zmianę zaskarżonego wyroku i obniżenie należnego stronie powodowej odszkodowania.Jeśli zaś chodzi o rewizję strony powodowej, to jej istotny zarzut, a mianowicie, że szkoda powstała w pozostałych pięciu skrzyniach powinna być przez sąd potraktowana analogicznie do szkody wynikłej w czterech skrzyniach - nie jest trafny.Z art. 17 do 19 Konwencji warszawskiej wynika, że przewoźnik odpowiada za szkody powstałe m.in. na skutek zniszczenia, zagubienia lub uszkodzenia przyjętego towaru, jak i wynikłe z faktu opóźnienia w przewozie towaru. Okoliczności, z którymi Konwencja łączy odpowiedzialność odszkodowawczą przewoźnika, zostały określone w sposób bardzo ogólny, art. 18 bowiem łączy to ze "zdarzeniem" (event), mającym miejsce podczas wykonywania przewozu, tzn. w czasie, w którym bagaż lub towar znajdują się pod opieką przewożącego, niezależnie od tego, czy znajdują się na lotnisku, na pokładzie statku powietrznego lub w jakimkolwiek miejscu w razie wylądowania poza lotniskiem, obowiązkiem czuwania z należytą starannością nad bezpieczeństwem przesyłki tzn. chronienia jej nie tylko przed zaginięciem, ale także przed zniszczeniem, uszkodzeniem itp. Z faktu zaginięcia przesyłki należy wyprowadzić wniosek, że przewoźnik nie wykonał swojego obowiązku chronienia jej z należytą starannością.Tak samo należy także ocenić przypadek, w którym szkoda powstała w następstwie rozbicia skrzyń. "Zdarzeniem", o jakim mowa w art. 18 ust. 1 Konwencji, jest owo rozbicie skrzyń i w następstwie tego uszkodzenie drukarek. Jeśli zaś chodzi o wysokość odszkodowania, to regułą jest, iż należy się ono w granicach wynikających z dyspozycji art. 22 Konwencji. Odstępstwo od tej zasady możliwe jest w sytuacji wynikającej z art. 23 Konwencji. Przywilej ograniczonej odpowiedzialności przewoźnika doznaje ograniczenia przede wszystkim wówczas, gdy szkoda zostanie wyrządzona z winy umyślnej samego przewoźnika lub z winy osób, którymi posługuje się. W doktrynie treść art. 25 Konwencji jest wykładana jako nieprawidłowe zachowanie się ze świadomością zaniechania lub zamiaru działania, przy czym tą świadomością objęty jest skutek z wolą wywołania go, a przynajmniej obojętność wobec możliwości jego powstania. Definicja winy, będącej przesłanką nieograniczonej pod względem wysokości odpowiedzialności przewoźnika obejmuje zatem dwie postacie winy, a mianowicie winę umyślną (działanie lub zaniechanie spowodowane zamiarem wyrządzenia szkody) oraz pewien rodzaj winy nieumyślnej, polegającej na nierozważnym działaniu lub zaniechaniu ze świadomością możliwości wyrządzenia szkody (świadome niedbalstwo). Oczywiście, w odniesieniu nawet do skrzyń, które uległy całkowitemu zniszczeniu, zebrany materiał dowodowy nie dawał podstawy do uznania, że przewoźnik dopuściła się winy umyślnej. W grę wchodziła jedynie druga postać winy, tzn. wina nieumyślna (świadomie niedbalstwo). Takiej postaci winy nie można jednakże konstruować w odniesieniu do pozostałych skrzyń, które nadawano w innym terminie i za odrębnym listem przewozowym. Wypadanie elementów drukarek ze skrzyń nie daje podstawy do uznania, że przewoźnik w odniesieniu do wspomnianej przesyłki dopuścił się zaniedbań w przytoczonym powyżej pojęciu winy nieumyślnej pod postacią świadomego niedbalstwa i że nie może skorzystać z przywileju ograniczonej odpowiedzialności przewidzianego art. 22 Konwencji warszawskiej w brzmieniu nadanym Protokołem haskim. Rewizja strony powodowej będąca w istocie polemiką z oceną dowodów dokonaną przez Sąd Wojewódzki nie zdołała oceny tej podważyć. Sprawia to, że rewizja jako nieuzasadniona podlega oddaleniu.Z powyższych zasad i na mocy art. 390 § 1 i 387 k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji. O kosztach orzeczono w myśl art. 100 k.p.c.
Powiązane orzeczenia
- III CZP 44/91 1991-05-06Czy przewoźnik lotniczy ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za opóźnienie w przewozie towarów na podstawie art. 19 i 22 Konwencji Warszawskiej, niezależnie od zaistnienia szkody po stronie nadawcy lub odbiorcy?
- I CR 566/70 1971-01-18Czy spedytor i przewoźnik lotniczy ponoszą odpowiedzialność za szkodę powstałą w wyniku zwłoki w odbiorze towaru przez zagranicznego kontrahenta, spowodowaną zagubieniem lub niewłaściwym sporządzeniem dokumentów handlowy…
- I CR 415/69 1969-12-05Czy ograniczenie odpowiedzialności przewoźnika lotniczego na podstawie konwencji warszawskiej ma zastosowanie, gdy nie ustalono winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa po stronie przewoźnika, a jedynie prawdopodobną przyc…
- II CNPP 3/22 2023-06-22Czy przewoźnik, który zaspokoił roszczenie odszkodowawcze osoby uprawnionej z tytułu szkody w przesyłce lub opóźnienia w przewozie, może dochodzić zwrotu wypłaconego odszkodowania od swojego podwykonawcy (przewoźnika fak…
- II CSKP 1955/22 2023-12-14Czy przewoźnik ponosi odpowiedzialność za szkodę wynikającą z wydania towaru odbiorcy przed potwierdzeniem zapłaty przez nadawcę, pomimo uzgodnienia takiego warunku w umowie przewozu, a jeśli tak, to na jakiej podstawie…
Powołane przepisy
art. 26 ust. 2art. 26 ust. 1art. 25art. 22 ust. 2art. 30art. 79 ust. 2art. 22art. 390 § 1 KPCart. 17art. 18art. 18 ust. 1art. 23
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.