III CRN 309/76
PostanowienieIzba Cywilna1977-01-14
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nieformalny nabywca części nieruchomości rolnej na cele rekreacyjne, który posiada ją w dobrej wierze przez wymagany okres, może nabyć jej własność przez zasiedzenie?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że nieformalny nabywca części nieruchomości rolnej na cele rekreacyjne, nawet jeśli posiada ją w dobrej wierze przez wymagany okres, nie może nabyć jej własności przez zasiedzenie. Orzeczenie to wynika z konieczności ochrony właściciela, przeciwdziałania nieformalnemu obrotowi nieruchomościami oraz waloru gruntów rolnych z punktu widzenia interesu społecznego. Taka praktyka prowadzi do nieuzasadnionego zmniejszenia areału rolnego i narusza interes Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.Stan faktyczny
Wnioskodawczyni nabyła plac stanowiący część gospodarstwa rolnego na podstawie nieformalnej umowy z 1964 r. Od tej daty znajdowała się w posiadaniu nieruchomości, ogrodziła ją i rozpoczęła gromadzenie materiałów budowlanych. Sąd Rejonowy uznał, że wnioskodawczyni nabyła własność przez zasiedzenie, przyjmując posiadanie w dobrej wierze i upływ dziesięcioletniego okresu. Rewizja nadzwyczajna Prokuratora Generalnego zarzuciła naruszenie przepisów prawa i interesu PRL.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie Sądu Rejonowego i oddalił wniosek o stwierdzenie zasiedzenia.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN J. Ignatowicz. Sędziowie SN: J. Krajewski (sprawozdawca), A. Gola.SentencjaSąd Najwyższy, z udziałem Prokuratora Prokuratury Generalnej PRL, K. Wojnarowicz, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym sprawy z wniosku Marii S. - M. z udziałem Romana i Janiny małżonków P. o stwierdzenie zasiedzenia, na skutek rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego PRL od postanowienia Sądu Rejonowego w Zgierzu z dnia 16 lutego 1976 r.uchylił zaskarżone postanowienie i wniosek oddalił.Uzasadnienie faktyczneSąd Rejonowy stwierdził, że wnioskodawczyni nabyła przez zasiedzenie własność placu.Sąd ten ustalił, że właściciele gospodarstwa rolnego o powierzchni około 10 ha część gruntów, stanowiących praktycznie nieużytki, podzielili na place, które sprzedali pod zabudowę letniskową.Jedną z tych parceli nabyła wnioskodawczyni bez zachowania formy aktu notarialnego umową z 1964 r. i od tej daty znajduje się w posiadaniu tej nieruchomości, ogrodziła ją i rozpoczęła gromadzenie materiałów budowlanych. Ze względu na posiadanie w dobrej wierze do nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie wystarczył dziesięcioletni okres posiadania, który upłynął w dniu 11.VII.1975 r.Powyższe postanowienie zaskarżył rewizją nadzwyczajną Prokurator Generalny Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej z wnioskiem o uchylenie tego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Skarżący zarzuca rażące naruszenie art. 3 § 2 k.p.c. i art. 172 k.c. oraz naruszenie interesu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Według art. 172 k.c. do nabycia własności nieruchomości w drodze zasiedzenia istnieć muszą kumulatywnie następujące przesłanki: a) brak ustawowego zakazu nabywania określonej nieruchomości przez zasiedzenie, b) samoistne posiadanie, c) upływ przewidzianego terminu.Dwie pierwsze przesłanki zostały spełnione. Ze względu na to, że nieruchomość nie stanowi przedmiotu własności państwowej (art. 177 k.c.) oraz z uwagi na nieobowiązywanie w chwili orzekania art. 178 k.c. zabraniającego nabycia przez zasiedzenie części nieruchomości rolnej i brak zakazu w przepisach ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. o terenach budowlanych na obszarach wsi (jednolity tekst: Dz. U. z 1969 r. Nr 27, poz. 216) nie byłoby przeszkód do uwzględnienia wniosku. W wyniku nieformalnej umowy nabycia nieruchomości w sytuacji, gdy działka ta została wydana i właściciele nie roszczą sobie do niej żadnych pretensji, wnioskodawczyni stała się samoistną posiadaczką.Wbrew jednak odmiennemu stanowisku Sądu Rejonowego nie została spełniona trzecia przesłanka. Wobec