II KR 58/66
WyrokIzba Karna1966-09-14
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy oskarżony, który pobrał kwotę pieniędzy od instytucji państwowej, działając w przekonaniu, że mu się ona należy za wykonaną pracę i dostarczone materiały, popełnił przestępstwo wyłudzenia, jeśli brak jest dowodów na jego oszukańczy zamiar?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił wyrok skazujący w części dotyczącej oskarżonego Stanisława K., uniewinniając go od zarzutu popełnienia przypisanego mu czynu. Uzasadniono to brakiem dowodów pozwalających na ustalenie, że oskarżony pobrał kwotę 62.889 zł w zamiarze oszukańczym. W świetle przeprowadzonych dowodów nie można wykluczyć, że oskarżony pobrał tę kwotę w przekonaniu, iż mu się należy za wykonaną pracę i dostarczone materiały, co wyklucza zamiar bezpośredni wyłudzenia.Stan faktyczny
Sąd Najwyższy rozpoznał rewizje od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach, który skazał kilku oskarżonych za przestępstwa związane z zagarnięciem mienia społecznego przy remontach dachów. W przypadku Stanisława K. zarzucono mu wyłudzenie co najmniej 62.889 zł poprzez zawyżanie rachunków i wykazywanie niewykonanych prac. W przypadku Andrzeja P. pierwotnie skazano go za wyłudzenie 36.611 zł, a Sąd Najwyższy ograniczył tę kwotę do 16.354 zł. Dotyczono również zarzutów wobec Bohdana L. i Ludwika S. związanych z przyjęciem korzyści majątkowych i niedopełnieniem obowiązków.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej oskarżonego Stanisława K. i uniewinnił go. Zmienił wyrok w części dotyczącej oskarżonego Andrzeja P., skazując go na łagodniejszą karę i zasądzając niższe odszkodowanie. Uniewinnił Bohdana L. i Ludwika S. od zarzutu popełnienia czynu z art. 290 § 2 k.k.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Zembaty (sprawozdawca).Sędziowie: K. Wagner, Z. Nyczaj.Prokurator Generalnej Prokuratury: W. Anc.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie: 1) Stanisława K., 2) Andrzeja P., 3) Bohdana L. i 4) Ludwika S., oskarżonych z art. 1 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 39, poz. 228) w związku z art. 1 § 1 lit. a) ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11), z art. 290 § 1 i 2 k.k. oraz z art. 286 § 1 k.k., po rozpoznaniu założonych przez oskarżonych rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 13 kwietnia 1965 r., na podstawie art. 375, 383 pkt 3, 388 § 1 k.p.k.1) uchylił zaskarżony wyrok co do oskarżonego Stanisława K. w całości i tego oskarżonego uniewinnił z zarzutu popełnienia przypisanego mu czynu; 2) uchylił tenże wyrok co do kary łącznej wymierzonej oskarżonemu Bohdanowi L. oraz w części skazującej tegoż oskarżonego i oskarżonego Ludwika S. za przestępstwo z art. 290 § 2 k.k. opisane w pkt VIII aktu oskarżenia i obu tych oskarżonych uniewinnił z zarzutu popełnienia przypisanego im czynu przestępnego; 3) przyjmując, że oskarżony Andrzej P. przypisanym mu czynem zagarnął tylko kwotę 16.354 zł przez podwyższenie obróbek blacharskich - uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej kary wymierzonej temu oskarżonemu, zasądzonego od niego odszkodowania z art. 3311 § 1 k.p.k. oraz wpisu stosunkowego od tego odszkodowania i za czyn przypisany mu w tej postaci skazał go z mocy art. 1 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) i art. 47 § 2 k.k., na karę 1 roku i 6 miesięcy więzienia, którą na podstawie art. 3 ust. 1 pkt 2 dekretu z dnia 20 lipca 1964 r. o amnestii (Dz. U. Nr 27, poz. 174) złagodził o połowę, tj. do 9 miesięcy więzienia, a nadto skazał go na grzywnę w kwocie 5.000 złotych, z zamianą w razie nieuiszczenia w terminie na 50 dni więzienia zastępczego, oraz na utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres lat 2; na poczet kary pozbawienia wolności zaliczył temu oskarżonemu okres tymczasowego aresztowania od dnia 24 kwietnia 1963 r. do dnia 24 stycznia 1964 r.; na podstawie art. 3311 § 1 k.p.k. zasądził od tego oskarżonego na rzecz Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych w T. kwotę 16.354 zł z 8% od dnia 31 grudnia 1961 r., a na rzecz Skarbu Państwa w myśl art. 3311 § 6 k.p.k., tytułem wpisu stosunkowego od tej sumy, kwotą 855 zł; 4) utrzymał w mocy zaskarżony wyrok w części skazującej oskarżonego Bohdana L. za przestępstwa z art. 290 § 1 k.k., zaliczając na poczet orzeczonej za ten czyn kary pozbawienia wolności okres tymczasowego aresztowania od dnia 27 kwietnia 1963 r. do dnia 27 października 1964 r., 5) utrzymał w mocy powyższy wyrok w części umarzającej postępowanie karne co do oskarżonego Ludwika S. o przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. (...).A. Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 13 kwietnia 1965 r. zostali skazani:1) Stanisław K. i 2) Aleksander B. z mocy art. 1 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) w związku z art. 1 § 1 lit. a) ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11) przy zastosowaniu art. 2 § 1 tej ostatniej ustawy i art. 47 § 1 lit. c) k.k. na kary po 5 lat więzienia, grzywny po 20.000 zł z zamianą w razie nieuiszczenia po 200 dni więzienia zastępczego, utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres po 5 lat i przepadek całego majątku, z zaliczeniem na poczet kar pozbawienia wolności okresów tymczasowego aresztowania od dnia 27 kwietnia 1963 r. do dnia wyroku - za to, że w okresie od 1960 r. do 1961 r. w T. jako prywatni wykonawcy robót remontowo-budowlanych zagarnęli na szkodę Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych kwoty w wysokości: Stanisław K. co najmniej 62.859 zł, a Aleksander B. co najmniej 65.764 zł, w ten sposób, że w rachunkach przejściowych i końcowych wystawionych za przeprowadzony remont dachów w blokach mieszkalnych wyszczególniali ilościowo i wartościowo roboty, których w ogóle nie wykonali, oraz podwyższali ceny jednostkowe i obmiary robót wykonanych;3) Andrzej P. z mocy art. 1 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) przy zastosowaniu art. 47 § 2 k.k. na 2 lata i 6 miesięcy więzienia, grzywnę w kwocie 10.000 zł z zamianą w razie nieuiszczenia w terminie na 100 dni więzienia zastępczego oraz utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres lat 2, z zaliczeniem na poczet kary więzienia okresu tymczasowego aresztowania od 27 kwietnia 1963 r. do 13 kwietnia 1965 r. - za to, że w okresie od 1960 r. do 1961 r. w T. jako prywatny wykonawca robót remontowo-budowlanych zagarnął na szkodę Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych kwotę co najmniej 36.611 złotych przez to, że w rachunkach przejściowych i końcowych wystawianych za przeprowadzony remont dachów na blokach mieszkalnych wyszczególnił ilościowo i wartościowo roboty, których w ogóle nie wykonał, oraz podwyższył ceny jednostkowe i obmiary robót wykonanych;4) Bohdan L.:a) z mocy art. 290 § 1 k.k. przy zastosowaniu art. 42 § 2 i 47 § 2 k.k. na 1 rok i 6 miesięcy więzienia, grzywnę w kwocie 5.000 zł i utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres lat 2 - za to, że w okresie od sierpnia 1960 r. do grudnia 1961 r. w T. jako inspektor nadzoru kapitalnych remontów Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych w związku z urzędowaniem przyjął od prywatnych wykonawców remontów bloków mieszkalnych: Piotra J., Stanisława K., Aleksandra B. i Andrzeja P. kwotę około 12.000 zł w związku ze złożonymi przez tych wykonawców rachunkami,b) z mocy art. 290 § 2 k.k. przy zastosowaniu art. 42 § 2 i art. 47 § 1 lit. c) k.k. na 1 rok i 6 miesięcy więzienia, grzywnę w kwocie 3.000 zł i utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres lat 2 - za to, że w styczniu 1961 r. w T., działając wspólnie i w porozumieniu z oskarżonym Ludwikiem S., uzależniał realizację podwyższonego rachunku nr 1032/60 z dnia 22 grudnia 1960 r., wystawionego przez Rzemieślniczą Spółdzielnię Zaopatrzenia i Zbytu w K. w imieniu Piotra J. za remont dachu na bloku 134, od otrzymania od tegoż Piotra J. kwoty 5.000 zł, łącznie zaś na 2 lata i 6 miesięcy więzienia, 5.000 zł grzywny z zamianą w razie nieuiszczenia w terminie na 50 dni więzienia zastępczego oraz na utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres lat 3, z zaliczeniem na poczet kary pozbawienia wolności okresu tymczasowego aresztowania od dnia 27 kwietnia 1963 r. do dnia 27 kwietnia 1965 r.;5) Ludwika S. z mocy art. 290 § 2 k.k. przy zastosowaniu art. 42 § 2 i 47 § 1 lit. c) k.k. na 1 rok i 6 miesięcy więzienia, grzywnę w kwocie 3.000 zł z zamianą w razie nieuiszczenia w terminie na 30 dni więzienia zastępczego oraz utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres lat 2 - za to, że w styczniu 1961 r. w T., działając wspólnie i w porozumieniu z oskarżonym Bohdanem L., popełnił czyn opisany wyżej pod pkt 4) lit. b).Tymże wyrokiem Sąd Wojewódzki na podstawie art. 5 ust. 1 dekretu z dnia 20 lipca 1964 r. o amnestii (Dz. U. Nr 27, poz. 174) w związku z art. 3 ust. 1 pkt 1 tegoż dekretu umorzył postępowanie karne w stosunku do tegoż Ludwika S. o przestępstwo z art. 286 § 1 k.k., zarzucone mu w ustępie VII aktu oskarżenia a polegające na tym, że w okresie od czerwca 1960 r. do maja 1961 r. w T. jako kierownik Działu Technicznego Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku należytego nadzoru nad wykonanymi pracami podległych mu inspektorów nadzoru technicznego: Bohdanem