II UKN 616/99
Izba Cywilna2000-06-30
Skład orzekający: Zbigniew Myszka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zdarzenie polegające na poślizgnięciu się na mokrych schodach w miejscu pracy i uderzeniu barkiem, które nie spowodowało bezpośredniego, widocznego uszczerbku na zdrowiu, może zostać uznane za wypadek przy pracy w rozumieniu ustawy o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że powstanie uszczerbku na zdrowiu nie jest warunkiem uznania zdarzenia za wypadek przy pracy, o ile spełnione są pozostałe przesłanki, takie jak nagłość wystąpienia, związek z pracą oraz zewnętrzny charakter przyczyny sprawczej. Ustawa o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych nie wymaga powstania uszczerbku na zdrowiu jako warunku uznania zdarzenia za wypadek, chociaż zazwyczaj taki uszczerbek występuje. Doświadczenie życiowe pokazuje, że skutki wypadku mogą pojawić się z opóźnieniem.Stan faktyczny
Powódka, sprzątaczka, poślizgnęła się na mokrych schodach w miejscu pracy i uderzyła prawym barkiem. Zdarzenie miało miejsce po zakończeniu prac porządkowych. Powódka zgłosiła zdarzenie koleżance i portierowi, a następnego dnia uzyskała zwolnienie lekarskie z powodu stłuczenia barku. Pomimo istniejących wcześniej schorzeń, sądy obu instancji uznały zdarzenie za wypadek przy pracy, opierając się na zeznaniach świadków, zgłoszeniu zdarzenia i opinii medycznej, która potwierdziła możliwość nasilenia istniejących zmian chorobowych w wyniku urazu.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację strony pozwanej, potwierdzając tym samym wyrok Sądu Okręgowego.Pełny tekst orzeczenia
Wyrok z dnia 30 czerwca 2000 r. II UKN 616/99 Powstanie uszczerbku na zdrowiu nie jest warunkiem uznania zdarzenia za wypadek przy pracy (art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świad-czeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.). Przewodniczący SSN Zbigniew Myszka, Sędziowie SN: Jerzy Kuźniar, Jadwiga Skibińska-Adamowicz (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 30 czerwca 2000 r. sprawy z po-wództwa Bożeny S. przeciwko Spółdzielni Pracy Usług Kamieniarskich „F.” w W. o ustalenie, na skutek kasacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 27 maja 1999 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Powódka Bożena S. żądała ustalenia, że zdarzenie z dnia 5 sierpnia 1997 r., polegające na poślizgnięciu się na mokrych schodach w miejscu pracy i stłuczeniu prawego barku, było wypadkiem przy pracy. Sąd Rejonowy dla Wrocławia Śródmieścia-Sąd Pracy wyrokiem z dnia 29 września 1998 r. uwzględnił powództwo. Ustalił, że powódka była zatrudniona w Spółdzielni Pracy Usług Kominiarskich „F.” w W., ostatnio w charakterze sprzątaczki. W dniu 5 sierpnia 1997 r. powódka posprzątała pomieszczenia na pierwszym piętrze, a na koniec pracy umyła schody. Po tej czynności wyszła na zewnątrz budynku, by wynieść śmieci. Wracając, poślizgnęła się na mokrych schodach, uderzyła w swój prawy bark i stłukła okulary. Schody były wyłożone wykładziną o nazwie „Lentex”. Zdarzenie miało miejsce po południu, między godzinami 1700 i 1800. Wtedy, w budyn-ku będącym siedzibą strony pozwanej, była tylko druga sprzątaczka i portier. Powód-ka powiedziała im o zaistniałym zdarzeniu, a od następnego dnia uzyskała zwolnie-
