I PR 316/68

WyrokIzba Cywilna1968-10-01

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odszkodowanie z tytułu śmierci pracownika, przyznawane na podstawie art. 446 § 3 k.c., powinno uwzględniać krzywdę moralną, czy jedynie szkodę majątkową?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że odszkodowanie dla członków rodziny zmarłego na podstawie art. 446 § 3 k.c. nie uwzględnia szkody moralnej, a jedynie szkodę majątkową wynikającą ze znacznego pogorszenia sytuacji życiowej. W związku z tym, kwoty zasądzone na rzecz małoletnich dzieci zostały obniżone, ponieważ pierwotne zasądzenie wyższych kwot opierało się również na przesłance krzywdy moralnej, która nie ma wpływu na wysokość odszkodowania w świetle nowego unormowania.
Stan faktyczny
Powodowie dochodzili odszkodowania za śmierć męża i ojca, który zginął w wypadku przy pracy. Sąd Wojewódzki zasądził na rzecz wdowy i trojga małoletnich dzieci po 20.000 zł. Pozwana Dyrekcja Okręgowa Kolei Państwowych wniosła rewizję, kwestionując wysokość zasądzonego odszkodowania dla małoletnich dzieci oraz koszty procesu. Sąd Najwyższy częściowo uwzględnił rewizję, obniżając kwoty zasądzone na rzecz małoletnich dzieci, uznając, że odszkodowanie z art. 446 § 3 k.c. nie obejmuje krzywdy moralnej.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej odszkodowania dla małoletnich dzieci, obniżając zasądzone kwoty, a w pozostałym zakresie rewizję oddalił.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Krzyżanowski (sprawozdawca). Sędziowie: A. Szczurzewski, K. Zieliński.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Marii K., Zbigniewa K., Sławomira K. i Ewy K. przeciwko Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych w W. o odszkodowanie, na skutek rewizji pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. Łodzi w Łodzi z dnia 31 maja 1968 r.,zmienił zaskarżony wyrok w pkt 1 w ten sposób, że zasądzone nim od pozwanego na rzecz małoletnich Zbigniewa, Sławomira oraz Ewy K. kwoty obniżył do sumy 15.000 zł (piętnaście tysięcy) z % dla każdego; poza tym rewizję oddalił.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki, uwzględniając częściowo powództwo, zasądził od pozwanej Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych w W. na rzecz powodów: wdowy Marii K. i małoletnich Zbigniewa, Sławomira i Ewy K. po 20.000 zł z 8% od 12.I.1968 r. (łącznie 80.000 zł), co do kwoty 25.000 zł postępowanie w sprawie umorzył, zasądził od pozwanego Przedsiębiorstwa na rzecz powodów 2.400 zł kosztów procesu, nakazał pobrać od pozwanego przedsiębiorstwa 4.589 zł, a od powódki Marii K. z zasądzonego roszczenia 1.146 zł tytułem nie uiszczonego wpisu.W uzasadnieniu Sąd przytoczył, że powodowie ograniczyli zgłoszone pierwotnie żądanie zasądzenia 105.000 zł do sumy 80.000 zł z tytułu odszkodowania za śmierć męża i ojca powodów Józefa K., który zginął w wyniku wypadku przy pracy na stacji Łódź-Widzew w dniu 21.XII.1967 r. Zmarły był zatrudniony na kolei jako manewrowy i zarabiał 1.400 zł miesięcznie, utrzymując z tego żonę i troje małoletnich dzieci.Strona pozwana uznała na pierwszej rozprawie w dniu 5.IV.1968 r. powództwo co do zasady, co do wysokości zaś - do łącznej kwoty 60.000 zł (po 15.000 zł dla każdego z powodów) i wnosiła o zasądzenie kosztów procesu, gdyż nie dała powodów do wytoczenia powództwa.Sąd uznał ograniczone roszczenie w kwocie po 20.000 zł dla każdego uprawnionego za stosowne odszkodowanie w rozumieniu art. 446 § 3 k.c. Powódka, jako młoda osoba, bez wyuczonego zawodu, obarczona trojgiem drobnych dzieci, niewątpliwie znajduje się w trudnej sytuacji życiowej i śmierć męża stanowi wyraźne