I KR 88/65

WyrokIzba Cywilna1965-05-21

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd wojewódzki prawidłowo uniewinnił oskarżonego Władysława Tadeusza G., nie rozważając wszystkich istotnych okoliczności, które mogły mieć wpływ na treść wyroku?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał rewizję prokuratora za słuszną, uchylając wyrok w części dotyczącej Władysława Tadeusza G. i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania. Stwierdzono, że sąd wojewódzki nie rozważył wszystkich istotnych okoliczności, takich jak wyjaśnienia oskarżonego dotyczące przekazania pieniędzy Janowi P., sposób dokumentowania wydatków, a także wyniki ekspertyzy pisma wskazujące na podrobienie podpisów przez Władysława Tadeusza G. Brak rozważenia tych faktów mógł mieć wpływ na treść wyroku.
Stan faktyczny
Sąd Wojewódzki skazał Jana P. za wyłudzenie pieniędzy ze składek członkowskich na szkodę Komitetu Elektryfikacji Wsi. Jednocześnie uniewinnił Władysława Tadeusza G. od zarzutu przywłaszczenia tych samych pieniędzy. Prokurator złożył rewizję w części dotyczącej uniewinnienia G., zarzucając nierozważenie istotnych dowodów. Obrońca Jana P. zaskarżył wyrok w części dotyczącej jego klienta, kwestionując charakter mienia i przypisanie mu zagarnięcia całej kwoty.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej oskarżonego Władysława Tadeusza G. i w tym zakresie sprawę przekazał do ponownego rozpoznania, a w części dotyczącej oskarżonego Jana P. utrzymał wyrok w mocy.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Chełmicki.Sędziowie: R. Kryże, J. Dankowski (sprawozdawca).Prokurator Generalnej Prokuratury: J. Sztumpf.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Jana P. i Władysława Tadeusza G., oskarżonych z art. 1 § 1 dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68), po rozpoznaniu założonej przez prokuratora i oskarżonego Jana P. rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla Województwa Warszawskiego w Warszawie z dnia 21 grudnia 1964 r., na podstawie art. 375, 383 pkt 3, 388 § 1 k.p.k., 1) uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej oskarżonego Władysława Tadeusza G. i w tym zakresie sprawę przekazał do ponownego rozpoznania; 2) utrzymał tenże wyrok w mocy w części dotyczącej oskarżonego Jana P. (...).Sąd Wojewódzki dla Województwa Warszawskiego w Warszawie wyrokiem z dnia 21 grudnia 1964 r. skazał Jana P. z mocy art. 1 § 1 dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68), art. 42 § 2 k.k. i art. 47 § 1 lit. c) k.k. na 2 lata i 6 miesięcy więzienia, 35.000 zł grzywny oraz utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na 2 lata za to, że w sierpniu 1956 r., działając na terenie B., wyłudził na szkodę Komitetu Elektryfikacji Wsi B. i B. kwotę co najmniej 34.900 zł, uzyskaną ze składek członkowskich zebranych od miejscowych rolników.Tenże Sąd Wojewódzki wspomnianym wyrokiem uniewinnił Władysława Tadeusza G. od zarzutu popełnienia przestępstwa przewidzianego w art. 1 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) w związku z art. 1 § 1 lit. b) ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r., polegającego na tym, że w okresie lat 1956-1960 w B. oraz B., działając wspólnie i w porozumieniu, przywłaszczył sobie wraz z innymi osobnikami na szkodę Komitetu Elektryfikacji Wsi B. i B. kwotę 103.670 zł, uzyskaną ze składek członkowskich zebranych od miejscowych rolników.Od tego wyroku założył rewizję prokurator w części dotyczącej uniewinnienia oskarżonego Władysława Tadeusza G. od przypisanego mu czynu. Prokurator zarzucił mającą wpływ na treść wyroku obrazę przepisów art. 320 i 339 § 1 k.p.k., której Sąd się dopuścił przez nierozważenie zeznań świadka Mariana C., wyników ekspertyzy porównawczej pisma oraz wyjaśnień Władysława Tadeusza G. złożonych w śledztwie i na rozprawie, i wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w tej części