I PR 27/75

WyrokIzba Cywilna1975-03-21

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy rolnicza spółdzielnia produkcyjna może uzależniać dopuszczenie członka do pracy od spełnienia przez niego dodatkowych warunków, takich jak przeproszenie przełożonego, mimo że członek ten nie został skreślony z listy członków?
Ratio decidendi
Rolnicza spółdzielnia produkcyjna nie może uzależniać dopuszczenia członka do pracy od spełnienia przez niego dodatkowych warunków, takich jak przeproszenie przełożonego, jeśli członek ten nie został skreślony z listy członków. Prawo członka do pracy jest niezbywalne, dopóki pozostaje on członkiem spółdzielni, chyba że jego zachowanie było na tyle rażące, by uzasadniało wykluczenie ze spółdzielni zgodnie z przepisami prawa spółdzielczego i statutu.
Stan faktyczny
Powódka, członkini rolniczej spółdzielni produkcyjnej, została zobowiązana do przeproszenia kierownika produkcji za rzekomo niewłaściwe zachowanie. Po odmowie przeprosin, spółdzielnia nie dopuściła jej do pracy, mimo że nie została skreślona z listy członków. Powódka dochodziła przywrócenia do pracy i odszkodowania za okres pozostawania bez zatrudnienia.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uwzględnił rewizję powódki, zasądzając dodatkowe odszkodowanie, a oddalił rewizję pozwanej Spółdzielni.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia S. Rejman. Sędziowie: W. Formański (sprawozdawca), M. Rafacz-Krzyżanowska.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Marii D. przeciwko Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej "Gromada" w S. o przywrócenie do pracy i odszkodowanie na skutek rewizji obu stron od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 28 listopada 1974 r.,zmienił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo oraz orzekającej o kosztach procesu i opłatach sądowych w ten sposób, że zasądzoną tym wyrokiem kwotę 3.000 zł podwyższył do kwoty 9.000 zł z przyznanymi tym wyrokiem odsetkami oraz przyznał powódce od pozwanej Spółdzielni 800 zł tytułem zwrotu kosztów procesu za pierwszą instancję; uchylił obowiązek uiszczenia przez powódkę części nie uiszczonego wpisu i nałożył na pozwaną Spółdzielnię obowiązek pokrycia pełnego wpisu w wysokości 545 zł; rewizję pozwanej Spółdzielni oddalił i przyznał powódce od tejże Spółdzielni 200 zł tytułem zwrotu kosztów przejazdu powódki do Sądu Najwyższego.Uzasadnienie faktycznePowódka domagała się od pozwanej Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej, której była i jest członkiem, przywrócenia do pracy oraz zasądzenia kwoty 9.000 zł odszkodowania za okres pozostawania bez zatrudnienia.Według twierdzeń zawartych w pozwie, powódce niesłusznie zarzucono samowolne porzucenie pracy w dniu 16.III.1972 r., po czym nakazano jej przeprosić kierownika produkcji. Ponieważ podjętą decyzję uznała za krzywdzącą i nie zastosowała się do niej - nie została dopuszczona do pracy.Pozwana Spółdzielnia wniosła o oddalenie powództwa, zarzuciwszy niewyczerpanie drogi wewnątrzspółdzielczej oraz wywodząc, że skargi powódki w sprawie konfliktu powstałego między nią a Spółdzielnią były rozpatrywane przez Centralny Związek Rolniczych Spółdzielni Produkcyjnych i zostały ocenione jako nieuzasadnione.Sąd Wojewódzki zaskarżonym wyrokiem zasądził od Spółdzielni kwotę 3.000 zł, oddaliwszy powództwo w pozostałym zakresie. W uzasadnieniu wyroku Sąd Wojewódzki przytoczył następujące przesłanki rozstrzygnięcia:W dniu 16.III.1972 r. powódka - dowiedziawszy się, że znowu przydzielono jej pracę przy rozrzucaniu