III CRN 81/74
PostanowienieIzba Cywilna1974-06-05
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy ustalenie granicy nieruchomości na podstawie ostatniego spokojnego stanu posiadania jest dopuszczalne, gdy istnieją dokumenty określające stan prawny nieruchomości?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że ustalenie granicy nieruchomości na podstawie ostatniego spokojnego stanu posiadania jest wadliwe i rażąco narusza art. 153 k.c., jeśli istnieją dokumenty (np. księgi wieczyste) określające stan prawny nieruchomości, w tym ich powierzchnię. W takiej sytuacji granica powinna być ustalona według stanu prawnego, po dokonaniu wymierzenia nieruchomości. Wątpliwości co do dokładności pomiarów czy koszty postępowania nie mogą stanowić podstawy do odmowy ustalenia granicy według stanu prawnego.Stan faktyczny
Wnioskodawcy domagali się rozgraniczenia swojej nieruchomości z nieruchomością sąsiadki, twierdząc, że granica została zmieniona w okresie II wojny światowej. Sądy obu instancji ustaliły granicę według ostatniego spokojnego stanu posiadania, uznając brak dokumentów pozwalających na ustalenie stanu prawnego. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną, kwestionując to rozstrzygnięcie.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienia Sądów obu instancji i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania, wskazując na konieczność ustalenia granicy według stanu prawnego.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Trybulski. Sędziowie: S. Dmowski (sprawozdawca), J. Pietrzykowski.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym sprawy z wniosku Franciszka i Jadwigi małżonków B. o rozgraniczenie na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu - Ośrodek w Kaliszu z dnia 4 września 1973 r.,uchylił zaskarżone postanowienie oraz postanowienie Sądu Powiatowego w Pleszewie z dnia 27 kwietnia 1972 r. i sprawę przekazał temu Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneWnioskodawcy żądali rozgraniczenia ich nieruchomości, położonej we wsi B., z tamże położoną nieruchomością uczestniczki postępowania Józefy C. Podali oni, że w okresie II wojny światowej nieruchomości te zostały połączone przez zaoranie miedzy granicznej i jako jedna nieruchomość były użytkowane przez osobę trzecią.Po zakończeniu wojny pierwsza objęła swoje gospodarstwo uczestniczka postępowania. Wnioskodawcy po powrocie zastali już odorane granice, na które się nie godzili, wnieśli więc o dokonanie rozgraniczenia, uważając, że granica po rozdzieleniu nieruchomości przebiega inaczej, niż to było uprzednio, i z ich pokrzywdzeniem.W postępowaniu przeprowadzonym przez władze geodezyjne geodeta inż. R.S. wykreślił na szkicu przebieg granicy według wskazań wnioskodawców linią czerwoną przez punkty 1-2-3-4-15, według wskazań uczestniczki postępowania - linią zieloną przez punkty 6-2-7-8-9-14-10-11 oraz według stanu użytkowania - linią czarną i żółtą przez punkty 12-13-2-7-8-9-14-15. Podał on w opinii, że najbardziej prawdopodobny jest przebieg granicy według linii biegnącej przez punkty 6-2-7-8-9-14 i ewent. do 15. Wobec braku zgody na ten sposób rozgraniczenia w postępowaniu administracyjnym sprawa została przekazana do rozpoznania Sądowi Powiatowemu w Pleszewie.Postanowieniem z dnia 27 kwietnia 1972 r. Sąd Powiatowy rozgraniczył grunty wnioskodawców i uczestników postępowania w ten sposób, że granicę ustalił według stanu posiadania wzdłuż linii biegnącej przez punkty 13-12-2-7-8-9-14, wykreślonej na szkicu inż. R.S. z dnia 1.IV.1971 r. Sąd ten orzekł również o kosztach postępowania w sprawie.W uzasadnieniu Sąd Powiatowy podał, że zainteresowani wyrazili zgodę na granicę na odcinku od punktu 5 do 14. Na pozostałych odcinkach granica była sporna. Biegli dopuszczeni w postępowaniu przed Sądem potwierdzili stanowisko inż. R.S., że brak jest w sprawie dokumentów o mocy dowodowej, które pozwoliłyby uregulować stan prawny spornej granicy. Biegli stwierdzili zgodnie, że punkt 1 wskazany przez wnioskodawców jako początek linii granicznej nie stanowi granicy nieruchomości stron, lecz rozgranicza drogę od sąsiadującej nieruchomości. Sąd uznał ponadto, że wartość spornego przygranicznego pasa gruntu jest