II K 1080/55

WyrokIzba Cywilna1955-12-30

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownicy pobierający premie za rzekomo udzieloną pomoc przy wprowadzeniu wynalazku lub pomysłu racjonalizatorskiego, powołując się na nieistniejące uchwały komisji, popełniają przestępstwo z art. 286 § 2 k.k. (oszustwo)?
Ratio decidendi
Powoływanie się na nieistniejące uchwały komisji w celu pobrania premii za rzekomo udzieloną pomoc przy wprowadzeniu wynalazku lub pomysłu racjonalizatorskiego, gdy pomoc ta w rzeczywistości nie została udzielona, stanowi popełnienie przestępstwa z art. 286 § 2 k.k. (oszustwo). Obraza przepisów prawa procesowego, takich jak odczytanie na rozprawie protokołów przesłuchań ze śledztwa niepodpisanych przez prokuratora, może stanowić podstawę do uchylenia wyroku, jeśli mogła mieć wpływ na jego treść.
Stan faktyczny
Dwóch kierowników w Zjednoczeniu Budownictwa Miejskiego zostało oskarżonych o pobranie premii za rzekomą pomoc przy wprowadzaniu wynalazków i pomysłów racjonalizatorskich, powołując się na nieistniejące uchwały komisji. Działali wspólnie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Sąd Wojewódzki skazał ich za oszustwo. Sąd Najwyższy uchylił wyrok z powodu błędów proceduralnych.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania z powodu obrazy przepisów prawa procesowego.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia S.N. A. Pyszkowski (sprawozdawca), Sędziowie S.N.: J. Dorsz, F. Mazur. Prokurator: A. Ferenc.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Eugeniusza C. i Kazimierza C., oskarżonych z art. 286 § 2 k.k., po rozpoznaniu założonych przez oskarżonych rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. Łodzi w Łodzi z dnia 17 października 1955 r., na podstawie art. 375, 383 pkt 3 i art. 383 § 1 k.p.k. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał temuż Sądowi do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneAkt oskarżenia zarzucał oskarżonym Eugeniuszowi C. i Kazimierzowi C. popełnienie przestępstw z art. 286 § 2 k.k., polegających na tym, że:I.dnia 13 grudnia 1952 r. w Ł. Eugeniusz C. jako kierownik komórki "Inżynier do Spraw Wynalazczości Pracowniczej", Kazimierz C. jako kierownik sekcji "Nowe Metody Pracy i Współzawodnictwa", czynnych przy Zjednoczeniu Budownictwa Miejskiego, działając wspólnie w celu osiągnięcia dla siebie korzyści majątkowej i powołując się na nie istniejącą uchwałę Komisji Wynalazczości Pracowniczej nr 60 z dnia 11.12.1952 r., nieprawnie pobrali z funduszów Zjednoczenia po 1.155 zł tytułem premii za rzekomo udzieloną pomoc przy wprowadzeniu w życie wynalazku "Dymożar" Edwarda W., której to pomocy w rzeczywistości nie udzielili.II.dnia 20 grudnia 1952 r. w Ł., w tymże charakterze działając wspólnie w celu osiągnięcia dla siebie korzyści majątkowej, powołując się na nie istniejącą uchwałę Komisji Wynalazczości Pracowniczej nr 26 z dnia 19.12.1952 r., nieprawnie pobrali z funduszów Zjednoczenia po 1.100 zł tytułem premii za rzekomo udzieloną pomoc przy wprowadzeniu w życie pomysłu racjonalizatorskiego Leonarda M. na mechaniczne cięcie rur piłą tarczową, której to pomocy w rzeczywistości nie udzielili.III.dnia 21 lutego 1953 r. w Ł., w tymże charakterze działając wspólnie w celu osiągnięcia dla siebie korzyści majątkowej i powołując się na nie istniejącą uchwałę Komisji Wynalazczości Pracowniczej z dnia 10 lutego 1953 r., pobrali z funduszów Zjednoczenia po 908,47 zł tytułem premii za rzekomo udzieloną pomoc przy wprowadzeniu w życie pomysłu racjonalizatorskiego Edwarda W., dotyczącego konstrukcji "pieca budowlanego oszczędzającego zużycie węgla", której to pomocy w rzeczywistości nie udzielili, a ponadto Eugeniuszowi C., że:IV.dnia 13 grudnia 1952 r. w Ł., działając w charakterze jak wyżej w oparciu o nie istniejącą uchwałę Komisji Wynalazczości nr 67 z dnia 12.12.1952 r., pobrał z funduszów Zjednoczenia 953,28 zł tytułem premii za rzekomo udzieloną pomoc przy wprowadzeniu w życie wynalazku Franciszka H. dotyczącego przyspieszenia dojrzewania betonów, której to pomocy w rzeczywistości nie udzielił.V.dnia 20 grudnia 1952 r. w Ł., w charakterze jak wyżej, w oparciu o nie istniejącą uchwałę Komisji Wynalazczości Pracowniczej z dnia 19.2.1952 r., w celu przysporzenia korzyści majątkowej Leonardowi M., polecił wypłacić mu z funduszów Zjednoczenia 1.100 zł tytułem I raty z premii rzekomo przyznanej mu za zgłoszony pomysł racjonalizatorski, czym działał na szkodę Zjednoczenia.VI.dnia 29 grudnia 1952 r. w Ł., w tymże charakterze działając w celu przysporzenia korzyści majątkowej Kazimierzowi C. i powołując się na nie istniejącą uchwałę Komisji Wynalazczości Pracowniczej nr 51 z dnia 2.12.1952 r., polecił wypłacić z funduszów Zjednoczenia 442 zł temuż Kazimierzowi C. tytułem wynagrodzenia za rzekomo udzieloną przez Kazimierza C. pomoc przy wprowadzeniu w życie projektu pomysłu Jerzego B., której to pomocy C. w rzeczywistości nie udzielił, czym działał na szkodę Zjednoczenia.Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 17.X.1955 r. uznał oskarżonych za winnych popełnienia zarzucanych im czynów przestępnych i na mocy art. 286 § 2 k.k. skazał:oskarżonego Eugeniusza C. za każdy z czynów opisanych w pkt I, II, III, IV, V i VI oraz łącznie na karę 3 lat i 8 miesięcy więzienia z utratą praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres lat 2 orazoskarżonego Kazimierza C. za każdy z czynów opisanych w pkt I, II i III oraz łącznie na karę 3 lat więzienia z utratą praw na okres lat 2.Obaj oskarżeni założyli rewizje od tego wyroku.I.I. Rewizja oskarżonego Eugeniusza C., wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego lub o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, zarzuca między innymi1.obrazę przepisów prawa procesowego przez odczytanie na rozprawie szeregu protokołów przesłuchań ze śledztwa, nie podpisanych przez prokuratora prowadzącego śledztwo wbrew przepisowi art. 225 § 2 k.p.k. oraz nieprzesłuchanie na rozprawie w charakterze świadka M.,2.błędną ocenę okoliczności faktycznych, przyjętych za podstawę wyroku oraz obrazę art. 320 i 339 k.p.k. wyrażającą się1. w nietrafnym przyjęciu, że pomoc oskarżonego w stosunku do usprawnień dokonanych przez W. i H. ograniczała się do sporządzenia rysunków technicznych, gdyż według zeznań świadków pomoc ta była znacznie obszerniejsza i obejmowała także "przyspieszenie opracowania technicznego",2. w błędnej wykładni przepisów uchwały Rady Ministrów nr 291,3. w nieuzasadnieniu wniosku, że oskarżony powinien znać prawidłową wykładnię uchwały Rady Ministrów nr 291 oraz że korzystając z "gapiostwa" swoich przełożonych, "stworzył sobie dodatkowe źródło dochodu (...)".Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy wyraził, między innymi, następujący pogląd prawny:Zarzuty rewizji oskarżonego Eugeniusza C. są częściowo zasadne.Zasadne są podniesione w rewizji oskarżonego Eugeniusza C. zarzuty obrazy przepisów prawa procesowego (art. 320, 339, 299 w zw. z art. 225 § 2 k.p.k.).W warunkach określonych w art. 299 k.p.k. wolno na rozprawie odczytać protokoły przesłuchania świadków w śledztwie, jeżeli protokoły te sporządzone zostały zgodnie z wymaganiami proceduralnymi gwarantującymi prawidłowość dokonania protokołowanej czynności. Takim istotnym wymogiem jest podpisanie protokołu przez wszystkie osoby biorące udział w protokołowanej czynności (art. 225 § 2 k.p.k.), a więc i przez prokuratora, który przesłuchał świadka. Niepodpisanie protokołu przez przesłuchującego prokuratora powoduje, że protokół taki, choćby podpisany - jak w danym wypadku - przez osobę przesłuchaną i przez protokolanta nie odpowiada wspomnianym gwarancjom procesowym i nie ulega odczytaniu na rozprawie.Wbrew tej zasadzie Sąd Wojewódzki na rozprawie odczytał zeznania świadków ze śledztwa, pomimo że protokoły ich przesłuchania nie są podpisane przez prokuratora, który czynności dokonywał. W szczególności chodzi tu o zeznania świadków W., B. i K. Uchybienie to mogło mieć wpływ na treść wyroku i dlatego jest jedną z przyczyn uchylenia zaskarżonego wyroku, albowiem na tych zeznaniach Sąd oparł szereg istotnych ustaleń.Na zeznaniu świadka K. ze śledztwa Sąd Wojewódzki oparł ustalenie, że oskarżony Eugeniusz C. wykonał rysunki bez zlecenia tego świadka jako naczelnego inżyniera. Opierając się na tym zeznaniu świadka K., Sąd nie dał wiary wyjaśnieniu oskarżonego Eugeniusza C. w przedmiocie otrzymania takiego (ustnego) zlecenia.Omawiając sprawę projektu wynalazku B., Sąd Wojewódzki wprawdzie nie wymienia jako dowodów świadka B. i W., jednakże z treści protokołu rozprawy oraz w treści protokołów przesłuchania w śledztwie wynika, iż na zeznaniach tych świadków w śledztwie Sąd oparł ustalenie, że oskarżony Eugeniusz C. wystawił zlecenie wypłaty Kazimierzowi C. wynagrodzenia za pomoc przy wprowadzeniu pomysłu w życie, mimo że Kazimierz C. pomocy tej nie okazał.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 286 § 2 KKart. 375art. 383 § 1 KPKart. 225 § 2 KPKart. 320art. 299 KPK§ 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 28.07.2026.