I CR 739/55
PostanowienieIzba Cywilna1956-07-17
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy natężenie złej woli lub niedbalstwa pracownicy w ciąży, uzasadniające natychmiastowe rozwiązanie stosunku pracy na podstawie art. 32 lit. d) rozporządzenia o umowie o pracę pracowników umysłowych, powinno być dostatecznie jaskrawe, aby nie unicestwić celu ustawodawcy, jakim jest ochrona macierzyństwa?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy podkreślił, że natychmiastowe rozwiązanie stosunku pracy z pracownicą w ciąży na podstawie art. 32 lit. d) rozporządzenia o umowie o pracę pracowników umysłowych wymaga, aby jej zła wola lub niedbalstwo były "dostatecznie jaskrawe". Nadmiernie rygorystyczne stosowanie tego przepisu w takich przypadkach może unicestwić cel ustawodawcy, jakim jest ochrona macierzyństwa i przyszłego potomstwa. W ocenie Sądu, pracodawca powinien wykazać się szczególną wnikliwością przy ocenie sytuacji pracownicy w ciąży, a zastosowana sankcja musi być współmierna do przewinienia.Stan faktyczny
Powódka, będąca w piątym miesiącu ciąży, została zwolniona z pracy bez wypowiedzenia z powodu niestawienia się do pracy w dniu 12 kwietnia 1952 r. mimo polecenia dyrekcji. Powódka prosiła o udzielenie jej urlopu na ten dzień, aby wyjechać do odległej miejscowości w celu uzyskania pomocy materialnej od rodziny męża i zorganizowania opieki nad dzieckiem. Sąd Wojewódzki uznał zwolnienie za nieuzasadnione, biorąc pod uwagę ciążę powódki i ważne przyczyny jej wyjazdu. Sąd Najwyższy uchylił pierwszy wyrok, wskazując na potrzebę dokładniejszego zbadania winy powódki i jej motywów. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo, uznając, że zwolnienie było środkiem niewspółmiernym do przewinienia powódki.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję pozwanego przedsiębiorstwa, podzielając pogląd zaskarżonego wyroku, że nie było dostatecznych podstaw do zastosowania art. 32 rozporządzenia o umowie o pracę pracowników umysłowych.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia S. Gross. Sędzia: M. Grudziński (sprawozdawca), S. Piotrowski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Alicji O. przeciwko Przedsiębiorstwu "Urządzenia Klimatyzacyjne w Warszawie" o zapłatę 8.500 zł, po rozpoznaniu rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m.st. Warszawy z dnia 3 marca 1953 r.,rewizję oddalił.Uzasadnienie faktyczneAlicja O. żądała zasądzenia od Przedsiębiorstwa "Urządzenia Klimatyzacyjne" 8.500 zł z % i kosztami procesu. Powódka twierdziła, że bez ważnej przyczyny została zwolniona z pracy w dniu 15 kwietnia 1952 r., chociaż była w piątym miesiącu ciąży. Wynagrodzenie miesięczne otrzymywała w sumie 850 zł i poszukuje wynagrodzenia za okres ciąży do dnia 31 sierpnia 1952 r., za 8 tygodni urlopu macierzyńskiego, za zwolnienie bez wypowiedzenia i za 2 tygodnie urlopu w 1952 r.Sąd Wojewódzki dla m.st. Warszawy wyrokiem z dnia 12 stycznia 1953 r. zasądził poszukiwaną sumę z odsetkami i kosztami procesu. W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji przytoczył, że w dniu 11 kwietnia 1952 r. powódka złożyła w wydziale personalnym prośbę o udzielenie jej urlopu na sobotę przedwielkanocną 12 kwietnia 1952 r. Prośbę tę poparła Liga Kobiet i Rada Miejscowa Związku Zawodowego. Powódka powoływała się na przepełnienie pociągów późniejszych, stan ciąży i konieczność odbycia podróży z dzieckiem. Kierowniczka personalna prośby tej nie uwzględniła ze względu na zakaz w okólniku Ministra. Gdy nazajutrz powódka do pracy nie przyszła, posłano po nią gońca i dyrektor zażądał, aby stawiła się do pracy, uprzedzając o konsekwencjach. Powódka odmówiła, wyjechała i za to zwolniono ją z pracy. