K 94/50
WyrokIzba Cywilna1951-01-02
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dążenie pracownika do otrzymania premii, uzasadnione przepisami i faktycznym zyskiem, może być kwalifikowane jako działanie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w rozumieniu art. 286 § 2 k.k.?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że dążenie pracownika do otrzymania premii, oparte na przepisach i potwierdzone faktycznym zyskiem, nie może być automatycznie utożsamiane z działaniem w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w rozumieniu art. 286 § 2 k.k. Premia pracownicza, w kontekście ustroju społecznego i gospodarczego, może wynikać z chęci wyróżnienia się, zaspokojenia ambicji lub społecznego uznania, a nie tylko z chęci zwiększenia zarobku. Sąd podkreślił, że analiza pobudek i celów działania oskarżonego jest kluczowa dla prawidłowej kwalifikacji prawnej.Stan faktyczny
Oskarżony R. został skazany za przestępstwo z art. 286 § 2 k.k. za niewłaściwą budowę aparatury kalafoniarni, niecelowe wydatki i szkody dla Skarbu Państwa, przy czym sąd przyjął, że jego pobudką była chęć uzyskania milionowej premii. Oskarżony zarzucał obrazę przepisów proceduralnych, w tym oparcie wyroku na nierzetelnych opiniach biegłych, które nie uwzględniały specyfiki inwestycji i jej celów. Kwestionował również przyjęcie, że jego celem było uzyskanie premii, wskazując na prawne uzasadnienie żądania i faktyczny zysk.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia A. Bachrach; Sędziowie: T. Cyprian, St. Kurowski (sprawozdawca); Prokurator: T. Dąbrowski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Aurelego R. osk. z art. 286 § 2 k.k., po rozpoznaniu rewizji oskarżonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 13 kwietnia 1950 r., na podstawie art. 375, 388 k.p.k. zaskarżony wyrok uchylił i sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu przekazał.Uzasadnienie faktyczneRewizja oskarżonego zarzuca obrazę art. 9, 257, 320 i 339 § 1 lit. a) k.p.k. polegającą na tym, że sąd wyrokujący 1) oparł wyrok skazujący na załączonych opiniach biegłych, aczkolwiek a) między tymi opiniami zachodzi rozbieżność, b) zostały one wydane przez niefachowców, c) nie uwzględniają podstawy i przyczyny budowy obu kalafoniarni, których okres produkcyjny miał być krótkotrwały i których celem było przyniesienie doraźnego zysku, co wpłynęło na to, że oskarżony zaproponował budowę obu kalafoniarni sposobem gospodarczym, przy użyciu do budowy ludzi, którymi rozporządzał jako kierownik wytwórni "Dęba" i przy użyciu materiałów, które w tej wytwórni się znajdowały, 2) nie wziął pod uwagę, że oskarżony zmuszony był wybrać spośród różnych metod produkcji kalafonii taką, która była najodpowiedniejsza w warunkach, w jakich oskarżony się znajdował, natomiast Sąd przyjął za podstawę swego orzeczenia opinie biegłych, którzy zestawiali urządzenia budowanych przez oskarżonego kalafoniarni z urządzeniem nowoczesnej kalafoniarni pod nazwą "J", specjalnie skonstruowanej i fabrycznie wykonanej przy użyciu najodpowiedniejszych metali.Rewizja zarzuca następnie obrazę art. 286 § 2 k.k. przez przyjęcie, iż z całego postępowania oskarżonego wynika, że pobudką jego działania była chęć uzyskania milionowej premii.