2 nie lekarskie od pracy, które trwało 9 miesięcy, po czym jeszcze przez 4 miesiące pobierała zasiłek rehabilitacyjny. Sąd Rejonowy ustalił ponadto, że w dniu 6 sierpnia 1997 r. powódka otrzy-mała pierwszą pomoc lekarską z powodu urazu barku prawego. Wprawdzie przed opisanym zdarzeniem miała dolegliwości związane z prawą ręką, wywołane złama-niem nadgarstka z porażeniem nerwu łokciowego oraz zmiany zwyrodnieniowe w obrębie kończyn górnych, barków, kręgosłupa szyjnego i stawów kolanowych, lecz okoliczność ta sama przez się nie wyklucza przedmiotowego wypadku, skoro na jego powstanie wskazują zeznania świadków, zgłoszenie się powódki do lekarza po po-moc następnego dnia i udzielenie powódce zwolnienia lekarskiego. Również zespół powypadkowy w protokole [...] z dnia 10 marca 1998 r. ustalił, że w dniu 5 marca 1997 r. powódka poślizgnęła się na mokrej po umyciu powierzchni schodów i ude-rzyła prawym barkiem o ścianę. Ustalił też, że następnego dnia powódka udała się do przychodni rejonowej, której lekarz stwierdził stłuczenie barku prawego, a także ustalił pozostałe okoliczności zdarzenia z dnia 5 sierpnia 1997 r. Wprawdzie zespół ten odmówił zakwalifikowania zdarzenia jako wypadku przy pracy, ze względu na dotychczasowe schorzenia powódki oraz długie okresy jej niezdolności do pracy, lecz w ocenie Sądu Rejonowego zdarzenie to wyczerpuje wszystkie ustawowe zna-miona wypadku przy pracy określone w art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Rozpoznając apelację strony pozwanej od opisanego wyroku, Sąd Okręgowy we Wrocławiu przeprowadził dowód z opinii Akademii Medycznej – Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej w W. i uznał, że dowód ten potwierdza trafność stanowiska Sądu pierwszej instancji. Podkreślił, że z wymienionej opinii (z dnia 2 kwietnia 1999 r.) wy-nika, iż powódka mogła doznać wskutek wypadku rozpoznanego u niej powierz-chownego urazu barku prawego, mogącego nasilić istniejące u niej zmiany chorobo-we w obrębie kręgosłupa szyjnego, które następnie doprowadziły do uszkodzenia splotu barkowego prawego. Skoro więc nie można mieć wątpliwości co do tego, że w dniu 5 sierpnia 1997 r. powódka poślizgnęła się w miejscu pracy i w czasie pracy na mokrych schodach i uderzyła prawym barkiem o ścianę, to nawet z punktu widzenia medycznego (następstw) był to wypadek przy pracy. Z tych względów Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 27 maja 1999 r. oddalił apelację strony pozwanej i obciążył ją obo-wiązkiem pokrycia kosztów przeprowadzenia dowodu z opinii instytutu naukowego, poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa.
3 W kasacji od powyższego wyroku opartej na podstawie naruszenia przepisów postępowania strona pozwana zarzuciła, że okoliczności faktyczne sprawy nie da-wały podstawy do ustalenia, że zdarzenie z dnia 5 sierpnia 1997 r., opisywane przez powódkę, miało miejsce ani do jego uznania za wypadek przy pracy. Nie było bo-wiem naocznych świadków podawanego przez powódkę zdarzenia ani też powódka nie okazała okularów, które podczas wypadku miały ulec stłuczeniu. Natomiast pos-tępowanie przed Sądem Rejonowym ujawniło, że przed dniem 5 sierpnia 1997 r. po-wódka „niewiele pracowała i przebywała na zwolnieniach lekarskich w związku ze schorzeniami kręgosłupa i barków”. Również opinia lekarska nie stwierdziła w spo-sób kategoryczny, że powódka doznała urazu barku. Przeciwnie, wynika z niej, że schorzenie powódki tkwiło wewnątrz jej organizmu i nie mogło powstać bezpośrednio od wątpliwego urazu z dnia 5 sierpnia 1997 r. Z tych przyczyn – zdaniem strony pozwanej – Sąd Okręgowy, podobnie jak Sąd pierwszej instancji, przekroczył granice swobodnej oceny dowodów, o których stanowi art. 233 KPC, co uzasadnia nie tylko zarzut naruszenia tego przepisu, ale także wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz wyroku Sądu Rejonowego dla Wrocławia Śródmieście z dnia 29 wrześ-nia 1998 r. i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoz-nania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Wbrew