II C 686/53

PostanowienieIzba Cywilna1953-07-30

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy art. 25 ust. 2 dekretu z dnia 26 października 1950 r. o zobowiązaniach podatkowych ma zastosowanie do gospodarstw rolnych, czy też obejmuje on wyłącznie przedsiębiorstwa w znaczeniu technicznym?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że art. 25 ust. 2 dekretu z dnia 26 października 1950 r. o zobowiązaniach podatkowych nie ma zastosowania do gospodarstw rolnych. W polskim prawie podatkowym, podobnie jak w prawie cywilnym, pojęcia „przedsiębiorstwo” i „gospodarstwo rolne” są odrębne i mają samodzielne znaczenie. Konsekwentne odróżnianie tych pojęć w różnych aktach prawnych, w tym w dekretach o podatku gruntowym, dochodowym i obrotowym, potwierdza, że przepis dotyczący „przedsiębiorstwa” nie obejmuje gospodarstw rolnych.
Stan faktyczny
Teofila K. wniosła powództwo o zwolnienie spod egzekucji administracyjnej zwierząt (krowy, jałówki, owcy), które zostały zajęte w celu pokrycia zaległego podatku gruntowego Jana L. Powódka twierdziła, że zwierzęta są jej własnością i znajdowały się na gospodarstwie Jana L. tylko tymczasowo. Decyzją z dnia 27 września 1952 r. odmówiono wyłączenia zwierząt spod egzekucji. Skarb Państwa wniósł o oddalenie powództwa, argumentując, że zwierzęta podlegają egzekucji na mocy art. 25 ust. 2 dekretu o zobowiązaniach podatkowych. Sąd Powiatowy uwzględnił powództwo, uznając zwierzęta za własność powódki i odrzucając argumentację Skarbu Państwa.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję Skarbu Państwa, uznając zaskarżony wyrok Sądu Powiatowego za prawnie trafny.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Teofili K. przeciwko Skarbowi Państwa (Prezydium Powiatowej Rady Narodowej Wydział Podatków Wiejskich w B.) i Janowi L. o zwolnienie spod egzekucji, po rozpoznaniu rewizji pozwanego Skarbu Państwa od wyroku Sądu Powiatowego w Bydgoszczy z dnia 17 lutego 1953 r.,rewizję oddalił.Uzasadnienie faktyczneTeofila K. wniosła w dniu 17 listopada 1952 r. powództwo przeciwko Skarbowi Państwa (Prezydium Powiatowej Rady Narodowej Wydział Podatków Wiejskich) w B. oraz Janowi L. i żądała zwolnienia spod egzekucji krowy, jałówki i owcy, zajętych w toku egzekucji administracyjnej przeciwko pozwanemu Janowi L. z tytułu zaległego podatku gruntowego. Powódka wyjaśniła, że wymienione zajęte zwierzęta stanowią jej własność i znajdowały się na gospodarstwie rolnym podatnika tylko chwilowo. Powódka wyjaśniła ponadto, że Prezydium Powiatowej Rady Narodowej Wydział Podatków Wiejskich w B. decyzją z dnia 27 września 1952 r. odmówiło wyłączenia spornych zwierząt spod egzekucji.Skarb Państwa wniósł o oddalenie powództwa zaprzeczając, by sporne zwierzęta stanowiły własność powódki i twierdząc, że chociażby były one własnością powódki, podlegają egzekucji na mocy art. 25 ust. 2 dekretu z dnia 26 października 1950 r. o zobowiązaniach podatkowych (Dz. U. Nr 49, poz. 452).Sąd Powiatowy powództwo uwzględnił.Sąd Powiatowy ustalił, że sporne zwierzęta stanowią własność powódki. Stanowisko Skarbu Państwa, oparte na art. 25 ust. 2 dekretu z dnia 26 października 1950 r. o zobowiązaniach podatkowych, Sąd uznał za niesłuszne, gdyż robotnik nie może odpowiadać swoim majątkiem za długi kułaka tylko dlatego, że majątek jego znajdował się chwilowo na gospodarstwie kułaka.W rewizji Skarb Państwa wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa, zarzucając Sądowi Powiatowemu naruszenie prawa materialnego, w szczególności art. 25 ust. 2 dekretu z dnia 26 października 1950 r. o zobowiązaniach podatkowych, § 57 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 7 września 1951 r. w sprawie wykonania dekretu o zobowiązaniach podatkowych (Dz. U. Nr 50, poz. 362) oraz art. 1 i 3 przep. og. pr. cyw., i naruszenie art. 14 dekretu z dnia 28 stycznia 1947 r. o egzekucji administracyjnej świadczeń pieniężnych (Dz. U. Nr 21, poz. 84).Powódka wniosła o oddalenie rewizji.Sąd Wojewódzki postanowieniem z dnia 28 maja 1953 r. na zasadzie art. 388 § 1 k.p.c. przekazał Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia następujące zagadnienie prawne:"Czy byłoby zgodne z zasadami ustroju i celami Państwa Ludowego uważać za przedmioty wchodzące w skład majątku gospodarstwa rolnego w rozumieniu art. 25 ust. 3 dekretu z dnia 26 października 1950 r. o zobowiązaniach podatkowych (Dz. U. Nr 49, poz. 452) w związku z § 57 ust. 