I PR 298/66

WyrokIzba Cywilna1966-02-09

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd cywilny jest związany ustaleniami prawomocnego wyroku skazującego w zakresie szkody, nawet jeśli powód nie dochodził odszkodowania z tego tytułu, a sąd nie uprzedził stron o możliwości zasądzenia ponad żądanie?
Ratio decidendi
Sąd cywilny jest związany ustaleniami prawomocnego wyroku skazującego co do zasady, nawet jeśli poszkodowany nie powoływał się na fakt szkody wyrządzonej przestępstwem. Sąd obowiązany jest stosować art. 321 § 2 k.p.c. w celu zapewnienia ochrony własności społecznej. Jednakże, stosując ten przepis, sąd musi uprzedzić strony o możliwości zasądzenia ponad żądanie, co pozwala na uwzględnienie dowodów przedstawionych przez pozwanego, np. zwrotu zagarniętych przedmiotów, co może zmniejszyć wysokość odszkodowania.
Stan faktyczny
Powódka dochodziła od pozwanych, kierownika sekcji zaopatrzenia i inspektora, odszkodowania za szkodę wynikającą z zakupu narzędzi po zawyżonych cenach detalicznych zamiast hurtowych. Pozwany Zdzisław Z. został skazany za zagarnięcie mienia i przekroczenie uprawnień służbowych, co naraziło powódkę na straty. Sąd Wojewódzki zasądził część dochodzonej kwoty, uwzględniając opinie biegłych i ustalenia z postępowania karnego, ale nie uprzedził stron o możliwości zasądzenia kwoty 12.508 zł ponad żądanie, która wynikała z ustaleń wyroku skazującego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo o 12.508 zł i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Lublinie do ponownego rozpoznania, w pozostałej części rewizję oddalił.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Fabryki Samochodów Ciężarowych w Lublinie przeciwko Zdzisławowi Z. i Aleksandrowi Sz. o 493.438,91 zł, na skutek rewizji pozwanego Z. od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 31 grudnia 1965 r., uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo o 12.508 zł i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Lublinie do ponownego rozpoznania, w pozostałej części rewizję oddalił.Uzasadnienie faktycznePowódka żądała zasądzenia solidarnie od pozwanego Zdzisława Z. i Aleksandra Sz. kwoty 493.384,91 zł z 8% od dnia 11 stycznia 1960 r. Pozwany Zdzisław Z. zajmował stanowisko kierownika sekcji zaopatrzenia. Do jego obowiązków należało zaopatrzenie zakładu w narzędzia, sprawdzanie zgodności faktury z zmówieniami, sprawdzanie zgodności cen. Pozwany zaś Aleksander Sz. zatrudniony był jako inspektor w wydziale gospodarki narzędziowej, do jego obowiązków należała również kontrola zamówień pod kątem widzenia ich zgodności z przepisami. Pozwani dokonali zamówień narzędzi nie w centralach hurtowych, lecz w detalicznych punktach sprzedaży. Z tą działalnością pozwanych wiąże się dochodzona szkoda wynikająca z różnicy cen. W kilku wypadkach towary były mniejszej wartości niż to wynikało z faktur. Pozwany Zdzisław Z. wyraził gotowość pokrycia szkody w kwocie 23.603,75 zł.Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanego Zdzisława Z. na rzecz powódki 145.508 zł z 8% od dnia 11 stycznia 1960 r., w pozostałej części w stosunku do tego pozwanego i w całości w stosunku do pozwanego Aleksandra Sz. powództwo oddalił.Pozwany Zdzisław Z. został prawomocnie skazany za przestępstwo określone w art. 1 § 3 lit. a dekretu z dnia 4 marca 1953 r., polegające na tym, że w okresie od 22 października 1957 r. do 2 marca 1959 r. w Pruszkowie i Lublinie, jako kierownik sekcji zaopatrzenia wydziału gospodarki narzędziowej powódki, zagarnął na jej szkodę różne narzędzia ogólnej wartości około 12.500 zł oraz za przestępstwo przewidziane w art. 286 § 2 k.k., którego istotę stanowiło, że działając z chęci osiągnięcia korzyści majątkowej, przekroczył swoje uprawnienia służbowe i wbrew obowiązkowi dokonywania zakupów w rejonowych hurtowniach, dokonywał zakupu narzędzi w sklepach MHD w Pruszkowie po cenach detalicznych, a następnie nie dopełniając obowiązku sprawdzenia zgodności cen, naraził powódkę na straty wynoszące około 327.000 zł.W myśl art. 11 k.p.c. sądy cywilne wiąże ustalona kwota przywłaszczenia 12.507,80 zł. W celu ustalenia wysokości szkody związanej z czynami ocenionymi jako przestępstwo z art. 286 § 2 k.k., Sąd Wojewódzki powołał dowód z opinii biegłego. Biegły T.O. wysokość szkody określił na 408.542,18 zł. Według wyliczeń biegłego E.Ł. ze sprawy karnej dotyczących zakupionych przez powódkę za pośrednictwem pozwanego Zdzisława Z. w MHD w Pruszkowie towarów, koszty nabycia narzędzi w porównaniu z cenami hurtowymi uległy zwiększeniu o 453.131,24 zł. Zdaniem tego biegłego pozwany Zdzisław Z. mógł co najmniej 75% towarów, które zakupił w MHD, kupić w Hurtowni w Warszawie. W związku z tym sąd karny przyjął, że pozwany Zdzisław Z. naraził powódkę na szkodę w kwocie 339.848,54 zł, w której to kwocie mieści się zagarnięta kwota 12.508 zł. Sąd Wojewódzki podzielił opinię biegłego Ł., z tym, że w sumie 327.341 zł mieści się kwota strat, których powódka uniknęła przez zapobieżenie przestojom fabryki na skutek zakupienia w MHD w Pruszkowie brakujących narzędzi.Na podstawie zeznań świadków i biegłego ekonomisty J., Sąd Wojewódzki ustalił, że wartość nadpłat przypadających na zakupienie niezbędnych narzędzi wynosi 37%. Zakup narzędzi nawet po wyższych cenach był dla fabryki ekonomicznie uzasadniony, ponieważ niedostarczenie ich spowodowałoby znacznie większe straty. Sąd Wojewódzki podwyższył jednak wysokość wspomnianych nadpłat do 40%, skoro 50% asortymentu pod względem ilości i według wartości nadpłat przypada na narzędzia niekonieczne lub zbędne. W związku z tym efektywna strata wynosi 196.405 zł (60% sumy 327.341 zł), jako równowartość narzędzi niekoniecznych i zbędnych, zakupionych w MHD w Pruszkowie. Do powstania szkody przyczyniła się również powódka w 1/3 części, wobec tego, że nie przeciwstawiała się działaniu pozwanego.Na zasądzoną w sentencji kwotę składa się 133.000 zł oraz 12.508 zł.Oddalenie powództwa w stosunku do pozwanego Aleksandra Sz. uzasadniało ustalenie, że nie wykonywał on obowiązków związanych z zakupem narzędzi.W rewizji pozwany Zdzisław Z. żąda uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy rozpoznając sprawę na skutek tej rewizji, zważył, co następuje:Skarżący wysuwa zarzut, że powódka nie poniosła na skutek czynów pozwanego żadnej szkody, nastąpiło bowiem tylko przesunięcie mienia jednej jednostki gospodarki uspołecznionej na rzecz drugiej jednostki uspołecznionej.Zarzut ten jest nieuzasadniony. Istotnie, w danym wypadku chodzi o ten sam podmiot własności. Każda jednak z jednostek stanowi, z punktu widzenia praw administracyjnego