II C 448/53
PostanowienieIzba Cywilna1954-01-19
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy inwestycje poczynione przez dzierżawcę na nieruchomości wydzierżawiającej, bez jego zgody, przechodzą na własność wydzierżawiającej, jeśli umowa stanowi, że przechodzą one na jej własność, o ile nie było żadnych zastrzeżeń przy ich wykonywaniu?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że jeśli umowa dzierżawy zawiera postanowienie o przejściu inwestycji dzierżawcy na własność wydzierżawiającej, o ile nie było zastrzeżeń przy ich wykonywaniu, to nawet wzniesienie budynków bez zgody wydzierżawiającej nie wyklucza istnienia wierzytelności dzierżawcy z tego tytułu i możliwości potrącenia. W przypadku braku zgody, wydzierżawiająca ma alternatywę: zatrzymać budynki za zwrotem kosztów lub zapłatą wzrostu wartości nieruchomości, albo żądać ich usunięcia, o ile nie jest to sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.Stan faktyczny
Powódka, jako spadkobierczyni właścicielki nieruchomości, domagała się od pozwanego zapłaty czynszu dzierżawy za określone kwartały. Pozwany wzniósł na nieruchomości budynki bez wiedzy i zgody powódki, co było sprzeczne z umową. Sąd pierwszej instancji zasądził część żądanej kwoty, nie uwzględniając zarzutu potrącenia z tytułu wzniesionych budynków.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu.Pełny tekst orzeczenia
Uzasadnienie faktycznePowódka twierdząc, że jako jedyna spadkobierczyni Otylii P. jest właścicielką nieruchomości w B., wydzierżawionej przez jej spadkodawczynię pozwanemu umową z dnia 14 III 1948 r. za czynszem kwartalnym w wysokości równowartości 7.500 sztuk cegieł, domagała się zasądzenia od pozwanego, kwoty 10.395 zł z odsetkami tytułem czynszu za II, III i IV kwartał 1950 r. i za I, II i III kwartał 1951 r.Pozwany wniósł o oddalenie powództwa.Sąd Wojewódzki w Katowicach (obecnie Stalinogrodzie) zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 9.450 zł Z odsetkami, oddalając dalej idące powództwo. Sąd Wojewódzki ustalił, że czynsz ustalony był w umowie na 36.000 zł w dawnej walucie, przy przyjęciu przez stromy jako podstawy obliczenia równowartości 7.500 sztuk cegieł według ceny 4.800 za 1.000 cegieł, z tym zastrzeżeniem, że w razie zmiany wartości cegły czynsz automatycznie dostosowuje się do tej wartości. Uwzględniając wzrost cen cegły w powyższym okresie, obliczył Sąd Wojewódzki wysokość czynszu według cen cegły ma kwotę 9.450 zł. Ustaliwszy, że pozwany zajmując nieruchomość wzniósł na niej budynki bez wiedzy i zgody powódki względnie jej spadkodawczyni, co było sprzeczne z umową Stron, uznał Sąd Wojewódzki zarzut potrącenia za nie uzasadniony, a to dlatego, że pozwany nie ma z tego tytułu żadnego roszczenia względem powódki, a może rozliczyć się z "następnym użytkownikiem" nieruchomości.Wyrok ten zaskarżył rewizją pozwany, zarzucając naruszenie art. 5 i 11 dekretu z dnia 27 VII 1949 r. o zaciąganiu nowych i określaniu wysokości nie umorzonych zobowiązań pieniężnych (Dz. U. poz. 332), art. 5 ustawy z dnia 28 X 1950 r. o zmianie systemu pieniężnego (Dz. U. poz. 459) oraz art. 115, 118, 119 i 123 k. z.Zarzut naruszenia art. 5 wyżej powołanego dekretu z dnia 27 VII 1949 roku jest uzasadniony. W § 4 umowy strony określiły czynsz kwartalny