oraz o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.Ponadto wyrok powyższy zaskarżył również obrońca oskarżonego Jana P., zarzucając błędną ocenę okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku przez uznanie, że pieniądze zebrane przez Komitet Elektryfikacji stanowiły mienie społeczne, a nie prywatne oraz przez przypisanie oskarżonemu zagarnięcia całej tej kwoty. Zdaniem rewizji, jeżeliby nawet uznać, że wspomniane pieniądze były mieniem prywatnym, to w konsekwencji należałoby stwierdzić, że w sprawie brak było uprawnionego oskarżyciela (art. 262 § 1 k.k. oraz art. 48 § 1 k.p.k.). Rewizja zawiera wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku w części dotyczącej oskarżonego i o uniewinnienie go bądź o umorzenie postępowania na podstawie art. 3 k.p.k.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd.Rewizja prokuratora jest słuszna.Oskarżony Władysław Tadeusz G. wyjaśnił w śledztwie i na rozprawie, że pełnił funkcję przewodniczącego Komitetu i przekazał Janowi P. około 12.000 zł na korzystne załatwienie różnych spraw z urzędnikami oraz że nie wie, czy Jan P. faktycznie gotówkę przekazywał urzędnikom, czy też brał pieniądze dla siebie.Sumy tego rodzaju w niektórych wypadkach Władysław Tadeusz G. uwidaczniał w prywatnych swoich zapiskach jako "łapówki dla urzędników", natomiast w "celu pokrycia rozchodów" w oficjalnej dokumentacji Komitetu, służącej do rozliczeń finansowych, dopisywał w tzw. "wykazie deklaracji i wyjazdów" nazwiska osób, które rzekomo wyjeżdżały w teren i miały pobrać gotówkę.Jaka kwota z ogólnie przywłaszczonej sumy została w ten sposób rozliczona, nie zdołano ustalić ani w toku śledztwa, ani w czasie trwania przewodu sądowego. Niemniej jednak na 13 zakwestionowanych pozycji dotyczących rzekomych wyjazdów świadka Mariana C. biegły sądowy z zakresu pismoznawstwa Henryk K. stwierdził, że w dziewięciu pozycjach podpis C. został podrobiony, przy czym wzory podrobionego pisma odpowiadają pismu Władysława Tadeusza G.Sąd Wojewódzki, uniewinniając oskarżonego Władysława Tadeusza G., w ogóle nie rozważył wszystkich wyżej przytoczonych okoliczności, a przecież rozważenie ich mogło mieć wpływ na treść wyroku.Niesłuszna natomiast jest rewizja obrońcy oskarżonego Jana P. Pieniądze będące w dyspozycji Komitetu Elektryfikacji miały - ze wzglądu na swoje przeznaczenie - charakter mienia społecznego. Składały się one zresztą również z dotacji uzyskanej ze Skarbu Państwa. Nie do przyjęcia byłaby koncepcja, według której owe pieniądze miałyby mieć dwojaki charakter, a mianowicie mienia prywatnego i mienia społecznego w zależności od tego, z jakiego źródła zostały uzyskane: czy ze zbiórki od osób prywatnych, czy też ze Skarbu Państwa.Społeczny zatem charakter zagarniętych przez oskarżonego pieniędzy nie ulega wątpliwości.Nie nasuwa również zastrzeżeń dokonane przez Sąd Wojewódzki ustalenie, że całą sumę 34.900 zł przywłaszczył sobie sam oskarżony. Jest ono rezultatem oceny wiarygodności wyjaśnień współoskarżonych, której kwestionować nie ma rzeczowych podstaw.Twierdzenie rewizji, że należało uznać, iż brak jest w sprawie uprawnionego oskarżyciela, gdyby przyjąć, że wyłudzone przez oskarżonego pieniądze były mieniem prywatnym - jest w ogóle niezrozumiałe, dlatego też nawet nie sposób do tego twierdzenia się ustosunkować.Kara wymierzona oskarżonemu Janowi P. nie tylko nie wykazuje cech rażącej surowości, lecz jest nawet stosunkowo dość łagodna, jeśli się zważy, że oskarżony wykorzystał zaufanie, jakim społeczeństwo darzy nauczyciela, i posługując się autorytetem związanym z tym pełnionym przez siebie zawodem, w perfidny sposób dokonał przypisanego mu wyłudzenia.Biorąc pod uwagę te wszystkie względy Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 1 § 1art. 375art. 42 § 2 KKart. 47 § 1art. 320art. 262 § 1 KKart. 48 § 1 KPKart. 3 KPK§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.