I PR 259/70

WyrokIzba Cywilna1970-05-06

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownikowi przysługuje premia regulaminowa, jeśli zadanie premiowe, od którego jej przyznanie zależy, nie zostało wykonane z przyczyn obiektywnych, niezawinionych przez pracownika?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że premia regulaminowa nie przysługuje pracownikowi, jeśli zadanie premiowe, od którego jej przyznanie zależy, nie zostało wykonane, nawet jeśli niewykonanie to nastąpiło z przyczyn obiektywnych, niezawinionych przez pracownika. Przepisy regulaminu premiowania uzależniają przyznanie premii od wyniku, niezależnie od winy pracownika. Sąd nie jest uprawniony do badania słuszności założeń przyjętych przy ustaleniu zadania premiowego, jeśli decyzja dyrektora nie jest sprzeczna z przepisami układu zbiorowego pracy.
Stan faktyczny
Powód dochodził od pracodawcy kwoty premii regulaminowej za I kwartał 1969 r., której nie przyznano mu z powodu niewykonania planu limitu czasu pracy kierowców autobusowych. Pracodawca argumentował, że premia się nie należy, ponieważ limit został przekroczony o 7,2%. Powód twierdził, że przekroczenie limitu nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych, tj. z powodu choroby kierowców i nieobsadzenia etatów. Sąd Powiatowy oddalił powództwo, a Sąd Wojewódzki przedstawił zagadnienie prawne Sądowi Najwyższemu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powoda, uznając wyrok Sądu Powiatowego za zgodny z prawem.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Marowski (sprawozdawca). Sędziowie: M. Piekarski, Z. Stypułkowska.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Mariana G. przeciwko Wojewódzkiemu Przedsiębiorstwu Państwowej Komunikacji Samochodowej - Oddział w Z. o zapłatę, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Powiatowego w Zielonej Górze z dnia 5 sierpnia 1969 r. i postanowienia Sądu Wojewódzkiego w Zielonej Górze z dnia 10 grudnia 1969 r.,1) przejął sprawę do rozpoznania;2) oddalił rewizję powoda.Uzasadnienie faktycznePowód, zatrudniony na stanowisku dyspozytora ruchu w Wojewódzkim Przedsiębiorstwie Państwowej Komunikacji Samochodowej w Z. - Oddział I, dochodzi od tego Przedsiębiorstwa kwoty 540 zł z tytułu premii regulaminowej za I kwartał 1969 r., której mu nie przyznano na skutek niewykonania planu limitu czasu pracy kierowców autobusowych w tym kwartale. Wobec nieosiągnięcia jednomyślności przez Zakładową Komisję Rozjemczą, sprawa na wniosek powoda została skierowana do Sądu Powiatowego. W postępowaniu przed tym Sądem powód dokładnie określił żądanie pozwu twierdząc, że wstrzymanie premii było niesłuszne, ponieważ przekroczenia planowanego limitu niczym nie zawinił. Musiał on bowiem wykonać plan przewozów sporządzony przez innego pracownika, przekroczenie zaś limitu powstało z przyczyn od niego niezależnych, a mianowicie na skutek zbyt małej liczby czynnych kierowców, którzy chorowali w tym czasie w związku z epidemią grypy.Pozwane Przedsiębiorstwo przyznało, że istotnie w tym czasie obsada kierowców nie była pełna i że chorowali oni na grypę, jednakże wniosło o oddalenie powództwa, ponieważ przyznanie premii według obowiązujących przepisów płacowych uzależnione jest od wykonania planu limitu czasu pracy kierowców, a ze względu na przekroczenie tego limitu o 2,5% i więcej, premia ta dyspozytorom ruchu się nie należy, zwłaszcza że przekroczenie limitu wynosi 7,2%.Sąd Powiatowy, przychylając się do wywodów pozwanego Przedsiębiorstwa, powództwo oddalił.Sąd Wojewódzki, rozpoznając rewizję powoda, odroczył rozprawę i przedstawił Sądowi Najwyższemu w trybie art. 391 § 1 k.p.c. następujące zagadnienie prawne:"Czy przepisy § 12 ust. 4 pkt 2 lit. a) i pkt 3 załącznika nr 15 do Układu zbiorowego pracy w PKS, stanowiących ramowe zasady premiowania pracowników umysłowych oraz § 18 szczegółowego Regulaminu premiowania pracowników umysłowych I Oddziału PKS przewozów pasażerskich w Z. są normami bezwzględnie obowiązującymi, skoro niewykonywanie zadania podstawowego, jakim jest nieprzekroczenie obowiązujących limitów czasu pracy kierowców, zostało wywołane trudnościami obiektywnymi, wzmożoną absencją chorobową kierowców z powodu epidemii grypy i nieobsadzeniem przez przedsiębiorstwo wszystkich etatów kierowców?"Na pytanie Sądu Najwyższego pozwane