I PR 129/73

WyrokIzba Cywilna1973-08-05

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownik ponosi odpowiedzialność za szkodę w całości, czy też jego odpowiedzialność może być obniżona na podstawie art. 362 k.c. w związku z przyczynieniem się pracodawcy do powstania szkody?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pracodawca, który nie zapewnił właściwej organizacji pracy w dziale rachuby, nie opracował instrukcji obiegu dokumentów ani księgi służb, a także nie przeprowadzał kontroli pracy, przyczynił się do powstania szkody. W związku z tym, odpowiedzialność pracownika za szkodę powinna zostać obniżona na podstawie art. 362 k.c. Sąd Najwyższy podkreślił, że nawet jeśli pracownik dopuścił się rażących uchybień, takich jak wydawanie asygnat na nieistniejące nazwiska, to trudne warunki pracy i brak kontroli ze strony pracodawcy mogą uzasadniać obniżenie odszkodowania.
Stan faktyczny
Powodowe Przedsiębiorstwo dochodziło od pozwanego pracownika zapłaty odszkodowania za zagarniętą kwotę. Pozwany pracował jako kierownik sekcji rachuby płac i był odpowiedzialny m.in. za wydawanie asygnat na węgiel. W toku postępowania ustalono, że pozwany dopuścił się szeregu uchybień przy wydawaniu asygnat, co doprowadziło do powstania szkody. Sąd Wojewódzki, uwzględniając przyczynienie się pracodawcy do powstania szkody, obniżył jego odpowiedzialność do 1/3.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że podwyższył zasądzoną od pozwanego kwotę do 39.577 zł z odsetkami, a w pozostałym zakresie oddalił rewizję.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia M. Wilewski. Sędziowie: A. Filcek (sprawozdawca), J. Sokołowski.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Fabryki Samochodów Osobowych w W. przeciwko Tadeuszowi G. o zapłatę na skutek rewizji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy w Warszawie z dnia 2 listopada 1972 r.,zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądzoną od pozwanego Tadeusza G. na rzecz Fabryki Samochodów Osobowych w W. kwotę 11.221 zł podwyższył do kwoty 39.577 zł z przyznanymi tym wyrokiem odsetkami; w pozostałym zakresie oddalił rewizję. Uzasadnienie faktycznePowodowe Przedsiębiorstwo dochodziło zasądzenia od pozwanego 114.930,79 zł i twierdziło, że powód zagarnął powyższą kwotę.Pozwany uznał powództwo w granicach kilkunastu procent dochodzonej sumy.W toku postępowania sądowego powodowe Przedsiębiorstwo nie zdołało udowodnić, aby pozwany zagarnął dochodzoną kwotę, natomiast Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 14.V.1971 r. zasądził od pozwanego 17.135 zł na podstawie następujących ustaleń i wniosków:Pozwany pracował w powodowym Przedsiębiorstwie od 15.I.1961 r. do 31.VIII.1965 r. na stanowisku kierownika sekcji rachuby płac. Sekcja ta zajmowała się m.in. wydawaniem pracownikom asygnat na węgiel pobierany z Przedsiębiorstwa Handlu Opałem. Sąd Powiatowy dla Warszawy-Pragi wyrokiem z dnia 20.XII.1969 r. uznał pozwanego za winnego niedopełnienia ciążącego na nim obowiązku nadzoru nad pracą sekcji rachuby płac w zakresie wydawania asygnat węglowych oraz narażenia przez to strony powodowej na szkodę w wysokości 78.229 zł. Jednocześnie Sąd Powiatowy na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1969 r. o amnestii umorzył postępowanie karne. Biegły wyliczył, że pozwany wyrządził szkodę w kwocie 85.068,29 zł. Na podstawie art. 415 k.c. i 362 k.c. pozwany ponosi odpowiedzialność za 1/5 części powyższej szkody, do której powstania przyczyniło się w przeważającej części powodowe Przedsiębiorstwo, gdyż pozwanemu powierzono kierownictwo sekcji rachuby płac bez jej protokolarnego przekazania, tryb pracy w tej sekcji był nieprawidłowo zorganizowany (m.in. limit godzin nadliczbowych był często przekraczany, poszczególne stanowiska pracy nie miały opracowanych zakresów czynności, nie było opracowanej instrukcji w sprawie obiegu dokumentów), księgowość nie prowadziła kontroli w zakresie wystawiania asygnat węglowych ani też ich zbiorczej ewidencji.Sąd Najwyższy na skutek rewizji powodowego Przedsiębiorstwa uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo o zapłatę kwoty 67.933,79 zł i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.Sąd Najwyższy wytknął, że z naruszeniem art. 362 k.c. nie rozważono, czy przyjęte jako przesłanki obniżenia odszkodowania uchybienia powodowego