L., Edwardem G. i Tadeuszem P. przez to, że:a) nie kontrolował w ogóle zatwierdzonych przez nich rachunków przejściowych i końcowych, wystawionych przez prywatnych wykonawców Stanisława K., Aleksandra B., Piotra J. i Andrzeja P.,b) nie kontrolował właściwego rozliczenia materiałowego w fakturach wystawionych przez tych wykonawców,c) nie zorganizował odbioru wykonanych robót remontowych,d) przyznał wspólnie z innymi w dniu 1 czerwca 1960 r. nienależny wykonawcom dodatek 10% za utrudnienie i współczynnik 1,9 do robót związanych z rozbiórką i czyszczeniem dachówki ułożonej na zaprawie wapiennej, wykazując ją jako położoną na zaprawie cementowo-wapiennej, w związku z czym dopuścił do bezzasadnej wypłaty wymienionym wykonawcom około 1.000.000 zł na szkodę MZBM w T.Wymienionym wyżej wyrokiem Sąd Wojewódzki zasądził nadto na podstawie art. 3311 § 1 i 6 k.p.k.:1) na rzecz Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych w T. z tytułu odszkodowania za zagarnięcie mienia:a) od oskarżonego Stanisława K. kwotę 62.889 zł,b) od oskarżonego Aleksandra B. kwotę 65.764 zł ic) od oskarżonego Andrzeja P. kwotę 36.611 zł oraz od każdego z nich 8% od wymienionych wyżej kwot od dnia 25 stycznia 1964 r., tj. od daty aktu oskarżenia, a2) na rzecz Skarbu Państwa od wymienionych wyżej oskarżonych opłatę sądową (wpis stosunkowy) od zasądzonego od nich odszkodowania "zgodnie z przepisami o kosztach sądowych w sprawach cywilnych", lecz bez określenia jego wysokości.B. Od tego wyroku wnieśli rewizje wszyscy wymienieni wyżej oskarżeni za pośrednictwem swoich obrońców.I. Rewizja obrońcy oskarżonego Stanisława K. - wnosząc o uchylenie wyroku i uniewinnienie lub o przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania - sprowadza się do zarzutów:1) obrazy przepisów prawa procesowego, a w szczególności art. 8, 9, 320 i 339 § 1 lit. a) k.p.k., która mogła mieć wpływ na treść wyroku, wskutek niewzięcia pod uwagę tego, że:a) nie zostało w sprawie ustalone, by oskarżony Stanisław K. celowo i świadomie podwyższał przedstawione rachunki,b) rzekome podwyższenia stanowią znikomy procent wartości wykonanych robót,c) oskarżony wykonał szereg koniecznych prac, które w braku odpowiednich stawek i pozycji w cennikach bądź kosztorysach nie zostały umieszczone w rachunkach;2) błędnej oceny okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, która mogła mieć wpływ na treść wyroku przez przyjęcie za ustalone, że oskarżony Stanisław K. wyłudził:a) z tytułu podwyższenia obmiarów powierzchni remontowych dachów - kwotę 35.573 zł,b) z tytułu podwyższenia cen na robotach blacharskich - kwotę 5.446 zł,c) z tytułu podwyższenia robót blacharskich - kwotę 464 zł,d) z tytułu niewykonanych prac - kwotę 21.404 zł, chociaż przy prawidłowej ocenie materiału dowodowego okoliczności tych nie można było uznać za ustalone.II. Rewizja obrońcy oskarżonego Aleksandra B. wnosząc o uchylenie wyroku i uniewinnienie - sprowadza się do zarzutu błędnej oceny okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, która mogła mieć wpływ na treść wyroku, przez przyjęcie za ustalone, że oskarżony Aleksander B. zagarnął na szkodę MZBM w T. kwotę 65.764 zł w związku z wyszczególnieniem ilościowo i wartościowo robót, których w ogóle nie wykonał, oraz w związku z podwyższeniem cen jednostkowych i obmiarów robót wykonanych, co w konsekwencji spowodowało również obrazę przepisu prawa materialnego w wyniku skazania oskarżonego, chociaż w jego czynie nie mieszczą się znamiona żadnego przestępstwa.III. Rewizja obrońcy oskarżonego Andrzeja P. - wnosząc o uchylenie wyroku w części dotyczącej tego oskarżonego, uznanie go za winnego zagarnięcia tylko kwoty 16.354 zł, wymierzenie znacznie łagodniejszej kary i darowanie jej lub złagodzenie o połowę z mocy art. 3 ust. 1 pkt 1 lub 2 dekretu o amnestii z dnia 20 lipca 1964 r., tudzież o zmianę zaskarżonego wyroku w części zasądzającej od oskarżonego Andrzeja P. odszkodowania na rzecz MZBM w T. przez zasądzenie jedynie kwoty 16.354 zł z 8% od dnia 25 stycznia 1964 r. - sprowadza się do zarzutów:1) obrazy przepisów prawa procesowego, a w szczególności art. 8, 9, 320 i 339 § 1 lit. a) k.p.k., która miała wpływ na treść wyroku, przez skazanie oskarżonego za zagarnięcie kwoty 36.611 zł zamiast tylko 16.354 zł;2) wymierzenia rażąco niewspółmiernie surowej kary w stosunku do przypisanego czynu przestępnego.IV. Rewizja obrońcy oskarżonego Bohdana L. - wnosząc o uchylenie wyroku w części dotyczącej oskarżonego i uniewinnienie go, a ewentualnie o zmianę co do zarzutu pod pkt VII aktu oskarżenia przez znaczne obniżenie orzeczonej kary oraz o zakwalifikowanie czynu opisanego pod pkt VIII aktu oskarżenia