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego powódka postąpiła wprawdzie lekkomyślnie i samowolnie, jednakże ponieważ była w piątym miesiącu ciąży, stosunek pracy nie mógł być rozwiązany. Kierowniczka personalna wiedziała o ciąży powódki i dlatego zbędne było złożenie w tym przedmiocie zaświadczenia lekarskiego, którego zresztą od niej nie żądano. Z tego względu Sąd pierwszej instancji uwzględnił powództwo.Na skutek rewizji pozwanego przedsiębiorstwa Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego i przekazał mu sprawę do ponownego rozpoznania.Sąd Najwyższy uznał za trafną przytoczona w rewizji wykładnię art. 16 ust. 6 ustawy z dnia 2 lipca 1924 r. w przedmiocie pracy młodocianych i kobiet, w myśl której natychmiastowe rozwiązanie umowy o pracę z kobietą ciężarną z jej winy dopuszczalne jest nawet w okresie czterech miesięcy przed porodem. Jednocześnie Sąd Najwyższy podkreślił, że w razie zastosowania wobec kobiety w ciąży art. 32 lit. d) rozporządzenia o umowie o pracę pracowników umysłowych "natężenie jej złej woli lub niedbalstwo powinno być dostatecznie jaskrawe, aby mogło powodować zwolnienie z pracy, gdyż przy zbyt szerokiej wykładni tych pojęć cel ustawodawcy, którym jest ochrona macierzyństwa i przyszłego potomstwa przez ograniczenie prawa zwolnienia z pracy pracownicy w ciąży, nie byłby prawidłowo realizowany".Rozważając zagadnienie winy powódki, która nie zastosowała się do polecenia dyrekcji, opartego na zarządzeniu władz naczelnych przedsiębiorstwa, by nie zwalniać pracowników na sobotę tzw. przedwielkanocną - Sąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:Zarządzenie jednak, o którym wyżej mowa, jak zresztą każde zarządzenie, nie może być wykonywane mechanicznie. Przed odmownym załatwieniem prośby powódki o przedłużenie ilości dni wolnych od pracy o jeden dzień, kierownictwo powinno było zainteresować się uzasadnieniem tej prośby. Nie wolno było przy tym zapominać, że powódka była w ciąży w okresie czterech miesięcy przed porodem i że troska o kobietę ciężarną wymagała od pracodawcy szczególnie wnikliwej oceny położenia powódki i okoliczności towarzyszących jej zamierzonemu wyjazdowi. Jeśli nie uczyniono tego przy załatwieniu prośby powódki, należało błąd powyższy naprawić po jej powrocie z podróży, a przed doręczeniem jej decyzji o niezwłocznym zwolnieniu z pracy.Sąd Wojewódzki, wychodząc z błędnej wykładni art. 16 ustawy w przedmiocie pracy młodocianych i kobiet, nie zainteresował się zagadnieniem przyczyn wyjazdu powódki i związanym z tym przedłużeniem sobie przez nią ilości dni wolnych o jeden dzień. Musiało to pociągnąć za sobą uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Przy ponownym jej rozpoznaniu Sąd Wojewódzki powinien ustalić, czy powódka okres dwóch następujących po sobie dni świątecznych istotnie musiała wykorzystać dla niezbędnego w tym właśnie czasie załatwienia spraw o istotnym dla niej - lub dla jej rodziny - znaczeniu i czy połączone to było z wyjazdem do odległej miejscowości.O ile taki stan rzeczy będzie ustalony, przedłużenia sobie przez powódkę okresu wolnego od pracy o jeden dzień nie należałoby poczytywać jej za winę pociągającą za sobą niezwłoczne zwolnienie z pracy w myśl art. 16 ust. 5 ustawy w przedmiocie pracy młodocianych i kobiet. W takim bowiem przypadku postępowanie powódki usprawiedliwiałaby jej obawa przed podróżą w zatłoczonym w okresie świątecznym wagonie, która mogłaby być dla niej - z uwagi na zaawansowaną ciążę - szkodliwa; nie bez znaczenia jest przy tym fakt, że powódka prosiła o zaliczenie opuszczonego dnia pracy na poczet przysługującego jej urlopu".Sąd Wojewódzki po ponownym rozpoznaniu sprawy uwzględnił powództwo do wysokości 8.075 zł z % i kosztami.W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia Sąd ten przytoczył, że wyjazd powódki miał na celu uzyskanie pomocy materialnej od rodziców jej