II K 274/63

WyrokIzba Cywilna1963-12-30

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy użycie przedmiotu przypominającego broń palną, tzw. "korkowca", do zastraszenia ofiary wyczerpuje pojęcie przemocy w rozumieniu przepisów o przestępstwach przeciw własności społecznej?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że "korkowiec", mimo podobieństwa do broni palnej i możliwości służących do zastraszenia, nie może być zaliczony do broni palnej, gdyż nie posiada zdolności do wyrzucania pocisków. Grożenie takim przedmiotem, zwłaszcza w połączeniu z wypowiedziami sugerującymi użycie broni, wyczerpuje jednak pojęcie przemocy w rozumieniu art. 3 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. o odpowiedzialności karnej za przestępstwa przeciw własności społecznej. Sąd Najwyższy skorygował kwalifikację prawną czynu przypisanego w punkcie II aktu oskarżenia.
Stan faktyczny
Oskarżeni Ludomir W. i Tadeusz D. zostali skazani za szereg przestępstw, w tym rozboje z użyciem groźby broni palnej, uprowadzenie, zgwałcenie i czyny nierządne, a także usiłowanie napadu. W rewizjach oskarżeni kwestionowali m.in. kwalifikację prawną czynu polegającego na użyciu "korkowca" jako broni palnej oraz wymiar kary. Sąd Najwyższy rozpoznał rewizje, dokonując korekty kwalifikacji prawnej i wymiaru kary łącznej wobec Ludomira W.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy poprawił kwalifikację prawną czynu przypisanego w punkcie II aktu oskarżenia na art. 3 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. Zmienił wyrok w orzeczeniu o karze łącznej wymierzonej Ludomirowi W., wymierzając mu dziesięć lat więzienia. Poza tym utrzymał w mocy pozostałe zaskarżone części wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Wagner.Sędziowie: J. Dorsz, M. Bogusławski (sprawozdawca).Prokurator Generalnej Prokuratury: W. Gatner.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Ludomira W. i Tadeusza D., oskarżonych z art. 3 § 2 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228), art. 259 k.k., art. 23 w związku z art. 259 k.k. i art. 204 k.k., po rozpoznaniu założonej przez oskarżonych rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. Łodzi w Łodzi z dnia 1 czerwca 1963 r. na podstawie art. 375, 383 pkt 2 i 3, 384 pkt 2, 388 § 1 k.p.k.I. przyjmując, że oskarżeni dokonali czynów przypisanych im w punktach od I do IV aktu oskarżenia, czynu zaś przypisanego im w punkcie V aktu oskarżenia usiłowali dokonać nie za pomocą broni palnej, lecz grożąc użyciem przemocy, poprawił kwalifikację prawną czynu przypisanego w punkcie II aktu oskarżenia na art. 3 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228);II. zmienił zaskarżony wyrok w orzeczeniu o karze łącznej wymierzonej Ludomirowi W. w ten sposób, że wymierzył mu jako karą łączną dziesięć lat więzienia, zaliczając na poczet tej kary okres tymczasowego aresztowania od dnia 22 listopada 1962 r., trzy tysiące złotych grzywny z zamianą w razie nieuiszczenia na 30 dni więzienia zastępczego oraz utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres pięciu lat;III. poza tym utrzymał w mocy pozostałe zaskarżone części wyroku (...).Zaskarżonym wyrokiem Sąd Wojewódzki dla m. Łodzi, uznał Ludomira W. i Tadeusza D. za winnych tego, że:I. dnia 8 listopada 1962 r. w Ł., działając wspólnie i w porozumieniu, grożąc Alfonsowi N. użyciem broni palnej, zabrali mu w celu przywłaszczenia zegarek marki "Doxa" oraz 430 złotych;II. dnia 9 listopada 1962 r. w Ł., działając wspólnie i w porozumieniu, grożąc sprzedawcy Janinie B. użyciem broni palnej, zabrali w celu przywłaszczenia pieniądze z kasy sklepu Nr 110 Miejskiego Handlu Detalicznego w kwocie około 600 złotych;III. w dniu 9 listopada 1962 r. w Ł., działając wspólnie i w porozumieniu, grożąc Czesławie M. użyciem broni palnej, uprowadzili ją do lasu, a następnie po obezwładnieniu zabrali jej w celu przywłaszczenia pieniądze w sumie 1.400 