i cywilnego, samodzielny podmiot sprawy, odrębną osobę prawną. Na skutek działania pozwanego nastąpił uszczerbek w majątku powoda. Tego uszczerbku nie wyłącza fakt, że w całości lub w pewnym zakresie nastąpiło przesunięcie majątku na rzecz innej jednostki. Działanie pozwanego, które doprowadziło do powstania szkody po stronie powoda, ma cechy czynu niedozwolonego. To działanie właśnie było źródłem szkody.Nieuzasadniony jest również pogląd, że w niniejszym wypadku zachodzi taka sytuacja, jak w wypadku dopuszczenia przez pracownika do sprekludowania roszczeń jednostki gospodarki uspołecznionej.Pozwany został skazany za przestępstwo określone w art. 286 § 2 k.k. Tego rodzaju sytuacja z reguły nie występuje w wypadku dopuszczenia do prekluzji.Skarżący zarzuca, że biegły ograniczył się do analizy, jakie narzędzia zakupione przez pozwanego były zbędne lub niekonieczne. Ograniczenie się do tego zagadnienia wyłączyło możliwość prawidłowego określenia szkody, za którą może ponosić odpowiedzialność pozwany.Zarzut ten nie podlega uwzględnieniu. W sprawie, na podstawie opinii biegłego, została określona wysokość szkody poniesionej przez powoda. Gdyby Sąd Wojewódzki ograniczył się do rozważenia tej tylko kwestii, od pozwanego należałoby zasądzić odszkodowanie w wysokości uszczerbku spowodowanego zapłatą - na skutek działania pozwanego - różnicy między cenami detalicznymi a hurtowymi. Sąd Wojewódzki jednak przy określeniu zakresu odszkodowania uwzględnił - na podstawie opinii biegłego ekonomisty - również okoliczności mające wpływ na określenie obowiązku naprawienia szkody. Dlatego też szkoda, do której naprawienia został zobowiązany pozwany, wyraża się, przy uwzględnieniu przyczynienia się powoda do jej powstania, kwotą 133.000 zł.Zdaniem skarżącego, odszkodowanie musiałoby ulec dalszemu zmniejszeniu, gdyby Sąd Wojewódzki uwzględnił wniosek pozwanego, aby biegły poddał analizie zgłoszenia zakupu; wszelkie zamówienia na narzędzia pracy realizował na podstawie zgłoszeń pochodzących od poszczególnych wydziałów.Także i ten zarzut jest chybiony. Do pozwanego, jak to wynika z zawartego w aktach sprawy zakresu jego obowiązków, należał także obowiązek kontroli stanu materiałów w magazynach według kartotek magazynowych oraz według kartoteki sekcji technologicznej. Z opinii zaś biegłego J. wynika, że pozwany dokonywał również zakupu narzędzi, których zapasy istniały w magazynie.Zdaniem skarżącego, obowiązkiem Sądu Wojewódzkiego było uwzględnienie stopnia winy pozwanego na podstawie art. 158 § 1 k.z. Zarzutu tego nie można uznać za trafny. Uwzględnienie stopnia winy pozwanego w tym sensie wyłączał fakt jego skazania za przestępstwo przewidziane w art. 286 § 2 k.z.Z tego też względu wyłączona jest możliwość uwzględnienia innych okoliczności, mogących mieć wpływ na zakres obowiązku naprawienia szkody (stan majątkowy i rodzinny).Wobec wyjaśnienia sprawy na podstawie opinii biegłych i zeznań świadków przesłuchanych w sprawie cywilnej, nieuzasadniony jest zarzut pozwanego niedołączenia przez Sąd Wojewódzki akt sprawy karnej i nieodroczenia w związku z tym rozprawy.Jak wynika z wywodów rewizji, zeznania świadków, zaprotokołowane w postępowaniu karnym, miały stanowić podstawę do ustalenia okoliczności, że pozwany działał z wiedzą i na polecenie swego przełożonego, świadka