męża, który wówczas nie pracował, a nadto chodziło o zorganizowanie opieki nad ośmioletnim dzieckiem powódki w związku ze spodziewanym porodem. Były to, zdaniem Sądu, "wystarczająco ważne dla powódki i jej potomstwa przyczyny skłaniające ją do wyjazdu i to właśnie w okresie przed największym nasileniem tłoku w pociągach, jaki bywa właśnie w sobotę przed świętami po godzinach pracy".Kierownictwo zakładu pracy nie zainteresowało się merytorycznym uzasadnieniem podania powódki o udzielenie urlopu na dzień, a odmowę uzasadniło literą okólnika, zwalniając powódkę na podstawie art. 32 rozporządzenia o umowie o pracę pracowników umysłowych."Tego rodzaju ostra sankcja przy zupełnym braku zainteresowania się merytorycznym uzasadnieniem prośby powódki i przy istnieniu wykazanych wyżej ważnych powodów skłaniających ją do wyjazdu poza Warszawę nie była - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - uzasadniona". Wprawdzie z drugiej strony postępowanie powódki również w swej formie było nieprawidłowe i lekkomyślne (wykupienie biletów kolejowych i manifestowanie swej decyzji wyjazdu w biurze u pozwanego), to jednak powinno ono było spotkać się z lżejszą formą sankcji, jakie przewiduje ustawa o zabezpieczeniu socjalistycznej dyscypliny pracy.Stosowanie zaraz ostrej sankcji art. 32 wobec powódki, kiedy nie zostało stwierdzone, aby powódka uprzednio wchodziła w kolizję z postanowieniami ustawy o zabezpieczeniu socjalistycznej dyscypliny pracy, było środkiem niewspółmiernym do przewinienia powódki".Uzasadnienie prawneRozpoznając rewizję pozwanego przedsiębiorstwa, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:W orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie wypowiadany był pogląd, że natychmiastowe rozwiązanie stosunku pracy na podstawie art. 32 rozporządzenia o umowie o pracę pracowników umysłowych jest środkiem wyjątkowym, który powinien być stosowany z ostrożnością, jakiej wymaga świadomość poważnych ujemnych skutków dla pracownika i jego rodziny, łączących się zazwyczaj z niezwłocznym zwolnieniem z pracy.Obserwowane częstokroć nadużywanie art. 32 cytowanego rozporządzenia potępiła opinia społeczna, której wyrazem były liczne wypowiedzi na łamach prasy. Dążność do uzdrowienia niewłaściwego - w omawianym zakresie - stosunku do pracownika przejawiła się w dekrecie z dnia 18 stycznia 1956 r. (Dz. U. Nr 2, poz. 11).Sytuacja, jaka zachodzi w sprawie niniejszej, słusznie oceniona została przez Sąd Wojewódzki jako wyraz bezdusznego rygoryzmu wobec pracownika.Orzecznictwo Sądu Najwyższego pod rządem art. 32 lit. d) rozporządzenia o umowie o pracę pracowników umysłowych wyjaśniło, że niezwłoczne rozwiązanie umowy o pracę na podstawie powołanego przepisu prawa uzasadnione jest z reguły tylko wtedy, gdy okoliczności konkretnego wypadku sprawiają, że nie można żądać od pracodawcy, by pozostawał nadal z pracownikiem w stosunku pracy nawet w okresie wypowiedzenia. Jeśli takie jest ogólne kryterium uzasadniające niezwłoczne zwolnienie pracownika z art. 32 lit. d) cytowanego rozporządzenia, to tym większa jeszcze powinna być skala wymagań, gdy wchodzi w grę kobieta pracująca, która jest w ciąży.Wyrok Sądu Najwyższego zapadły w sprawie niniejszej wyraźnie to podkreślił, stwierdzając, że w razie niewłaściwego zachowania się pracownicy w ciąży natężenie jej złej woli lub niedbalstwa powinno być "dostatecznie jaskrawe", bardziej bowiem rygorystyczne stosowanie w tych wypadkach art. 32 cytowanego rozporządzenia unicestwić może cel ustawodawcy, którym jest ochrona macierzyństwa.Tą wykładnią art. 16 ust. 6 ustawy o pracy młodocianych i kobiet Sąd Wojewódzki z mocy art. 385 k.p.c. był związany i zastosował ją prawidłowo.Zaskarżony bowiem wyrok bezbłędnie ustalił, że istniały ważne życiowe przyczyny, dla których powódka