II KR 275/72

WyrokIzba Cywilna1973-03-02

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Wagner (sprawozdawca). Sędziowie: dr A. Kafarski, J. Żurawski.Prokurator Prokuratury Generalnej: E. Sanecki.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 2 marca 1973 r. sprawy Aleksandra D., oskarżonego z art. 265 § 1, art. 200 § 1 i art. 201 k.k., z powodu rewizji wniesionej przez prokuratora i oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Opolu z dnia 3 listopada 1972 r.zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że:1) karę pozbawienia wolności złagodził do lat 5, a okres pozbawienia praw publicznych skrócił do 2 lat,2) orzekł konfiskatę części mienia w postaci telewizora,3) datę, od której liczyć należy odsetki od zasądzonego odszkodowania, ustalił na dzień 1 luty 1972 r.,a poza tym wyrok Sądu Wojewódzkiego utrzymał w mocy (...).Uzasadnienie faktyczneWyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Opolu z dnia 3 listopada 1972 r. oskarżony Aleksander D. został skazany z art. 265 § 1, art. 200 § 1 i art. 201 k.k. (przy czym za podstawę wymiaru kary przyjęto art. 201 k.k.) na 8 lat pozbawienia wolności, 20.000 zł grzywny oraz kary dodatkowe pozbawienia praw publicznych na okres 5 lat, konfiskatę części mienia w postaci pianina za to, że: w okresie od lipca 1968 r. do stycznia 1972 r. w O., jako nauczyciel wychowania fizycznego w Technikum Mechaniczno-Odlewniczym w O. i w Zespole Szkół Zawodowych w O. i N., będąc odpowiedzialny za organizowanie i rozliczanie obozów turystyczno-wypoczynkowych dla uczniów, zagarnął przestępstwem ciągłym na szkodę Huty M. w O. oraz wymienionych szkół kwotę 199.678,50 zł w ten sposób, iż obozów tych w ogóle nie organizował, a pobrane na ten cel zaliczki przeznaczał na własne potrzeby, dla ukrycia zaś przestępnej działalności rozliczał się fikcyjnymi lub podrobionymi przez siebie dokumentami.Ponadto Sąd Wojewódzki zasądził tytułem odszkodowania od oskarżonego na rzecz Huty M. w O. 30.141,50 zł z odsetkami prawnymi, a na rzecz Skarbu Państwa opłatę wpisu sądowego.Wyrok powyższy zaskarżył prokurator i oskarżony.Rewizja prokuratora ograniczona do kwestii związanych z wymiarem kary zarzuca rażąco niewspółmierną łagodność zastosowanych represji i w konkluzji domaga się zaostrzenia kary pozbawienia wolności do 11 lat oraz kary grzywny do 40.000 zł.Rewizja uzasadnia swe wnioski tym, że oskarżony zagarnął mienie wartości nieomal 200.000 zł, że działał przez dłuższy czas, że zagarnięte fundusze przeznaczone były na akcję wypoczynkową młodzieży, a oskarżony był nauczycielem odpowiedzialnym za działalność wychowawczą, że czyn oskarżonego stanowi przestępstwo ciągłe wykazujące znamiona kilku przepisów ustawy karnej w zbiegu kumulatywnym oraz że oskarżony działał w sposób zuchwały. Te obciążające okoliczności zdecydowanie przeważają nad okolicznościami łagodzącymi i nakazują, jak wywodzi rewizja oskarżyciela publicznego, znacznie surowsze potraktowanie oskarżonego.Rewizja oskarżonego podnosi trzy zarzuty. Pierwszy z nich dotyczy przypisania oskarżonemu przestępstwa ciągłego. Zdaniem rewizji, oskarżony dokonał nadużyć na szkodę trzech odrębnych jednostek gospodarczych, co przemawiało za przypisaniem oskarżonemu trzech oddzielnych przestępstw, a nie przestępstwa wieloczynowego. Drugi zarzut wiąże się z karą dodatkową konfiskaty części mienia w postaci pianina. Rewizja powołuje się na wyłączenie tego pianina od zajęcia w sprawie niniejszej przez skarbowy urząd komorniczy oraz na to, że córka oskarżonego jest uczennicą szkoły muzycznej 5 klasy sekcji fortepianu i pianino jest jej niezbędnie potrzebne do kontynuowania nauki. Jako ostatni podnosi rewizja zarzut rażącej surowości kary. Rewizja wskazuje na poważną chorobę żony grożącą nawrotem, na obowiązki wychowawcze oskarżonego, na jego pozytywną i nienaganną przeszłość oraz na naprawienie w bardzo szerokim zakresie szkody, co jest przejawem skruchy oskarżonego. Wnioski rewizyjne oskarżonego zmierzają w kierunku przypisania mu trzech odrębnych przywłaszczeń, wymierzenia za każdy z tych czynów odpowiedniej kary oraz kary łącznej niższej od tej, którą zastosował Sąd Wojewódzki.Rewizja domaga się w każdym razie złagodzenia kar pozbawienia wolności i grzywny oraz uchylenia orzeczenia o karze dodatkowej konfiskaty pianina.