nieprzerwanego posiadania działki niespełna przez jedenaście lat wnioskodawczyni mogłaby nabyć jej własność w drodze zasiedzenia, gdyby uzyskała posiadanie w dobrej wierze.Przy uznaniu wnioskodawczyni za posiadaczkę w dobrej wierze Sąd Rejonowy miał zapewne na uwadze orzecznictwo, jakie się wykształciło na tle art. 73 § 2 pr. rzecz., a które wykazywało tendencję do szerokiego rozumienia dobrej wiary w tym sensie, że w dobrej wierze jest także taki posiadacz, który wprawdzie wie, iż nie jest właścicielem, ale w okolicznościach konkretnego przypadku zasadnie przyjmuje, iż swym posiadaniem nie krzywdzi właściciela. Jednakże od tak liberalnej wykładni pojęcia dobrej wiary na tle art. 231 k.c. (stanowiącego odpowiednik art. 73 § 2 pr. rzecz.) orzecznictwo wyrosłe na gruncie kodeksu cywilnego odstąpiło (por. np. orzeczenie z 25.VI.1968 r. OSPiKA 1970, poz. 197), przyjmując, że jedynie w wyjątkowych sytuacjach - gdy wymagają tego zasady współżycia społecznego - można taką osobę traktować tak jak posiadacza dobrej wiary, ale taka ocena nie może znaleźć zastosowania przy zasiedzeniu. Niezależnie bowiem od tego, że w postępowaniu o stwierdzenie zasiedzenia na plan pierwszy wysuwa się ochrona właściciela, decydujące znaczenie mają względy przeciwdziałania nieformalnemu obrotowi nieruchomościami oraz walor gruntów rolnych z punktu widzenia interesu społecznego. Działkę, o którą chodzi w sprawie, a stanowiącą część składową gospodarstwa rolnego, nabył bowiem bez aktu notarialnego nie rolnik, lecz mieszkaniec miasta, i to nie dla celów produkcji rolnej, lecz dla celów rekreacyjnych. Taka praktyka musi spotkać się z dezaprobatą, gdyż w istocie prowadzi do nieuzasadnionego zmniejszenia areału rolnego. Występuje tu więc nie tylko formalne naruszenie prawa, ale przede wszystkim naruszenie interesu społeczno-gospodarczego. Trafnie zatem rewizja nadzwyczajna podnosi, że zaskarżone postanowienie, jako godzące w podstawy polityki rolnej, narusza także interes Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.Uznaniu zatem wnioskodawczyni za posiadacza w dobrej wierze sprzeciwiają się zarówno względy społeczno-gospodarczego przeznaczenia gruntów rolnych, jak i zasady współżycia społecznego.Nie jest więc posiadaczem w dobrej wierze w rozumieniu art. 172 k.c. nieformalny nabywca na cele wypoczynkowe części gospodarstwa rolnego. Orzeczenie naruszające w tym zakresie powołany przepis narusza również interes Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Wobec tego, że stan faktyczny - wynikający zresztą z twierdzeń samej wnioskodawczyni - pozwala w pełni na wyprowadzenie powyższej oceny, istnieją przesłanki do merytorycznego rozpoznania sprawy przez Sąd Najwyższy.Z tych przyczyn z mocy art. 390 w zw. z art. 423 § 2 k.p.c. orzeczono jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- III CRN 20/81 1981-02-27Czy nieformalny nabywca nieruchomości, który wie o braku wymaganej formy prawnej czynności, może być uznany za posiadacza w dobrej wierze w rozumieniu przepisów o zasiedzeniu?
- III CR 223/66 1966-03-11Czy możliwe jest stwierdzenie nabycia własności przez zasiedzenie na rzecz osoby, która nabyła posiadanie nieruchomości od poprzedniego posiadacza, który już nabył własność przez zasiedzenie, poprzez nieformalną umowę zb…
- V CSK 65/10 2010-10-15Czy zawarcie nieformalnej umowy sprzedaży nieruchomości przez samoistnego posiadacza, który następnie zwrócił się do właściciela o zawarcie umowy sprzedaży, wyklucza możliwość stwierdzenia nabycia własności przez zasiedz…
- III CZP 14/80 1980-03-24Czy nieformalny nabywca nieruchomości może być traktowany jako posiadacz samoistny w dobrej wierze w rozumieniu przepisów o zasiedzeniu?
- III CZP 328/77 1977-01-30Czy można zobowiązać właściciela do przeniesienia własności części nieruchomości rolnej na rzecz posiadacza, który nabył ją w złej wierze i dla celów rekreacyjnych, z pominięciem przepisów dotyczących norm obszarowych i…
Powołane przepisy
art. 3 § 2 KPCart. 172 KCart. 177 KCart. 178 KCart. 73 § 2art. 231 KCart. 390art. 423 § 2 KPC§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 27.07.2026.