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 7 września 1951 r. w sprawie wykonania dekretu o zobowiązaniach podatkowych (Dz. U. Nr 50, poz. 362) żywy inwentarz, stanowiący własność osób trzecich, a znajdujący się na ich życzenie i za zgodą właściciela gospodarstwa na łąkach i tzw. "wygonach" tegoż gospodarstwa w celu wypasu przez okres kilku miesięcy w ciągu roku, jeśli będący właścicielem tego gospodarstwa bogacz wiejski:a)w zamian za możność wypasu, niezależnie od bezpłatnego pobierania cennego obornika, uzyskuje nieodpłatnie niezwykle poszukiwaną w okresie żniw i prac jesiennych siłę roboczą w postaci wielu roboczogodzin świadczonych w wyżej wymienionym okresie na rzecz tegoż gospodarstwa przez właścicieli wspomnianego inwentarza, rekrutujących się z robotników rolnych lub przemysłowych albo też inteligencji pracującej,b)pozbywa się w ten sposób paszy ze swego gospodarstwa, nie mając w ogóle innego sposobu jej wykorzystania, formalnie nieodpłatnie, a w rzeczywistości w zamaskowanej formie wyzyskując robotników przez korzystanie z ich wielogodzinnej pracy bez wynagrodzenia,c)doprowadza w ostatecznym wyniku do regulowania swych zobowiązań podatkowych kosztem własności osobistej robotników, którzy nie mają możliwości poszukiwania ekwiwalentu z tytułu utraconego w toku egzekucji administracyjnej inwentarza wobec braku u właściciela gospodarstwa innego mienia podlegającego zajęciu".Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy postanowił przejąć sprawę do rozpoznania we własnym zakresie (art. 388 § 1 zdanie 2 k.p.c.) i zważył, co następuje:Dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy zasadnicze znaczenie ma inne zagadnienie niż to, które Sąd Wojewódzki przekazał do rozważenia Sądowi Najwyższemu. Skoro jest ustalone, że sporny inwentarz stanowi własność nie podatnika Jana L. lecz powódki, i znajdował się tylko chwilowo na gospodarstwie rolnym Jana L., zalegającego z uiszczeniem podatku gruntowego, to zachodzi przede wszystkim pytanie, czy art. 25 ust. 2 dekretu z dnia 26 października 1950 r. o zobowiązaniach podatkowych (Dz. U. Nr 49, poz. 452) ma zastosowanie do gospodarstw rolnych, lub czy gospodarstwo rolne jest przedsiębiorstwem w rozumieniu cytowanego przepisu.Pojęcia "przedsiębiorstwo" i "gospodarstwo rolne" są prawniczymi pojęciami technicznymi samodzielnymi i o odrębnym znaczeniu.W prawie cywilnym samodzielność i odrębność obu wspomnianych pojęć została szczególnie podkreślona w art. 2 k.h., który przeciwstawia pojęcie gospodarstwa rolnego pojęciu przedsiębiorstwa stanowiąc wyraźnie, że gospodarstwa rolnego nie uważa się za przedsiębiorstwo.Nie inaczej przedstawia się sprawa w polskim prawie podatkowym. Tak więc dekret z dnia 30 czerwca 1951 r. o podatku gruntowym (Dz. U. Nr 38, poz. 283) podaje w art. 1 ust. 2, co uważa się za gospodarstwo rolne, przy czym nie ma żadnych zastrzeżeń co do wielkości gospodarstwa rolnego; dekret ten potwierdza zatem, że pojęcie "gospodarstwo rolne" jest pojęciem prawniczym o określonym znaczeniu. Dekret z dnia 26 października 1950 r. o podatku dochodowym (Dz. U. Nr 49, poz. 450) wyliczając poszczególne źródła dochodu wymienia oddzielnie "gospodarstwo rolne" i oddzielnie "przedsiębiorstwa", do których zalicza zakłady przemysłowe, handlowe, usługowe i rzemieślnicze (art. 8 ust. 1 pkt 4) tego dekretu). Również dekret z dnia 26 października 1950 r. o podatku obrotowym (Dz. U. Nr 49, poz. 449) odróżnia przedsiębiorstwa i