III CR 12/58
WyrokIzba Cywilna1958-03-27
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organizator gry liczbowej ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za zagubienie odcinka kuponu gry przez gracza, jeśli zagubienie nastąpiło po jego przyjęciu przez punkt odbioru i zabezpieczeniu przez organizatora?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że organizator gry liczbowej ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za zagubienie lub usunięcie odcinka kuponu gry znajdującego się w jego przechowaniu, zgodnie z ogólnymi zasadami prawa cywilnego. Odpowiedzialność ta wynika z obowiązku należytej staranności w zabezpieczeniu dokumentów graczy, a regulamin gry nie może ograniczać tej odpowiedzialności do działania umyślnego, jeśli nie zawiera takiego wyraźnego postanowienia. Szkoda gracza polega na pozbawieniu go możliwości zrealizowania wygranej, a jej wysokość określa roszczenie odszkodowawcze.Stan faktyczny
Powódka posiadała odcinek 'B' kuponu gry liczbowej 'Karolinka' i twierdziła, że odcinek 'A' tego kuponu brał udział w grze. Na kupon padła główna wygrana, jednak pozwana odmówiła jej wypłaty, ponieważ odcinek 'A' zaginął z paczki kuponów. Śledztwo w sprawie zaginięcia odcinka zostało umorzone z braku dowodów. Sąd Wojewódzki zasądził jedynie zwrot opłaty, oddalając resztę powództwa.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Katowicach do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa H. S. przeciwko Skarbowi Państwa (Prezydium WRN w Katowicach - Komisji Śląskiej Gry Liczbowej "Karolinka") o zapłatę na skutek rewizji powódki złożonej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 19 lipca 1957 r. zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo uchylił i sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Katowicach do ponownego rozpoznania przekazał.Uzasadnienie faktycznePowódka jest w posiadaniu odcinka "B" kuponu gry Śląskiej Gry Liczbowej "Karolinka" zaopatrzonego znaczkiem kontrolnym nr 85 344 punktu odbioru nr 59. Twierdzi, że odcinek "A" tego kuponu razem z 9-ma innymi odebrał punkt nr 59 i że ten odcinek wziął udział w 8 grze w dniu 24 lutego 1957 r., znajdował się bowiem między odcinkami kuponów zabezpieczonymi przez Komisję Śląskiej Gry Liczbowej, których numery zostały wyszczególnione w notarialnie przed losowaniem sporządzonym zestawieniu zbiorczym.Na kupon powódki padła według jej twierdzeń główna wygrana, zawierał on bowiem 5 trafnych skreśleń. Ponieważ strona pozwana odmówiła wypłaty wygranej, powódka domaga się zasądzenia tej wygranej od pozwanej.Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa. Zdaniem pozwanej roszczenie powódki nie jest uzasadnione, albowiem w paczce w której miał się znajdować jej odcinek "A" kuponu zaopatrzonego numerem 85344, stwierdzono przy kontroli przeprowadzonej na skutek reklamacji powódki po wylosowaniu wygranych liczb brak tego odcinka.Zachowanie się powódki, a mianowicie treść nadanego przez nią do "Karolinki" telegramu i zatajenie głównej wygranej przed najbliższą rodziną nasuwają podejrzenia o nieuczciwości. Pozwana zwraca przy tym uwagę na stwierdzoną w licznych przypadkach skłonność grających do oszukiwania i zaznacza, że nie można też ufać kioskarzowi, który odbierał kupony od powódki, został on bowiem aresztowany za sprzeniewierzenie znacznej kwoty na szkodę pracodawcy ("Ruch"). Na jego punkcie stwierdzono poza tym w kilku przypadkach zwroty odcinków "A" kuponów. Grający popełniają wreszcie omyłki przy skreślaniu liczb na kuponach, a odbierający nie może ich stwierdzić z powodu zbytniego nasilenia ruchu.Strona pozwana uważa, że uczyniła wszystko co do niej należało dla zabezpieczenia interesów grających i nie można obciążać odpowiedzialnością za brak odcinka "A" kuponu powódki. Uważa poza tym, że grający ponosi do końca ryzyko zaginięcia kuponu i w przypadku zaginięcia ma roszczenie tylko o zwrot stawki.Z inicjatywy powódki toczyło się śledztwo celem wykrycia sprawcy i przyczyny zaginięcia odcinka kuponu powódki, zostało