M., aby kupował narzędzia "gdzie było można". Prowadzenie dowodów na tę okoliczność wyłączają ustalenia prawomocnego wyroku skazującego. Z ustaleń tego wyroku wynika, że pozwany działał z chęci zysku, nie kierował się zatem dobrem zakładu pracy. Z uzasadnienia wyroku skazującego wynika, że pozwany transakcje dokonywane z B. (MHD w Pruszkowie) ukrywał, w związku z nimi otrzymał od niego różne kwoty pieniężne.Rewizję zatem w części dotyczącej zasądzenia kwoty 133.000 zł, jako nieuzasadnioną, należało oddalić. Uzasadniona jest natomiast rewizja w części dotyczącej zasądzonej kwoty 12.508 zł. Zasądzenia tej kwoty, ustalonej w wyroku skazującym pozwanego, powód nie żądał w pozwie. Sąd Wojewódzki miał jednak w zasadzie podstawy do jej zasądzenia na mocy art. 321 § 2 k.p.c. Zasądzenie tej kwoty uzasadniał - z punktu widzenia procesowego - wynik postępowania, w którym musiały być uwzględnione z mocy art. 11 k.p.c. ustalenia prawomocnego wyroku skazującego. W wypadku bowiem istnienia prawomocnego wyroku skazującego, nawet wówczas, gdy poszkodowany nie powoływał się na fakt szkody wyrządzonej przestępstwem zagarnięcia mienia, a więc nie przytaczał faktów dotyczących roszczenia z tego tytułu, sąd obowiązany jest stosować art. 321 § 2 k.p.c. Uwzględnienie bowiem ustaleń prawomocnego wyroku skazującego jest obowiązkiem sądu cywilnego. Powyższą wykładnię art. 321 § 2 k.p.c. uzasadnia art. 4 k.p.c., według którego sąd powinien dążyć do zapewnienia należytej ochrony własności społecznej. Zasada ochrony własności społecznej w kodeksie postępowania cywilnego została potraktowana jako naczelna zasada procesowa. Zasada ta poza wypadkami, w których znalazła wyraz w poszczególnych przepisach k.p.c., powinna być traktowana jako jedna z dyrektyw interpretacyjnych, zwłaszcza tych przepisów, których celem jest zapewnienie szczególnej ochrony pewnych kategorii roszczeń lub roszczeń określonych rodzajów podmiotów. Tego rodzaju ratio legis leży u podstaw art. 321 § 2 k.p.c.Przy stosowaniu jednak art. 321 § 2 k.p.c. należy brać pod uwagę, że proces opiera się również na zasadzie kontradyktoryjności i na zasadzie równouprawnienia stron. Dlatego też w wypadku stwierdzenia przez sąd podstaw do zastosowania art. 321 § 2 k.p.c., obowiązkiem sądu jest uprzedzić obie strony o tym, że w sprawie wchodzi w grę możliwość zasądzenia ponad żądanie w określonym zakresie. W tym również wypadku ma zastosowanie art. 217 § 1 i art. 210 § 1 i 2 k.p.c.W sprawie niniejszej Sąd Wojewódzki nie uczynił zadość temu obowiązkowi. Na skutek tego, jak zarzuca skarżący, nie uwzględnił dowodów pisemnych złożonych w sprawie karnej, z których mogłoby wynikać, że pozwany zwrócił szereg przedmiotów, za których zagarnięcie został skazany. W takim zakresie, w jakim pozwany zwrócił zagarnięte przedmioty, odszkodowanie ze względu na brak szkody musiało ulec zmniejszeniu.Z tych też względów, wobec wykazania podstawy rewizyjnej przewidzianej w art. 368, pkt 3 i 5 k.p.c., zaskarżony wyrok w części zasądzającej kwotę 12.508 zł z odsetkami należało uchylić i sprawę przekazać do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 1 § 3art. 286 § 2 KKart. 11 KPCart. 158 § 1art. 286 § 2art. 321 § 2 KPCart. 4 KPCart. 217 § 1art. 210 § 1art. 368§ 3§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.