pogorszenie jej szans życiowych w sensie materialnym. Strata ojca i pozbawienie jego wpływu wychowawczego stanowi nie tylko krzywdę moralną dla osieroconych dzieci, ale pozbawia je również na przyszłość pomocy, jakiej zwykle rodzice udzielają dzieciom, często nawet kosztem maksymalnego ograniczenia własnych potrzeb. Straty te powinno choć w części pokryć przyznane przez Sąd odszkodowanie.Z mocy art. 98 k.p.c. Sąd zasądził od strony pozwanej koszty procesu, mając ponadto na uwadze, że wysokość uwzględnionych roszczeń zależała od oceny Sądu. Sąd uznał, że strona pozwana miała obowiązek z własnej inicjatywy wyrównać szkodę, zwłaszcza że uznawała zasadę roszczenia. Trudno bowiem wymagać od powódki, żeby w jej sytuacji rodzinnej i po wstrząsie spowodowanym śmiercią męża zabiegała bezpośrednio o przyznanie jej odszkodowania, wobec czego strona pozwana dała w tych warunkach powód do wytoczenia powództwa.W rewizji opartej na zarzucie naruszenia przepisów prawa pozwane Przedsiębiorstwo wnosiło o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie roszczenia w kwocie przewyższającej 60.000 zł, przez zasądzenie na rzecz Kolei Państwowych kosztów zastępstwa procesowego za I instancję i przez obciążenie całymi kosztami wpisu powodów.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Na rozprawie rewizyjnej strony zgodnie oświadczyły, że uznaną przez siebie kwotę 60.000 zł pozwana Kolej wypłaciła powodom dopiero po uprawomocnieniu się w tej części wyroku i po przedstawieniu przez pełnomocnika wypisu wyroku.Rewizja pozwanej uzasadniona jest tylko w tej części, w której kwestionuje się zasądzenie dla nieletnich powodów (w wieku: 4 lata, 3 lata i 8 miesięcy) odszkodowania w kwotach wyższych niż 15.000 zł dla każdego z nich. Wyrok w tej części, jako naruszający art. 446 § 3 k.c., podlega z mocy art. 390 § 1 k.p.c. odpowiedniej korekturze przez zmniejszenie zasądzonych kwot.Sąd Wojewódzki, przyznając tym powodom wyższe kwoty, podkreślił m.in. krzywdę moralną osieroconych dzieci. Jednakże w świetle nowego unormowania odszkodowania z art. 446 § 3 k.p.c., które może przysługiwać najbliższym członkom rodziny zmarłego, przesłanka szkód moralnych nie ma wpływu na wysokość odszkodowania. Art. 446 § 3 k.c. zagadnienie odszkodowania dla członków rodziny unormował o tyle odmiennie od dawnego art. 166 k.z. w kwestii zadośćuczynienia, że wyeliminował element szkody moralnej, a możność przyznania członkom rodziny stosownego odszkodowania uzależnił od wykazania przez nich znacznego pogorszenia sytuacji życiowej, a więc elementu szkody majątkowej.W związku z powyższym i mając na uwadze pozostałe prawidłowe ustalenia Sądu dotyczące zmiany sytuacji życiowej powodów, spowodowane śmiercią ich męża i ojca, należało uznać, że stosownym - w rozumieniu art. 446 § 3 k.c. - odszkodowaniem będzie dla wdowy 20.000 zł, a dla małoletnich dzieci po 15.000 zł.W pozostałym zakresie, a w szczególności co do kosztów procesu i opłat sądowych za pierwszą instancję, rewizja, jako nie uzasadniona (art. 387 k.p.c.), podlega oddaleniu.Kwestionowane w tym zakresie orzeczenie, jakkolwiek z innego uzasadnienia, w ostatecznym wyniku odpowiada jednak prawu. Wprawdzie należy podzielić jako trafny pogląd Sądu Wojewódzkiego, że po stronie zakładu pracy istnieje obowiązek interesowania się bądź losem pracownika, który uległ wypadkowi przy pracy, bądź też - w razie jego śmierci na skutek takiego wypadku - losem pozostałej po nim rodziny. Jednakże samo niedopełnienie tego obowiązku w sensie wynagrodzenia powstałej szkody z własnej inicjatywy i niezwłocznie po wypadku nie może powodować dla zakładu pracy ujemnych skutków procesowych