ono jednak umorzono z braku dowodów wskazujących na sprawcę.Sąd Wojewódzki zasądził na rzecz powódki tylko kwotę 3 zł tj. zwrot opłaty, poza tym zaś powództwo oddalił.Wyrok zaskarża powódka. W obszernym uzasadnieniu podstaw z art. 371 § 1 pkt 1, 3 i 4 k.p.c. skarżąca zwalcza zarówno ustalenie Sądu Wojewódzkiego co do czasu kiedy zaginął przedmiotowy odcinek "A" jej kuponu, jak i prawną ocenę znaczenia notarialnego zabezpieczenia kuponu biorących udział w grze oraz stanowisko Sądu co do ryzyka związanego z zaginięciem ważnego odcinka oddanego przez grającego w punkcie odbiorczym we właściwym terminie.Rewizji nie można odmówić słuszności.Gra liczbowa jest loterią w znaczeniu art. 1 ustawy z 9.VII.1936 r. Dz. U. Nr 55, poz. 397. Stosownie zatem do postanowień art. 14 tej ustawy plany loterii i umieszczone w nich przepisy są obok przepisów tej ustawy i rozporządzeń wydanych na jej zasadzie wyłącznie miarodajne dla stosunku prawnego między grającym, a P.M.L. Mają jednak zastosowanie i inne przepisy prawa cywilnego, a to dla oceny takich skutków zachowania się stron ze stosunku gry, który wspomniana ustawa nie reguluje. Zakres stosowania ogólnych norm prawa cywilnego zwiększa się z konieczności przy grze liczbowej, która w istotnych technicznych szczegółach różni się od loterii klasowej, a przy formułowaniu ustawy z 9.VII.1936 r. nie była brana pod uwagę, ponieważ nie była wówczas w Polsce zatwierdzona. Braku szczegółowych przepisów prawnych nie mogą w całości wypełnić regulaminy, nie mogą bowiem one zmieniać czy uchylać bezwzględnie obowiązujących przepisów prawnych, względnie zaś obowiązujące tylko o tyle o ile regulamin wyraźnie to stanowi (art. 71 k.z.).Stosunek prawny między grającym a "Grą Liczbową" (jako podmiotem) podobny jest do umowy kupna. Za wpłaconą prawidłową stawkę grający kupuje nadzieję wygranej. Jako dowód ważnego zawarcia umowy otrzymuje jeden odcinek kuponu gry, zaopatrzony numerowaną banderolą. Drugi odcinek, względnie pozostałe, jeżeli jest ich więcej, zatrzymuje instytucja dla kontroli roszczeń grającego. Oba względnie wszystkie odcinki posiadają istotne znaczenie dla realizacji przez grającego jego prawa do wygranej, ma on zatem interes w tym, aby były one do dyspozycji w chwili decydującej tj. w czasie sprawdzania wygranych po wylosowaniu szczęśliwych liczb. Zaginięcie któregoś z tych odcinków posiada w szczególności znaczenie jedynie dowodowe, ale z mocy postanowień art. 1 wspomnianej ustawy z 9.VII.36 r. i regulaminu "Karolinki" prawno-materialne. Grający ponosi wyłączne ryzyko zaginięcia czy zniszczenia odcinka, który sam posiada, byłoby jednak niezgodne z zasadami współżycia obciążenie go ryzykiem i za każde zaginięcie, zniszczenie czy usunięcie odcinka znajdującego się w instytucji, albowiem na jego strzeżenie i prawidłowe zabezpieczenie nie ma on żadnego wpływu. Ponieważ z uwagi na potrzebę kontroli roszczeń grających nie jest możliwe wydanie grającemu całego kuponu, "Gra" (jako podmiot) obowiązana jest podobnie jak płatny przechowawca zabezpieczyć odpowiednio zatrzymane części dokumentów graczy.Według regulaminu "Karolinki", obowiązującego w sprawie stron (ust. 5) kupony przyjęte przez punkt odbioru przed upływem ustalonego terminu biorą udział w grze najbliższej niedzieli. Dalszy ustęp (9) regulaminu stanowi znów, że miarodajnymi do ustalenia prawa do wygranej są wyłącznie ważne odcinki "A" kuponów zabezpieczonych przez Komisję Śląskiej Gry Liczbowej i których numery zostały wyszczególnione w notarialnie przed losowaniem sporządzonym zestawieniem zbiorczym numerów kuponów zgłoszonych do danej gry. Z porównania tych postanowień wynika, że umowa o grę jest zawarta wprawdzie już w chwili oddania przez grającego ważnego i opłaconego kuponu w punkcie odbioru, że jednak odpowiedzialność "Gry" z tej umowy uwarunkowana jest zabezpieczeniem kuponów przez Komisję Gry i ujęciem ich numerów w zestawieniu zbiorczym sporządzonym notarialnie. Można też, co w ostatecznym wyniku wyjdzie na to samo, złożenie kuponów w punkcie odbioru