II K 782/62

WyrokIzba Cywilna1963-02-01

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy czyn polegający na uderzeniu łomem w głowę, powodującym śmierć, powinien być kwalifikowany jako zabójstwo z zamiarem ewentualnym (art. 225 § 1 k.k.) czy jako nieumyślne spowodowanie śmierci (art. 230 § 2 k.k.), zwłaszcza w kontekście stosunków rodzinnych między sprawcą a ofiarą?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że ustalenie prawdy materialnej w sprawie karnej wymaga wszechstronnego naświetlenia zdarzenia, w tym zbadania okoliczności faktycznych i przyczyn sporów między stronami, co pozwala na prawidłową ocenę czynu sprawcy i zastosowanie właściwej kwalifikacji prawnej. W tej sprawie Sąd Wojewódzki nie zbadał wystarczająco okoliczności faktycznych dotyczących stosunków rodzinnych, co uniemożliwiło ocenę winy oskarżonego i zastosowanie prawidłowej kwalifikacji prawnej (art. 225 § 1 k.k. lub art. 230 § 2 k.k.) oraz wymierzenie słusznej kary. Sąd Najwyższy uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Stan faktyczny
Feliks C. został skazany za zabójstwo Jana D. z art. 225 § 1 k.k. (zabójstwo z zamiarem ewentualnym), twierdząc, że działał w stanie silnego wzruszenia i bez zamiaru zabicia. Oskarżony zarzucił obrazę prawa materialnego i błędną ocenę okoliczności faktycznych. Sąd Najwyższy uchylił wyrok, wskazując na potrzebę ponownego zbadania stosunków rodzinnych i faktycznych przyczyn konfliktu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Białymstoku do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy, w sprawie Feliksa C. oskarżonego z art. 225 § 1 k.k., po rozpoznaniu założonej przez oskarżonego rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Białymstoku z dnia 25 września 1962 r. na podstawie art. 375, 383 pkt 3, 388 § 1 k.p.k., uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał temuż Sądowi do ponownego rozpoznania.Feliks C. skazany został zaskarżonym wyrokiem z art. 225 § 1 k.k. na 12 lat więzienia z utratą praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres lat 5 za to, że dnia 20 marca 1962 r. w Z. przewidując możliwość zejścia śmiertelnego Jana D. i godząc się z jego śmiercią, uderzył go łomem żelaznym w głowę, co spowodowało rozległe złamanie czaszki z wgnieceniem odłamków kostnych, uszkodzenie mózgu i rozległy krwotok międzyoponowy i stało się przyczyną śmierci tegoż Jana D.W założonej od tego wyroku rewizji oskarżony zarzuca obrazę prawa materialnego przez zastosowanie art. 225 § 1 k.k. pomimo, że oskarżony działał w stanie silnego wzruszenia i bez zamiaru zabicia, oraz błędną ocenę okoliczności faktycznych, przyjętych za podstawę wyroku, w wyniku czego doszło do zastosowania niewłaściwej kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego, któremu też i wymierzona została kara rażąco surowa.W konkluzji rewizja wnosi o uchylenie wyroku, uznanie oskarżonego za winnego z art. 230 § 2 k.k. względnie z art. 225 mierzenie łagodnej kary, ewentualnie wy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd prawny:Nie podzielając wywodów rewizji zmierzającej do wykazania, iż czyn oskarżonego wyczerpuje jedynie znamiona przestępstwa z art. 230 § 2 k.k. (uderzenie łomem żelaznym w głowę pokrzywdzonego i to z taką siłą, że nastąpiło rozległe złamanie czaszki z wgnieceniem odłamków kostnych, co spowodowało uszkodzenie mózgu i krwotok międzyoponowy, a w następstwie tego śmierć - pokrzywdzonego - dowodzi, co najmniej ewentualnego zamiaru zabójstwa) - zgodzić się jednakże należy z rewizją oskarżonego, jeśli kwestionuje prawidłowość poczynionych przez Sąd Wojewódzki ustaleń i słuszność wysnutych na ich podstawie wniosków w kwestii winy oskarżonego.Ustalenie