przez eliminowanie możności powołania się na przepis art. 101 k.p.c. i wykazania, że nie dał on powodu do wytoczenia sprawy.Również w okolicznościach niniejszej sprawy nie można podzielić trafności poglądu wyrażonego w wyroku, że nie można było wymagać od powódki, aby przed wytoczeniem powództwa zabiegała na Kolei o przyznanie jej odszkodowania, skoro jest poza sporem, że w sprawie działała ona przez pełnomocnika-adwokata, który niewątpliwie orientował się, że wezwanie dłużnika do zapłaty przed wytoczeniem powództwa może mieć znaczenie nie tylko ze względu na przepis art. 101 k.p.c., ale również dla ew. żądania odsetek zwłoki. Zauważyć należy, że w niniejszej sprawie wypadek z mężem i ojcem powodów miał miejsce 21.XII.1967 r., pozew zaś wpłynął do Sądu już 12.I.1968 r., a więc kiedy - według twierdzeń skarżącego - nie było jeszcze ukończone dochodzenie powypadkowe.Niemniej jednak zarzut skarżącego, że wobec uznania przez niego na pierwszej rozprawie roszczeń pozwu do kwoty 60.000 zł zasądzenie na rzecz powodów kosztów procesu narusza art. 101 k.p.c., nie może być uznany za zasadny.Przepis art. 101 k.p.c., aby można go stosować, wymaga jednoczesnego spełnienia się dwóch przesłanek: a) niedania przez dłużnika powodu do wytoczenia powództwa i b) uznania przy pierwszej czynności żądania pozwu. Samo uznanie żądań pozwu nawet przy pierwszej czynności, ale bez wykazania również drugiej przesłanki, a więc że pozwany nie dał powodu do wytoczenia sprawy - nie uzasadnia żądania przyznania kosztów pozwanemu.Celem przepisu art. 101 k.p.c. jest ochrona dłużnika przed ewentualnym szykanowaniem go przez nielojalnego wierzyciela zbędnymi procesami o należności, które, jako bezsporne, dłużnik uregulowałby dobrowolnie bez narażania się na zbędne koszty procesu. Jeśli więc w procesie okaże się, że wobec bezsporności żądań zgłaszanie ich do Sądu było niepotrzebne, powód zaś mógł zaspokoić swą pretensję bez potrzeby niepokojenia dłużnika procesem i bez narażania go na koszty, to uznanie w tych warunkach żądań pozwu jest skuteczne w tym sensie, że może pociągnąć obciążenie powoda kosztami procesu (art. 101 k.p.c.). Poza natychmiastowym uznaniem żądań pozwu niezbędnym warunkiem skutecznego zgłoszenia przez pozwanego wniosku o zasądzenie na jego rzecz kosztów procesu jest więc wykazanie, że powód mógł uzyskać zaspokojenie swej pretensji bez uciekania się na drogę procesu.Przesłanka ta nie może być jednak uznana za spełnioną w sytuacji, gdy dłużnik - mimo natychmiastowego uznania żądań pozwu - zapłaty dochodzonej należności nie ofiaruje i nie uiszcza, a powód bez wyroku wierzytelności swej nie może uzyskać. W takiej sytuacji należy uznać, że pozwany dał powód do wytoczenia sprawy i powinien ponosić koszty procesu.Prawidłowa wykładnia art. 101 k.p.c. prowadzi do wniosku, że samo oświadczenie o uznaniu roszczeń bez jednoczesnej zapłaty lub zaofiarowania dłużnej sumy oraz uiszczenie należności dopiero po wyroku nie czyni zadość wymaganiom cyt. przepisu i nie uzasadnia żądania pozwanego przyznania mu zwrotu kosztów procesu.Skoro w sprawie niniejszej jest niesporne, że taka właśnie sytuacja miała miejsce, to prawidłowy był (jakkolwiek z innego uzasadnienia) wniosek sądu, że strona pozwana dała powód do wytoczenia powództwa. Chybiony był zatem zarzut naruszenia art. 101 k.p.c.Wobec uwzględnienia rewizji tylko częściowo, koszty postępowania rewizyjnego należało znieść między stronami (art. 100 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 446 § 3 KCart. 98 KPCart. 390 § 1 KPCart. 446 § 3 KPCart. 166art. 387 KPCart. 101 KPCart. 100 KPC§ 3§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.