I PR 330/74

WyrokIzba Cywilna1974-05-12

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownikowi przysługują odsetki od wynagrodzenia za ratownictwo morskie, jeśli armator podjął starania w celu jego wcześniejszej wypłaty, a wynagrodzenie stało się wymagalne w toku procesu dzięki tym staraniom?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pracownikowi nie przysługują odsetki od wynagrodzenia za ratownictwo morskie, jeśli armator, mimo że nie otrzymał jeszcze pełnego wynagrodzenia od ubezpieczyciela, podjął skuteczne starania, aby pracownik otrzymał należne mu środki przed terminem wymagalności. W takiej sytuacji armator nie popada w opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, a pracownik nie może od niego żądać odsetek.
Stan faktyczny
Powód, pracownik Polskich Linii Oceanicznych, domagał się zasądzenia wynagrodzenia za udział w akcji ratowniczej statku. Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo w części dotyczącej wynagrodzenia, ale również zasądził odsetki od dnia wniesienia pozwu. Strona pozwana uznała roszczenie co do kwoty głównej, ale kwestionowała zasadność odsetek, argumentując, że wynagrodzenie nie było jeszcze wymagalne. Armator podjął starania, aby uzyskać środki od ubezpieczyciela i umożliwić wcześniejsze rozliczenia z załogą.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej odsetek, oddalając powództwo w tym zakresie, oraz odstąpił od obciążenia strony pozwanej kosztami sądowymi. Przyznał stronie pozwanej zwrot kosztów postępowania rewizyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Stypułkowska. Sędziowie: J. Knap, S. Rejman (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Henryka P. przeciwko Polskim Liniom Oceanicznym w G. o zapłatę na skutek rewizji strony pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 25 marca 1974 r.,1)zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że powództwo o odsetki oddalił; odstąpił od obciążenia strony pozwanej kosztami sądowymi w kwocie 3.210 zł;2)przyznał stronie pozwanej od powoda 300 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania rewizyjnego.Uzasadnienie faktyczneHenryk P. wystąpił do Sądu Powiatowego przeciwko Polskim Liniom Oceanicznym, domagając się zasądzenia 50.000 zł z 8% od dnia 25 listopada 1971 r. Sąd ten na podstawie art. 18 § 1 k.p.c. przekazał sprawę do rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu, który uwzględnił powództwo do wysokości 40.555,29 zł z odsetkami od dnia wniesienia pozwu. W pozostałej części postępowanie umorzył i nakazał pobrać od strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa 3.210 zł tytułem nie uiszczonych przez powoda opłat sądowych.Rozstrzygnięcie to zostało oparte na następujących ustaleniach i wnioskach:Powód był członkiem załogi statku "Władysław Jagiełło", który brał udział w akcji ratowniczej statku "Bolesław Krzywousty", uwieńczonej sukcesem.Oba statki należą do tego samego armatora: Polskich Linii Oceanicznych w G. Zgodnie z zarządzeniem Ministra Żeglugi z dnia 18 kwietnia 1964 r. w sprawie podziału wynagrodzenia za ratownictwo pomiędzy członków załogi statku (M.P. Nr 33, poz. 146) został sporządzony procentowy plan podziału wynagrodzenia, w wyniku którego na powoda przypada udział w wysokości 5%. Plan podziału uprawomocnił się.Strona pozwana w toku procesu uznała roszczenie powoda do wysokości uwidocznionej w sentencji wyroku i do tej kwoty powód ograniczył swoje roszczenie. Sporna natomiast pozostała między stronami kwestia odsetek. Polskie Linie Oceaniczne zajmują stanowisko, że odsetki nie przysługują powodowi, ponieważ jego roszczenie jest nadal jeszcze niewymagalne.W myśl bowiem § 6 cytowanego zarządzenia Ministra Żeglugi, wynagrodzenie z tytułu ratownictwa powinno być wypłacone członkom załogi w ciągu trzech miesięcy od otrzymania wynagrodzenia przez armatora, nie wcześniej jednak niż po uprawomocnieniu się decyzji dotyczącej podziału wynagrodzenia. Układ zbiorowy pracy dla marynarzy w żegludze międzynarodowej jest korzystniejszy dla marynarzy i przewiduje w § 69 