I PR 85/85

WyrokIzba Cywilna1985-10-17

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy funkcjonariuszowi pożarnictwa, którego czas pracy został przedłużony w celu pełnienia dodatkowej służby, przysługuje wynagrodzenie za ten dodatkowy czas służby, czy jedynie zryczałtowany dodatek?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że funkcjonariuszowi pożarnictwa, którego czas pracy został przedłużony w celu pełnienia dodatkowej służby, nie przysługuje prawo do wynagrodzenia za ten dodatkowy czas służby. Zamiast tego, przysługuje mu jedynie zryczałtowany dodatek określony w przepisach o wynagrodzeniu. Uchwała Rady Ministrów nie może zmieniać przepisów aktu prawnego wyższego rzędu, jakim jest dekret o służbie funkcjonariuszy pożarnictwa.
Stan faktyczny
Funkcjonariusz pożarnictwa domagał się wyrównania wynagrodzenia za dodatkową służbę, twierdząc, że przysługuje mu wynagrodzenie według stawki osobistego zaszeregowania oraz zryczałtowany dodatek. Komenda Straży Pożarnej twierdziła, że przysługuje jedynie zryczałtowany dodatek. Terenowa Komisja Rozjemcza i Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych przyznały rację funkcjonariuszowi, uznając, że wynagrodzenie jest dwuczłonowe. Minister Pracy, Płac i Spraw Socjalnych wniósł rewizję nadzwyczajną.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i poprzedzające go orzeczenie Terenowej Komisji Rozjemczej oraz oddalił wniosek.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN T. Kasiński. Sędziowie SN: B. Błachowska (sprawozdawca), A. Grymaszewski.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z wniosku Leszka J. przeciwko Komendzie Rejonowej Straży Pożarnej w K. o wynagrodzenie na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Pracy, Płac i Spraw Socjalnych od wyroku Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z dnia 17 kwietnia 1985 r.uchylił zaskarżony wyrok i poprzedzające go orzeczenie Terenowej Komisji Rozjemczej w Katowicach z dnia 8 lutego 1985 r. i oddalił wniosek.Uzasadnienie faktyczneWnioskodawca Leszek J., funkcjonariusz pożarnictwa, we wniosku do Komisji Rozjemczej domagał się zasądzenia wyrównania wynagrodzenia za pełnienie dodatkowej służby poza czasem służby ustalonym w harmonogramie. W uzasadnieniu wniosku podał, że otrzymuje od strony pozwanej jedynie zryczałtowany dodatek w wysokości 50 zł za godzinę. Nie otrzymuje natomiast za ten okres wynagrodzenia wynikającego ze stawki osobistego zaszeregowania, co pozostaje w sprzeczności z przepisami uchwały nr 211 Rady Ministrów z dnia 27 września 1982 r.Komenda Rejonowa Straży Pożarnych w Katowicach wniosła o oddalenie żądania zarzucając, że za dodatkową służbę ponad normę czasu stosowaną w zakładzie lub ponad normę 120 godzin w kwartale, w którym funkcjonariusz pożarnictwa wykonywał czynności o charakterze operacyjno-technicznym, przysługuje funkcjonariuszowi tylko samoistny zryczałtowany dodatek za czas pełnienia dodatkowej służby.Terenowa Komisja Rozjemcza w Katowicach orzeczeniem z dnia 8 lutego 1985 r. uznała zasadność wniosku, zobowiązała pozwany zakład do wypłacenia wnioskodawcy wynagrodzenia ustalonego według stawki osobistego zaszeregowania zasadniczego za liczbę godzin służby ponadwymiarowej. Komisja Rozjemcza powołała się w uzasadnieniu na § 4 ust. 1 uchwały nr 211 Rady Ministrów z dnia 27 września 1982 r. podnosząc, że wynagrodzenie funkcjonariuszy pożarnictwa za pracę w godzinach dodatkowej służby jest dwuczłonowe i składa się ze stawki wynagrodzenia zasadniczego oraz dodatku zryczałtowanego w kwocie 50 zł. Ponadto dodała, że inna interpretacja nie byłaby do pogodzenia z zasadami wynagradzania pracowników za pracę wykonaną w godzinach nadliczbowych w pojęciu kodeksu pracy.Odwołanie Komendy Rejonowej Straży Pożarnych w K. zostało oddalone przez Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach wyrokiem z dnia 17 kwietnia 1985 r. Okręgowy Sąd stwierdził, że prawa i obowiązki funkcjonariuszy pożarnictwa regulują przepisy dekretu z dnia 27 grudnia 1974 r. o służbie funkcjonariuszy pożarnictwa, który w art. 12 ust. 5 nie przewiduje