III CZP 59/81

UchwałaIzba Cywilna1982-01-27

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy do roszczenia o zwrot równowartości kredytu towarowego udzielonego producentowi w ramach umowy kontraktacyjnej przez Gminną Spółdzielnię "Samopomoc Chłopska", która zawarła tę umowę w imieniu Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Przemysłu Zbożowo-Młynarskiego PZZ, znajduje odpowiednie zastosowanie termin przedawnienia określony w art. 624 § 1 k.c.?
Ratio decidendi
Przepis art. 624 § 1 k.c. normuje przedawnienie jedynie pomiędzy stronami umowy kontraktacji i nie ma zastosowania do roszczeń gminnej spółdzielni "Samopomoc Chłopska" o zwrot należności za dostarczone producentowi - na warunkach kredytowych - nawozy mineralne, chociażby spółdzielnia ta - działając w imieniu wojewódzkiego przedsiębiorstwa przemysłu zbożowo-młynarskiego PZZ (jako kontraktującego) - zawierała umowę kontraktacji. Kontraktującymi zboże są jednostki organizacyjne PZZ, nawet gdy umowy zawierają w ich imieniu gminne spółdzielnie Samopomoc Chłopska.
Stan faktyczny
Gminna Spółdzielnia "Samopomoc Chłopska" dochodziła od Heleny L. zwrotu równowartości nawozów mineralnych dostarczonych jej na warunkach kredytu towarowego. Pozwana twierdziła, że nawozy pobrała w ramach umowy kontraktacji zboża, a roszczenie uległo przedawnieniu z uwagi na dwuletni termin z art. 624 k.c. Sąd Rejonowy oddalił powództwo, uznając przedawnienie. Sąd Wojewódzki przedstawił Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne dotyczące zastosowania art. 624 § 1 k.c.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił, że przepis art. 624 § 1 k.c. nie ma zastosowania do roszczeń gminnej spółdzielni "Samopomoc Chłopska" o zwrot należności za dostarczone nawozy mineralne.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN T. Bukowski. Sędziowie SN: R. Czarnecki, S. Dmowski (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w C. przeciwko Helenie L. o należność pieniężną po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Białymstoku postanowieniem z dnia 24 lipca 1981 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:"Czy do roszczenia o zwrot równowartości kredytu towarowego udzielonego producentowi w ramach umowy kontraktacyjnej przez Gminną Spółdzielnię "Samopomoc Chłopska", która zawarła tę umowę w imieniu Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Przemysłu Zbożowo-Młynarskiego PZZ, znajduje odpowiednie zastosowanie termin przedawnienia określony w art. 624 § 1 k.c.?"podjął następującą uchwałę:Przepis art. 624 § 1 k.c. normuje przedawnienie jedynie pomiędzy stronami umowy kontraktacji i nie ma zastosowania do roszczeń gminnej spółdzielni "Samopomoc Chłopska" o zwrot należności za dostarczone producentowi - na warunkach kredytowych - nawozy mineralne, chociażby spółdzielnia ta - działając w imieniu wojewódzkiego przedsiębiorstwa przemysłu zbożowo-młynarskiego PZZ (jako kontraktującego) - zawierała umowę kontraktacji.Uzasadnienie faktycznePowodowa Gminna Spółdzielnia "Samopomoc Chłopska" w C. wnosiła o zasądzenie od pozwanej Heleny L. kwoty 3.096 zł tytułem równowartości pobranych przez pozwaną nawozów mineralnych.Pozwana nie uznała powództwa i wnosiła o jego oddalenie, wyjaśniając, że nawozy pobrała w ramach umowy kontraktacji zboża (żyta), które po wysianiu nawozów "nie wzeszło na pewnej części gruntu".Sąd Rejonowy w Białymstoku wyrokiem z dnia 13 kwietnia 1981 r. oddalił powództwo, przyjmując, że roszczenie powodowej Spółdzielni uległo dwuletniemu przedawnieniu przewidzianemu w art. 624 k.c.Sąd Wojewódzki w Białymstoku, rozpoznając rewizję powodowej Spółdzielni, która twierdziła, że dostarczyła nawozy w wykonaniu umowy sprzedaży, a nie