niewspółmiernie mała w stosunku do kosztów pomiarów całych nieruchomości, biegli zaś zgodnie stwierdzili, że wpis powierzchni w księdze wieczystej nie ma wpływu na rozgraniczenie.Zeznania świadków i stron nie dają podstaw do ustalenia, że przed połączeniem nieruchomości granica przebiegała w inny sposób. Stanu prawnego spornych granic nie można stwierdzić, granicę ustalono zatem według ostatniego długotrwałego stanu spokojnego posiadania, który jest uwidoczniony za pomocą linii opisanej w sentencji postanowienia.Sąd Wojewódzki w Poznaniu - Ośrodek w Kaliszu postanowieniem z dnia 4 września 1973 r. oddalił rewizję wnioskodawców, stwierdzając w uzasadnieniu, że ustalenia Sądu Powiatowego są prawidłowe - zarówno co do tego, iż brak jest danych do ustalenia stanu prawnego granicy, jak i co do sposobu rozgraniczenia według ostatniego spokojnego stanu posiadania.Minister Sprawiedliwości zaskarżył powyższe postanowienie rewizją nadzwyczajną, w której - zarzucając rażące naruszenie art. 153 k.c. oraz art. 387 i 233 § 1 k.p.c. - zgłosił wniosek o uchylenie tego postanowienia, jak również postanowienia Sądu Powiatowego w Pleszewie z dnia 27 kwietnia 1972 r., i o przekazanie sprawy temu Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.Na rozprawie rewizyjnej przed Sądem Najwyższym pełnomocnik uczestników postępowania C. przedstawił pisemne oświadczenie dwóch osób, stwierdzające, że podczas okupacji część gospodarstwa C. została przyłączona do gospodarstwa B., a druga część do probostwa, i wnosił o oddalenie rewizji nadzwyczajnej, sugerując, że nie było zaorania granicy między gruntami B. i C.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy, uwzględniając rewizję nadzwyczajną i orzekając zgodnie ze zgłoszonym w niej wnioskiem, zważył, co następuje:W toku rozpoznawania sprawy przez Sądy obu instancji niesporne było, że w czasie okupacji grunty uczestników postępowania zostały połączone zarządzeniem władz okupacyjnych w jedną całość oraz że rozdzielenie ich i ustalenie granicy nastąpiło po wojnie. To ustalenie Sądów nie zostało podważone przedstawionym w Sądzie Najwyższym oświadczeniem. Przeciwnie, treść tego oświadczenia wskazuje również na to, że granica między gruntami uczestników została zlikwidowana w czasie okupacji. To, czy całość gruntów C. dołączono do gruntów B., czy też tylko część, a resztę do probostwa, nie ma w sprawie znaczenia.W sprawie niniejszej zagadnienie sprowadza się do oceny, które z kryteriów przewidzianych w art. 153 k.c. powinno być podstawą rozgraniczenia nieruchomości.Oba Sądy przyjęły za podstawę rozgraniczenia kryterium drugie, a mianowicie ostatni spokojny stan posiadania, uznając, że brak jest w sprawie dokumentów o pełnej mocy dowodowej, na podstawie których można byłoby uregulować stan prawny spornej granicy.Rozstrzygnięcie to należy uznać za wadliwe i naruszające rażąco przepis art. 153 k.c.Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 24 października 1972 r. w sprawie III CRN 248/72 (OSNCP 1973, z. 9, poz. 156) o podobnym stanie faktycznym "w sytuacji gdy dwa grunty o określonej powierzchni i określonych granicach w stosunku do sąsiadujących gruntów zostały połączone, a następnie na skutek ich rozdzielenia powstał spór co do granicy między tymi gruntami, okoliczność, że brak jest planu geodezyjnego dotyczącego tej granicy i znaków granicznych na gruncie, nie stoi na przeszkodzie ustaleniu granicy na podstawie stanu prawnego". "Stan prawny bowiem wynika w tym wypadku z dokumentów określających konkretną powierzchnię obu gruntów. Jeżeli z porównania danych zawartych w tych dokumentach ze stanem rzeczywistym istniejącym na gruncie wynika, że sąsiadująca nieruchomość ma powierzchnię większą kosztem drugiej nieruchomości, ustalenie granicy powinno nastąpić na podstawie niespornych danych wynikających z tych dokumentów".W sprawie niniejszej istnieją dokumenty w postaci skróconych odpisów ksiąg wieczystych, określające dokładnie obszar obu sąsiadujących gruntów. One więc powinny stanowić podstawę do wytyczenia granicy według stanu prawnego, po wymierzeniu obu nieruchomości.Wątpliwości, na które powoływali się biegli, a za nimi i Sąd Wojewódzki, co do dokładności pomiaru gruntów