prawa funkcjonariuszy za pełnienie dodatkowej służby do wynagrodzenia za godziny nadliczbowe oraz do czasu czy dnia wolnego, przewiduje natomiast w art. 7 dodatki zryczałtowane za przedłużony czas i za pracę w porze nocnej. Analiza § 4 uchwały nr 211 Rady Ministrów potwierdza - zdaniem Sądu - stanowisko Komisji, że wynagrodzenie w nim przewidziane składa się z dwóch elementów: dodatku zryczałtowanego w wysokości 50 zł za każdą godzinę; niezależnie od wynagrodzenia zasadniczego wg stawki godzinowej, przewidzianej w angażu.Minister Pracy, Płac i Spraw Socjalnych w rewizji nadzwyczajnej z dnia 26 sierpnia 1985 r. zarzuca rażące naruszenie prawa, a w szczególności art. 12 ust. 7 dekretu z dnia 27 grudnia 1974 r. o służbie funkcjonariuszy pożarnictwa oraz § 3 i 4 uchwały nr 211 Rady Ministrów z dnia 27 września 1982 r. w sprawie wynagrodzenia funkcjonariuszy pożarnictwa. Skarżący wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającego go orzeczenia Komisji i oddalenie wniosku.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:W rewizji nadzwyczajnej Minister trafnie zarzuca rażące naruszenie prawa materialnego.Okręgowy Sąd zaczął swe rozważania w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku od słusznego wskazania, że prawa i obowiązki funkcjonariuszy pożarnictwa regulują przepisy dekretu z dnia 27 grudnia 1974 r., ale z tego słusznego stwierdzenia Sąd nie wyciągnął żadnych wniosków przy interpretacji przepisów uchwały nr 211. Sąd zaakceptował bowiem błędny pogląd Komisji Rozjemczej, że inna interpretacja przepisów uchwały byłaby nie do pogodzenia z zasadami wynagrodzenia pracowników za pracę wykonywaną w godzinach nadliczbowych w pojęciu kodeksu pracy.Tymczasem w myśl art. 5 k.p., jeżeli stosunek pracy określonej kategorii pracowników regulują przepisy szczególne, przepisy kodeksu stosuje się tylko w zakresie nie uregulowanym tymi przepisami. Dekret z dnia 27 grudnia 1974 r. o służbie funkcjonariuszy pożarnictwa (Dz. U. Nr 50, poz. 321) reguluje szczegółowo, w sposób odmienny niż to przyjął kodeks pracy, sytuację prawną funkcjonariuszy pożarnictwa pełniących służbę w zakresie operacyjno--technicznym i służbę dodatkową ponad czas ustalony harmonogramem służby. Przepisy dekretu więc mają tu pierwszeństwo, a nie przepisy kodeksu pracy, dlatego błędne jest powoływanie się na zasady tego kodeksu odnoszące się do wynagrodzenia pracowników za pracę w godzinach nadliczbowych.Artykuł 12 wymienionego dekretu reguluje problematykę prawną czasu pracy funkcjonariuszy pożarnictwa, w tym w ust. 5 przyjmuje zasadę, że czas pracy funkcjonariuszy może być przedłużony w celu pełnienia służby w zakresie operacyjno-technicznym albo w celu pełnienia dodatkowej służby, bez prawa do wynagrodzenia za godziny nadliczbowe oraz do otrzymania czasu wolnego lub dnia wolnego. Z przepisu tego więc wynika w sposób wyraźny, że funkcjonariusz pożarnictwa nie ma prawa do wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, gdy jego czas pracy został przedłużony w celu pełnienia służby w zakresie operacyjno-technicznym albo w celu pełnienia dodatkowej służby. Ta zasada nie dotyczy tylko kobiet w ciąży oraz kobiet opiekujących się dziećmi do jednego roku, których nie wolno zatrudniać ponad obowiązującą normę czasu pracy, jak również nie wolno zatrudniać ich w pożarnictwie w porze nocnej (art. 12 ust. 8). Dla złagodzenia rygoryzmu wynikającego z zasady głoszonej przez art. 12 ust. 5, w ust. 7 tego dekretu postanowiono, że za przedłużony czas pracy i za pracę w porze nocnej - w wypadkach określonych m.in. w ust. 5 - przysługują zryczałtowane dodatki określone w przepisach o wynagrodzeniu. Wykładnia gramatyczna art. 12 ust. 7 prowadzi do wniosku, że za dodatkową służbę określoną w ust. 5 przepisu przysługują tylko zryczałtowane dodatki, a nie przysługuje żadne wynagrodzenie. Te zryczałtowane dodatki mają być określone w przepisach o wynagrodzeniu, dlatego te przepisy normują wysokość zryczałtowanych dodatków. Taka wykładnia art. 12 ust. 7 dekretu wynika nie tylko z wykładni gramatycznej, ale również z wykładni systemowej. Gdyby