uważać za ofertę, a czynności przewidziane ustępem 9 regulaminu za wyraz jej przyjęcia. Tak czy inaczej te ostatnie czynności posiadają dla obu stron tj. i dla "Gry" i dla grającego rozstrzygające znaczenie, winny być zatem wykonane z największą dokładnością. Oczywiście notariusz nie jest w stanie sprawdzić i przeliczyć wszystkich odcinków, których jest bardzo dużo (miliony). Nie jest to też według regulaminu celem i treścią jego czynności. Ma on otrzymać od Komisji Gry gotowy już materiał w postaci zestawienia numerów kuponów dopuszczonych do gry. Notariusz winien to zestawienie tylko zabezpieczyć przez spisanie odpowiedniej treści dokumentu tak, by w zestawieniu nie można było od tej chwili niczego już zmienić. Zamieszczenie numeru kuponu w zestawieniu zbiorczym "Karolinka" jest w świetle tego, co powiedziano, dowodem zawarcia z grającym ważnej umowy o grę i rodzi po stronie gry obowiązek wypłaty wygranej. Warunkiem niezbędnym o znaczeniu prawno-materialnym dla realizacji przez grającego prawa do wygranej jest istnienie obu odcinków, "A" i "B", kuponu gry pierwszego przy sprawdzaniu wygranej po losowaniu gry, jest on bowiem wyłącznie miarodajny dla ustalenia prawa do wygranej (ust. 9 regulaminu), drugiego zaś przy podejmowaniu wygranej, decyduje on bowiem o legitymacji zgłaszającego się po wygraną. Z braku jednego z odcinków umowa nie może być wykonana. W ostatnim przypadku z oczywistej winy grającego i wygrana przepada gdy chodzi o "Karolinkę" na rzecz Wojewódzkiego Komitetu Budowy Domków Jednorodzinnych, jako nie podjęta. W przypadku zaś braku odcinka "A" nie można uwzględnić tego odcinka przy ustalaniu wygranych i jego kosztem korzystają inni grający.Brak odcinka "A" nie uzasadnia jednak samo przez się całkowitej likwidacji stosunku zawiązanego przez zawarcie umowy o grę (wobec zatwierdzenia "Karolinki" przez Państwo - stosunku prawnego, a nie opartego jedynie na zaufaniu jak i to wywodziła pozwana) za zwrotem jedynie stawki. Odcinek znajdował się w przechowaniu "Karolinki" i ona odpowiada za szkodę powstałą dla grającego przez jego zagubienie czy usunięcie według ogólnych zasad prawnych. Odpowiedzialność ta byłaby oczywista w przypadku rozmyślnego usunięcia odcinka przez jakikolwiek organ "Gry". Prawo przewiduje jednak odpowiedzialność nie tylko za rozmyślne działanie dłużnika ale i za nie dołożenie staranności wymaganej w uczciwym obrocie lub w danym stosunku prawnym (art. 240 k.z.). Odpowiedzialność ta może być wprawdzie ograniczona umownie do działania tylko rozmyślnego (art. 240 § 2 k.z.), jednak regulamin "Karolinki", obowiązujący w przypadku stron, takiego ograniczenia nie zawiera.Szkoda grającego polega na pozbawieniu go przez zagubienie odcinka "A" możności zrealizowania wygranej i wysokość wygranej określa wysokość roszczenia odszkodowawczego. Przy dochodzeniu odszkodowania nie mogą już mieć przesądzającego sprawę znaczenia postanowienia regulaminu "Karolinki" o wyłączności dowodu z odcinka "A" dla ustalenia prawa do wygranej, a to dlatego, że chodzi o roszczenie odszkodowawcze i nadto z tej przyczyny, że "Karolinka" gubiąc czy usuwając odcinek ze swej winy pozbawiła się tego dowodu, a przez to nie może cierpieć druga strona. Przy udowadnianiu roszczenia odszkodowawczego dopuszczalne będą zatem wszystkie dowody, w tym i dowód z odcinka "B" z zastrzeżeniem oczywiście należytej oceny ich mocy w myśl art. 242 § 1 k.p.c."Karolinka" może twierdzić i dowodzić, że albo do zawarcia umowy o grę w ogóle nie doszło, albo że odcinek powódki zaginął w okolicznościach, za które ona (Karolinka) nie odpowiada. Ekskulpacja nie może jednak polegać na tym, że podejmowane przez "Karolinkę" czynności kontrolne i zabezpieczające nie posiadają żadnego znaczenia, bo tzw. zbieracz mógł się pomylić, zabezpieczenie zaś notarialne przewidziane ust. 9 regulaminu jest tylko bezwartościową formalnością. Formalności te mają według regulaminu istotne znaczenie i jak już poprzednio zaznaczono winny być z uwagi na ich doniosłość dla obu stron ze stosunku gry wykonane