III CRN 424/72

PostanowienieIzba Cywilna1973-02-28

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy rozwiedzionym małżonkom, którzy nadal zamieszkują w mieszkaniu spółdzielczym stanowiącym przedmiot wspólności majątkowej, przysługuje ochrona prawna wynikająca z odpowiedniego stosowania przepisów o współwłasności, w tym możliwość żądania podziału quoad usum lokalu mieszkalnego?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że rozwiedzionym małżonkom zamieszkującym w mieszkaniu spółdzielczym, które wchodziło w skład wspólności majątkowej, przysługuje ochrona wynikająca z odpowiedniego stosowania przepisów o współwłasności, w tym możliwość żądania podziału quoad usum lokalu. Podkreślono, że art. 41 k.r.o. nakazuje stosowanie przepisów o współwłasności do majątku objętego wspólnością po jej ustaniu, a pojęcie "majątku" w art. 42 k.r.o. obejmuje wszelkie prawa majątkowe, nie tylko własność. W związku z tym, spółdzielcze prawo do lokalu, jako prawo majątkowe, podlega tym przepisom.
Stan faktyczny
Wnioskodawczyni po rozwodzie wniosła o określenie sposobu korzystania z mieszkania spółdzielczego, domagając się wyłącznego użytkowania jednego pokoju. Mieszkanie to stanowiło majątek dorobkowy małżonków, a członkiem spółdzielni był uczestnik postępowania. Sądy niższych instancji oddaliły wniosek, uznając, że przepisy o współwłasności nie mają zastosowania do lokalu spółdzielczego typu lokatorskiego. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienia i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia W. Bryl. Sędziowie: Z. Wasilkowska (sprawozdawca), W. Kuryłowicz.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym sprawy z wniosku Janiny J. z udziałem uczestnika postępowania Michała J. o uregulowanie sposobu korzystania z mieszkania na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 28 lipca 1972 r.,uchylił zaskarżone postanowienie wraz z postanowieniem Sądu Powiatowego w Poznaniu z dnia 6 czerwca 1972 r. i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneWnioskodawczyni wniosła o określenie sposobu korzystania z mieszkania spółdzielczego w P., Osiedle Jagiellońskie nr 103 m 8, w ten sposób, że wnioskodawczyni ma przysługiwać prawo wyłącznego użytkowania w tym mieszkaniu pokoju o powierzchni 14 m2, a uczestnikowi postępowania Michałowi J. - prawo wyłącznego korzystania z pokoju o powierzchni 6 m2, kuchnia zaś i przynależności pozostaną we wspólnym użytkowaniu uczestników, z zobowiązaniem ich do wydania sobie wzajemnie przyznanych do wyłącznego użytkowania pomieszczeń.W uzasadnieniu wnioskodawczyni podała, że prawomocnym wyrokiem z dnia 3.III.1972 r. Sąd Powiatowy w Poznaniu orzekł rozwód małżeństwa uczestników, którzy mieszkają od roku w mieszkaniu spółdzielczym, składającym się z dwóch pokoi o powierzchni 14 i 6 m2, łazienki, kuchni i piwnicy.Członkiem spółdzielni jest uczestnik postępowania, ale spółdzielcze prawo do lokalu stanowi majątek dorobkowy obojga uczestników. W mieszkaniu uczestnik postępowania zajmuje większy pokój, a wnioskodawczyni wraz z córką pokój mniejszy.Uczestnik postępowania Michał J. wnosił o oddalenie wniosku, twierdząc, że często, jako rewident, opracowuje w domu materiały zawodowe i za mały byłby dla niego pokój, który obecnie zajmuje była żona z córką.Sąd Powiatowy postanowieniem z dnia 6.VI.1972 r. oddalił wniosek po ustaleniu, że uczestnicy są członkami spółdzielni typu lokatorskiego i że mieszkanie ich nie jest przedmiotem własności, a co za tym idzie - nie jest rzeczą wspólną w rozumieniu art. 195 i nast. k.c., a wobec tego art. 206 k.c. nie może mieć w sprawie zastosowania.Zażalenie wnioskodawczyni na to postanowienie zostało oddalone orzeczeniem Sądu Wojewódzkiego z dnia 28.VII.1972 r.Sąd Wojewódzki