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy wyraził, między innymi, następujący pogląd prawny:Zaskarżony wyrok ustala, iż oskarżony R. przypisane mu przestępstwo popełnił powodując niewłaściwą budowę aparatury obu kalafoniarni, niecelowe gospodarczo wydatki oraz materialne szkody dla Skarbu.Kwestię właściwego względnie wadliwego wybudowania kalafoniarni oraz gospodarczej celowości poczynionych na ten cel wydatków można prawidłowo ocenić stosując jedynie właściwe kryteria. Kryteria takie powinny uwzględniać specyficzne okoliczności sprawy niniejszej oraz specjalne cele zaprojektowanych przez oskarżonego R. inwestycji, które były obliczone na krótki okres (2-3 lat) istnienia. Celem ich było wybudowanie wytwórni sposobem gospodarczym, tzn. własnymi siłami, przy maksymalnym wykorzystaniu znajdujących się na terenie Wytwórni Amunicji Nr 3 starych części i materiałów. Przy ocenie gospodarczej celowości tych inwestycji należy mieć nadto na względzie, iż utrzymanie obiektu w stanie spoczynku w razie niewybudowania kalafoniarni (tzn. koszta statyczne) obciążyłoby Skarb Państwa kwotą około 3 do 4 milionów złotych rocznie. Trzeba również pamiętać, iż podstawą wyjściową kalkulacji, na której oskarżony R. oparł swe pierwsze projekty były: 1) znaczne zapotrzebowanie kalafonii przez wolny rynek i otrzymanie zezwolenia sprzedaży na tym rynku wytworzonego towaru 2) ówczesny, tzn. aktualny w chwili sporządzenia projektu poziom cen benzyny (jako surowca) i kalafonii (jako wytworu projektowanej produkcji). W roku 1948 oba te czynniki uległy radykalnej zmianie na niekorzyść nowouruchomionej przez oskarżonego R. Wytwórni (zakaz sprzedaży na wolnym rynku po cenach niereglamentowanych oraz zwyżka cen benzyny). Wreszcie, z punktu widzenia polityki gospodarczej Polski Ludowej, należało uwzględnić - przy wydawaniu opinii - moment wyzyskania miejscowych rezerw surowcowych drogą przerobu niewykorzystywanej dotąd a znajdującej się w najbliższym otoczeniu Wytwórni - karpiny oraz wzgląd natury społecznej - zatrudnienie z górą 100 rodzin zamieszkałych na terenie Wytwórni Amunicji Nr 3 i w jej bezpośrednim otoczeniu.Żadna z ekspertyz, jakimi rozporządzał Sąd Apelacyjny, nie uwzględniała wyłuszczonego powyżej aspektu zagadnienia. Ograniczały się one, co najwyżej, do rozpatrywania krótkofalowych, o ograniczonych celach, inwestycji oskarżonego R. w porównaniu z nowoczesną fabryką kalafonii "J" zbudowaną w inny sposób a pomyślaną jako inwestycja długofalowa o odmiennym zgoła charakterze i przeznaczeniu.Z tych względów zarzuty skargi rewizyjnej zawierające krytykę znajdujących się w aktach sprawy opinii biegłych jako fragmentarycznych i nie obejmujących całości zagadnienia należy uznać za słuszne. Powtórna ekspertyza powinna być dokonana przez biegłych specjalistów, którym nie są obce zagadnienia inwestycyjne i gospodarcze. Nadto powinna ona uwzględnić, iż w ogólnych ramach naszej gospodarki planowej brak zysków operacyjnych nie zawsze stanowi o wadliwości inwestycji i jest równoznaczny z niecelowością gospodarczą dokonanych nakładów.Kwalifikując przypisany oskarżonemu czyn z art. 286 § 2 k.k. zaskarżony wyrok przyjął, iż pobudką działania oskarżonego R. była chęć uzyskania milionowej premii.Wprawdzie oskarżony R. prosił o wypłacenie premii, żądanie to jednak zostało oparte na okólniku Ministerstwa Przemysłu z dnia 16 marca 1946 r. (Nr 243) i umotywowane przytoczonym przez oskarżonego obliczeniem. Było ono również uzasadnione przyrzeczeniem, jakie otrzymał oskarżony R., a według którego miano mu wypłacić premię za sporządzenie projektu kalafoniarni. Nadto mała kalafoniarnia w pierwszej fazie swojego istnienia - na dzień 1 stycznia 1948 r. - wykazała zysk w wysokości 1.032.398 zł. Wystąpienie przez oskarżonego w tych warunkach z żądaniem premii było więc prawnie uzasadnione i nie może być poczytywane za działanie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w rozumieniu art. 286 § 2 k.k.Dokonywując kwalifikacji przypisanego oskarżonemu czynu Sąd Apelacyjny niewłaściwie (tzn. opierając się na fałszywych kryteriach) podszedł do rozstrzyganego zagadnienia i błędnie utożsamił dążenie pracownika do otrzymania premii z działaniem w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, które podpada pod art. 286 § 2 k.k. Na przeżywanym bowiem etapie rozwoju społecznego, na którym wynagrodzenia są normowane w zależności