na 36.000 zł (w dawnej walucie), stwierdzając zarazem, że kwota ta stanowi równo wartość 7.500 sztuk cegieł i postanawiając, że gdyby ta "podstawa obliczenia czynszu uległa wahaniom, czynsz automatycznie dostosowuje się do oficjalnej wartości cegły". Wynika stąd, że zobowiązanie nie było określone według innego niż pieniądz miernika wartości (art. 11, ust. 1 tegoż dekretu), lecz było określone w pieniądzu z dodaniem klauzuli o automatycznej zmianie wysokości czynszu stosownie do zmiany ceny cegły. W postanowieniu takim nie chodzi jednak o zmianę "wartości cegły", jak to strony nazwały, lecz o umowne unormowanie skutków ewentualnej zmiany siły nabywczej pieniądza, o czym mowa w art. 5 pkt. 1 powyższego dekretu. W myśl tegoż przepisu klauzula umowna tej treści jest bezskuteczna. Okoliczność zatem, jak kształtowały się ceny cegły, jest dla wyniku niniejszej sprawy najzupełniej obojętna.Zaskarżony wyrok nie rozważył, czy umowa stron jest umową najmu czy dzierżawy. Okoliczność ta ma znaczenie istotne dlatego, że od niej zależy zastosowanie relacji: 1:100 albo 3:100 przy przeliczeniu na nową walutę. O ile bowiem zobowiązania z czynszu najmu ulegają przeliczeniu według relacji 3:100 (§ 2, pkt. 8 rozporządzenia RM z dnia 28 X 1950 r. w sprawie określania stosunku przeliczenia niektórych zobowiązań), o tyle zobowiązania z tytułu czynszu dzierżawy, należnego od jednostek gospodarki uspołecznionej, ulegają - w braku przepisu szczególnego - przeliczeniu według relacji ogólnej 1:100 (art. 8, ust. 1 ustawy z dnia. 28 X 1950 r. o zmianie systemu pieniężnego).Słusznie też skarżący powołał się w toku postępowania przed I instancją na stawki z uchwały RM z dnia 21 VI 1950 r. (Monitor Polski A-77, poz. 889). Aczkolwiek uchwała ta nie ma w stosunku stron bezpośredniego zastosowania, to jednak - jak to Sąd Najwyższy już wyjaśniał - żądanie od jednostki gospodarki uspołecznionej czynszu znacznie przekraczającego te stawki, o ile nie jest uzasadnione szczególnymi walorami przedmiotu najmu, jest sprzeczne z zasadami współżycia (art. 3 przep. og. p. c). Okoliczność zaznaczona w zaskarżonym, wyroku, że wysokość czynszu została przez strony umówiona, nie tylko nie przeciwstawia się powyższemu poglądowi, lecz jest właśnie jego założeniem; o "nadużyciu prawa" może bowiem być mowa tylko wówczas, gdy dane prawo podmiotowe istnieje i w tym przeto kierunku sprawa wymaga dokonania potrzebnych ustaleń - jeżeliby żądanie przewyższało powyższe stawki - rozważenia z punktu widzenia art. 3 przep. og. p. c. Skoro zaskarżony wyrok tego nie czyni to - mimo iż wadliwości tej rewizja nie zarzuca - Sąd Najwyższy wziął ją z urzędu "pod rozwagę, skoro chodzi o naruszenie prawa materialnego.Twierdzenie skarżącego, że powódka wiedziała o postawieniu przez pozwanego budynków na nieruchomości powódki i że z zachowania się powódki wynika jej milcząca zgoda, nie uzasadnia rewizji. Ustalenie, że powódka nie wiedziała o wznoszeniu budynków, oparte jest ma zeznaniu świadka S. i dokonane zostało bez naruszenia art. 242 k. p. c. Okoliczność ta, rzecz jasna - nie wyklucza, by w ponownym postępowaniu przed I instancją okoliczność ta była przedmiotem dalszego postępowania dowodowego i odmiennego ustalenia. Opierając się. na powyższym ustaleniu zaskarżonego