III CR 186/63
WyrokIzba Cywilna1963-09-05
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w sprawie o wydanie nieruchomości, gdzie granice działek zostały ustalone w postępowaniu działowym, ale okazało się, że nastąpiło błędne oznaczenie granic, sprawa powinna być rozstrzygnięta w postępowaniu spornym o wydanie nieruchomości, czy też w postępowaniu niespornym o rozgraniczenie?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że w przypadku błędnego oznaczenia granic nieruchomości w postępowaniu działowym, sprawa o wydanie nieruchomości powinna być rozstrzygnięta w postępowaniu niespornym o rozgraniczenie. Rozgraniczenie nieruchomości następuje na podstawie tytułów własności (art. 41 zd. 1 pr. rzecz. w związku z art. 1 dekretu o rozgraniczeniu), a orzeczenie o dziale spadku, choć stanowi tytuł własności, nie przesądza ostatecznie o granicach, jeśli zostały one błędnie ustalone.Stan faktyczny
Powodowie, następcy prawni Karoliny P., domagali się wydania części nieruchomości, która według ich twierdzeń została błędnie oznaczona jako należąca do pozwanych w wyniku postępowania działowego. Okazało się, że powierzchnia działki powodów jest mniejsza, a działki pozwanych większa, niż wynikało z pierwotnego podziału. Sąd Powiatowy i Wojewódzki wydawały sprzeczne orzeczenia.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego oraz wyrok Sądu Powiatowego i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu do rozpoznania w postępowaniu niespornym.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Ignatowicz. Sędziowie: Z. Masłowski, R. Czarnecki (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Tadeusza i Marii S. przeciwko Franciszkowi M. i Leontynie N. o wydanie nieruchomości, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie z dnia 17 grudnia 1962 r.,zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Powiatowego w Krośnie z dnia 29.VI.1962 r. uchylił i przekazał sprawę temu ostatniemu Sądowi do rozpoznania w postępowaniu niespornym.Uzasadnienie faktyczneSąd Powiatowy prawomocnym orzeczeniem z 25.VI.1957 r. dokonał działu spadku, obejmującego m. in. działkę 565, w ten sposób, że podzielił tę działkę na nowe działki: 565/1 i 565/2, a następnie przyznał Karolinie P. działkę o łącznym obszarze 86 ar 47 m2, w tym także działkę 565/1, a Franciszkowi M. i Leontynie N. - działki o łącznym obszarze 1 ha 16 ar 19 m2, w tym działkę 565/2. Jak wynika z motywów, orzeczenie opiera się m. in. na planie sytuacyjnym geodety z 28.VIII.1956 r. W szczególności: orzeczenie co do łącznego obszaru przydzielonych działek oparte jest na tabeli do wspomnianego planu. Tabela ta stwierdza m. in., że powierzchnia działki 565/1 wynosi 2.972 m2, a działki 565/2 - 3.002 m2.W aktach sprawy o dział spadku znajduje się protokół oględzin, również z dnia 28.VIII.1956 r., według którego geodeta dokonał podziału działki 565, oznaczył granicę pomiędzy działką 565/1 a działką 565/2 i granicę tę "opalikował". Plan sytuacyjny wskazuje, ze zachodnia część działki 565 stanowi działkę 565/1, wschodnia zaś - 565/2.Powodowie są następcami prawnymi Karoliny P. Według ich twierdzeń - po ukończeniu sprawy o dział spadku, a w związku ze sporem granicznym z osobą trzecią - okazało się, że powierzchnia działki 565/1 wynosi tylko 2.451 m2, natomiast działka 565/2 ma 3.523 m2. Świadczy to o tym, że w toku postępowania działowego geodeta mylnie oznaczył granicę między działkami, granica ta bowiem powinna przebiegać na wschód od granicy oznaczonej. Skoro więc wskutek takiego mylnego oznaczenia pozwani posiadają 521 m2 ze wschodniej części działki 565/1, to powodowie domagali się wydania tego gruntu. Dochodzili poza tym zapłaty 750 zł.Sąd Powiatowy uznał twierdzenia powodów za udowodnione co do gruntu o powierzchni 488 m2 i w tym zakresie