od pracy jednostki ("każdemu według jego pracy"), premia oznacza nie tylko stwierdzenie, że premiowani więcej pracują, ale że pracują lepiej i wydajniej. Oznacza ona zatem społeczną aprobatę dla ich pracy. Dążenie do zdobycia premii wypływać więc może nie tylko z chęci zwiększenia swego zarobku, ale również i z chęci wyróżnienia się na polu produkcji. Celem jej może być więc również zaspokojenie ambicji, uzyskanie awansu społecznego, zaakcentowanie swego udziału w socjalistycznym współzawodnictwie pracy, przyniesienie większej korzyści klasie robotniczej i całemu społeczeństwu. Orzekając więc o winie i karze w sprawach, w których przypisywane oskarżonemu przestępstwo przejawiało się, między innymi, w dążeniu oskarżonego do otrzymania premii, sąd powinien każdorazowo dokonać wyczerpującej analizy pobudek i celów działania oskarżonego i uzasadnić dlaczego, spośród wielu możliwych do przyjęcia pobudek i celów tego działania, przyjmuje podpadające pod art. 286 § 2 k.k. działanie z chęci zysku lub innej korzyści osobistej.Dlatego też Sąd Apelacyjny przy rozpoznawaniu niniejszej sprawy, dopatrując się w czynach oskarżonego R. jedynie "działania z chęci osiągnięcia milionowej premii", uprościł zagadnienie. Sąd Apelacyjny poszedł w tym przedmiocie za przebrzmiałymi i ulegającymi odrzuceniu w naszym ustroju społecznym i gospodarczym koncepcjami burżuazyjnych ekonomistów, którzy w człowieku widzieli jedynie "jednostkę gospodarczą" (homo economicus) powodowaną w swej działalności wyłącznie chęcią osiągnięcia jak największego zysku.Przyjąwszy ten uproszczony stosunek względem oskarżonego R., Sąd Apelacyjny nie wziął pod uwagę, że, jak to powyżej wyjaśniono, celem jego działalności, na równi z suponowaną chęcią zdobycia premii pieniężnej, mogła być na przykład chęć zaspokojenia ambicji, danie ujścia pasji starego technika-konstruktora pragnącego wykazać swą przydatność zawodową i społeczną w warunkach nowej rzeczywistości.Tak więc, całkowite przeoczenie i niedocenienie przez Sąd Apelacyjny charakteru oraz znaczenia premii pracowniczej jako wykładnika nowego układu stosunków pracy i nowego na ich tle stosunku do procesu produkcji stało się w konsekwencji przyczyną niedostatecznej analizy pobudek i celów działania oskarżonego i nieumotywowanego przypisania mu przestępstwa z art. 286 § 2 k.k., przez co Sąd wyrokujący dopuścił się obrazy tego artykułu z związku z art. 339 § 1 k.p.k.
Powiązane orzeczenia
- I K 80/50 1951-05-03Czy udzielanie premii pracownikom bez uprzedniej aprobaty właściwej dyrekcji, w sytuacji gdy miało to na celu zwiększenie produkcji, wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 286 § 2 k.k. (przywłaszczenie lub niedopełnieni…
- II KR 58/66 1966-09-14Czy oskarżony, który pobrał kwotę pieniędzy od instytucji państwowej, działając w przekonaniu, że mu się ona należy za wykonaną pracę i dostarczone materiały, popełnił przestępstwo wyłudzenia, jeśli brak jest dowodów na…
- V KK 543/23 2024-02-21Czy zachowanie polegające na wprowadzeniu w błąd co do zamiaru wywiązania się z umowy o roboty budowlane, doprowadzeniu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem i niewykonaniu umowy, stanowi przestępstwo oszustwa z art.…
- I KR 31/65 1965-12-04Czy opis czynu przypisanego oskarżonym w wyroku Sądu Wojewódzkiego, obejmujący działanie w grupie przestępczej i uzależnianie udzielenia zamówień od uzyskania korzyści majątkowych, stanowi naruszenie prawa materialnego l…
- I KR 318/86 1986-09-15Czy bezprawne dysponowanie przez pracownika środkami pieniężnymi pobranymi od osób trzecich, z jednoczesnym sukcesywnym wpłacaniem tych środków do kasy pracodawcy, może stanowić podstawę do uznania, że pracownik miał zam…
Powołane przepisy
art. 286 § 2 KKart. 375art. 9art. 339 § 1 KPK§ 2§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.