bowiem za pracę ponad czas przewidziany harmonogramem służby przysługiwało funkcjonariuszowi wynagrodzenie, zasada przewidziana w art. 12 ust. 5 byłaby przekreślona, a tym samym przepis ten musiałby mieć inne brzmienie.Uchwała Rady Ministrów nr 211 z dnia 27 września 1982 r. w sprawie wynagradzania funkcjonariuszy pożarnictwa (nie opubl.) nie może być odrywana od dekretu regulującego prawa i obowiązki funkcjonariuszy pożarnictwa. Uchwała Rady Ministrów bowiem nie może zmieniać przepisów aktu prawnego wyższego rzędu, jakim jest m.in. dekret wydany przez Radę Państwa. Odmienna wykładnia nie wynika również z § 4 ust. 1 uchwały, na który powoływał się Okręgowy Sąd. Zgodnie z tym przepisem po spełnieniu warunków w nim wymienionych funkcjonariuszowi pożarnictwa przysługuje zryczałtowany dodatek do wynagrodzenia w wysokości 50 zł za każdą godzinę pełnienia dodatkowej służby. Przepis ten więc określa wysokość zryczałtowanego dodatku i warunki jego wypłacania; nie normuje natomiast zasady, że obok zryczałtowanego dodatku przysługuje również wynagrodzenie, jak to odczytuje Sąd. Wyprowadzenie przez Sąd wniosku, że funkcjonariuszowi pożarnictwa przysługuje w wymienionych sytuacjach również wynagrodzenie, i to tylko dlatego, że przepis używa sformułowania "dodatek do wynagrodzenia", jest niedopuszczalną, rozszerzającą interpretacją przepisu płacowego. We wszystkich wypadkach, gdy prawo pracy przewiduje dodatkowe składniki, używa się potocznego określenia "dodatki do wynagrodzenia", dla odróżnienia, że nie chodzi tu o świadczenie socjalne czy inny rodzaj świadczeń zakładu pracy. Prawo do wynagrodzenia zasadniczego i jego wysokość jest określona w przepisach płacowych odmiennie od prawa i wysokości uzupełniających składników wynagrodzenia. Przepisy określające warunki nabywania prawa do konkretnych dodatków i ich wysokości nie przyjmują zasad odnoszących się do wypłaty wynagrodzenia zasadniczego, chyba że co innego wynika z ich treści. Dla przykładu: art. 134 § 1 k.p. wprawdzie reguluje wysokość i warunki uzyskiwania prawa do wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, ale w treści tego przepisu jest mowa o wypłacie wynagrodzenia, gdyż jest stwierdzenie: "za pracę w godzinach nadliczbowych - oprócz normalnego wynagrodzenia - przysługuje dodatek w wysokości...".Takiego bądź podobnego stwierdzenia nie zawiera analizowany § 4 ust. 1. Okręgowy Sąd przeoczył ponadto, że gdyby rzeczywiście tenże przepis wprowadzał dla funkcjonariuszy pożarnictwa dodatkowe prawo do wynagrodzenia za pracę w godzinach przekraczających harmonogram służby, wbrew przepisom dekretu z dnia 27 grudnia 1974 r., to wówczas musiałby określać, chociażby ogólnie, o jakie wynagrodzenie chodzi. Sąd przyjmuje jako oczywiste, że chodzi tu o wynagrodzenie według stawki osobistego zaszeregowania. Przepis jednak milczy na ten temat i nie ma żadnego innego przepisu, który by pozwolił na jakiekolwiek wnioski w tym przedmiocie. Tymczasem gdy przepisy prawa pracy mówią o wynagrodzeniu, to określają również, jak dane wynagrodzenie należy obliczać dla poszczególnych świadczeń czy dodatków (np. art. 134 § 1, art. 81 § 1, art. 172 k.p.).Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że funkcjonariuszowi pożarnictwa, którego czas pracy został przedłużony w celu pełnienia służby w zakresie operacyjno-technicznym albo w celu pełnienia dodatkowej służby, nie przysługuje prawo do wynagrodzenia za ten dodatkowy czas służby, natomiast przysługuje mu prawo do zryczałtowanego dodatku określonego w § 4 ust. 1 uchwały nr 211 Rady Ministrów z dnia 27 września 1982 r. w sprawie wynagrodzenia funkcjonariuszy pożarnictwa.Wobec tego, że Okręgowy Sąd wychodząc z błędnych założeń naruszył wymienione wyżej przepisy prawa materialnego, należało zgodnie z wnioskiem rewizji nadzwyczajnej orzec jak w sentencji (art. 422 § 1 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 12 ust. 5art. 7art. 12 ust. 7art. 5 KPart. 12 ust. 8art. 134 § 1 KPart. 134 § 1art. 81 § 1art. 172 KPart. 422 § 1 KPC§ 4 ust. 1§ 4

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.