III CR 920/61

PostanowienieIzba Cywilna1962-01-05

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd może ustanowić odrębną własność lokali w trybie postępowania sądowego o zniesienie współwłasności i dział spadku?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że ustanowienie odrębnej własności lokali w trybie postępowania sądowego o zniesienie współwłasności i dział spadku jest niedopuszczalne. Przepisy prawa rzeczowego, spadkowego oraz przepisy dekretów o postępowaniu spadkowym i postępowaniu niespornym z zakresu prawa rzeczowego nie przewidują takiego sposobu podziału. Likwidacja współwłasności dopuszczalna jest poprzez podział fizyczny, przyznanie nieruchomości jednemu spadkobiercy z obowiązkiem spłaty pozostałych, lub sprzedaż z licytacji. Ustanowienie odrębnej własności lokali nie znosi współwłasności gruntu i części budynku, a wręcz ją utrwala.
Stan faktyczny
Ludwik O. wniósł o zniesienie współwłasności i dział spadku po Stefanii O. Wnioskodawca przedstawił projekt podziału, który zakładał przydzielenie poszczególnych części domu i działek uczestnikom postępowania. Sąd Powiatowy orzekł zgodnie z wnioskiem, ustanawiając odrębną własność lokali. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając naruszenie przepisów prawa, w tym niedopuszczalność ustanowienia odrębnej własności lokali w postępowaniu sądowym.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy stwierdził, że zaskarżone postanowienie Sądu Powiatowego w Bochni z dnia 9 lutego 1960 r. zostało wydane z pogwałceniem przepisów prawa.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Kwapiszewski (sprawozdawca). Sędziowie: C. Tabęcki, R. Czarnecki.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Ludwika O. przeciwko Józefie K., Janinie O., Jadwidze C., Elżbiecie O. i Andrzejowi O. o dział spadku po Stefanii O. i o zniesienie współwłasności nieruchomości, na skutek rewizji nadzwyczajnej wniesionej przez Ministra Sprawiedliwości od postanowienia Sądu Powiatowego w Bochni z dnia 9 lutego 1960 r.,stwierdził, że zaskarżone postanowienie zostało wydane z pogwałceniem przepisów prawa.Uzasadnienie faktyczneLudwik O. we wniosku o zniesienie współwłasności i dział spadku wyjaśnił, że prawo własności nieruchomości położonej w B., objętej Iwh 1944 i składającej się z: działki budowlanej o powierzchni 294 m2, działki gruntowej o powierzchni 246 m2 i piętrowego domu murowanego, wpisane jest na rzecz Józefy K. i Stefanii O. w równych częściach, że Stefania O. zmarła w 1946 r., a spadek po niej odziedziczyli: Józefa K. w 3/21 częściach, Ludwik O. w 15/21 częściach oraz Jadwiga C., Elżbieta O. i Andrzej O. po 1/21 części każde z nich. W konkluzji wnioskodawca wnosił o zniesienie współwłasności i dokonanie działu spadku według uzgodnionego przez wszystkich uczestników projektu, w myśl którego Ludwik O. miał otrzymać cały parter w domu mieszkalnym, klatkę schodową, 2 piwnice, część strychu i szopę, Józefa K. - całe pierwsze piętro, 1 piwnicę, pralnię i część strychu z klatką schodową, a Janina O. (na rzecz której Jadwiga C. i Elżbieta O., działająca także w imieniu nie znanego z miejsca pobytu Andrzeja O. jako jego kurator, miały zrzec się praw spadkowych) otrzymałaby pokój mansardowy "na górce", z północną częścią środkowej piwnicy i częścią strychu oraz prawem przechodu przez klatkę schodową; działki: budowlana i gruntowa, zgodnie z powyższym projektem, miały pozostać nadal współwłasnością Józefy K. i Ludwika O. po połowie.Na posiedzeniu w dniu 5 grudnia 1959 r. uczestniczki złożyły oświadczenia akceptujące przedstawiony przez wnioskodawcę projekt podziału, przy czym Jadwiga C. i Elżbieta O. zrzekły się swych udziałów spadkowych, a ta ostatnia również udziału brata swego Andrzeja, na rzecz wnioskodawcy Ludwika O., Józefa K. zaś oświadczyła, że należy jej się od wnioskodawcy spłata odpowiadająca równowartości połowy pokoju mansardowego w 3/21 części parteru.Postanowieniem z dnia 9 lutego 1960 r. Sąd Powiatowy orzekł zgodnie z wnioskiem, a mianowicie postanowił "przydzielić i oddać w posiadanie wnioskodawcy oraz uczestnikom Józefie K. i Janinie O. określone części domu i budynku gospodarczego, a działkę budowlaną i gruntową wnioskodawcy i Józefie K. w równych częściach.Józefa K. wniosła rewizję, w której domagała się zmiany zaskarżonego postanowienia przez obciążenie Ludwika O. obowiązkiem uiszczenia jej spłaty wartości 3/21 części ogrodu i parcelki budowlanej oraz 3/21 części połowy pokoju mansardowego, tudzież przydzielenia jej jednej piwnicy przyznanej wnioskodawcy.Sąd Powiatowy postanowieniem z dnia 5 maja 1960 r. "sprostował" postanowienie z dnia 9.II.1960 r., wkładając na Ludwika O. obowiązek uiszczenia Józefie K. spłat, jakich domagała się ona w rewizji, a nadto zasądzając od niej na rzecz Ludwika O. koszty procesu w kwocie 2.000 zł.Oświadczeniem złożonym do protokołu sądowego z dnia 