gospodarstwa rolne (art. 3 ust. 1 tego dekretu). Wreszcie ustawa z dnia 26 lutego 1951 r. o podatkach terenowych (Dz. U. Nr 14, poz. 110) wyodrębnia gospodarstwa rolne i przedsiębiorstwa i odróżnia nieruchomości związane i nie związane z gospodarstwem rolnym od nieruchomości stanowiących własność przedsiębiorstwa (art. 5 i 6 tej ustawy). Z przytoczonych przykładów na podstawie zasadniczych dekretów i ustaw podatkowych wynika, że w polskim prawie podatkowym, ujętym w szeregu oddzielnych aktów prawodawczych, stanowiących jednak jedną całość (jeden system), prawodawca dał definicję pojęcia "gospodarstwo rolne", ustalił jego prawnicze pojęcie techniczne i konsekwentnie odróżnia "gospodarstwo rolne" od "przedsiębiorstwa". Stwierdzenie to prowadzi do wniosku, że jeżeli w art. 25 ust. 2 dekretu z dnia 26 października 1950 r. o zobowiązaniach podatkowych mowa jest tylko o "przedsiębiorstwie", to przepis ten ma zastosowanie tylko do przedsiębiorstw w znaczeniu technicznym (prawniczo) i nie obejmuje i nie dotyczy gospodarstw rolnych. Poglądowi temu nie przeczy powołany w rewizji § 57 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 7 września 1951 r. w sprawie wykonania dekretu o zobowiązaniach podatkowych (Dz. U. Nr 50, poz. 362), przeciwnie, cytowany przepis potwierdza wyżej wyrażony pogląd. Jeżeli bowiem w tym przepisie są szczegółowo wymienione składniki przedsiębiorstwa, a wśród nich takie, których charakter części składowej przedsiębiorstwa jest zupełnie oczywisty (np. budynki fabryczne, magazyny, towary itp.), to nie jest do pomyślenia, by przy takim wyliczeniu składników przedsiębiorstwa pominięto np. żywy inwentarz, gdyby gospodarstwo rolne miało być objęte pojęciem przedsiębiorstwa.Tak więc w związku z pytaniem prawnym przytoczonym na wstępie powyższych rozważań należy odpowiedzieć, że art. 25 ust. 2 dekretu z dnia 26 października 1950 r. o zobowiązaniach podatkowych (Dz. U. Nr 49, poz. 452) nie ma zastosowania do gospodarstw rolnych.Rozstrzygnięcie sporu zależało od ustalenia, czy powódka jest właścicielką spornego inwentarza żywego. Sąd Powiatowy ustalił niewadliwie (ustalenie to nie jest zaskarżone), że sporny inwentarz istotnie stanowi własność powódki.W takim stanie sprawy zaskarżony wyrok uwzględniający powództwo jest prawnie trafny.Pogląd wyrażony w rewizji, zresztą nie poparty żadnymi faktami lub wyjaśnieniami, a streszczający się w tym, że powódka czyni ze swego prawa użytek w sposób naruszający zasady współżycia społecznego w Państwie Ludowym, nie ma żadnych podstaw w okolicznościach sprawy. Z wywodów wyżej przytoczonych wynika, że zagadnienie przekazane Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia w istocie w sprawie niniejszej nie zachodzi i nie wymagało rozstrzygnięcia.Rewizja zarzuca jeszcze naruszenie art. 14 dekretu z dnia 28 stycznia 1947 r. o egzekucji administracyjnej świadczeń pieniężnych (Dz. U. Nr 21, poz. 84). Zdaniem rewizji powódka wnosząca powództwo interwencyjne na mocy cytowanego przepisu jest obowiązana ponieść koszty nawet wygranego procesu, jeżeli przed wniesieniem powództwa nie udowodniła swego prawa w sposób "niewątpliwy i dostateczny."Zarzut jest chybiony. Skarżący nie uwzględnia, że myślą przewodnią i celem cytowanego art. 14 było zapobieganie zbędnemu wnoszeniu powództw, że powództwo w sprawie niniejszej nie było zbędne, skoro pozwany i po przeprowadzeniu dowodu ze świadków, którzy stwierdzili prawo własności powódki, nie uznał powództwa i oparł swoją obronę i rewizję na podstawie (art. 25 ust. 2 dekretu o zobowiązaniach podatkowych), której niesłuszności powódka przed wniesieniem powództwa nie mogła wykazać środkami dowodowymi.Z powyższych zasad Sąd Najwyższy rewizję oddalił.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 25 ust. 2art. 1art. 14art. 388 § 1 KPCart. 25 ust. 3art. 388 § 1art. 2art. 1 ust. 2art. 8 ust. 1art. 3 ust. 1art. 5§ 57

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.