z art. 290 § 1 k.k. i wymierzenie odpowiednio łagodniejszej kary - sprowadza się do zarzutów:1) w stosunku do czynu opisanego pod pkt VII aktu oskarżenia:a) obrazy przepisów prawa procesowego przez pominięcie okoliczności, że oskarżony Bohdan L., na prośbę oskarżonych prywatnych wykonawców, dokonywał sprawdzenia składanych rachunków poza godzinami urzędowymi, w przeciągu zaledwie kilku dni, zamiast w godzinach urzędowych, co trwałoby około 6 tygodni, a co w konsekwencji spowodowało błędną ocenę okoliczności faktycznych wskutek przyjęcia za ustalone, że oskarżony Bohdan L. przyjmował korzyści majątkowe od współoskarżonych w związku z urzędowaniem,b) wymierzenia rażąco niewspółmiernie surowej kary w stosunku do czynu przypisanego temu oskarżonemu;2) w stosunku do czynu opisanego pod pkt VIII aktu oskarżenia- błędnej oceny okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, która miała wpływ na treść wyroku, przez uznanie zeznań świadka Piotra J. za wiarygodne i przyjęcie za ustalone, że oskarżeni Bohdan L. i Ludwik S. uzależnili realizację rachunku nr 1032/60 z dnia 22 grudnia 1960 r., od otrzymania kwoty 5.000 zł, a co w związku z przyjętą przez Sąd kwalifikacją prawną z art. 290 § 2 k.k. spowodowało również obrazę prawa materialnego, albowiem w czynie tym mieszczą się co najwyżej znamiona przestępstwa z art. 290 § 1 k.k.V. Rewizja obrońcy oskarżonego Ludwika S. - wnosząc o uchylenie wyroku w części dotyczącej tego oskarżonego i uniewinnienie go od obu postawionych mu zarzutów wymienionych pod pkt VII i VIII aktu oskarżenia - sprowadza się do zarzutów:1) w stosunku do czynu opisanego pod pkt VI aktu oskarżenia - obrazy przepisów prawa procesowego w związku z niewzięciem pod uwagę, że dział remontów kapitalnych nie podlegał kierownikowi działu technicznego, tj. oskarżonemu Ludwikowi S., oraz w związku z tym, że do obowiązków oskarżonego Ludwika S. nie należał nadzór nad pracą inspektorów nadzoru, co w konsekwencji spowodowało błędną ocenę okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, przez przyjęcie za ustalone, że oskarżony Ludwik S. nie dopełnił obowiązków należytego nadzoru nad pracą podległych mu inspektorów nadzoru, a co z kolei spowodowało również obrazę przepisów prawa materialnego w związku z niesłusznym zakwalifikowaniem tego czynu z art. 286 § 1 k.k.;2) w stosunku do zarzutu opisanego pod pkt VIII aktu oskarżenia - błędnej oceny okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, która miała wpływ na treść wyroku, przez przyjęcie za ustalone, że zeznania świadka Piotra J. są wiarygodne, oraz przez przyjęcie za ustalone, że oskarżeni Bohdan L. i Ludwik S., działając wspólnie, uzależnili realizacje podwyższonego rachunku nr 1032/60 z dnia 22 grudnia 1960 r. od otrzymania 5.000 zł, co w związku z przyjętą kwalifikacją prawną z art. 290 § 2 k.k, spowodowało również obrazę przepisu prawa materialnego.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:I. Co do rewizji oskarżonego Aleksandra B.Rewizję od wyroku Sądu Wojewódzkiego cofnął w imieniu tego oskarżonego jego obrońca pismem z dnia 12 września 1966 r., wobec czego Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 14 września 1966 r. pozostawił tę rewizję bez rozpoznania, tak że wyrok w tej sprawie stał się prawomocny.II. Co do rewizji oskarżonego Stanisława K.Wniesiony w tej sprawie akt oskarżenia zarzucił temu oskarżonemu, że w okresie od 1960 do 1981 r. w T. jako prywatny wykonawca robót remontowo-budowlanych wyłudził od Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych w T. kwotę 821.295 zł w ten sposób, że w rachunkach przejściowych i końcowych, wystawionych dla tegoż Zarządu za przeprowadzony remont dachów w 31 blokach mieszkalnych, wyszczególnił ilościowo i wartościowo roboty dachowe, których w ogóle nie wykonał, oraz podwyższył ceny jednostkowe i obmiary robót wykonanych.Wymieniony zarzut aktu oskarżenia opierał się przede wszystkim na opinii biegłego z zakresu budownictwa inżyniera Antoniego O., albowiem oskarżony Stanisław K. nie przyznał się - jeszcze w śledztwie - do popełnienia zarzuconego mu czynu i tłumaczył się stale, że żadnych pieniędzy od Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych w T. nie wyłudził, a co najwyżej pobrał od niego pewne, niewysokie zresztą kwoty w przekonaniu, iż przysługują mu prawnie za wykonany przez niego remont dachów i dostarczony materiał.W wyniku długotrwałej rozprawy (w okresie od 8 września 1964 r. do 13 kwietnia 1965 r. - razem 55 dni) wspomniany biegły Antoni O. zmienił swoją opinię złożoną w toku śledztwa na korzyść oskarżonego w ten sposób, że przyjął - jak to wyliczył biegły z zakresu księgowości Józef G. - iż