podzielił zapatrywanie Sądu Powiatowego, że art. 206 k.c. nie może być podstawą do uwzględnienia wniosku, skoro uczestnicy mieszkają w lokalu należącym do spółdzielni mieszkaniowej typu lokatorskiego, który to lokal nie jest rzeczą wspólną i przepisy o współwłasności nie mogą mieć do niego zastosowania.Od postanowienia Sądu Wojewódzkiego wniósł rewizję nadzwyczajną na skutek podania wnioskodawczyni Minister Sprawiedliwości z wnioskiem o uchylenie tego postanowienia wraz z postanowieniem Sądu Powiatowego i o przekazanie sprawy Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania. Skarżący zarzuca naruszenie art. 206 k.c., art. 42 k.r.o., art. 233 § 1 i art. 316 § 1 k.p.c.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Polskie ustawodawstwo cywilne nie zawiera ogólnych przepisów o wspólności praw, lecz jedynie normuje szczególny, gospodarczo zresztą najważniejszy, wypadek takiej wspólności, odnoszący się do współwłasności (art. 195 i nast. k.c.). W tych warunkach wyłania się konieczność analogicznego stosowania przepisów o współwłasności do innych wypadków wspólności praw. W tym sensie przepisy o współwłasności mają znaczenie ogólne i orzecznictwo niejednokrotnie do nich sięga, gdy chodzi o wspólność niektórych innych praw rzeczowych (np. użytkowania), niektórych praw obligacyjnych (np. najmu) i niektórych innych praw (np. prawa autorskiego).Jeżeli chodzi w szczególności o prawo najmu, orzecznictwo przyjmowało, że współnajemcy - analogicznie jak współwłaściciele - są uprawnieni do używania i korzystania z mieszkania w zakresie, który nie wyłącza takiego używania i korzystania przez pozostałych współnajemców. Aktualne więc może być również w stosunku do współnajemców zastosowanie przepisów o zarządzie rzeczą wspólną i o podziale quoad usum.W konkretnej sprawie nie było sporne, że spółdzielcze prawo do lokalu wchodziło w skład majątku dorobkowego małżonków. Wobec prawomocnego orzeczenia rozwodu wspólność majątkowa ustała, zgodnie jednak z wyraźnym brzmieniem art. 41 k.r.o. od chwili ustania wspólności majątkowej do majątku, który był nią objęty, stosuje się odpowiednio przepisy o współwłasności. Należy przyjąć, że przepis art. 42 k.r.o. odnosi się do wszelkich praw majątkowych, będących przedmiotem wspólności, a nie tylko do własności. Wynika to z użycia w tym przepisie ogólnego pojęcia "majątek", które jest pojęciem oczywiście szerszym od własności, a ponadto z podkreślenia, że przepisy o współwłasności stosuje się "odpowiednio". Gdyby chodziło tylko o własność, przepisy o współwłasności odnosiłyby się wprost i zbędna byłaby wzmianka o odpowiednim ich zastosowaniu.W związku z tym nie ma istotnego znaczenia podniesiona przez oba Sądy okoliczność, że w konkretnym wypadku chodziło o mieszkanie spółdzielcze typu lokatorskiego, a nie własnościowego. Spółdzielcze bowiem prawo do lokalu stanowiło w każdym razie prawo majątkowe, do którego po ustaniu wspólności należało stosować odpowiednio przepisy o współwłasności.Dotychczasowe rozważania prowadzą do wniosku, że rozwiedzionemu małżonkowi mieszkającemu z drugim małżonkiem w lokalu spółdzielczym, który był objęty wspólnością ustawową, przysługuje ochrona wynikająca z odpowiedniego stosowania przepisów o współwłasności, a w szczególności że może mu również przysługiwać żądanie podziału quoad usum w granicach i na zasadach przewidzianych w wytycznych Sądu Najwyższego z dnia 28.IX.1962 r. II CO 32/62 (OSNCP 1964, z. 2, poz. 22).Pozostaje jeszcze do rozważenia, czy inny wniosek nie da się wydedukować z przepisu art. 443 § 1 k.p.c., który przewiduje, że w toku procesu o rozwód sąd może na żądanie jednego z małżonków orzec o zakresie i sposobie korzystania przez małżonków ze wspólnego mieszkania w czasie trwania procesu. Z