z największą możliwą dokładnością. Jeżeli to wymaga zwiększenia kosztów administracyjnych, to należy przeznaczyć na ten cel odpowiednie fundusze, o wartości bowiem czynności podejmowanych dla wykonania zobowiązania decyduje przede wszystkim ich jakość umożliwiająca wykonanie zobowiązania zgodnie z jego treścią, w sposób odpowiadający wymaganiom dobrej wiary i zwyczajom uczciwego obrotu (art. 189 k.z.). Tłumaczenie się niedbalstwem własnych pracowników czy organów prowadziłoby w ostatecznym wyniku do paradoksalnej sytuacji, takiej mianowicie, że im gorzej wykonuje się własne obowiązki, tym korzystniejszą sytuację uzyskuje się wobec strony przeciwnej. Usprawiedliwiałoby to w pełni ekscepcję doli generalis. Obowiązkiem zbieracza było m. in. przeprowadzenie podwójnej kontroli otrzymanych odcinków, a to przez badanie kolejności ich numerów i przez przeliczenie. Ograniczał się on jednak do pierwszej czynności zwiększając tym niewątpliwie możliwość pomyłek. Komisja Gry, sporządzając zestawienie zbiorcze kuponów biorących udział w grze mogła się też posłużyć materiałem dostarczonym przez zbieraczy, nie kontrolując go, ale czyniła to na własne ryzyko, a nie na ryzyko grających.Zarówno kontrola zbieracza, jak i czynności podjęte przez Komisję Gry stosownie do postanowień ust. 9 regulaminu zarejestrowały istnienie odcinka powódki. Dowód na przeciwieństwo nie jest jak już nadmieniono wyłączony żadnym przepisem prawnym, nie może jednak opierać się jedynie na wnioskowaniu z zawinionej przez organy "Karolinki" wadliwości tych czynności.Niezależnie bowiem od zastrzeżeń natury ogólnej, którym dano już wyraz, przeciw takiemu wnioskowaniu przemawia i okoliczność, że nie jest wcale wykluczone zaginięcie przypadkowe, czy nawet rozmyślne usunięcie odcinka powódki już po dokonaniu czynności zabezpieczających. Dowodem na przeciwieństwo będzie jednak - o ile zostanie odpowiednio wykazane - zwrócenie powódce przez punkt odbioru obu odcinków. Będzie nim również wszystko, co może wskazywać na nieuczciwe postępowanie powódki. Zarzut nieuczciwości powódki został w sprawie zgłoszony. Sąd Wojewódzki jednak wychodząc z błędnych założeń, nie poczynił w tym najważniejszym dla wyniku sprawy zakresie żadnych ustaleń. Uniemożliwia to Sądowi Najwyższemu kontrolę zasadności wyroku z tego punktu widzenia.Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji z mocy art. 384 k.p.c.
Powiązane orzeczenia
- 3 CR 735/60 1960-11-07Czy roszczenie o odszkodowanie za zagubienie odcinka kuponu gry liczbowej, od którego zależy wypłata wygranej, podlega prekluzji przewidzianej w art. 15 ust. 3 ustawy o monopolu loteryjnym, czy też powinno być rozpatrywa…
- I CR 680/60 1960-11-07Czy spóźnione dostarczenie kuponów gry liczbowej do Totalizatora Sportowego wyłącza prawo uczestnika do wygranej, nawet jeśli nie wykaże on rozmyślnej winy pozwanego w spowodowaniu opóźnienia?
- II CSKP 1988/22 2023-06-23Czy zachowanie polegające na sporządzaniu notatek dotyczących przebiegu gry hazardowej i przesyłaniu ich za pomocą łączności telefonicznej, nawet jeśli nie miało ono realnego wpływu na wynik gry, może stanowić podstawę d…
- I KZP 14/07 2007-06-15Czy punkty, kredyty, bonusy lub inne premie uzyskane w trakcie gry na automacie, które dają możliwość kontynuowania gry, stanowią wygraną rzeczową w rozumieniu ustawy o grach i zakładach wzajemnych?
- IV KS 7/22 2022-05-10Czy sąd odwoławczy, uchylając wyrok uniewinniający i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, naruszył przepisy postępowania, w szczególności art. 454 § 1 k.p.k. i art. 437 § 2 k.p.k., jeśli nie miał pewności co do m…
Powołane przepisy
art. 371 § 1 pkt 1art. 1art. 14art. 71art. 240art. 240 § 2art. 242 § 1 KPCart. 189art. 384 KPC§ 1 pkt 1§ 2§ 1
Źródło: Sąd Najwyższy, repozytorium https://repozytorium2.sn.pl, pozyskano 29.10.2026. Treść przetworzona przez legal-ai.pl (konwersja tekstu, podział na fragmenty, analiza AI, powiązania z innymi danymi); Sąd Najwyższy nie zatwierdza tych materiałów ani nie ponosi za nie odpowiedzialności.