prawdy (materialnej - obiektywnej) to nie tylko wykazanie samego faktu dokonania przestępstwa i ustalenie sprawcy tegoż, lecz także odtworzenie zgodne z faktycznym stanem rzeczy wszelkich związanych z czynem sprawcy okoliczności. Tylko wszechstronne naświetlenie będącego przedmiotem osądu zdarzenia może doprowadzić do prawidłowego, zgodnego z poczuciem sprawiedliwości rozstrzygnięcia sprawy, zastosowania właściwej kwalifikacji prawnej i wymierzenia słusznej kary.Orzekając w sprawie niniejszej Sąd Wojewódzki nie zastosował się do powyższego postulatu, wynikającego aż nadto wyraźnie z całego szeregu przepisów k.p.k. (art. 9, 260, 320 i inn.) stąd też mimo bezspornego faktu dokonania zabójstwa Jana D. przez oskarżonego Czesława C, zaskarżony wyrok ostać się nie może, nie sposób bowiem ustosunkować się do jego słuszności.Uchybienie to ma istotne w sprawie znaczenie z uwagi na sam jej charakter, bezsporne bowiem jest, że zajście w dniu 20 marca 1962 r. powstało na tle stosunków panujących w rodzinie D., do której oskarżony Feliks C. wszedł przez małżeństwo z Heleną D. Stosunki te, jak wynika z materiału dowodowego sprawy, nie układały się najlepiej, przy czym obie strony nawzajem obciążały się przedstawiając w odmienny sposób przyczyny wzajemnych nieporozumień.Ponieważ zaostrzające się między oskarżonym a rodziną jego żony stosunki doprowadziły w końcu do tragicznego w skutkach zajścia w dniu wyżej wymienionym, ustalenie faktycznej przyczyny sporów i po czyjej stronie była racja, było w sprawie niezbędne, od tego bowiem zależeć będzie ocena czynu oskarżonego Feliksa C. Nie jest przecież obojętne, czy to oskarżony swoim niewłaściwym postępowaniem doprowadził do niesnasek, czy też rodzina bez żadnych uzasadnionych podstaw ustosunkowała się wrogo do niego, doprowadzając do takiego stanu, że nie panując nad sobą targnął się na życie jednego z członków szykanującej go rodziny.Danie wiary jednej ze stron, tak jak to uczynił Sąd Wojewódzki opierając się w tym względzie na zeznaniach Anny D. i innych członków rodziny i oceniając na ich podstawie oskarżonego C. jako człowieka z gruntu złego, postępującego w sposób wywołujący słuszne niezadowolenie ze strony D. (co może odpowiadać rzeczywistości), skoro nie zbadano okoliczności przeciwnych, podanych przez oskarżonego, a zmierzających do obalenia twierdzeń D., sprawy nie wyjaśnia i o zasadności stanowiska Sądu zajętego w zaskarżonym wyroku nie przekonuje.Konieczne było tu przesłuchanie innych poza D. osób, sąsiadów czy też innych mieszkańców wsi, którym niewątpliwie pewne fakty z życia D. i panujących w tej rodzinie stosunków muszą być choćby ze słyszenia znane. Należało również przesłuchać na powyższe okoliczności żonę oskarżonego Helenę, osobę najbardziej znającą panujące w rodzinie stosunki, które zresztą w piśmie skierowanym do Sądu Najwyższego (pisma tego SN nie mógł potraktować jako dowodu w rozumieniu ustawy) stosunki te naświetla, potwierdzając w tym zakresie wersję podawaną przez oskarżonego.Jak to już wyżej podkreślono, słuszność czy też bezpodstawność pretensji wysuwanych przez D. pod adresem oskarżonego pozwoli dopiero na prawidłową ocenę zajścia, w wyniku którego poniósł śmierć Jan D., a tym samym i na właściwą ocenę działania osk.c.To pozwoli dopiero na zastosowanie prawidłowej kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego (z art. 225 § 1 czy też § 2 k.k.), a w każdym razie na wymierzenie słusznej, odpowiadającej przewinieniu oskarżonego kary.Z tych też względów należało orzec jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 225 § 1 KKart. 375art. 230 § 2 KKart. 225art. 9art. 225 § 1§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.