5.V.1960 r. Józefa K. cofnęła rewizję wobec sprostowania postanowienia zgodnie z jej żądaniem.Inni uczestnicy postanowienia nie zaskarżyli.W dniu 23.XI.1961 r. Minister Sprawiedliwości wniósł z urzędu od tego postanowienia rewizję nadzwyczajną, w której zarzucił naruszenie art. 2 ust. 1 rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 24 października 1934 r. o własności lokali (Dz. U. Nr 94, poz. 848), art. 96 i 97 pr. rzecz. w związku z art. 60 § 2 prawa spadkowego, art. 158 i 162 postęp. spadk., art. 39 i 45 postępowania niespornego z zakresu prawa rzecz. oraz art. 355 k.p.c.Powołując się na przepisy art. 396-399 k.p.c., skarżący wnosił o stwierdzenie, że postanowienie Sądu Powiatowego w Bochni z dnia 9 lutego 1960 r. zostało wydane z pogwałceniem przepisów prawa.Wywody rewizji nadzwyczajnej są uzasadnione.Sąd Powiatowy, orzekając o zniesieniu współwłasności i dziale spadku, ustanowił odrębną własność lokali.Ustanowienie własności lokali w trybie postępowania sądowego jest niedopuszczalne z zasad następujących:Ani przepisy prawa rzeczowego mające zastosowanie do zniesienia współwłasności, a z mocy art. 60 § 2 prawa spadk. również i do działu spadku (art. 95, 96 i 97 pr. rzecz.) ani też przepisy dekretu o postępowaniu spadkowym i dekretu o postęp. niesp. z zakresu prawa rzeczowego (art. 158 i 162 postęp. spadk., art. 39 i 45 postęp. niesp. z zakresu prawa rzeczowego) nie przewidują takiego sposobu podziału.Zgodnie z tymi przepisami likwidacja współwłasności dopuszczalna jest bądź przez podział fizyczny nieruchomości, bądź też, gdy chodzi o nieruchomości spadkowe, przez przyznanie jej w całości jednemu spadkobiercy, a innym spłat, bądź wreszcie przez sprzedaż z licytacji publicznej.Ustanowienie odrębnej własności lokali nie prowadzi zresztą do zniesienia współwłasności. Przeciwnie, współwłasność gruntu i pewnych części budynku musi pozostać i nie może być zniesiona, co wynika z art. 1 ust. 2 i art. 14, a zwłaszcza z art. 16 ust. 1 rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 24.X.1934 r., przy czym ten ostatni przepis wyraźnie zabrania zniesienia współwłasności nieruchomości, z której wyłączono odrębną własność lokali, dopóki ta własność odrębna istnieje.Już w orzeczeniu z dnia 4.VIII.1949 r. w spr. C 974/49 (ogł. w Przegl. Not. VII-VIII/1950) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że żądanie zniesienia współwłasności takich części nieruchomości, które są potrzebne do wspólnego użytku, jak np. wspólne wejście i sień oraz podwórze, byłoby nadużyciem prawa.Ponadto należy podkreślić, że zgodnie z art. 2 ust. 1 rozp. z dnia 24 października 1934 r. ustanowienie odrębnej własności powinno pod nieważnością nastąpić w drodze umowy sporządzonej w formie aktu notarialnego, zawierającej m. in. postanowienia o wzajemnych prawach i obowiązkach właścicieli lokali, zasadach zarządu wspólną nieruchomością i nadzoru nad zarządem. Postanowień w tym zakresie zaskarżone postanowienie nie zawiera i zawierać by nie mogło, gdyż zależą one od woli stron, brak zaś przepisu ustawy, który by w tym zakresie pozwalał zastąpić wolę stron przez decyzję sądu.Z naruszeniem powołanych przepisów przyznano jednemu współwłaścicielowi, Ludwikowi O., na wyłączną własność klatkę schodową służącą do użytku wszystkich współwłaścicieli, wydzielono część nieruchomości osobie nie posiadającej żadnego udziału we współwłasności nieruchomości, a mianowicie Janinie O., która swych praw do spadku po Stefanii O. zrzekła się na rzecz Ludwika O. (protokół posiedzenia w sprawie Sp. 272/50 z dnia 7 marca 1949 r. i postanowienie o stwierdzeniu praw do spadku w tejże sprawie z dnia 4.XI.1950 r.), a później żadnych praw nie nabyła, gdyż uczestniczki Jadwiga C. i Elżbieta O. zrzekły się swych udziałów nie na rzecz Janiny O., jak to podano we wniosku, lecz na rzecz Ludwika O., wreszcie nie określono udziału we współwłasności tejże Janiny O., której przydzielono pokój mansardowy.Poza tym sprostowanie postanowienia z dnia 9.II.1960 r. przez obciążenie Ludwika O. spłatą na rzecz Józefy K. oraz przez zasądzenie kosztów procesu na rzecz Ludwika O. było sprzeczne z art. 355 k.p.c. i zarazem niedopuszczalne, albowiem stanowiło w istocie nie sprostowanie, lecz uzupełnienie postanowienia dokonane bez wniosku stron, z urzędu, w następstwie wniesienia rewizji przez jedną z uczestniczek.Jak wynika zatem z powyższych wywodów, zaskarżone postanowienie Sądu Powiatowego w B. powzięte zostało z pogwałceniem istotnych przepisów prawa.Wobec jednak upływu terminu przewidzianego w art. 399 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy - zgodnie z konkluzją rewizji nadzwyczajnej - postanowił jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 2 ust. 1art. 96art. 60 § 2art. 158art. 39art. 355 KPCart. 396art. 95art. 1 ust. 2art. 14art. 16 ust. 1art. 399 § 1 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.