III CRN 254/72

WyrokIzba Cywilna1972-10-30

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy świadczenia z obowiązkowego ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków, przyznane żonie w związku ze śmiercią męża w wypadku drogowym, mogą być zaliczone na poczet świadczeń z obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej należnych tej żonie z tytułu własnych obrażeń ciała doznanych w tym samym wypadku?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że świadczenia z obowiązkowego ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków, przyznane poszkodowanemu w związku ze śmiercią innej osoby w wypadku, nie mogą być zaliczone na poczet świadczeń z obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej należnych tej poszkodowanej osobie z tytułu własnych obrażeń ciała doznanych w tym samym wypadku. Dzieje się tak, ponieważ śmierć jednej osoby i obrażenia ciała innej osoby stanowią dwa odrębne zdarzenia uzasadniające różne świadczenia z różnych tytułów ubezpieczeniowych, bez możliwości kumulacji świadczeń z różnych ubezpieczeń w wyniku jednego zdarzenia.
Stan faktyczny
Powódka dochodziła od pozwanych zadośćuczynienia i renty za krzywdę doznaną w wypadku drogowym, w którym zginął jej mąż, a ona sama doznała ciężkich obrażeń ciała. Pozwani twierdzili, że wyłączną winę ponosił mąż powódki i że wypłacone przez PZU odszkodowanie jest wystarczające. Sądy niższych instancji częściowo uwzględniły powództwo, a następnie oddaliły je w całości, zaliczając na poczet roszczeń kwotę wypłaconą z ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków. Prokurator Generalny wniósł rewizję nadzwyczajną.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Powiatowego w części oddalającej powództwo i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Majorowicz. Sędziowie: Z. Wasilkowska, S. Rudnicki (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Leokadii C. przeciwko Bolesławowi R. i Państwowemu Zakładowi Ubezpieczeń - Inspektorat Powiatowy w S. o zapłatę na skutek rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego PRL od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla Woj. Warszawskiego w Warszawie z dnia 26 listopada 1971 r.,uchylił zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Powiatowego w Mińsku Mazowieckim z dnia 31 maja 1971 r. w części oddalającej powództwo i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Mińsku Mazowieckim do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneW pozwie skierowanym do Sądu Powiatowego w Mińsku Mazowieckim w dniu 20 maja 1970 r. przeciwko Bolesławowi R. i Państwowemu Zakładowi Ubezpieczeń - Inspektorat Powiatowy w S., powódka Leokadia C. domagała się zasądzenia na jej rzecz od pozwanych zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w wysokości 50.000 zł, a w dalszym postępowaniu również i renty.Uzasadniając swe roszczenie, twierdziła, że dnia 27 października 1967 r. uległa wraz z mężem wypadkowi drogowemu spowodowanemu przez pozwanego Bolesława R., z wyniku którego to wypadku jej mąż zmarł, a ona doznała ciężkich uszkodzeń ciała.Pozwani nie uznali powództwa i twierdzili, że wyłączną winę spowodowania wypadku drogowego w dniu 27 października 1967 r. ponosi mąż powódki oraz że zapłacone powódce przez Państwowy Zakład Ubezpieczeń odszkodowanie w wysokości 18.030 zł stanowi dostateczną rekompensatę krzywdy, jakiej doznała.Sąd Powiatowy - po przeprowadzeniu dowodu z opinii biegłych co do stopnia uszkodzeń ciała, jakich doznała powódka, i przyczyn wypadku drogowego - wyrokiem z dnia 31 maja 1971 r. uwzględnił częściowo powództwo i zasądził od pozwanych na rzecz powódki kwotę 8.833 zł. Dalej idące roszczenia oddalił.Rewizję od powyższego wyroku wniosły obie strony.Powódka domagała się uwzględnienia jej roszczeń w całości, pozwani zaś oddalenia powództwa w ogóle.Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 26 listopada 1971 r. oddalił rewizję powódki, a uwzględniając rewizję pozwanych, zmienił zaskarżony wyrok i oddalił powództwo, uznając, że wypłacona powódce przez PZU kwota, ulegająca zaliczeniu na poczet dochodzonych przez nią roszczeń, przewyższa sumę, którą należałoby jej zasądzić w niniejszej sprawie.Od tego wyroku Prokurator Generalny PRL wniósł w dniu 29 lipca 1972 r. rewizję nadzwyczajną, domagając się uchylenia tego wyroku i poprzedzającego go wyroku Sądu Powiatowego oraz przekazania sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Na poczet świadczeń przysługujących z obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zalicza się z obowiązkowego ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków tylko te świadczenia, które zostały przyznane tej samej osobie i z tytułu tego samego zdarzenia. Na poczet świadczeń z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, należnych w wyniku zderzenia z innym pojazdem mechanicznym poszkodowanej w wypadku żonie kierowcy pojazdu mechanicznego, nie można zatem zaliczyć świadczeń przyznanych i wypłaconych żonie z ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków w związku ze śmiercią męża w tym samym wypadku. Śmierć męża bowiem i własne obrażenia ciała doznane przez żonę są dwoma różnymi zdarzeniami, uzasadniającymi różne świadczenia z różnych tytułów, przy których w ogóle nie dochodzi do kumulacji ubezpieczeń czy też świadczeń z różnych ubezpieczeń w wyniku jednego zdarzenia. Do