Przedsiębiorstwo przedstawiło następujący sposób ustalenia zadania premiowego, od którego wykonania uzależnione zostało przyznanie premii dochodzonej w pozwie, oraz sposób obliczenia wykonania tego zadania:I. a) planowane średniomiesięczne zatrudnienie kierowców autobusowych na I kwartał 1969 r. - 150 osób,b) planowany średniomiesięczny czas pracy ogółem kierowców autobusowych na I kwartał 1969 r. - 33.000 godz.,c) limit czasu pracy kierowców autobusowych średnio na 1 kierowcę miesięcznie (33.000 : 150) - 220 godz.II. a) wykonanie średniomiesięczne zatrudnionych kierowców autobusowych w I kwartale 1969 r. - 137 osóbm-c styczeń - 137 kierowcówm-c luty - 137 kierowcówm-c marzec - 137 kierowcówb) wykonany średniomiesięczny czas pracy ogółem kierowców autobusowych w I kwartale 1969 r.m-c styczeń - 34.781 godzinm-c luty - 29.643 godzinm-c marzec - 32.649 godzin97.073 : 3 - 32.357 godzinc) wykonany średniomiesięczny czas pracy na 1 kierowcę w I kwartale 1969 r.(32 357 : 137) = 236 x 100/220 = 107,2%, 236 godzinUzasadnienie prawneSąd Najwyższy przejął sprawę do rozpoznania i zważył, co następuje:Z przedstawionego przez Sąd Wojewódzki pytania i uzasadnienia postanowienia tego Sądu wynika, że chodzi mu o to, czy w wypadku, gdy zadanie premiowe nie zostało wykonane z przyczyn, za które pracownik nie ponosi odpowiedzialności, premia związana z wykonaniem tego zadania może mimo to być mu przyznana.Zagadnienie to wykracza poza zasięg pytania, które dotyczy tylko kwestii, czy regulamin obowiązuje w opisanej sytuacji, bo gdyby regulamin jej nie normował, to z tego wcale nie musi wynikać, że premię należy przyznać. W braku bowiem postanowień regulaminu należałoby szukać innej podstawy prawnej roszczenia pracownika.Roszczenie pracownika o premię regulaminową wynika z umowy o pracę, jeśli przewiduje ona, że przysługuje mu oprócz wynagrodzenia zasadniczego także premia według obowiązującego w zakładzie pracy regulaminu. Jeżeli wymagania, od których zależy - w myśl obowiązującego regulaminu - przyznanie premii, nie zostały spełnione, to brak wówczas podstawy prawnej do roszczenia o premię. Jeżeliby układ zbiorowy pracy normował wymagania, od których zależy przyznanie pracownikowi premii, a regulamin premiowania wprowadziłby na niekorzyść pracownika wymagania wyraźnie sprzeczne z takimi przepisami, to wówczas zamiast takich postanowień regulaminu należałoby stosować odpowiednie przepisy układu zbiorowego pracy.W niniejszej sprawie ewentualność taka nie zachodzi, gdyż regulamin określił zadanie premiowe, od którego zależy wypłata premii (albo jej części, o którą powodowi chodzi w tym procesie), dla dyspozytora ruchu w taki sam sposób, jak załącznik nr 15 do obowiązującego Układu zbiorowego pracy dla pracowników Państwowej Komunikacji Samochodowej, a w szczególności w § 8 i 12 ust. 4 tego załącznika.W myśl § 8 cytowanego załącznika do Układu zbiorowego pracy ustala się - jako powszechnie obowiązujące zadanie stanowiące podstawę premiowania dla oddziałów PKS - "nieprzekroczenie planowanego limitu czasu pracy kierowców samochodowych". W myśl zaś § 12 ust. 4 tego załącznika personelowi dysponującemu taborem samochodowym przysługuje premia za wykonanie zadania podstawowego oraz zadań dodatkowych, przy czym za wykonanie zadania podstawowego przeznacza się 50% premii. Ustalono - jako zadanie podstawowe - "nieprzekroczenie obowiązujących limitów czasu pracy kierowców". Powód nie otrzymał 50% premii za wykonanie tego podstawowego zadania i tych 50% premii dochodzi w obecnym procesie.Powyższe przepisy nie określają sposobu ustalania "obowiązującego limitu czasu pracy kierowcy" oraz co należy rozumieć przez wyrażenie "limit czasu pracy kierowców", a w szczególności, czy chodzi o limit czasu pracy poszczególnych kierowców, czy też o przeciętną czasu pracy wszystkich zatrudnionych w danym okresie kierowców. W myśl § 1 załącznika nr 15 do Układu zbiorowego pracy tryb wyznaczania zadań stanowiących podstawę i przesłanki premiowania określa § 6 i 7 załącznika nr 12 do tego Układu. Te ostatnie jednak przepisy też nie dają w tym względzie bliższych wskazówek. Jednakże z § 12 załącznika nr 15 do omawianego układu wynika, że zadania, o których mowa w tym przepisie, wyznacza dyrektor Przedsiębiorstwa.Z tego względu dyrektor władny jest ustalić planowany na dany okres