złotych, zegarek marki "Smith", złotą obrączkę i wieczne pióro o łącznej wartości 4.500 złotych;IV. W tymże miejscu i czasie Tadeusz D., działając wspólnie i w porozumieniu, grożąc Czesławie M. użyciem broni palnej, a następnie stosując przemoc polegającą na zatkaniu ust szalikiem i obaleniu na ziemię, odbył z Czesławą M. stosunek płciowy, Ludomir W. zaś dopuścił się na tejże Czesławie M. czynu nierządnego;V. dnia 9 listopada 1962 r. w Ł., działając wspólnie i w porozumieniu, będąc w posiadaniu broni palnej, w zamiarze dokonania napadu na Czesława B., właściciela sklepu, trzykrotnie podejmowali w tym celu próby wchodząc do sklepu, lecz zamierzonego skutku nie osiągnęli, gdyż za każdym razem prócz sprzedawczyni Zofii N. znajdowały się w sklepie jeszcze inne osoby.Za powyższe przestępstwa Sąd I instancji skazał każdego z oskarżonych za czyn opisany pod pkt I na zasadzie art. 259 k.k., 42 § 2 k.k. i 47 § 1 lit. c) k.k. po sześć (6) lat więzienia i 1.000 złotych grzywny z zamianą w razie nieuiszczenia w terminie na 10 dni więzienia, z pozbawieniem praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na przeciąg lat pięciu (5); za czyn opisany pod pkt II na zasadzie art. 3 § 2 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) i 47 § 1 lit. c) k.k. po osiem (8) lat więzienia i 1.000 zł grzywny z zamianą w razie nieuiszczenia w terminie na 10 dni więzienia, z pozbawieniem praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na przeciąg lat 5 (pięciu); za czyn opisany pod pkt III na zasadzie art. 259 k.k., 42 § 2 k.k. i 47 § 1 lit. c) k.k. po sześć (6) lat więzienia i trzy tysiące (3.000) złotych grzywny z zamianą w razie nieuiszczenia w terminie na 30 dni więzienia, z pozbawieniem praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na przeciąg lat pięciu (5); za czyn opisany pod pkt IV na zasadzie art. 204 § 1 i 2 k.k. po sześć (6) lat więzienia; za czyn opisany pod pkt V na zasadzie art. 23 § 1 k.k. w związku z art. 259 k.k. i 47 § 1 lit. c) k.k. po trzy (3) lata więzienia z pozbawieniem praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na przeciąg lat pięć (5).Na zasadzie art. 31 k.k. wymierzył jako karę łączną Ludomirowi W. i Tadeuszowi D. po trzynaście (13) lat więzienia każdemu, po trzy (3) tysiące złotych grzywny z zamianą w razie nieuiszczenia w terminie na 30 dni więzienia, z pozbawieniem praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na przeciąg lat pięciu (5).W rewizjach założonych od wyroku zarzucają:1. Ludomir W.:a) obrazę prawa materialnego, a w szczególności art. 3 § 2 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. przez nietrafne przyjęcie, że korkowiec stanowi broń,b) rażąco niewspółmiernie surowy wymiar kary w stosunku do społecznego niebezpieczeństwa czynów Ludomira W., jego sylwetki, wieku, okazanej skruchy i chęci poprawy oraz roli w przestępstwach, a mianowicie działania pod presją i groźbą starszego Tadeusza D., inicjatora przestępstw, i innych okoliczności łagodzących w sprawie, a nadto pominięcie - z obrazą art. 320 i 339 k.p.k. dowodów-zeznań świadków co do okoliczności mających wpływ na wymiar kary i wreszcie w ogóle skrótowe i ogólnikowe potraktowanie problemu wymiaru kary w uzasadnieniu wyroku;2. Tadeusz D.:a) błędną ocenę okoliczności faktycznych co do zarzutów wymienionych w punktach II, IV i V przez przyjęcie popełnienia czynów opisanych w punktach II i V wyłącznie na podstawie pomówienia współoskarżonego Ludomira W., a czynu z punktu III - na zmiennych zeznaniach świadka M.,b) rażącą niewspółmierność kary wymierzonej za pozostałe czyny.W związku z tymi zarzutami oskarżeni wnoszą:Ludomir W. - o zmianę zaskarżonego wyroku i przy poprawieniu nietrafnej kwalifikacji prawnej zarzutu II o skazanie go na znacznie łagodniejszą karę, a Tadeusz D. - o uniewinnienie go od zarzutów wymienionych w pkt II, IV i V oraz o złagodzenie wymierzonej kary co do pozostałych zarzutów (punkty I i III).Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd prawny:Wprawdzie "korkowiec" ze względu na kształt zbliżony do rewolweru lub pistoletu może służyć za środek zastraszenia (stąd także nazwa "straszak"), jednakże nie może on być zaliczony do broni palnej (myśliwskiej czy sportowej), gdyż nie ma urządzeń zdolnych do wyrzucania pocisku i skutecznego rażenia ludzi lub zwierząt. Dlatego zaliczenie korkowca do broni palnej stanowi obrazę przepisu art. 3 § 2 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) o odpowiedzialności karnej za przestępstwa przeciw własności społecznej. Grożenie "korkowcem", który napadnięta osoba uważa za broń prawdziwą - zwłaszcza gdy groźbie towarzyszyły słowa "w łeb mu strzelić" - wyczerpuje pojęcie przemocy, o jakiej mowa w art. 3 § 1 przytoczonej wyżej ustawy. Z tych powodów dokonano odpowiedniej korektury tak w określeniu czynów w punktach od I do V aktu oskarżenia, jak i w kwalifikacji prawnej czynu w punkcie II aktu oskarżenia.Przechodząc do kwestionowanej przez Tadeusza D. winy, należy stwierdzić, że Sąd Wojewódzki zasadnie przypisał mu popełnienie czynów określonych w punktach II i V aktu oskarżenia na podstawie wyjaśnień współoskarżonego Ludomira W., gdyż wyjaśnienia te wspierają także inne dowody. Tak np. co do punktu V Ludomir W. wyjaśnił, że do sklepu wchodził ze dwa razy, ale byli tam oprócz sprzedawczyni inni ludzie. Że tak było, potwierdza to sprzedawczyni, świadek N.Jeżeli zatem wyjaśnienia Ludomira W. są prawdziwe co do szczegółów dotyczących wchodzenia do sklepu, obecności jednej sprzedawczyni i innych osób, to Sąd Wojewódzki miał podstawę przyjąć za prawdziwą także i dalszą część jego wyjaśnień dotyczących współdziałania i porozumienia z Tadeuszem D. Co się zaś tyczy czynu z punktu II aktu oskarżenia, to pomówienie Ludomira W. znajduje potwierdzenie w wyjaśnieniach Tadeusza D., który zeznał, że Ludomir W. po wyjściu ze sklepu pokazał Tadeuszowi D. pieniądze i wtedy zaczęli obaj uciekać, razem wsiedli do taksówki, bo chcieli się oddalić od miejsca przestępstwa. Wreszcie jeśli chodzi o czyn opisany w punkcie III, to zeznania zgwałconej ofiary złożone na rozprawie wskazują w sposób niewątpliwy na Tadeusza D. jako na sprawcę. Tak więc analiza materiału dowodowego potwierdza, że wina została Tadeuszowi D. zasadnie przypisana co do wszystkich czynów opisanych w punktach od I do V aktu oskarżenia.Przechodząc do kwestii kary, należy stwierdzić, że kara wymierzona Tadeuszowi D. tak za poszczególne czyny, jak i kara łączna nie mają cech rażącej surowości. Znaczna szkodliwość społeczna popełnionych zbrodni godzących w ład prawny społeczeństwa i jego bezpieczeństwo, perfidia, z jaką czyny popełniono, oraz brak okoliczności łagodzących po stronie Tadeusza D. pozwalają uznać wymierzoną karę za odpowiednią i sprawiedliwą, gdyż tego rodzaju czyny muszą być surowo karane.Natomiast Sąd I instancji, wymierzając Ludomirowi W. taką samą karę łączną jak i Tadeuszowi D., nie uwzględnił okoliczności przemawiających na korzyść tegoż Ludomira W., które jednak istnieją. I tak Ludomir W., popełniając przypisane mu czyny, miał dopiero 20 lat, działał pod wpływem starszego od siebie Tadeusza D., który - jak to zaskarżony wyrok prawidłowo ustala - odgrywał "rolę szefa, a Ludomir W. wykonawcy", przyznał się do zarzuconych czynów i opowiedział ich przebieg.Oceniając czyny obu sprawców pod względem wymiaru kary, nie można stawiać między nimi znaku równości, przytoczone więc okoliczności powinny znaleźć odbicie w wymiarze kary łącznej. Dlatego też Sąd Najwyższy uznał, że kara łączna 10 lat więzienia jest karą odpowiednią do stopnia zawinienia i niebezpieczeństwa społecznego czynów oskarżonego Ludomira W.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 3 § 2art. 259 KKart. 23art. 204 KKart. 375art. 3 § 1art. 204 § 1art. 23 § 1 KKart. 31 KKart. 320§ 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 23.07.2026.