prosiła o zwolnienie na jeden dzień z pracy z zaliczeniem tego dnia na urlop wypoczynkowy.Za prawidłowy w tych warunkach i zgodny ze stanowiskiem Sądu Najwyższego zajętym w wyroku z dnia 20 stycznia 1954 r. uznać należy wniosek Sądu Wojewódzkiego, że zachowanie się powódki było wprawdzie niewłaściwe, nie mogło jednak pociągnąć za sobą tak surowej reakcji, jaką jest zwolnienie z art. 32 rozporządzenia o umowie o pracę pracowników umysłowych.Przytoczony w rewizji argument, że wcześniejszy wyjazd powódki nie ułatwił jej podróży, ponieważ natłoczenie w pociągach bywa jednakowo znaczne we wszystkich dniach okresu przedświątecznego - jest niedopuszczalną polemiką ze stanowiskiem Sądu, opartym na notorycznie znanym fakcie o coraz bardziej zwiększającej się liczbie podróżnych w miarę zbliżania się świąt. Nieprzekonywający jest również argument rewizji, że sytuacja materialna powódki nie była widocznie tak niekorzystna, skoro zaryzykowała ona usunięcie jej z pracy. Argument ten bowiem można odwrócić, przyjmując, że położenie powódki musiało być bardzo krytyczne, skoro zdecydowała się ona na ryzyko ujemnych skutków niezastosowania się do decyzji przełożonych.Nie można również podzielić zarzutu rewizji, jakoby Sąd Wojewódzki nie rozważył, że ważną przyczynę natychmiastowego zwolnienia powódki stanowił w istocie rzeczy nie sam fakt opuszczenia przez nią jednego dnia pracy, lecz "wywołanie publicznego skandalu, odmowa przystąpienia do pracy i demonstracyjne opuszczenie biura", które musiały wywołać represję ostrzejszą "choćby w imię utrzymania wśród personelu dyscypliny służbowej i powagi władz Zjednoczenia".Twierdzenie o publicznym "skandalu" jest niczym innym jak własną oceną zachowania się powódki, dokonaną przez skarżącego i sprzeczną z materiałem sprawy. Prawidłowe bowiem ustalenia Sądu Wojewódzkiego bynajmniej oceny takiej nie uzasadniają. Utrzymanie dyscypliny pracy nie może się opierać na bezdusznym rygoryzmie. Stosowanie go wobec pracowników nie tylko nie powiększa autorytetu kierownictwa, ale wpływa na jego obniżenie, podnosząc - sprzecznie z zasadami naszego ustroju - obawę przed kierownictwem do rzędu bodźców zmierzających do zachowania dyscypliny pracy.Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy podzielił pogląd zaskarżonego wyroku, że nie było dostatecznych podstaw do zastosowania art. 32 rozporządzenia o umowie o pracę pracowników umysłowych i rewizję pozwanego przedsiębiorstwa oddalił.
Powiązane orzeczenia
- I PKN 431/98 1998-11-10Czy pracownica w ciąży, która rozwiązała umowę o pracę za porozumieniem stron, może skutecznie powoływać się na ochronę wynikającą z art. 177 § 3 Kodeksu pracy, jeżeli jej oświadczenie woli nie było dotknięte wadą?
- II PK 339/17 2019-04-09Czy pracodawca może skutecznie uchylić się od skutków oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę złożonego pod wpływem błędu, gdy pracownica była w ciąży, a pracodawca nie wiedział o tym fakcie?
- II PK 180/14 2015-06-24Czy pracownikowi, który w okresie ciąży był zatrudniony na stanowisku stażysty i którego umowa o pracę została rozwiązana bez wypowiedzenia z naruszeniem przepisów, przysługuje bezwzględne przywrócenie do pracy, czy też…
- I PRN 82/76 1977-01-25Czy rozwiązanie umowy o pracę z pracownicą w ciąży, z naruszeniem wymogu konsultacji z radą zakładową i przepisów o ochronie pracy ciężarnych, skutkuje przywróceniem do pracy?
- II PK 142/09 2009-12-03Czy pracownicy w ciąży, której pracodawca wadliwie wypowiedział umowę o pracę na czas określony, przysługuje odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za cały okres, do którego umowa miała trwać, oraz czy naruszenie zakazu…
Powołane przepisy
art. 16 ust. 6art. 32art. 16art. 16 ust. 5art. 385 KPC
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 24.07.2026.