I K 1644/51
WyrokIzba Cywilna1952-10-31
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przekroczenie uprawnień przez pracownika delegowanego do przeprowadzenia kontraktacji, polegające na podawaniu się za funkcjonariusza władz bezpieczeństwa publicznego, stosowaniu nacisku, grożeniu użyciem broni palnej i zmuszaniu rolników do zawierania umów na warunkach sprzecznych z ich wolą, stanowi przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. i czy brak zamiaru przestępnego może wyłączyć odpowiedzialność karną?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że ustalenia Sądu pierwszej instancji dotyczące sposobu postępowania oskarżonego przy przeprowadzaniu akcji kontraktacji lnu są prawidłowe. Działanie polegające na wymuszaniu podpisów lub wpisywaniu większej przestrzeni od zadeklarowanej, wbrew woli kontrahenta, jest działaniem szkodliwym społecznie i przestępnym. Sąd podkreślił, że pobudka działania nie jest tożsama z zamiarem przestępnym, a świadome i rozmyślne działanie oskarżonego uzasadnia kwalifikację czynu z art. 286 § 1 k.k., podczas gdy pobudki znalazły odzwierciedlenie w wymiarze kary.Stan faktyczny
Oskarżony Jan P., pracownik Zakładów Roszarniczych, został skazany za przekroczenie uprawnień podczas kontraktacji lnu. Podając się za funkcjonariusza władz bezpieczeństwa publicznego, stosował nacisk i groził użyciem broni, zmuszając rolników do zawierania umów na większe ilości lnu niż deklarowali i na warunkach sprzecznych z ich wolą. Działanie to naraziło interes publiczny na szkodę.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego w Lublinie.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia St. Rybczyński. Sędziowie: Z. Sitnicki, E. Merz (sprawozdawca). Prokurator: T. Dąbrowski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Jana P. osk. z art. 286 § 1 k.k., po rozpoznaniu założonej przez oskarżonego rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 20 października 1951 r., na podstawie art. 375 k.p.k. utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 20 października 1951 r. oskarżony Jan P. został skazany za przestępstwo przewidziane w art. 286 § 1 k.k. na karę 1 roku i 6 miesięcy więzienia za to, że będąc pracownikiem Zakładów Roszarniczych delegowanym do przeprowadzenia kontraktacji lnu przekroczył swoje uprawnienia przez to, że podając się za funkcjonariusza władz bezpieczeństwa publicznego i stosując różne formy nacisku oraz grożąc użyciem broni palnej, zmuszał rolników do zawierania umów o uprawę większych ilości lnu niż sami deklarowali i niż to przewidywał uprzednio sporządzony gromadzki plan produkcyjny, a ponadto zawarł z nimi umowy na warunkach sprzecznych z ich wolą, wykorzystując podstępnie nieświadomość zainteresowanych, czym poderwał zaufanie do poczynań gospodarczych Rządu w terenie i tym samym naraził interes publiczny na znaczną szkodę.Od tego wyroku oskarżony założył rewizję wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i o uniewinnienie go ze względu na brak zamiaru przestępnego, ewentualnie o skazanie z art. 286 § 3 k.k.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd prawny:Ustalenia Sądu pierwszej instancji dotyczące sposobu postępowania oskarżonego przy przeprowadzaniu akcji kontraktacji lnu są bezbłędne i znajdują pełne pokrycie w materiale dowodowym sprawy. Działanie tego rodzaju polegające na wymuszaniu u chłopów podpisów na umowie o kontraktację lnu lub na wpisywaniu na kontrakcie, wbrew woli kontrahenta, większej przestrzeni od zadeklarowanej jest działaniem wybitnie szkodliwym i sprzecznym z zasadami sojuszu robotniczo-chłopskiego. Fakt, że pobudką działania oskarżonego była chęć przełamania oporu chłopów i skłonienia ich do kontraktacji nie pozbawia działania oskarżonego cech szkodliwości społecznej i charakteru przestępnego. Rewizja zarzucając brak "zamiaru przestępnego" w czynie oskarżonego nie bierze pod uwagę tego, że pobudka działania nie jest identyczna z zamiarem przestępnym, mimo istnienia między nimi ścisłego związku. Oskarżony postępował świadomie i rozmyślnie w zarzucany mu sposób i dlatego kwalifikacja jego czynu jako przestępstwa przewidzianego w art. 286 § 1 k.k. jest trafna, pobudki czynu znalazły natomiast swój wyraz w wymiarze kary.Z tych powodów utrzymano zaskarżony wyrok w mocy.
Powiązane orzeczenia
- V KK 543/23 2024-02-21Czy zachowanie polegające na wprowadzeniu w błąd co do zamiaru wywiązania się z umowy o roboty budowlane, doprowadzeniu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem i niewykonaniu umowy, stanowi przestępstwo oszustwa z art.…
- IV KR 314/73 1973-12-07Czy działanie polegające na użyciu przemocy i groźby w celu zmuszenia dozorcy do naprawienia szkody wyrządzonej przez zaginięcie narzędzi pracy, za które pracownik był materialnie odpowiedzialny, stanowi przestępstwo roz…
- 2 CR 211/58 1959-02-04Czy skazanie w postępowaniu karnym za przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. (oszustwo lub wyłudzenie) wyłącza możliwość zakwalifikowania czynu jako czynu niedozwolonego w rozumieniu art. 134 k.z. (odpowiedzialność deliktowa)…
- I K 959/59 1960-11-12Czy naruszenie instrukcji ministerialnej przez urzędnika, polegające na wydawaniu fikcyjnych umów kontraktacyjnych i przyjmowaniu łapówek, może być kwalifikowane jako przestępstwo z art. 290 § 2 k.k., czy też wymaga usta…
- IV KK 110/18 2018-04-11Czy działania polegające na doprowadzeniu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w związku z niewywiązaniem się z umowy cywilnoprawnej mogą być kwalifikowane jako przestępstwo oszustwa z art. 286 § 1 k.k.?
Powołane przepisy
art. 286 § 1 KKart. 375 KPKart. 286 § 3 KK§ 1§ 3
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.