limit czasu pracy kierowców i sposób obliczenia wykonania zadania dla personelu dysponującego taborem samochodowym. Dyrektor też ustalił je na objęty sporem I kwartał 1969 r. w sposób wskazany w cytowanej wyżej odpowiedzi pozwanego na pytanie Sądu Najwyższego. Przyjęto mianowicie limit przeciętnego czasu pracy kierowców w ilości 220 godzin miesięcznie zakładając, że zatrudnionych powinno być 150 kierowców. Przy wykonaniu zadania okazało się, że czynnych było przez ten kwartał tylko 137 kierowców, a ponieważ ogólna ilość czasu pracy kierowców wyniosła tylko niewiele mniej niż zaplanowano, przeto przeciętna miesięczna czasu pracy przypadająca na jednego kierowcę wyniosła 236 godzin. Limit został więc przekroczony w takim stopniu, który powoduje utratę części premii połączonej z wykonaniem tego zadania premiowego.Sąd nie jest uprawniony do badania słuszności założeń przyjętych przy ustaleniu zadania premiowego, jeżeli przepisy Układu zbiorowego pracy pozostawiają określenie ich dyrektorowi, decyzja zaś jego nie jest sprzeczna z przepisami tego układu. Sąd bada tylko, czy zadanie premiowe nie zostało wykonane. Z przedstawionego rozliczenia wynika, że nie zostało ono wykonane, czemu zresztą powód nie zaprzeczał.Cytowane wyżej przepisy uzależniają premię od wyniku niezależnie od tego, czy poszczególny pracownik ponosi winę za niewykonanie zadania. Dlatego też jeżeli zadanie nie zostało wykonane, premia nie przysługuje, choćby pracownik nie ponosił winy.Wątpliwości, jakie się mogą nasuwać co do słuszności przyjętych założeń przy ustaleniu limitu czasu pracy kierowców, a w szczególności co do założenia, że miało pracować 150 kierowców, gdy tymczasem faktycznie mogło być wiadome już przy planowaniu zadań, że nie będzie się zatrudniać 150 kierowców - nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sporu. Ustalenie bowiem limitu, jak to wyżej zaznaczono, zależało od decyzji dyrektora, a jej przesłanki nie podlegają kontroli sądu. Na treść takiej decyzji może natomiast mieć wpływ rada zakładowa i aktyw partyjny.Należy przy tym zauważyć, że premia jakkolwiek stanowi część wynagrodzenia za pracę, ma skłaniać pracowników do przyczyniania się do lepszych wyników pracy przedsiębiorstwa, jednakże nie muszą to być wyłącznie wyniki ekonomiczne, gdyż może chodzić także o wykonanie zadań przedsiębiorstwa tak w stosunku do własnych pracowników, jak i w stosunku do ogółu obywateli. Z treści przepisów cytowanego załącznika 15 do Układu zbiorowego pracy pracowników PKS przebija wyraźnie troska o to, żeby kierowcy nie byli przeciążeni pracą w godzinach nadliczbowych, gdyż takie zatrudnienie powoduje nie tylko wzrost kosztów przedsiębiorstwa, a zwiększa także niebezpieczeństwo powstania wypadków w podróży, zagrażających życiu i zdrowiu kierowców, pasażerów i innych obywateli.Dyspozytor zaś ruchu, jakim jest powód, może się przyczyniać do wykonania zadania, polegającego na nieprzekroczeniu limitu czasu pracy kierowców, przez punktualne wypuszczanie wozów w podróż oraz przez odpowiedni stosunek do kierowców, zapobiegający opuszczaniu przez nich pracy. Obsadzanie bowiem etatów zależy nie tylko od przyjmowania nowych pracowników, ale także od tego, ilu ich odchodzi z pracy w przedsiębiorstwie.Przyjmowanie nowych kierowców należy do kierownictwa przedsiębiorstwa, ale w świetle pisma Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa PKS w Zielonej Górze z dnia 25 kwietnia 1969 r., dotyczącego zatwierdzenia funduszu premiowego na I kwartał 1969 r. dla pracowników pozwanego Przedsiębiorstwa - pomimo wykonania z nadwyżką wszystkich pozostałych zadań premiowych (podstawowych i ponadplanowanych) - obniżono kierownictwu premię do 35% (zamiast dopuszczalnych 60%) właśnie wskutek przekroczenia limitu czasu pracy kierowców.Niesporne jest, że limit czasu pracy kierowców samochodowych w pozwanym Przedsiębiorstwie został w I kwartale 1969 r. przekroczony o 7,2%, a w myśl § 12 ust. 4 pkt 3 i § 18 Regulaminu przekroczenie limitu już choćby o 2,5% powoduje, że premia za wykonanie zadania podstawowego nie przysługuje.Wyrok Sądu Powiatowego jest więc zgodny z prawem, co uzasadnia oddalenie rewizji (art. 387 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 391 § 1 KPCart. 387 KPC§ 1§ 12 ust. 4§ 18§ 8§ 6§ 12

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.