oskarżony otrzymał od Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych w T. nienależną mu kwotę w wysokości 405.705 zł.Sąd Wojewódzki - jak to stwierdza sentencja i uzasadnienie zaskarżonego wyroku - ustalił, że oskarżony wyłudził na szkodę Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych w T. tylko kwotę co najmniej 62.889 zł, a co się tyczy reszty wymienionej wyżej sumy uznanej przez biegłego Antoniego O. za nienależną oskarżonemu, to przyjął bądź że przysługiwała ona oskarżonemu za wykonany przez niego remont i dostarczony materiał, bądź też że wprawdzie mu się nie należała, ale pobrał ją w przekonaniu, iż mu przysługuje, tak że nie działał w zamiarze jej wyłudzenia, bądź wreszcie, że przeprowadzone dowody nie dostarczyły dostatecznie pewnej podstawy do ustalenia, iż oskarżony nie wykonał rzeczywiście niektórych z tych prac, które biegły Antoni O. w swojej opinii uznał za nie wykonane.Według uzasadnienia zaskarżonego wyroku, na wyłudzoną przez oskarżonego Stanisława K. sumę 62.889 zł, a ściślej 62.887 zł, składają się następujące kwoty:1) 35.573 zł z tytułu podwyższenia obmiarów połaci (powierzchni) remontowanych dachów,2) 464 zł z tytułu podwyższenia mas robót blacharskich,3) 5.446 zł z tytułu podwyższenia cen na robotach blacharskich,4) 21.404 zł z tytułu prac w ogóle nie wykonanych.Sąd Wojewódzki, uznając oskarżonego za winnego zagarnięcia tych kwot, zajął stanowisko, że w świetle przeprowadzonych dowodów nie ulega wątpliwości, iż oskarżonemu kwoty te się nie należały oraz że wiedząc o tym, policzył je i pobrał, a więc że działał w zamiarze bezpośrednim ich wyłudzenia, tak że w tym jego czynie mieszczą się wszelkie znamiona przestępstwa z art. 1 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) w związku z art. 1 § 1 lit. a) ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11).Powyższe ustalenia zaskarżonego wyroku są jednak dowolne. Prawidłowa bowiem ocena całego materiału dowodowego nie pozwala - jak to trafnie zarzuciła rewizja - nawet na ustalenie, że oskarżonemu Stanisławowi K. nie należała się rzeczywiście żadna z wyżej wymienionych kwot lub ich odpowiednie części, a już w żadnym razie na uznanie za udowodnione, że oskarżony te wszystkie kwoty lub niektóre z nich albo ich części pobrał wiedząc o tym, że mu one nie przysługują, a więc że działał w bezpośrednim zamiarze ich wyłudzenia. Do takiego wniosku nie dają w szczególności podstaw te okoliczności, które na jego poparcie zostały wymienione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, jeśli się weźmie pod uwagę przekonywające i nieodparte wynikami przeprowadzonych dowodów szczegółowe wyjaśnienia oskarżonego co do każdej zarzuconej i przypisanej mu kwoty.W związku z tym należy w szczególności podkreślić, że rzekome podwyższenie przez oskarżonych obmiaru połaci (powierzchni) remontowanych dachów, które - jak to już wyżej wspomniano - dało Sądowi Wojewódzkiemu podstawę do przypisania oskarżonemu zagarnięcia kwoty 35.573 zł, mogło nastąpić nie tylko w zamiarze oszukańczym, lecz również (a tak przecież tłumaczył się oskarżony Stanisław K.) na skutek stosowania przez niego innych sposobów obmiaru niż uwzględnionych przez biegłych, posługiwania się przez niego przy obmiarze taśmą parcianą, a nie metalową, oraz dokonywania obmiarów w niektórych wypadkach przez podległych brygadzistów. Tymczasem Sąd Wojewódzki to istotne i przekonywające tłumaczenie się oskarżonego (gdyż również biegły Antoni O. pomylił się przy obmiarze połaci dachowych, skoro przy pierwszym pomiarze wykazał większe powierzchnie dachów niż przy pomiarze drugim) skwitował tylko jednym zdaniem, i to zdaniem błędnym, bo przemawiającym jedynie za odpowiedzialnością cywilną oskarżonego, a nie za jego odpowiedzialnością za zagarnięcie mienia społecznego, a mianowicie zdaniem: "oskarżony stwierdził, że nie zawsze osobiście dokonywał pomiarów (...), a czynili to brygadziści z robotnikami, to zaś nie może w żadnym wypadku zwalniać oskarżonego z kontroli, a jeżeli brygadziści podali mu błędne dane, to odpowiedzialność za to ponosi oskarżony, jako bezpośrednio realizujący rachunki".Niezależnie od tego należy podkreślić, że oskarżony Stanisław K. przeprowadził kapitalny remont dachów w 31 blokach mieszkalnych o łącznej powierzchni dachowej 10.000 m2, a nadto remont kominów, rynien i tak zwanych attyk w tych blokach oraz że przy bardzo dużej ilości robót związanych z tymi remontami mogło powstać w rachunkach sporządzonych przez oskarżonego wiele podwyższeń wywołanych przeoczeniem, a nie działaniem zmierzającym do wyłudzenia nienależnych mu pieniędzy. Dużo z tych podwyższeń można również usprawiedliwić charakterem zanikowym