pkt 2 termin jednomiesięczny.Sąd Wojewódzki nie podzielił stanowiska strony pozwanej. W ubiegłym bowiem roku wszczęła ona starania, w wyniku których ubezpieczyciel - w drodze wyjątku - pokrył z góry w całości udziały w awarii wspólnej za wszystkich uczestników tejże awarii, z prawem refundacji w chwili uprawomocnienia się dyspaszy. Umożliwiło to wcześniejsze przeprowadzenie rozliczeń z zainteresowanymi członkami załogi statku "Władysław Jagiełło", w tej liczbie również z powodem. Dowodzi to istnienia możliwości wcześniejszego zaspokojenia roszczeń powoda, co zależało od aktywności strony pozwanej. Okres dwóch lat był dostateczny do wypłacenia marynarzom wynagrodzenia należnego im za ratowanie innego statku. Na przewlekłość postępowania Polskich Linii Oceanicznych w G. zwrócił też uwagę Zarząd Główny Związku Zawodowego Marynarzy i Portowców.Mając te wszystkie okoliczności na uwadze, Sąd Wojewódzki doszedł do wniosku, że żądanie zapłaty odsetek jest uzasadnione od dnia wniesienia pozwu, ponieważ przynajmniej od tej daty strona pozwana opóźnia się ze spełnieniem świadczenia.Wyrok ten w części dotyczącej odsetek oraz opłat sądowych zaskarżyło pozwane przedsiębiorstwo, opierając rewizję na podstawach przewidzianych w art. 368 pkt 1 i 4 k.p.c. Skarżący zarzuca Sądowi I instancji, że błędnie interpretując przepisy prawne, a w szczególności § 69 pkt. u.z.p. dla marynarzy w żegludze międzynarodowej, przyjął, iż roszczenie powoda stało się wymagalne w chwili wytoczenia powództwa bądź w toku trwania procesu i że w konsekwencji nastąpiło opóźnienie świadczenia.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy doszedł do następujących wniosków:W sprawie jest niesporne, że powód brał udział w akcji ratowniczej na morzu i że z tego tytułu należy mu się wynagrodzenie. Sporny jest natomiast problem odsetek. Należą się one bowiem powodowi tylko wówczas, gdy wykaże, że strona pozwana opóźniła się ze spełnieniem świadczenia. Wynagrodzenie z tytułu ratownictwa powód powinien otrzymać w ciągu jednego miesiąca od chwili otrzymania wynagrodzenia przez armatora. Strony są zgodne co do tego, że armator wynagrodzenia dotychczas nie otrzymał, a jedynie ubezpieczyciel casco - w drodze wyjątku - pokrył z góry całość udziałów w awarii wspólnej za wszystkich uczestników tej awarii.Zarząd Główny Związku Zawodowego Marynarzy i Portowców wyraził przekonanie, że powództwo w tej sprawie nie jest przedwczesne i że Polskie Linie Oceaniczne powinny być zobowiązane do poczynienia skutecznych starań zmierzających do jak najszybszego zakończenia sprawy. W tym zakresie strona pozwana uczyniła wszystko, aby powód uzyskał wynagrodzenie możliwie najwcześniej, i rzeczywiście je otrzymał przed upływem terminu przewidzianego w § 69 pkt 2 u.z.p. dla marynarzy w żegludze międzynarodowej. Gdyby starania pozwanego przedsiębiorstwa się nie powiodły, to nie mogłoby ono nic świadczyć powodowi z własnych funduszów za jego udział w akcji ratowniczej na morzu.W związku z tym należy dojść do wniosku, że dłużnik uznający roszczenie, które stało się wymagalne w toku procesu tylko dzięki jego staraniom zakończonym pomyślnym rezultatem, nie może spotkać się ze skutecznym zarzutem, że nie czynił ich bardziej energicznie. W takim wypadku nie opóźnia się on ze spełnieniem świadczenia pieniężnego i wierzyciel nie może od niego żądać odsetek. Rewizja więc w części dotyczącej odsetek jest uzasadniona (art. 390 § 1 k.p.c.).Sąd Najwyższy uznał też za właściwe odstąpić od obciążania pozwanego przedsiębiorstwa kosztami sądowymi (art. 11 ust. 3 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych), mając na uwadze, że roszczenie powoda stało się w toku procesu wymagalne tylko dzięki staraniom strony skarżącej.Orzeczenie o kosztach postępowania rewizyjnego znajduje uzasadnienie w treści art. 98 § 1 i art. 108 § 1 k.p.c.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 18 § 1 KPCart. 368 pkt 1art. 390 § 1 KPCart. 11 ust. 3art. 98 § 1art. 108 § 1 KPC§ 1§ 6§ 69 pkt 2§ 69

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.