oraz co do kwoty 150 zł żądanie uwzględnił.Sąd Wojewódzki uchylił ten wyrok w części zasądzającej.W toku ponownego rozpoznawania sprawy przedmiotem sporu, było już tylko wydanie 488 m2 gruntu oraz zapłata 150 zł, lecz kwoty tej powodowie ostatecznie nie dochodzili.W wyniku rozpoznania sprawy po raz drugi Sąd Powiatowy uznał twierdzenia powodów za udowodnione co do gruntu o powierzchni nawet większej od 488 m2, jednakże jednocześnie przyjął, że uwzględnienie żądania naruszałoby prawomocność orzeczenia działowego co do granic, i dlatego powództwo oddalił.Powodowie wnieśli rewizję, lecz Sąd Wojewódzki zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.Od wyroku Sądu Wojewódzkiego Minister Sprawiedliwości złożył rewizję nadzwyczajną, w której wniósł o jego uchylenie, a także o uchylenie drugiego wyroku Sądu Powiatowego.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Zdaniem rewizji nadzwyczajnej "w sprawie chodzi o roszczenie windykacyjne, którego rozstrzygnięcie musi być w danym wypadku połączone z rozgraniczeniem", a więc o stan faktyczny przewidziany w art. 15 dekretu z 13.IX.1946 r. o rozgraniczeniu nieruchomości (Dz. U. Nr 53, poz. 298).W świetle przytoczonego stanowiska wyłania się w okolicznościach sprawy zagadnienie, czy stan faktyczny sprawy uzasadnia zastosowanie art. 15 powołanego dekretu czy też art. 1 dekretu w związku z art. 41 zd. 1 pr. rzecz.?Otóż art. 15 dekretu wymaga, żeby toczyła się już sprawa np. o własność nieruchomości oraz żeby do rozstrzygnięcia tej sprawy okazało się potrzebne ustalenie granic. To ustalenie granic nie musi być nawet dodatkowym żądaniem uzupełniającym żądanie zasadnicze, lecz stanowi jedynie przesłankę, bez której nie mogłoby nastąpić pełne uwzględnienie żądania.Z kolei w myśl art. 41 zd. 1 pr. rzecz, (zawierającego odmienną treść normatywną od tej, którą przewidywał § 851 k.c.a.) w związku z art. 1 dekretu, jeżeli granice nieruchomości stały się wątpliwe, lecz stan prawny nieruchomości da się jednak stwierdzić - dokonuje się rozgraniczenia na podstawie stanu prawnego,. a więc stosownie do tytułów własności. Inaczej mówiąc, stosownie do art. 41 zd. 1 pr. rzecz, wykazanie własności stanowi przesłankę, bez której nie mogłoby nastąpić żądane ustalenie granic. Dlatego też na podstawie art. 41 zd. 1 pr. rzecz, można w szczególności twierdzić, że w odniesieniu do pewnego obszaru gruntu (byleby tylko obszar ten nie był większy od obszaru tematycznie związanego z granicą) przysługuje własność oraz że ten obszar gruntu znajduje się w posiadaniu innej osoby, i w konsekwencji żądać zmiany granicy przez jej przesunięcie poza obszar posiadany przez inną osobę, czyli - innymi słowy - można żądać ze względu na granicę wydania tego obszaru gruntu. W przytoczonym wypadku żądanie rozgraniczenia pochłania więc żądanie windykacyjne.W świetle tego, co przedstawiono, cechą wspólną art. 15 dekretu oraz art. 41 zd. 1 pr. rzecz, jest to, że własność decyduje o ustaleniu granic, natomiast cechą rozróżniającą to, że art. 15 dekretu eksponuje jako żądanie własność, granicę zaś traktuje jako przesłankę, natomiast art. 41 zd. 1 pr. rzecz, eksponuje jako żądanie granicę, a własność traktuje jako przesłankę.O tym, który z dwóch wymienionych przepisów stosuje się w rozpoznawanej sprawie, rozstrzygają twierdzenia faktyczne, z nich bowiem wynika żądanie. Według twierdzeń przytoczonych w sprawie granica powinna przebiegać w innym miejscu, wynika więc z nich żądanie przesunięcia granicy. Chociaż we wspomnianym żądaniu kryje się roszczenie windykacyjne, to jednak żądaniem eksponowanym jest żądanie dotyczące granicy, dopiero bowiem w razie rozgraniczenia stosownie do tytułów własności (art. 41 zd. 1 pr. rzecz.) nastąpi wydanie gruntu.Rozgraniczenie jest jednak możliwe dopiero pomiędzy