niektórych robót, a nadto niedokładnością i mylnym zrozumieniem cenników oraz robotami, które faktycznie wykonał na rzecz MZBM w T., a które nie podpadały pod żadna z pozycji cennikowych, tak że oskarżony, chcąc uniknąć straty, musiał je podciągać pod inne pozycje cennika. Najlepszym tego dowodem jest fakt, że według opinii biegłego Antoniego O. niektóre rachunki sporządzone przez oskarżonego zawierały również błędy na jego niekorzyść oraz że ów biegły, chociaż jest wybitnym fachowcem, nie ustrzegł się w swej opinii od wielu błędów, skoro - jak to już wyżej nadmieniono - skorygował swą pierwotną opinię aż o przeszło 50% na korzyść oskarżonego.Mając na uwadze te wszystkie okoliczności, których Sąd Wojewódzki nie rozważył należycie z naruszeniem art. 8, 320 i 339 § 1 lit. a) k.p.k., oraz zgodnie z zasadą tłumaczenia nie dających się odeprzeć wątpliwości na korzyść oskarżonego - Sąd Najwyższy uchylił część wyroku dotyczącą oskarżonego Stanisława K. i uniewinnił go z zarzutu popełnienia przypisanego mu czynu z braku dowodów pozwalających na ustalenie, że oskarżony pobrał od MZBM w T. kwotę 62.889 zł w zamiarze oszukańczym. W świetle bowiem wszystkich przeprowadzonych dowodów nie można wyłączyć, iż oskarżony pobrał tę kwotę od MZBM w T. w przekonaniu, że mu się należy za wykonaną przez niego pracę i za dostarczone materiały.III. Co do rewizji oskarżonego Andrzeja P.Tego oskarżonego - któremu akt oskarżenia zarzucił zagarnięcie kwoty 518.793 zł na szkodę Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych w T. w charakterze prywatnego wykonawcy remontu dachów w 24 blokach mieszkalnych - Sąd Wojewódzki uznał za winnego wyłudzenia kwoty 36.611 zł.Jak stwierdza uzasadnienie zaskarżonego wyroku, z powyższej kwoty 38.611 zł przypada na podwyższenie obmiarów połaci dachowych 20.257 zł, a na podwyższenie obróbek blacharskich - 16.354 zł.Rewizja oskarżonego trafnie zarzuciła, że Sąd Wojewódzki przypisał oskarżonemu błędne wyłudzenie kwoty 20.257 zł przez podwyższenie obmiarów połaci dachowych. Przeprowadzone bowiem dowody nie dostarczyły - przy ich należytej ocenie - dowodów pozwalających na ustalenie, że oskarżony podwyższył te obmiary w złym zamiarze, tj. w zamiarze oszukańczym, argumenty zaś Sądu Wojewódzkiego co do działania oskarżonego w tym zamiarze są dowolne i nieprzekonywające. Wynika to z tego, co już wyżej przytoczono przy omawianiu podwyższeń obmiarów połaci dachowych przez oskarżonego Stanisława K., a co odnosi się odpowiednio do oskarżonego Andrzeja P., oraz z opinii biegłego inżyniera Alojzego J., który na rozprawie dnia 4 lutego 1965 r. stwierdził wyraźnie, że oskarżony Andrzej P. dokonał pomiarów połaci dachowych wprawdzie w tak zwany "szewski" sposób, jednakże nie było to z jego strony, "naumyślne naciąganie miary", skoro w niektórych budynkach obmiary zostały przez niego dokonane "dokładnie".Z tych względów oraz zgodnie z zasadą tłumaczenia nie dających się odeprzeć wątpliwości na korzyść oskarżonego Sąd Najwyższy nie przyjął - z braku dostatecznych dowodów - by oskarżony Andrzej P. podwyższył obmiary połaci dachowych w zamiarze oszukańczym i dlatego przypisał mu zagarnięcie tylko kwoty 16.354 zł przez podwyższenie obróbek blacharskich. W tej bowiem części rewizja obrońcy oskarżonego nie tylko nie zakwestionowała ustaleń zaskarżonego wyroku, lecz przeciwnie, uznała je wyraźnie za prawidłowe.Przy wymiarze kary za tak przypisany czyn Sąd Najwyższy uwzględnił na korzyść oskarżonego znaczne zmniejszenie przez siebie wysokości zagarniętego mienia i dlatego uznał za słuszne skazać go na kary wymienione w sentencji.Wymierzoną oskarżonemu karę 1 roku i 6 miesięcy więzienia Sąd Najwyższy złagodził o połowę, tj. do 9 miesięcy więzienia na podstawie art. 3 ust. 1 pkt 2 dekretu z dnia 20 lipca 1964 r. o amnestii (Dz. U. Nr 27, poz. 174), a to ze względu na to, że oskarżony przypisane mu przestępstwo popełnił w okresie od lutego 1960 r. do grudnia 1961 r., nie zachodzi zaś co do niego żadne z wyłączeń przewidzianych w art. 7 tego dekretu.Wobec ustalenia, że oskarżony zagarnął na szkodę MZBM w T. kwotę 16.354 zł, Sąd Najwyższy na podstawie art. 3311 § 1 k.p.k. zasądził od oskarżonego na rzecz tegoż Zarządu 16.354 zł, a nie sumę 36.611 zł zasądzoną przez Sąd Wojewódzki. Na rzecz tegoż Zarządu Sąd Najwyższy zasądził również 8% od kwoty 16.354 zł, począwszy od dnia 31 grudnia 1961 r., tj. od daty końcowej zagarnięcia. Sąd Wojewódzki bowiem zasądził błędnie od oskarżonego (podobnie jak i od oskarżonego Stanisława K.) odsetki w tej wysokości począwszy od dnia 25 stycznia 1964 r., tj. od daty aktu oskarżenia (patrz co do tego OSNKW z 1964 r. zesz. 5, poz. 69).IV. Co