II CR 240/67

PostanowienieIzba Cywilna1970-06-24

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nieporozumienia rodzinne na tle majątkowym, przy braku choroby psychicznej lub niedorozwoju umysłowego, mogą stanowić podstawę do ubezwłasnowolnienia?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy oddalił rewizję, potwierdzając, że nieporozumienia rodzinne na tle majątkowym, o ile nie są przejawem choroby psychicznej, nie stanowią podstawy do ubezwłasnowolnienia. Nawet jeśli uczestnik postępowania postępuje w sposób uznany przez rodzinę za nielogiczny lub szkodliwy, jeśli nie towarzyszy temu choroba psychiczna, nie można go ubezwłasnowolnić. Sąd podkreślił ostrożność ustawodawcy w sprawach o ubezwłasnowolnienie, mającą na celu ochronę osób psychicznie zdrowych przed zbędnymi przykrościami.
Stan faktyczny
Wnioskodawca domagał się ubezwłasnowolnienia swojego ojca, Stefana S. Sąd Wojewódzki oddalił wniosek, opierając się na opinii biegłego psychiatry, który stwierdził, że Stefan S. nie cierpi na chorobę psychiczną ani nie jest niezdolny do kierowania swoim postępowaniem. Sąd Wojewódzki uznał, że istniejące w rodzinie nieporozumienia majątkowe nie uzasadniają ubezwłasnowolnienia. Wnioskodawca złożył rewizję do Sądu Najwyższego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję wnioskodawcy na postanowienie Sądu Wojewódzkiego.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z wniosku Bronisława S. o ubezwłasnowolnienie Stefana S. na skutek rewizji wnioskodawcy na postanowienie Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 24 stycznia 1970 r. postanowił rewizję tę oddalić.Uzasadnienie faktycznePostanowieniem z dnia 24 stycznia 1970 r. Sąd Wojewódzki oddalił wniosek Bronisława S. o ubezwłasnowolnienie ojca Stefana S.Sąd Wojewódzki ustalił na podstawie opinii biegłego lekarza psychiatry, że stan zdrowia uczestnika postępowania nie daje żadnych podstaw do przyjęcia, aby cierpiał on na chorobę psychiczną lub nie był zdolny do kierowania swym postępowaniem. Nie zachodzą przesłanki do skierowania uczestnika na obserwację w zakładzie leczniczym. Nieporozumienia, jakie istnieją w rodzinie na tle majątkowym, nie dają podstaw do ubezwłasnowolnienia uczestnika.Uzasadnienie prawneRozpoznając rewizję wnioskodawcy od powyższego postanowienia, Sąd Najwyższy rozważył co następuje:Bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 554 k.p.c. przez odmowę oddania uczestnika postępowania Stefana S. pod obserwację w zakładzie leczniczym.Zgodnie z powyższym przepisem sąd może zarządzić oddanie osoby, która ma być ubezwłasnowolniona, pod obserwację w zakładzie leczniczym, jeżeli uzna to za niezbędne na podstawie opinii dwóch biegłych lekarzy.W danej sprawie już pierwszy biegły stanowczo stwierdził, że uczestnik jest psychicznie zdrowy, i że brak również podstaw do kierowania go na obserwację psychiatryczną.W myśl art. 552 k.p.c. sąd może jeszcze przed wszczęciem postępowania o ubezwłasnowolnienie zażądać przedstawienia świadectwa lekarskiego o stanie psychicznym osoby, która ma być ubezwłasnowolniona, przy czym w razie niezłożenia żądanego świadectwa albo złożenia świadectwa, którego treść nie uprawdopodabnia istnienia choroby psychicznej lub niedorozwoju umysłowego - sąd wniosek odrzuci.Przepis ten świadczy, że ustawodawca z dużą ostrożnością podchodzi do spraw o ubezwłasnowolnienie, nie chcąc narażać osób psychicznie zdrowych na zbędne przykrości związane z postępowaniem o ubezwłasnowolnienie. Celem ochrony tych osób służy także art. 545 § 4 k.p.c. przewidujący ukaranie grzywną tego, kto w złej wierze lub lekkomyślnie zgłosi wniosek o ubezwłasnowolnienie.Zasady te mają tym bardziej zastosowanie w sytuacji gdy nie tylko wnioskodawca nie uprawdopodobnił swego wniosku odpowiednim świadectwem lekarskim, ale zbadany w toku postępowania biegły psychiatra pozytywnie stwierdził, że u uczestnika nie zachodzą żadne przejawy choroby psychicznej.Powoływanie w takiej sytuacji dalszych biegłych celem ewentualnego poddania uczestnika obserwacji szpitalnej mijałoby się z założeniami postępowania o ubezwłasnowolnienie i byłoby niedopuszczalne.Nietrafne są również zarzuty uchybień procesowych, mających polegać na niezażądaniu akt sprawy cywilnej o eksmisję z gruntu i aktów administracyjnych, dotyczących nadania ziemi. Z akt tych miałoby wynikać, że uczestnik postępuje nielogicznie w sprawach majątkowych i rujnuje rodzinę.Przede wszystkim bowiem sama okoliczność, że właściciel gruntu chce nim rozporządzić na niekorzyść rodziny, o ile nie jest przejawem choroby psychicznej, a tę biegły wyłączył, nie może przemawiać za jego ubezwłasnowolnieniem.Ponadto z akt, które zostały do rewizji dołączone i z własnych twierdzeń skarżącego niedwuznacznie wynika, że działanie uczestnika nie ma na celu pokrzywdzenia rodziny, lecz że w sporze pomiędzy jej członkami uczestnik wypowiada się po stronie niektórych z nich (córki i zięcia). Niezależnie od tego, czy uczestnik dokonał trafnego wyboru, okoliczności powyższe nie mogą mieć żadnego znaczenia w postępowaniu o ubezwłasnowolnienie.Z tych przyczyn i na zasadzie art. 387 k.p.c. Sąd Najwyższy rewizję oddalił.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 554 KPCart. 552 KPCart. 545 § 4 KPCart. 387 KPC§ 4

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.