zarzutowi strony pozwanej, Sąd Okręgowy, dokonując częściowo wła-snych ustaleń, a częściowo przejmując je od Sądu Rejonowego, nie naruszył art. 233 § 1 KP. Przepis ten stanowi, że sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego mate-riału. Przedmiotem dowodu w sprawie był fakt wypadku przy pracy, gdyż ze względu na zgłoszone żądanie był to fakt mający znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Z przepisów Kodeksu postępowania cywilnego dotyczących przedmiotu i oceny dowo-dów wynika, że ustalenie faktów może odbywać się zarówno na podstawie dowodów bezpośrednich, jak i dowodów pośrednich, na podstawie domniemań, to znaczy w sytuacjach, gdy wniosek o istnieniu pewnych faktów można wyprowadzić z innych ustalonych faktów (art. 231 KPC), a poza tym niektóre fakty w ogóle nie wymagają dowodu (np. art. 228 KPC). Stanowisko strony pozwanej wyrażone w kasacji zdaje się nie dostrzegać unormowania zawartego w przepisach art. 227-231 KPC. Ponadto
4 strona pozwana swoje przekonanie o słuszności twierdzenia, że wypadku przy pracy w ogóle nie było, wyprowadziła z dwóch założeń: po pierwsze – nie było żadnych naocznych świadków zdarzenia, należy więc co do zasady wątpić w jego istnienie, i po wtóre – w okresie poprzedzającym wypadek powódka korzystała ze zwolnień le-karskich w związku ze schorzeniami barków i kręgosłupa, jest więc bardzo wątpliwe, czy rzekomy uraz jest zjawiskiem nowym w jej organizmie. Odnosząc się do powyższego poglądu należy zauważyć, że ustalenia, iż w dniu 5 sierpnia 1997 r. powódka poślizgnęła się na mokrej – po umyciu – powierzchni schodów i uderzyła prawym barkiem o ścianę, dokonały Sądy rozpoznające sprawę na podstawie zeznań Stefanii Z. (drugiej sprzątaczki) i Mieczysława T. (portiera), któ-rym bez zwłoki powódka powiedziała o powyższym zdarzeniu, oraz na podstawie materiałów postępowania powypadkowego, w tym także protokołu z przesłuchania świadka Danuty S., z którego wynika, że w dniu 6 sierpnia 1997 r. na pogrzebie jed-nej z pracownic powódka miała prawą rękę przewieszoną na temblaku i powiedziała zebranym pracownikom, że poprzedniego dnia uderzyła się w pracy prawym barkiem o ścianę. W ocenie Sądów obu instancji na rzecz ustalenia faktu wypadku przy pracy przemawiała także okoliczność, że od następnego dnia powódka korzystała ze zwol-nienia lekarskiego z powodu stłuczenia barku prawego. Należy zaznaczyć, że z punktu widzenia definicji wypadku przy pracy zawartej w art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.) wskazane dowody przeprowadzone w sprawie były wystarczające do uznania, że przedmiotowe zdarzenie było wypadkiem przy pracy. W myśl bowiem tego przepi-su wypadek przy pracy musi cechować: nagłość jego wystąpienia, związek z pracą oraz zewnętrzny charakter przyczyny sprawczej. Przepis art. 6 ust. 1 ustawy nie wy-maga natomiast powstania uszczerbku na zdrowiu jako warunku uznania określone-go zdarzenia za wypadek w rozumieniu ustawy (chociaż z reguły uszczerbek ten wy-stępuje). Doświadczenie życiowe pokazuje bowiem, że są i takie wypadki, których ujemne i poważne następstwa pojawiają się dopiero po upływie pewnego, niejedno-krotnie dłuższego czasu, i które mimo to nie tracą charakteru wypadków przy pracy. Przede wszystkim jednak trzeba podkreślić, że stosownie do wyraźnego brzmienia art. 9 wymienionej ustawy uszczerbek na zdrowiu jest niezbędnym warunkiem przy-znania pracownikowi jednorazowego odszkodowania oraz że powódka nie docho-dziła odszkodowania w przedmiotowej sprawie. Niemniej Sąd Okręgowy, uznając, że