nieruchomościami w znaczeniu prawnym, przed działem zaś nieruchomość spadkowa stanowiła przedmiot współwłasności (art. 59 pr. spadk.). Toteż "opalikowanie" działek w toku postępowania działowego, a więc przed powstaniem odrębnych nieruchomości, nie było rozgraniczeniem, lecz zaledwie faktycznym rozczłonkowaniem przedmiotu współwłasności nie pociągającym za sobą skutków rzeczowych. Odrębne nieruchomości powstały z chwilą prawomocnego orzeczenia o dziale spadku i dopiero wtedy - na podstawie art. 15 dekretu - nastąpiło rozgraniczenie nieruchomości.Co się zaś tyczy stanu prawnego, inaczej mówiąc - tytułów własności, to orzeczenie o dziale spadku stanowi tytuł własności w odniesieniu do prawnie wyodrębnionych nowych nieruchomości, a zatem dla powodów - w odniesieniu do nieruchomości o powierzchni 86 ar 47 m2, a dla pozwanych - o powierzchni 1 ha, 16 ar 19 m2. Orzeczenie to stwierdza więc własność i dokonuje potrzebnego rozgraniczenia stosownie do art. 15 dekretu. Jednakże z orzeczenia o dziale nie wynika "prawomocność co do granicy", granica bowiem nie jest niczym więcej jak środkiem skonkretyzowania odrębnych przedmiotów własności. Jeżeli więc do rozstrzygnięcia sprawy działowej potrzebne było ustalenie granicy, ale granica ta została oznaczona w ten sposób, że mylnie skonkretyzowała odrębne przedmioty własności, to nic nie stoi na przeszkodzie do przeprowadzenia ponownego rozgraniczenia według tytułów własności i do przesunięcia granicy stosownie do tych tytułów.Pozwani mogą się powoływać na tytuł własności nieruchomości o wyżej wspomnianej powierzchni, jeżeli nieruchomość wchodziła w skład spadku. Gdyby część przedmiotu spadku przeszła już na własność osoby trzeciej w drodze zasiedzenia, to nie wchodziłaby w skład spadku. Gdyby zaś wchodziła i pozwani na mocy orzeczenia o dziale spadku nabyli jej własność, to już ich rzeczą było nie dopuścić do upływu terminu zasiedzenia i utraty własności części swej nieruchomości.Skoro więc sprawa jest sprawą o rozgraniczenie, to powinna była być wszczęta przed organem do spraw geodezji. Odpowiada to zresztą jej naturze, gdyż dopiero w postępowaniu wszczętym przed tym organem zachodziłaby możliwość dokonania stosownych pomiarów - w razie potrzeby - całych nieruchomości, a nawet nieruchomości sąsiadujących. Sąd Powiatowy jednak nie wyjaśnił, dlaczego w aktach nie ma przekazania sprawy sądowi przez organ do spraw geodezji wraz z jego opinią (art. 7 § 3 dekretu).Orzeczono więc jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- I CSK 258/10 2011-02-18Czy w postępowaniu o rozgraniczenie nieruchomości, w którym strony wskazują na odmienny przebieg granic, istnieje spór prawny, który uzasadnia jego prowadzenie, nawet jeśli granice te zostały wcześniej ustalone w prawomo…
- III CR 357/64 1965-03-03Czy rozgraniczenie nieruchomości powinno być rozpoznawane w postępowaniu niespornym, czy w drodze procesu, i jakie kryteria należy stosować przy ustalaniu granicy?
- III CRN 315/80 1981-01-26Czy sąd cywilny, rozstrzygając sprawę o wydanie nieruchomości, jest właściwy do przeprowadzenia rozgraniczenia, jeśli ustalenie granic prowadzi do oddalenia powództwa o wydanie nieruchomości?
- III CRN 352/90 1990-11-07Czy sąd dokonując rozgraniczenia nieruchomości może ustalić granicę według stanu prawnego, jeśli nie można go stwierdzić, a następnie według ostatniego spokojnego stanu posiadania, a dopiero w ostateczności z uwzględnien…
- I CSK 638/23 2024-03-21Czy w postępowaniu o rozgraniczenie nieruchomości, ustalenie granicy według stanu prawnego, odzwierciedlonego na mapach geodezyjnych, które nie spełniają wymogów formalnych, może być uznane za prawidłowe, nawet jeśli pok…
Powołane przepisy
art. 15art. 1art. 41art. 59art. 7 § 3§ 851§ 3
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.