obornika - sprzeciwiła się tej decyzji i zakomunikowała o tym swemu kierownikowi O., czym poczuł się on dotknięty. Powódka opuściła natychmiast pracę i do dziś nie przystąpiła do niej. Natomiast w dniu 18.III.1972 r. otrzymała od lekarza zwolnienie na 5 dni, tj. od 17.III do 21.III.1972 r.Zarząd Spółdzielni na zebraniu w dniu 16.III.1972 r. udzielił powódce nagany i zobowiązał ją do przeproszenia kierownika za bezpodstawne zarzuty wysunięte przez nią pod jego adresem. Na ogólnym zebraniu członków, odbytym w dniu 15.IV.1972 r., podjęto uchwałę polecającą powódce, by przeprosiła swego przełożonego, gdyż w przeciwnym razie zostanie skreślona z listy członków pracujących. Treść uchwały została powódce podana do wiadomości w piśmie z dnia 17.IV.1972 r. Oburzona podjętą decyzją, powódka przystąpiła do kierowania zażaleń do różnych jednostek organizacyjnych. Tak więc pismem z dnia 21.IV.1972 r. zwróciła się do Komitetu Wojewódzkiego PZPR, w dniu 21.VIII.1972 r. napisała do Centralnego Związku Rolniczych Spółdzielni Produkcyjnych, w dniu 22.XI.1972 r. zwróciła się do Najwyższej Izby Kontroli.Wojewódzki Związek Spółdzielni w dniu 3.VII.1972 r. doniósł powódce, iż postępowanie jej w dniu 16.III.1972 r. słusznie zostało ocenione jako naganne, jednakże jako członek Spółdzielni może ona każdego czasu stawić się do pracy, zasiłek zaś chorobowy za dni objęte zwolnieniem lekarskim zostanie jej wypłacony. Podobnej treści pisma zostały wystosowane do powódki w dniach 31.VII.1972 r. i 5.X.1972 r.Powódka od tego czasu więcej nie zgłaszała się do Spółdzielni i nie zgłosiła się do pracy nawet wówczas, gdy dowiedziała się o odejściu kierownika, z którym miała konflikt, gdy kwestia "przeproszenia" była już nieaktualna, a Spółdzielnia nie czyniła żadnych trudności w podjęciu przez powódkę pracy.W świetle ustalonego stanu faktycznego Sąd Wojewódzki uznał za usprawiedliwione jedynie żądanie odszkodowania za miesięczny okres przerwy w pracy w kwocie 3.000 zł, powołując się na art. 113 ustawy o spółdzielniach i ich związkach oraz na § 8 statutu, w świetle których to przepisów nie może być mowy o dopuszczeniu do pracy, skoro powódka jest nadal członkiem pozwanej Spółdzielni i skoro możliwość podjęcia zatrudnienia istnieje dla niej przez cały czas.Sąd uwzględnił zgłoszone żądanie tylko w wysokości 3.000 zł, uznając takie rozstrzygnięcie za "kompromisowe i zgodne z zasadą słuszności", w konkretnym bowiem wypadku w grę wchodziły względy ambicjonalne zarówno po stronie powódki, jak i pozwanej Spółdzielni, tym bardziej że powódka uchodziła za dobrego pracownika, a konflikt z dnia 16.III.1972 r. był pierwszym nieporozumieniem między nią a Spółdzielnią.W konkluzji Sąd Wojewódzki ocenił postępowanie Spółdzielni jako częściowo nienależyte i usprawiedliwiające zapłatę 3.000 zł za jeden miesiąc bezczynności powódki. W pozostałej części Sąd oddalił powództwo, uznawszy, iż wyłącznie upór i zła wola powódki powstrzymywały ją od zgłoszenia się w Spółdzielni i podjęcia pracy.Wyrok Sądu Wojewódzkiego zaskarżyły obie strony. Powódka w rewizji domaga się zmiany wyroku i zasądzenia dalszych 6.000 zł, wywodząc, że pozwana Spółdzielnia powinna wynagrodzić poniesione przez nią szkody w wysokości co najmniej trzymiesięcznego utraconego zarobku. Spółdzielnia zaś domaga się zmiany wyroku i oddalenia powództwa, ponieważ powódka sama zawiniła niedopuszczenie jej do pracy.