takiej wykładni prowadzi brzmienie i cel przepisu § 20 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 grudnia 1961 r. w sprawie obowiązkowych ubezpieczeń następstw nieszczęśliwych wypadków i odpowiedzialności cywilnej z ruchu pojazdów mechanicznych (Dz. U. Nr 55, poz. 311), jak również obecnie obowiązującego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 24 kwietnia 1968 r. w sprawie obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych (Dz. U. Nr 15, poz. 89 z późn. zm.).Tymczasem z naruszeniem tego przepisu oba Sądy uznały za możliwe i niezbędne zaliczenie na poczet roszczeń dochodzonych przez powódkę kwoty 15.030 zł, przyznanej i wypłaconej powódce przez PZU z ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków w związku ze śmiercią męża powódki. Naruszenie to jest o tyle rażące, że twierdzenia faktyczne pozwu nie pozostawiały żadnych wątpliwości co do tego, iż powódka dochodzi roszczeń z art. 444 i 445 k.c., z tytułu swoich własnych obrażeń cielesnych i ich następstw, natomiast to, czy i w jakiej kwocie powódka dochodzi odszkodowania z art. 446 § 3 k.c. w związku ze znacznym pogorszeniem swojej sytuacji życiowej wskutek śmierci męża, nie zostało wyjaśnione, a żaden z obu Sądów nie próbował tego wyjaśnić.Jeżeli chodzi o rentę, to nie można odmówić słuszności wywodom zawartym w rewizji nadzwyczajnej, że Sąd Powiatowy oddalił powództwo w tej części bez wystarczających do takiego rozstrzygnięcia podstaw, chociaż ustalił na podstawie opinii biegłych lekarzy, iż trwałe inwalidztwo polegające na uszkodzeniu wzroku i powstaniu nerwicy pourazowej wynosi łącznie 52%. Jedynym argumentem przemawiającym, zdaniem Sądu Powiatowego, za oddaleniem roszczenia o rentę jest to, że powódka może "poprawić wadę wzroku" przez noszenie okularów. Nie wymaga bliższego uzasadnienia, że argument ten nie wystarcza do oddalenia powództwa bez szczegółowego wyjaśnienia, w jakim zakresie skutki wypadku spowodowały utratę zdolności do pracy powódki i jaką powódka poniosła wskutek tego szkodę majątkową. Sąd Wojewódzki w ogóle kwestię renty pominął.Trafnie też podniesiono w rewizji nadzwyczajnej, że ustalenie stopnia przyczynienia się męża powódki do wypadku w 3/4 nasuwa bardzo poważne wątpliwości. Najwidoczniej takie same wątpliwości nasunęły się Sądowi Wojewódzkiemu, który uzasadnił je w obszernym wywodzie. Nie do przyjęcia jest jednak pogląd tego Sądu, że prawidłowość ustalenia stopnia przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody podlega ocenie sądu rewizyjnego "tylko o tyle, o ile rażąco odbiegałoby od oceny okoliczności konkretnego zdarzenia", co w sprawie niniejszej nie zachodzi. Każde zmniejszenie odszkodowania, o którym mowa w art. 362 k.c., dokonane bez uwzględnienia towarzyszących powstaniu szkody okoliczności, a zwłaszcza stopnia winy obu stron, stanowi naruszenie art. 362 k.c., które sąd rewizyjny bierze pod rozwagę z urzędu i które zawsze stanowi podstawę rewizyjną przewidzianą w art. 368 pkt 1 k.p.c. Odmienny pogląd Sądu Wojewódzkiego stanowi rażące naruszenie tego przepisu.Rozważenia wymaga jeszcze podniesiony na rozprawie przed Sądem Najwyższym przez pełnomocnika pozwanego Zakładu Ubezpieczeń zarzut, że zakład ten nie odpowiada z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone powódce, ponieważ powódka jest "osobą bliską" w stosunku do posiadacza pojazdu. Zarzut ten jest chybiony. Przewidziane w przepisie § 16 obu wymienionych wyżej rozporządzeń wyłączenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej nie ma zastosowania, gdy chodzi o świadczenia należne z tytułu szkód wyrządzonych osobie bliskiej posiadacza pojazdu mechanicznego w wypadku komunikacyjnym, w którym ten pojazd uległ zderzeniu z innym pojazdem. W tym ostatnim wypadku zakład ubezpieczeń odpowiada z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza tego ostatniego pojazdu.W tej sytuacji sama tylko możliwość bezpodstawnego pozbawienia człowieka pracy odszkodowania, należnego od sprawcy szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym i od odpowiadającego w granicach odpowiedzialności sprawcy zakładu ubezpieczeń, stanowi wystarczającą podstawę do uznania, że orzeczenie takie narusza interes Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, co powoduje konieczność uwzględnienia rewizji nadzwyczajnej mimo jej złożenia po upływie sześciu miesięcy od uprawomocnienia się zaskarżonego orzeczenia (art. 421 § 2 k.p.c.).Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy Sąd Powiatowy wezwie powódkę do wyjaśnienia, czy roszczenie jej obejmuje także odszkodowanie z art. 446 § 3 k.c. i w jakiej wysokości, a w razie pozytywnej odpowiedzi na to pytanie poczyni odpowiednie ustalenia co do stopnia, w jakim sytuacja życiowa powódki uległa pogorszeniu na skutek śmierci męża.Rozważenia wymaga również ponownie sprawa stopnia przyczynienia się denata do wypadku. W tym przedmiocie Sąd przeprowadzi ponownie dowód z opinii biegłych do spraw ruchu drogowego, którzy po zapoznaniu się z całym materiałem sprawy powinni określić, w jakim stopniu mąż powódki przyczynił się do wypadku, i odpowiednio uzasadnić swoje stanowisko, rzeczą Sądu zaś będzie dokonanie odpowiedniej oceny tego dowodu.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 444art. 446 § 3 KCart. 362 KCart. 368 pkt 1 KPCart. 421 § 2 KPC§ 20§ 3§ 16§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.