Przedsiębiorstwa pozostają w związku przyczynowym ze szkodą, a także że przy określaniu zakresu obniżenia odszkodowania nie uwzględniono stopnia winy pozwanego. Polegała ona na rażących uchybieniach pozwanego, jak wystawianie asygnat węglowych na nazwiska osób nie pracujących nigdy w powodowym Przedsiębiorstwie lub na nazwiska byłych pracowników, wydawanie asygnat pracownikom, którzy otrzymywali ekwiwalent pieniężny za deputat węglowy, co było ujawnione w kartotece płacowej pracownika, nieodnotowywanie wydania asygnaty w kartotekach płacowych, w wyniku czego inni pracownicy wydawali asygnaty po raz drugi.Sąd Najwyższy zauważył, że rozważenie powyższych okoliczności nie mogłoby doprowadzić do uzasadnionego wniosku o przyczynieniu się powodowego Przedsiębiorstwa do powstania szkody w przeważającej mierze.Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanego na rzecz powodowego Przedsiębiorstwa dalszą kwotę 11.221 zł, a w pozostałej części powództwo oddalił.Sąd Wojewódzki stwierdził, że wprawdzie uchybienia pozwanego, w których następstwie powstała szkoda, są poważne i świadczą o znacznym stopniu winy pozwanego, lecz uchybienia te były też wynikiem złej organizacji pracy w dziale rachuby. Nie było tam księgi służb określającej obowiązki pracowników oraz instrukcji w sprawie obiegu dokumentów. Praca była nierytmiczna, powstawały zaległości, które trzeba było nadrabiać w godzinach nadliczbowych. Wydawanie asygnat węglowych było trudną czynnością, wymagającą sprawdzenia w aktach personalnych deklaracji pracownika o jego stanie rodzinnym i sytuacji mieszkaniowej, od czego zależał rozmiar deputatu. Ze względu na warunki klimatyczne i braki w zaopatrzeniu w węgiel zachodziła konieczność przedłużania ważności asygnat i rozbijania ich na drobniejsze ilości, aby więcej osób mogło otrzymać węgiel. Trudności te przyczyniły się do powstania nieprawidłowości przy wydawaniu asygnat węglowych. Pozwanemu powierzono sekcję bez protokolarnego przekazania, co - w świetle opinii biegłego Zygmunta K. - pozostaje w normalnym związku przyczynowym ze szkodą, brakuje bowiem stanu rozliczenia na dzień przejęcia. Ponadto przez cały okres pracy pozwanego kierownictwo Przedsiębiorstwa nie przeprowadziło żadnej kontroli pracy rachuby, mimo iż w 1962 r. pozwany zaniechał sporządzania zestawień wydawanych asygnat węglowych, na podstawie których można było dokonywać bieżącej kontroli przez konfrontację zapisanych asygnat z ich kopiami zwróconymi po realizacji przy fakturze przez Przedsiębiorstwo Handlu Opałem.W tych okolicznościach Sąd Wojewódzki uznał, że pozwany w świetle art. 362 i 415 k.c. powinien ponosić odpowiedzialność za 1/3 część szkody wynoszącej 85.068,29 zł, czyli za 28.356 zł i po uwzględnieniu prawomocnie zasądzonej kwoty 17.135 zł zasądził od pozwanego różnicę w wysokości 11.221 zł.W rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego powodowe Przedsiębiorstwo domaga się jego zmiany i podwyższenia zasądzonej kwoty do 67.933,79 zł, ewentualnie uchylenia wyroku w części oddalającej powództwo o zapłatę 56.712,79 zł i przekazania sprawy w tym zakresie Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Wbrew zarzutowi skarżącego, Sąd Wojewódzki rozważył wszystkie okoliczności istotne dla wyniku sprawy.Nie można się też zgodzić z zarzutem powoda, że brak było jakichkolwiek przesłanek do obniżenia odszkodowania w świetle art. 362 k.c.Już bowiem w poprzednim wyroku Sąd Najwyższy uznał taki zarzut za bezzasadny, podzielając pogląd, że brak instrukcji dotyczącej właściwego obiegu dokumentacji, związanej z wydawaniem asygnat węglowych, pozostaje w związku przyczynowym z powstałą szkodą. Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazał również niewadliwie jako przesłankę z art. 362 k.c. trudne warunki pracy w rachubie, które mogły prowadzić do pomyłek w wydawanych asygnatach. Wbrew bowiem twierdzeniom skarżącego Przedsiębiorstwa, szkoda nie powstała wyłącznie na skutek fałszowania przez powoda asygnat węglowych. Takim mianem bowiem można określić wydawanie asygnat osobom nigdy w Przedsiębiorstwie nie zatrudnionym lub na nazwiska dawnych pracowników. Natomiast pozostałe uchybienia powoda, łączące się z niesprawdzaniem kartotek i nieodnotowywaniem w nich wydawanych asygnat, same przez się trudno nazwać "fałszowaniem asygnat" i mogły one mieć związek z trudnymi warunkami pracy w