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja powódki jest uzasadniona.W stosunkach, jakie zostają nawiązane pomiędzy rolniczą spółdzielnią produkcyjną a jej członkami, obowiązuje - jak w każdych stosunkach społecznych - przestrzeganie przez obie strony zasad współżycia społecznego. One też m. i. dyktują potrzebę reagowania we właściwej formie na dostrzeżone nieprawidłowości. Powódka, będąc przekonana o niesłuszności decyzji jej bezpośredniego przełożonego co do przydzielenia jej nieodpowiednich - w jej subiektywnym odczuciu - prac, miała prawo domagać się zmiany tej decyzji. Wysuwając takie żądanie, nie czyniła niczego niewłaściwego. W dodatku jej żądanie znajdowało usprawiedliwienie w jej złym stanie zdrowia, skoro w dniu 16.III.1972 r. nie chciała podejmować przydzielonej jej pracy, twierdząc, że jest dla niej nieodpowiednia, a już od 17.III, czyli nazajutrz, została uznana za niezdolną w ogóle do jakiejkolwiek pracy przez okres 5 dni.Z materiału dokumentacyjnego w sprawie, jak i z zeznań przesłuchanych świadków oraz zeznań powódki jako strony wynika, że po okresie zwolnienia lekarskiego powódka zgłosiła się do Spółdzielni w celu podjęcia pracy, nie została jednak do tej pracy dopuszczona przez prezesa Spółdzielni, świadka M.; prezes uzależniała przydzielenie powódce pracy od uprzedniego przeproszenia przez powódkę kierownika O., do którego miała się odnieść niewłaściwie w dniu 16.III.1972 r.Niezależnie od wymierzonej powódce z tej przyczyny kary regulaminowej w postaci nagany, utrzymanej w mocy mimo odwołań powódki, ogólne zebranie członków na posiedzeniu w dniu 15.IV.1972 r. postanowiło skreślić ją z listy członków Spółdzielni, jeżeli w ciągu 7 dni nie przeprosi kierownika. Powódka jednak nie zastosowała się do tego życzenia i nie przeprosiła kierownika. W konsekwencji nie została dopuszczona do pracy.Jest wreszcie w sprawie niesporne, że powódka nie przestała być członkiem Spółdzielni i w każdej chwili była uprawniona do przystąpienia do pracy, czemu dał wyraz Wojewódzki Związek Spółdzielni w swym piśmie z dnia 3.VII.1972 r.W świetle przedstawionych wyżej trzech przesłanek należy stwierdzić, że postępowanie strony pozwanej, nie dopuszczające powódki do pracy, było pozbawione podstaw prawnych. Spółdzielnia Produkcyjna nie była władna uzależniać dopuszczenia powódki do pracy od podjęcia przez nią pewnych czynności, których nie była zresztą w stanie wyegzekwować. Członek spółdzielni ma prawo do pracy, którego - tak długo, jak długo jest członkiem - spółdzielnia nie ma prawa go pozbawiać tylko z tej przyczyny, że zachowanie się członka zostało uznane za niewłaściwe. Albo zachowanie to było o tyle rażące, iż dawało podstawę do wykluczenia członka ze spółdzielni i do pozbawienia go tym samym prawa do zatrudnienia, albo dawało jedynie podstawę do zastosowania kar porządkowych czy nawet tylko środków wychowawczych, a wówczas w żadnym wypadku nie wolno było łączyć ich zastosowania z sankcją w postaci utraty prawa do pracy, którego to prawa członek spółdzielni może być pozbawiony tylko w warunkach ściśle określonych przepisami prawa spółdzielczego i postanowieniami wiążącego strony statutu.W tym stanie rzeczy roszczenie powódki o wynagrodzenie szkody, w postaci utraty z winy Spółdzielni zarobku przez trzy miesiące, zasługuje na uwzględnienie.Rewizja przeto powódki, jako uzasadniona, prowadzi do zmiany wyroku i zasądzenia dodatkowo kwoty 6.000 zł (art. 390 § 1 k.p.c.). Rewizja natomiast pozwanej Spółdzielni, jako pozbawiona uzasadnionych podstaw, podlega oddaleniu (art. 387 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 113art. 390 § 1 KPCart. 387 KPC§ 8§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.