wyroku, iż budowle wzniósł pozwany na nieruchomości powódki bez jej wiedzy i zgody, zważyć należało co następuje:Słusznie zarzuca skarżący wadliwość zaskarżonego wyroku polegającą na nie uwzględnieniu zarzutu potrącenia. Jeżeli pozwany będąc najemcą lub dzierżawcą wzniósł na nieruchomości powódki budynki bez wiedzy i zgody powódki, mimo że liniowa stron wymagała tej zgody - należy zagadnienie rozstrzygnąć przy. odpowiednim zastosowaniu art. 74 p. rzecz. jeżeli więc powódka chce wzniesione budynki zatrzymać, powinna albo zwrócić pozwanemu wartość połączonych z nieruchomością, rzeczy i koszty robocizny albo zapłacić sumę, o którą zwiększyła się wartość nieruchomości. Dług powódki względem pozwanego z tego tytułu i dług pozwanego z tytułu czynszu mogą być nawzajem potrącone. Jeżeli powódka nie chce budynków tych zatrzymać, mogłaby w myśl tegoż przepisu żądać usunięcia wzniesionych budynków, o ile żądanie takie nie byłoby sprzeczne z zasadami współżycia (art. 3 przep. og. pr. cyw.) Że domaganie się w obecnym czasie: zburzenia użytecznych budynków jest z reguły sprzeczne z tymi zasadami, jest oczywiste. Jeżeli tak właśnie jest w niniejszym przypadku, pozostawałaby powódce tylko druga alternatywa: zatrzymanie budynków za zwrotem kosztów lub zapłatą wzrostu wartości, o czym wyżej była mowa. To zatem, że skarżący postawił budynki bez zgody powódki, samo przez się nie wyklucza jeszcze istnienia wierzytelności pozwanego i możliwości potrącenia, chyba że strony inaczej się umówiły. Przy rozważaniu czy umowa stron obejmowała ten przypadek, konieczne będzie dokonanie wykładni postanowienia § 12 umowy, w którym strony postanowiły, że "inwestycje poczynione przez dzierżawcę przechodzą na własność wydzierżawiającej, o ile nie było żadnych zastrzeżeń przy ich wykonywaniu".Z tych przyczyn należało zaskarżony wyrok uchylić z przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania.
Powiązane orzeczenia
- III CSK 222/14 2015-04-17Czy umowa dzierżawy nieruchomości, której wejście w życie uzależniono od ziszczenia się warunków zawieszających, w tym zapłaty przez jedną ze stron określonej kwoty, może wejść w życie, jeśli warunek ten został spełniony…
- IV CSK 482/16 2017-06-14Czy spory powstałe po ustaniu umowy dzierżawy, które mają podstawę w jej treści, podlegają rozstrzygnięciu przez sąd polubowny, jeśli umowa zawierała zapis na sąd polubowny obejmujący spory powstałe w trakcie wykonywania…
- II CSKP 211/22 2022-12-20Czy dzierżawcy przysługuje roszczenie o zwrot wartości nakładów poczynionych na przedmiot dzierżawy, jeśli nakłady te zostały poczynione przez poprzednich dzierżawców, a umowa dzierżawy nie reguluje tej kwestii w sposób…
- V CSK 230/13 2014-03-06Czy umowa inwestycyjna zawarta przez członków spółdzielni, która przewiduje wniesienie wkładów na własność spółdzielni i wyłącza ich zwrot, podlega reżimowi art. 20 § 2 Prawa spółdzielczego z 1982 r., czy też może być tr…
- III CRN 232/78 1978-11-22Czy umowa dzierżawy części nieruchomości, zawarta na czas oznaczony i posiadająca datę pewną, może być wypowiedziana przez nabywcę tej nieruchomości przed upływem terminu jej trwania?
Powołane przepisy
art. 5art. 115art. 11art. 5 pkt. 1art. 8art. 3art. 242art. 74§ 4§ 2§ 12
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.