przepisu tego można by prima facie wnosić, że ani w wyroku orzekającym rozwód, ani tym bardziej po orzeczeniu rozwodu sąd nie może już zajmować się kwestią mieszkania rozwiedzionych małżonków. Wniosek taki jednak byłby nietrafny.Artykuł 443 § 1 k.p.c., upoważniający sąd do uregulowania spraw mieszkaniowych małżonków na czas trwania procesu rozwodowego, stanowi przepis szczególny o charakterze procesowym i dotyczy tymczasowego uregulowania spraw mieszkaniowych, niezależnie od tytułu materialnoprawnego, jaki może małżonkom przysługiwać do danego lokalu mieszkalnego. Sąd może więc w trybie art. 443 § 1 k.p.c. orzec o zakresie i sposobie korzystania przez małżonków również z takiego mieszkania, które stanowi odrębną własność jednego z małżonków. Czym innym natomiast jest rozstrzygnięcie przez sąd sporu między rozwiedzionymi małżonkami o sposób korzystania z mieszkania, które było objęte wspólnością majątkową, a do którego po ustaniu wspólności stosuje się odpowiednio przepisy o współwłasności w sytuacji, gdy rozwiedzeni małżonkowie są nadal współposiadaczami mieszkania.Przeciwko przyjętemu tu rozwiązaniu nie przemawia wreszcie uchwała Sądu Najwyższego III CZP 16/1972 z dnia 31.III.1972 r. (OSNCP 1972, z. 7-8, poz. 131), w której Sąd Najwyższy uznał, że małżonek, który nie mieszka w mieszkaniu stanowiącym przedmiot spółdzielczego prawa do lokalu, wchodzącego w skład wspólności, nie może od chwili rozwodu domagać się na podstawie art. 206 k.c. dopuszczenia do współposiadania mieszkania z drugim małżonkiem, lecz swoich praw z tytułu wspólności lokalu może dochodzić w postępowaniu o podział majątku wspólnego.Uzasadniając uchwałę, Sąd Najwyższy przyjął, że współmałżonek może dochodzić na podstawie art. 206 k.c. dopuszczenia do współposiadania mieszkania. Jednakże z chwilą orzeczenia rozwodu małżonkowie stali się ludźmi obcymi, pozostają najczęściej we wrogich lub niechętnych stosunkach, i doprowadzenie do tego, by na powrót z sobą mieszkali, nie da się pogodzić z powszechnie przyjętym poglądem na wzajemne stosunki byłych małżonków po rozwodzie.Jak z powyższego wynika, Sąd Najwyższy kierował się w omawianej uchwale przede wszystkim względem na sytuację faktyczną, polegającą na tym, że rozwiedziony małżonek mieszka gdzie indziej. W takiej sytuacji wystarczająca jest dla niego ochrona polegająca na żądaniu podziału majątku wspólnego, w wyniku którego to podziału albo będzie mu przyznany lokal mieszkalny, albo otrzyma on odpowiednią spłatę. Udzielenie natomiast małżonkowi ochrony w postaci tymczasowego dopuszczenia go do współposiadania lokalu, w którym już nie mieszka, zmierzałoby zbyt daleko i pozostawałoby w sprzeczności z powszechnym dążeniem do tego, by rozwiedzeni małżonkowie nie mieszkali pod jednym dachem.Sytuacja w niniejszej sprawie jednak jest odmienna. Rozwiedzeni małżonkowie są nadal współposiadaczami mieszkania, które stanowiło przedmiot wspólności majątkowej, i brak podstaw, aby odmówić im udzielenia ochrony przewidzianej w art. 206 k.c.Z tych wszystkich względów należy przyjąć, że rozwiedzeni małżonkowie zamieszkujący w mieszkaniu, które stanowi przedmiot spółdzielczego prawa do lokalu, wchodzącego w skład wspólności majątkowej, mogą przy odpowiednim zastosowaniu art. 206 k.c. domagać się podziału quoad usum lokalu mieszkalnego.W tym stanie rzeczy słuszny jest zarzut rewizji nadzwyczajnej, że Sądy, oddalając wniosek wnioskodawczyni bez merytorycznego rozpoznania sprawy, naruszyły art. 206 k.c. i art. 42 k.r.o.Z tych przyczyn i na mocy art. 422 § 2 k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 195art. 206 KCart. 42 KROart. 233 § 1art. 316 § 1 KPCart. 41 KROart. 443 § 1 KPCart. 422 § 2 KPC§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 24.07.2026.