nie powinny stanowić przeszkody do ustalenia granicy, a w każdym razie nie mogły być podstawą do odmowy dokonania pomiarów przez biegłych.Jeżeli pomiary, na podstawie których sporządzono dokumenty (tytuły własności), były rzeczywiście niedokładne, to różnice powinny istnieć w powierzchni obu nieruchomości. Ponadto różnice między stanem wynikającym z dokumentów a stanem stwierdzonym w czasie pomiarów mogą być brane pod uwagę przy uwzględnianiu tolerancji błędu (niedokładności), o jakim mówił biegły K.Kwestia niewspółmierności kosztów pomiaru obu sąsiadujących gruntów w stosunku do wartości spornego pasa ziemi nie może mieć znaczenia dla oceny potrzeby dokonania pomiarów. Problem kosztów postępowania, w tym kosztów społecznych, jest niewątpliwie bardzo istotny. Zmniejszanie jednak kosztów musi odbywać się przez właściwe stosowanie obowiązujących przepisów. Nie może ono natomiast prowadzić do ograniczenia praw strony czy też uczestnika postępowania ani odbywać się przez wydawanie orzeczeń naruszających prawo.Jest rzeczą oczywistą, że ustalenie granicy według stanu prawnego przez dokonanie pomiarów gruntów uczestników postępowania będzie możliwe przy założeniu, iż granice z sąsiadami (osobami trzecimi, nie będącymi uczestnikami w sprawie niniejszej) są niesporne. Gdyby było inaczej, powstałaby konieczność ustalenia granicy według jednego z pozostałych dwóch kryteriów przewidzianych w art. 153 k.c., a więc według ostatniego stanu posiadania lub też "z uwzględnieniem wszelkich okoliczności".W razie ustalania granicy według ostatniego stanu posiadania Sąd musiałby poczynić dokładne ustalenia co do tego, czy stan istniejący obecnie można rzeczywiście uznać za spokojny w rozumieniu art. 153 k.c.Do stwierdzenia bowiem spokojnego stanu posiadania nie wystarcza w tym wypadku ustalenie, iż granica istnieje przez okres dłuższy niż 1 rok, a więc że sąsiad utracił już możność wytoczenia powództwa posesoryjnego. W art. 153 k.c. chodzi o ustabilizowany stan posiadania przedmiotu rozgraniczenia, a więc o taki stan, który nie pozwala wprawdzie na stwierdzenie nabycia własności przez zasiedzenie, jednakże trwa zbyt długo, by pozbawienie dotychczasowego posiadacza posiadania pasa ziemi przez ustalenie granicy "z uwzględnieniem wszelkich okoliczności" dało się pogodzić z zasadami współżycia społecznego.Sądy obu instancji przyjęły, że w sprawie niniejszej istnieje spokojny stan posiadania w rozumieniu art. 153 k.c., pozwalający na ustalenie granicy. Ustalenie to jednak nasuwa pewne wątpliwości w świetle treści dołączonego do rewizji nadzwyczajnej wniosku małżonków B. z dnia 30 września 1961 r., skierowanego do Referatu Geodezji b. Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w P. W razie więc dojścia do wniosku, że ustalenie granicy według stanu prawnego nie jest możliwe, zajdzie konieczność dokładniejszego wyjaśnienia kwestii spokojnego posiadania.Z przedstawionych wyżej względów Sąd Najwyższy uznał rewizję nadzwyczajną za uzasadnioną i dlatego orzekł jak w sentencji (art. 422 § 2 k.p.c.).
Powiązane orzeczenia
- II CSK 206/06 2006-11-14Czy dopuszczalne jest ustalenie granicy nieruchomości według ostatniego spokojnego stanu posiadania, gdy możliwe jest ustalenie granicy według aktualnego stanu prawnego?
- IV CSK 69/09 2009-07-17Czy ustalenie granic nieruchomości według ostatniego spokojnego stanu posiadania jest dopuszczalne, gdy istnieją dowody pozwalające na ustalenie stanu prawnego nieruchomości?
- 3 CR 50/61 1961-08-03Czy sąd może ustalić granicę nieruchomości według ostatniego spokojnego stanu posiadania, jeśli nie stwierdzono niemożliwości ustalenia stanu prawnego granic?
- IV CSK 210/17 2018-04-27Czy w postępowaniu o rozgraniczenie nieruchomości dopuszczalne jest ustalenie przebiegu granicy według stanu prawnego na jednym odcinku, a według ostatniego spokojnego stanu posiadania na innym odcinku?
- III CZP 9/68 1968-03-15Czy możliwość stwierdzenia granicy na podstawie decyzji organu administracji wyłącza dopuszczalność jej ustalenia według ostatniego spokojnego stanu posiadania w świetle art. 153 k.c.?
Powołane przepisy
art. 153 KCart. 387art. 422 § 2 KPC§ 1§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 26.07.2026.