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Sąd Wojewódzki przyjął, że oskarżony systematycznie w ciągu lat 1968-1972 działał w sposób podobny, godząc w tego samego rodzaju dobro prawne, a mianowicie w mienie społeczne przeznaczone na cele socjalne. Poszczególne działania oskarżonego były wykonywane z wykorzystaniem tej samej trwałej sposobności przerwanej dopiero ujawnieniem przestępstwa. Wynika z tego i rewizja tego nie kwestionuje, że chodzi o czyny jednorodzajowe popełniane w podobny sposób i przy wykorzystaniu tej samej trwałej sposobności, skierowane przeciwko takiemu samemu dobru prawnemu. W świetle uchwały połączonych Izb Karnej i Wojskowej Sądu Najwyższego z dnia 8 kwietnia 1966 r. - VI KO 42/62 (OSNKW 1966, z. 7, poz. 69) w powyższej sytuacji i przy wzięciu pod uwagę tego, że poszczególne czyny dzielił stosunkowo krótki odstęp czasu, przyjęcie konstrukcji jednego przestępstwa wieloczynowego było koniecznością, dopiero bowiem taka konstrukcja prawna dawała pełny obraz społecznego niebezpieczeństwa przestępnego działania sprawcy.Powołana w rewizji okoliczność, że fundusze społeczne przeznaczone na organizowanie wczasów dla młodzieży były przyznawane wyodrębnionym jednostkom gospodarczym, które zatrudniały oskarżonego jako nauczyciela wychowania fizycznego, nie przerywa ciągłości przestępstwa w opisanym wyżej stanie rzeczy.Pozostaje więc do rozważenia zagadnienie wymiaru kary zasadniczej i dodatkowej. Sąd Najwyższy nie zgodził się z zawartym w rewizji prokuratora poglądem, że "(...) wyrównanie w znacznym stopniu szkody (...) nie może w poważniejszym stopniu zaważyć na wymiarze kary (...)". Ustawodawca w art. 57 § 2 k.k. wskazał, że starania sprawcy o naprawienie szkody są wyrazem jego postawy mogącej uzasadnić zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary. W sprawie niniejszej oskarżony nie tylko podjął starania, ale z zagarniętej kwoty 199.678 zł zwrócił 169.976 zł. Stanowi to wielkiej wagi okoliczność łagodzącą winę oskarżonego i może stanowić podstawę zgodnie z dyrektywami art. 57 k.k. nawet nadzwyczajnego złagodzenia kary. Nie można więc nie tylko podzielić wywodów rewizji prokuratora, że zastosowane względem oskarżonego represje są rażąco łagodne, ale należy zgodzić się z zarzutami rewizji oskarżonego, że są one rażąco surowe, gdyż nie uwzględniają w odpowiednim stopniu wyrównania bardzo znacznej części szkody. Sąd Najwyższy, mając na względzie wiele okoliczności obciążających wymienionych w uzasadnieniu wyroku i trafnie podniesionych w rewizji oskarżyciela publicznego, uznał, że sprawy niniejszej nie można traktować jako wyjątkowego i szczególnie uzasadnionego wypadku, w którym nawet najniższa ustawowa kara byłaby nadmiernie surowa. Dlatego zastosowany został najniższy wymiar kary pozbawienia wolności w granicach zwykłych sankcji ustawowych. Nie zachodziła też potrzeba orzekania aż na długi pięcioletni okres kary dodatkowej pozbawienia praw publicznych. Oskarżony jako nauczyciel gimnastyki cieszył się bardzo dobrą opinią i mógłby w przyszłości pracować jeszcze z pożytkiem w swym zawodzie. Odsunięcie go od takiej możliwości na dalsze 5 lat - po odbyciu kary pozbawienia wolności - nie jest - jak się wydaje - celowe. Sąd Najwyższy zatem skrócił okres pozbawienia praw publicznych do 2 lat, a orzeczoną grzywnę uznał za współmierną, stwierdzając brak podstaw do zmiany wyroku w tym zakresie.Słuszny jest zarzut rewizji oskarżonego dotyczący konfiskaty pianina. Rzeczywiście, jak wynika z dokumentów przedstawionych Sądowi Najwyższemu, pianino potrzebne jest córce oskarżonego do nauki muzyki, ponadto zostało wyłączone od dokonanego zajęcia przez skarbowy urząd komorniczy. Sąd Najwyższy orzekł więc zamiast konfiskaty pianina konfiskatę telewizora.Należało wreszcie na podstawie art. 389 k.p.k. sprostować z urzędu datę biegu odsetek od zasądzonego odszkodowania. Dzień 23 lipca 1968 r. był początkowym dniem nadużyć, w tym więc dniu szkoda nie była jeszcze wyrządzona. Działanie przestępne ukończył oskarżony w styczniu 1972 r. i od końca stycznia należało zasądzić odsetki (por. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 1964 r. - VI KO 14/63, OSNKW 1964, z. 5, poz. 69).Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w wyroku.

Powołane przepisy

art. 265 § 1art. 200 § 1art. 201 KKart. 57 § 2 KKart. 57 KKart. 389 KPK§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 25.07.2026.