5 stwierdzenie w organizmie powódki następstw urazu usunęłoby wątpliwości co do faktu powstania wypadku przy pracy, dopuścił dowód z opinii instytutu naukowego. Wydał ją Zakład Medycyny Sądowej Akademii Medycznej w W. Treść tej opinii zos-tała słusznie oceniona przez Sąd Okręgowy jako potwierdzenie trafności stanowiska Sądu Rejonowego i podstawa do niepodzielenia zarzutów apelacji. Wynikało z niej bowiem, że uderzenie prawym barkiem o ścianę mogło doprowadzić do powierz-chownego (nie połączonego ze złamaniem ani ze zwichnięciem) urazu barku prawe-go, mogącego nasilić istniejące u powódki zmiany chorobowe w obrębie kręgosłupa szyjnego, które następnie doprowadziły do uszkodzenia splotu barkowego. Nie wyni-kało z niej natomiast, że wszystkie istniejące dotąd schorzenia powódki mają zwią-zek z przedmiotowym urazem. Takich zresztą wniosków nie wyprowadził Sąd Okrę-gowy z omawianej opinii. Niezrozumiały jest więc zarzut strony pozwanej, jakoby Sąd ten zrozumiał opinię lekarską sprzecznie z jej treścią. Trzeba też zaznaczyć, że auto-rzy opinii nie wskazali innych, bardziej prawdopodobnych przyczyn dolegliwości po-wódki. Nie sugerowała ich również – poza schorzeniami samoistnymi – strona poz-wana, która – co wynika z zaprotokołowanego jej stanowiska – nie zgłosiła do opinii żadnych uwag i zastrzeżeń. Gdy zaś chodzi o samą opinię, to jej autorzy wyraźnie oddzielili schorzenia samoistne powódki od tych, które mogły być następstwem urazu. Trudno zaś oczekiwać od biegłych lekarzy w każdym wypadku kategoryczne-go stwierdzenia, że dany skutek jest następstwem określonej przyczyny. Praktyka orzecznictwa wykazuje bowiem, że z punktu widzenia wiedzy medycznej nie zawsze jest to możliwe. Jeżeli jednak wystąpienie określonego skutku graniczy z pewnością lub jest bardzo prawdopodobne, sąd – uwzględniając wszystkie okoliczności sprawy – może skorzystać z tego rodzaju opinii jako miarodajnego dowodu. Powołanie w kasacji jako jej podstawy naruszenia art. 233 § 1 KPC, polegają-cego na nierozważeniu wszystkich istotnych okoliczności sprawy, okazało się więc nietrafne, przedstawione zaś wyżej racje i argumenty świadczą o tym, że nie nastą-piło ze strony Sądu Okręgowego przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów. Z tych względów Sąd Najwyższy z mocy art. 39312 KPC orzekł o oddaleniu kasacji. ========================================
Powiązane orzeczenia
- II UKN 734/99 2000-09-27Czy zdarzenie polegające na dźwignięciu ciężaru, jego upuszczeniu i odczuciu bólu kręgosłupa, które nie spowodowało natychmiastowego istotnego pogorszenia stanu zdrowia pracownika, może zostać zakwalifikowane jako wypade…
- II UKN 349/98 1998-12-08Czy długotrwałe oddziaływanie szkodliwych warunków pracy, które doprowadza do nagłego ujawnienia się skutku chorobowego, może być uznane za wypadek przy pracy w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o…
- II UKN 115/97 1997-05-13Czy okoliczność, że poszkodowany zgłosił się do lekarza po pewnym czasie od zdarzenia i że symbol choroby na zwolnieniu lekarskim nie wskazywał na wypadek przy pracy, wyklucza możliwość zakwalifikowania zdarzenia jako wy…
- II UKN 14/97 1997-04-04Czy ocena stopnia uszczerbku na zdrowiu ma znaczenie przy ustalaniu, czy dane zdarzenie miało charakter wypadku przy pracy?
- II UKN 523/98 1999-03-18Czy zdarzenie, którego następstwa chorobowe ujawniają się po okresie znacznie przekraczającym jedną dniówkę roboczą, może być uznane za wypadek przy pracy w rozumieniu ustawy z dnia 2 czerwca 1975 r. o świadczeniach z ty…
Powołane przepisy
art. 6 ust. 1art. 233 KPCart. 233 § 1 KP.art. 231 KPCart. 228 KPCart. 227art. 9art. 233 § 1 KPCart. 39312 KPC§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026. · PDF źródłowy