III CR 459/57

PostanowienieIzba Cywilna1957-11-06

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy roszczenie pracownika o zapłatę premii wynikającej ze stosunku pracy, nawet jeśli niewypłacenie tej premii może być kwalifikowane jako czyn niedozwolony lub wykroczenie, podlega rozpoznaniu przez zakładowe komisje rozjemcze, a droga sądowa jest niedopuszczalna?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że roszczenie pracownika o zapłatę premii wynikającej ze stosunku pracy jest roszczeniem ze stosunku pracy, nawet jeśli niewypłacenie tej premii może być kwalifikowane jako czyn niedozwolony lub wykroczenie. W związku z tym, sprawa ta podlega rozpoznaniu przez zakładowe komisje rozjemcze, co na mocy art. 2 k.p.c. wyłącza dopuszczalność drogi sądowej. Traktowanie takiego roszczenia jako odszkodowania ex delicto prowadziłoby do wyłączenia właściwości komisji rozjemczych oraz przepisów o prekluzji i przedawnieniu.
Stan faktyczny
Powód dochodził od pracodawcy zapłaty premii "fachowej" za okres od marca 1949 r. do października 1952 r. Wcześniej jego wniosek został odrzucony przez Zakładową Komisję Rozjemczą jako spóźniony. Powód wniósł pozew do Sądu Powiatowego, argumentując, że jego roszczenie ma charakter odszkodowania z czynu niedozwolonego. Sąd Powiatowy odrzucił pozew, uznając sprawę za należącą do kompetencji komisji rozjemczej. Sąd Wojewódzki przedstawił Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne dotyczące dopuszczalności drogi sądowej.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powoda, potwierdzając niedopuszczalność drogi sądowej w sprawie.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Lipiński (sprawozdawca). Sędziowie: S. Białek, M. Łosiński.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Maksymiliana W. przeciwko Kopalni "K" w K. o 7.500 zł, po rozpoznaniu rewizji powoda od postanowienia Sądu Powiatowego w Katowicach z dnia 27 listopada 1954 r.,rewizję oddalił.Uzasadnienie faktycznePowód w skierowanym do Sądu Powiatowego w Katowicach pozwie z dnia 12 listopada 1954 r. domagał się zasądzenia od Kopalni Węgla "K", gdzie jest zatrudniony, kwoty 7.500 zł z tytułu premii "fachowej" za okres od dnia 1 marca 1949 r. do dnia 31 października 1952 r.Z twierdzeń pozwu wynika, że z identycznym żądaniem powód występował już do Zakładowej Komisji Rozjemczej Kopalni "K", że Komisja decyzją z dnia 23 kwietnia 1954 r. odmówiła rozpoznania wniosku, jako spóźnionego i że takie samo stanowisko zajął Zarząd Główny Związku Zawodowego Górników, do którego się powód odwołał.Sąd Powiatowy pozew odrzucił uznając, że droga sądowa do dochodzenia roszczeń powoda jest niedopuszczalna, gdyż sprawa należy do kompetencji Zakładowej Komisji Rozjemczej.Powód wniósł rewizję podnosząc, że jego roszczenie jest roszczeniem o odszkodowanie z czynu niedozwolonego, którego dopuścili się funkcjonariusze pozwanej Kopalni przez nieobliczanie i niewypłacanie premii, mimo istnienia odpowiedniego zarządzenia organów nadrzędnych.Strona pozwana wniosła o oddalenie rewizji, a ponadto zgłosiła zarzut przedawnienia.Sąd Wojewódzki odroczył rozpoznanie rewizji i w trybie art. 388 k.p.c. przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie:"Czy przedstawiony w pozwie stan faktyczny uzasadnia w związku z art. 59 Prawa o wykroczeniach oparcie roszczenia na przepisach o czynach niedozwolonych oraz dopuszczalność drogi sądowej?"Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy przejąwszy sprawę do rozpoznania we własnym zakresie zważył, co następuje:Powód w istocie rzeczy żąda zapłaty należności wynikającej z umowy o pracę. Gdyby nawet przyjąć, że w konkretnym wypadku niewypłacenie dochodzonej premii wypełnia stan faktyczny przepisu art. 59 Prawa o wykroczeniach lub nawet, jak chce powód, art. 286 § 1 k.k., to nie dawałoby to podstawy do traktowania roszczeń powoda jako roszczeń odszkodowawczych ex delicto.Niewypłacenie pracownikowi należności ze stosunku pracy stanowi naruszenie umowy o pracę. Okoliczność, że ustawodawca uznał za potrzebne zagrożenie sankcją karną niektórych wypadków naruszenia obowiązków umownych, a m.in. obowiązków wynikających z umowy o pracę, nie ma wpływu na kwalifikację podstawy prawnej roszczeń pracownika o zapłacenie mu należności ze stosunku pracy, nawet jeżeli niewypłacenie tych należności może podlegać ukaraniu w postępowaniu karnym. Podobne stanowisko co do roszczeń pracodawców przeciwko pracownikom o odszkodowanie za wyrządzoną pracodawcy przy wykonywaniu pracy szkodę zajął Sąd Najwyższy w uchwale Izby Cywilnej z dnia 26 października 1956 r. (OSN z 1958 r., poz. 1), w której przyjęto zasadę, że nawet skazanie pracownika z art. 286 § 1 k.k. (np. za dopuszczenie do manka) nie zmienia charakteru jego odpowiedzialności, która mimo to pozostaje odpowiedzialnością za niedopełnienie umowy o pracę i podlega skutkom z art. 473 k.z.Roszczenie powoda jest wiec w świetle powyższych wyjaśnień roszczeniem ze stosunku pracy w przedsiębiorstwie uspołecznionym i jako takie podlega rozpoznaniu zakładowych komisji rozjemczych (art. 1 dekretu z dnia 24 lutego 1954 r. - Dz. U. Nr 10, poz. 35), co z mocy art. 2 k.p.c., jak to słusznie przyjął Sąd Powiatowy, wyłącza dopuszczalność drogi sądowej.Koncepcja reprezentowana przez powoda jest niemożliwa do przyjęcia, skoro prowadziłaby do wyłączenia właściwości komisji rozjemczych oraz wyłączenia stosowania przepisów o prekluzji i przedawnieniu roszczeń o zapłatę wszelkich należności pracowników ze stosunku pracy. Co do każdego bowiem roszczenia ze stosunku pracy, którego pracownikowi dobrowolnie nie wypłacono, można by twierdzić, że odmowa wypłaty zasadnej pretensji stanowi czyn niedozwolony i że dochodzi się odszkodowania zamiast świadczenia.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 388 KPCart. 59art. 286 § 1 KKart. 473art. 1art. 2 KPC§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 25.07.2026.