rachubie.Niemniej jednak zarzut naruszenia art. 362 k.c. jest uzasadniony o tyle, że z dokonanych niewadliwie ustaleń Sąd Wojewódzki wyprowadził nieprawidłowe wnioski co do zakresu obniżenia odszkodowania do 1/3 części szkody. Już w poprzednim wyroku Sąd Najwyższy wskazał, że w okolicznościach sprawy brak jest podstaw do przyjęcia przyczynienia się powodowego Przedsiębiorstwa do powstania szkody w przeważającej części. Żadne nowe okoliczności obciążające powodowe Przedsiębiorstwo nie zostały ujawnione. W świetle zaś dokonanych ustaleń stopień winy pozwanego jest niewątpliwie wyższy, zwłaszcza jeśli się uwzględni, że Sąd Wojewódzki przecenił w świetle art. 362 k.c. znaczenie braku kontroli ze strony powodowego Przedsiębiorstwa, które to uchybienie - wobec rodzaju i wagi uchybień pozwanego - może mieć tylko niewielkie znaczenie. Ponadto Sąd Wojewódzki z naruszeniem art. 361 § 1 k.c. podzielił opinię biegłego Zygmunta K. o istnieniu związku przyczynowego między powstaniem szkody a brakiem protokolarnego przekazania powodowi powierzonego mu działu pracy. Biegły uzasadniał opinię w tej kwestii brakiem stanu rozliczenia na dzień przejęcia, jednakże rozliczenie poprzedniego okresu jest dla wysokości szkody, będącej przedmiotem niniejszego sporu, obojętne, skoro szkoda wyliczona została wyłącznie na podstawie asygnat wydanych w okresie pracy pozwanego.W tych okolicznościach Sąd Najwyższy uznał, że zgodne z art. 362 k.c. będzie obniżenie odszkodowania o 1/3 część szkody, wobec czego pozwany powinien zapłacić powodowemu przedsiębiorstwu 56.712 zł (85.068 zł - 1/3, tj. 28.356 zł). Po uwzględnieniu prawomocnie zasądzonej kwoty 17.135 zł należało zatem zasądzić od pozwanego 39.577 zł i do takiej kwoty Sąd Najwyższy, zmieniając na mocy art. 390 § 1 k.p.c. zaskarżony wyrok, podwyższył zasądzoną nim od pozwanego sumę 11.221 zł.W pozostałej części rewizję, jako bezzasadną, oddalono (art. 387 k.p.c.).O kosztach postępowania rewizyjnego postanowiono zgodnie z art. 100 k.p.c.Wobec tego, że w zaskarżonym wyroku nie orzeczono o brakującej części wpisu pobranego według obniżonych stawek od rewizji powodowego Przedsiębiorstwa od pierwszego wyroku Sądu Wojewódzkiego wydanego w niniejszej sprawie, Sąd Najwyższy uzupełnił ten brak i obciążył różnicą wpisu strony stosownie do przepisu § 2 ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 13 czerwca 1967 r. w sprawie określenia wysokości wpisów w sprawach cywilnych (Dz. U. Nr 24, poz. 111).Od ostatniej rewizji powodowego Przedsiębiorstwa został natomiast pobrany pełny wpis, co wskazuje na rozbieżną praktykę w zakresie wysokości wpisów pobieranych od rewizji, wnoszonych przez jednostki gospodarki uspołecznionej dochodzące od pracownika naprawienia wyrządzonej przez niego szkody.Należy zatem wyjaśnić, że przewidziany w § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 13 czerwca 1967 r. w sprawie określenia wysokości wpisów w sprawach cywilnych (Dz. U. Nr 24, poz. 111) wpis częściowy należny od jednostki gospodarki uspołecznionej, dochodzącej od pracownika lub agenta naprawienia wyrządzonej przez niego szkody, nie dotyczy rewizji.Wprawdzie treść powyższego przepisu mówi ogólnie o wpisie, nie ograniczając go wyłącznie do pozwu, co może prima facie sugerować, że częściowy wpis dotyczy wszystkich podlegających opłacie sądowej pism wnoszonych przez jednostki gospodarki uspołecznionej w sprawach o naprawienie szkody wyrządzonej przez pracownika lub agenta, jednakże przepisu tego nie można stosować w oderwaniu od art. 37 ustawy z dnia 13 czerwca 1967 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. Nr 24, poz. 110), na podstawie którego Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 13 czerwca 1967 r. w sprawie określenia wysokości wpisów.W artykule tym Rada Ministrów upoważniona została m.in. do określenia, w jakich rodzajach spraw jednostki gospodarki uspołecznionej uiszczają przy wszczęciu postępowania wpis częściowy. Możliwość wprowadzenia wpisów częściowych nie obejmuje zatem wszelkich wpisów, gdyż ograniczona została do wpisów uiszczanych przy wszczęciu postępowania, a więc pobieranych od pozwu, wobec czego nie dotyczy rewizji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 415 KCart. 362 KCart. 362art. 361 § 1 KCart. 390 § 1 KPCart. 387 KPCart. 100 KPCart. 37§ 1§ 2 ust. 3§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026.