do przestępstwa z art. 290 § 2 k.k. przypisanego oskarżonym Bohdanowi L. i Ludwikowi S.Jak stwierdza uzasadnienie zaskarżonego wyroku, Sąd Wojewódzki swoje ustalenie co do popełnienia przez oskarżonych czynu o znamionach określonych w art. 290 § 2 k.k. oparł się na zeznaniach współoskarżonego Piotra J., co do którego wyłączył postępowanie z powodu jego choroby i którego w sprawie oskarżonych przesłuchał w charakterze świadka. Na podstawie tych zeznań Sąd Wojewódzki uznał za niewiarygodne wyjaśnienia oskarżonych, którzy nie przyznali się do popełnienia tego czynu. Swoje przekonanie o wiarygodności depozycji współoskarżonego Piotra J. Sąd Wojewódzki oparł na tym, że obciążał on oskarżonych co do popełnienia tego czynu stale i konsekwentnie, że swoje zeznania składał "swobodnie", że "nie miał interesu w niezgodnym z prawdą obciążaniu oskarżonych", że przedtem żył dobrze z oskarżonym Bohdanem L., któremu nawet dawał łapówki z innego tytułu, oraz że oskarżony Ludwik S., który był wtedy przełożonym oskarżonego Bohdana L., brał udział w odbiorze bloku nr 134, którego dotyczyła łapówka, o czym zeznał współoskarżony Piotr J.To uzasadnienie nie przekonuje jednak o wiarygodności depozycji współoskarżonego Piotra J., pomija ono bowiem, że te depozycje są nieprawdopodobne w świetle doświadczenia życiowego, oraz przyjmuje błędnie, że współoskarżony Piotr J. nie miał interesu w niezgodnym z prawdą obciążaniu oskarżonych. Wynika to z następujących okoliczności:Oskarżony Bohdan L. był w tym czasie inspektorem nadzoru i jako taki mógł stwierdzić podwyższenie przez Piotra J. rachunku zaaprobowanego już przez inspektora nadzoru G. W tej sytuacji oraz w związku z tym, że Piotr J. dawał już przedtem łapówki oskarżonemu Bohdanowi L. (za co w tej sprawie oskarżony Bohdan L. został skazany z art. 290 § 1 k.k.), Bohdan L. mógł zaproponować Piotrowi J., że przyśpieszy wypłacenie mu podwyższonego rachunku wtedy, gdy otrzyma od niego połowę sumy uzyskanej z realizacji tego rachunku, tj. kwotę 5.000 zł.Nie jest natomiast prawdopodobne, żeby oskarżony Bohdan L. rozmawiał na ten temat z Piotrem J. w obecności oskarżonego Ludwika S., który był jego przełożonym. Oskarżony Bohdan L. musiał się bowiem liczyć z tym, że oskarżony Ludwik S. może spowodować wszczęcie przeciwko niemu postępowania karnego, (skoro w tym czynie oskarżonego Bohdana L. mieściły się znamiona przestępstwa); ponadto oskarżony Bohdan L. był zainteresowany (jak każdy przestępca działający z chęci zysku) w tym, by nie dzielić się z oskarżonym Ludwikiem S. pieniędzmi, które miał otrzymać od Piotra J.Nie ulega również wątpliwości, że nieprawdopodobieństwo zeznań Piotra J. w stosunku do oskarżonego Ludwika S. rzutuje na wiarygodność jego zeznań co do oskarżonego Bohdana L. Zeznania bowiem Piotra J. co do obu tych oskarżonych łączą się ze sobą tak ściśle, że nie da się na ich podstawie potraktować różnie obu tych oskarżonych.Niezależnie od tego Piotr J. był zainteresowany w niezgodnym z prawdą obciążeniu oskarżonych. W tej sprawie został on oskarżony o wyłudzenie na szkodę MZBM w T. kwoty 612.952 zł w charakterze prywatnego wykonawcy remontu dachów i w związku z tym został też prawomocnie skazany późniejszym wyrokiem Sądu Wojewódzkiego z 6 października 1966 r. za zagarnięcie kwoty 39.462 zł na szkodę MZBM w T. na karę 2 lat i 6 miesięcy więzienia oraz na grzywnę w kwocie 20.000 zł. Piotrowi J. musiało więc zależeć na uzyskaniu możliwie najłagodniejszego wymiaru kary i z tego względu mógł się zdecydować na niezgodne z prawdą obciążenie oskarżonych. Jako z zawodu budowniczy musiał zdawać sobie sprawę z tego, że uznanie za wiarygodne jego wyjaśnień - w których stwierdził, że inspektor nadzoru Bohdan L. i przełożony tego inspektora (Ludwik S.) nie tylko tolerowali wyłudzanie przez niego mienia społecznego, lecz nawet uzależniali szybką realizację podwyższanych przez Piotra J. rachunków od otrzymania od niego korzyści majątkowej - może być uwzględnione na jego korzyść przy wymiarze kary.Mając to wszystko na uwadze, Sąd Najwyższy uznał za niewiarygodne depozycje Piotra J. i z tego powodu oraz z braku innych dowodów uniewinnił obu oskarżonych z zarzutu popełnienia tego czynu.V. Co do przestępstwa z art. 290 § 1 k.k. przypisanego oskarżonemu Bohdanowi L.Zarzut rewizji obrońcy oskarżonego dotyczący tego przestępstwa nie jest trafny.W sprawie niniejszej nie ulega wątpliwości, że do obowiązków służbowych oskarżonego jako inspektora nadzoru należało sprawdzanie rachunków składanych przez współoskarżonych Stanisława K., Aleksandra B., Andrzeja P. i Piotra J. jako prywatnych wykonawców robót remontowo-budowlanych oraz korygowanie tych rachunków i uzgadnianie ich z dokumentacją techniczną i obowiązującymi cennikami.W sprawie tej nie ulega też wątpliwości, że oskarżony w związku z tym swoim obowiązkiem służbowym, a więc w związku z urzędowaniem, przyjął od współoskarżonych Stanisława K., Aleksandra B., Andrzeja P. i Piotra J. korzyść majątkową w postaci gotówki w łącznej kwocie około 12.000 zł.Pogląd wyrażony w rewizji, że wymieniony czyn oskarżonego nie mieści w sobie znamion przestępstwa z art. 290 § 1 k.k. z tego powodu, iż oskarżony wykonywał te czynności w godzinach pozasłużbowych, w czasie krótszym, niż był do tego obowiązany - jest błędny.Przedmiotem ochrony prawnej określonej w art. 290 k.k. jest prawidłowość funkcjonowania instytucji państwowych lub społecznych i bezinteresowność funkcjonariuszy tych instytucji. Te oba przedmioty ochrony prawnej zostają naruszone nie tylko wtedy, gdy dany funkcjonariusz osiągnie korzyść majątkową ze swego urzędowania za czynności urzędowe wykonane w godzinach służbowych i w biurze, lecz również wtedy, gdy osiągnie ją za te czynności, które na prośbę zainteresowanego wykonał w godzinach pozasłużbowych i w mieszkaniu prywatnym.Nie można również przyjąć - wbrew zarzutom rewizji - by oskarżony Bohdan L. sądził błędnie, że przyjęcie przez niego pieniędzy za czynności urzędowe, które wykonał w domu poza godzinami urzędowymi - i przez to w czasie krótszym, niż był do tego obowiązany - nie stanowi korzyści majątkowej w związku z urzędowaniem w rozumieniu art. 290 § 1 k.k. Oskarżony urodził się w 1928 r. i ma średnie ogólne wykształcenie, wobec czego - w związku z szeroką i od dawna istniejącą popularyzacją prawa - dobrze zdawał sobie sprawę z tego, że jego czyn stanowi przestępstwo.Z tych względów oraz mając nadto na uwadze, że wymierzona oskarżonemu kara więzienia nie odbiega zbytnio od najniższego ustawowego zagrożenia, grzywna zaś nie sięga połowy korzyści majątkowej, jaką odniósł z przestępstwa - Sąd Najwyższy nie znalazł również podstaw do obniżenia wymiaru kary.VI. Co do umorzenia postępowania przeciwko oskarżonemu Ludwikowi S. o przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. na podstawie art. 5 ust. 1 pkt 1 dekretu z dnia 20 lipca 1964 r. o amnestii.Zarzuty rewizji obrońcy oskarżonego co do tej części wyroku nie są zasadne.Wynika to z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, które w tej części znajduje oparcie w dowodach i okolicznościach wymienionych w tym uzasadnieniu, a pominiętych w rewizji.Podkreślić również należy, że oskarżony - jak to wynika z jego wyjaśnień - ani sam nie przeprowadzał nawet sporadycznej kontroli pracy podległych mu inspektorów nadzoru, ani też - mimo że wiedział, iż nie są oni wcale kontrolowani - nie zlecił nikomu przeprowadzenia tej kontroli. Oskarżony wobec swej zupełnej bezczynności w tym zakresie nie może zatem powoływać się skutecznie ani na to, że nie miał obiektywnych warunków do przeprowadzenia kontroli pracy inspektorów nadzoru, ani też na błędną w tym względzie opinię biegłego G. Dorywcza kontrola pracy inspektorów nadzoru nie zajęłaby oskarżonemu wiele czasu i była dla niego najzupełniej możliwa. Z tych względów orzeczono jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- IV K 300/64 1965-03-08Czy oskarżony, który przyjął od innej osoby wartości majątkowe z wiedzą, że pochodzą one z zagarnięcia mienia społecznego, i uczynił sobie z tego stałe źródło dochodu, popełnił przestępstwo z art. 4 § 2 ustawy z dnia 18…
- IV KR 94/82 1982-07-06Czy ustalenie przez biegłych, że oskarżony nie zawyżył wartości wykonanych prac, a także że nie miał świadomości wyłudzania należnych mu sum, może stanowić podstawę do uniewinnienia go od zarzutu zagarnięcia mienia społe…
- I KR 31/65 1965-12-04Czy opis czynu przypisanego oskarżonym w wyroku Sądu Wojewódzkiego, obejmujący działanie w grupie przestępczej i uzależnianie udzielenia zamówień od uzyskania korzyści majątkowych, stanowi naruszenie prawa materialnego l…
- IV KR 102/65 1965-07-13Czy Sąd Najwyższy powinien uchylić lub zmienić wyrok Sądu Wojewódzkiego w Olsztynie w odniesieniu do oskarżonych Janusza Wojciecha K., Kazimierza S., Tomasza C. i Franciszka S., uwzględniając zarzuty rewizji prokuratora…
- III K 977/61 1962-03-30Czy działalność polegająca na podjęciu się pośrednictwa w załatwieniu nieistniejącej sprawy urzędowej, za co pobrano wynagrodzenie, wypełnia znamiona przestępstwa z art. 38 m.k.k. (oszustwo polegające na wyłudzeniu za po…
Powołane przepisy
art. 1 § 1art. 290 § 1art. 286 § 1 KKart. 375art. 290 § 2 KKart. 3311 § 1 KPKart. 47 § 2 KKart. 3 ust. 1art. 3311 § 6 KPKart. 290 § 1 KKart. 2 § 1art. 47 § 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.