kontraktacji, przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c. zagadnienie prawne przytoczone w sentencji uchwały.Uzasadnienie prawneUdzielając odpowiedzi Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Brzmienie art. 624 § 1 k.c. jest jednoznaczne. Wynika z niego, że wzajemne roszczenia producenta i kontraktującego przedawniają się z upływem lat dwóch od dnia spełnienia świadczenia przez producenta, a jeżeli świadczenie producenta nie zostało spełnione (co miało miejsce w sprawie, w której zgłoszono zagadnienie) - od dnia, w którym powinno być spełnione. Przepis ten odnosi się do wszystkich wzajemnych roszczeń stron umowy kontraktacji, a więc dotyczy zarówno świadczeń głównych, jak i świadczeń dodatkowych kontraktującego wymienionych w art. 615 k.c. Wniosek taki w świetle wykładni werbalnej (gramatycznej) jest oczywisty. Również wykładnie logiczna i celowościowa nie dają podstaw do zajęcia innego stanowiska. Trudno bowiem doszukać się argumentów, które przemawiałyby za stosowaniem dwuletniego terminu przedawnienia przewidzianego w art. 624 k.c. do roszczeń z tytułu głównych, a więc zasadniczych świadczeń kontraktującego, innego zaś terminu do roszczeń z tytułu świadczeń dodatkowych. Gdyby więc były podstawy do przyjęcia, że stronami kontraktacji zboża (żyta) była pozwana L. i powodowa Spółdzielnia oraz że Spółdzielnia ta dostarczyła pozwanej nawozy mineralne w ramach świadczeń dodatkowych kontraktującego, to stanowisko Sądu Rejonowego przyjmującego przedawnienie z art. 624 § 1 k.c. należałoby uznać za prawidłowe. Okoliczność, iż w zobowiązaniu się, a następnie dostarczeniu odpłatnie nawozów, można dopatrzyć się elementów umowy sprzedaży, nie miałaby w takim wypadku znaczenia.W sprawie występuje jednak wątpliwość podniesiona w uzasadnieniu postanowienia Sądu Wojewódzkiego przedstawiającego zagadnienie prawne odnośnie do tego, czy powodowa Spółdzielnia była rzeczywiście stroną umowy kontraktacji, a więc kontraktującym, do którego stosuje się przepis art. 624 § 1 k.c. Wątpliwość ta wynika z nieprecyzyjnego określenia kontraktującego w umowie kontraktacji. W umowie tej bowiem podaje się, że zawarła ją pozwana L. zwana producentem i Gminna Spółdzielnia "Samopomoc Chłopska" w C., działająca "w imieniu" Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Przemysłu Zbożowo-Młynarskiego PZZ w B.Wykładnia gramatyczna części umowy zawierającej oznaczenie stron uzasadnia wniosek, że "kontraktującym" była Centrala PZZ, Spółdzielnia zaś - osobą działającą w charakterze agenta czy też pełnomocnika. Ponieważ nie można przywiązywać zasadniczego znaczenia do brzmienia umowy, zwłaszcza że jest ona nieprecyzyjna, rozstrzygnięcia problemu należy poszukiwać w przepisach prawnych, pozakodeksowych, normujących zagadnienia związane z zawieraniem umów kontraktacyjnych.Ze względu na datę zawarcia umowy kontraktacji (5.X.1975 r.) w konkretnym wypadku wchodzą w grę postanowienia uchwały nr 142 Rady Ministrów z dnia 21 lipca 1971 r. w sprawie kontraktacji zbóż (M.P. Nr 42, poz. 265). Decydujące znaczenie ma tu przepis § 1 ust. 5 uchwały stanowiący, że kontraktację zbóż prowadzić będzie Centrala Przemysłu Zbożowo- Młynarskiego PZZ lub na jej zlecenie spółdzielnie zrzeszone w Centrali Rolniczej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska". Z przepisu tego wynika, że Rada Ministrów powierzyła kontraktację zbóż Centrali PZZ. Jednostki organizacyjne tej centrali, a nie gminne spółdzielnie są zatem jednostkami kontraktującymi zboża. Tylko przy takim też założeniu zrozumiałe są postanowienia szczegółowych warunków kontraktacji stanowiących załącznik do umowy, zawierające zobowiązanie się kontraktującego do udzielenia producentowi "pomocy w zakupie niezbędnych ilości nawozów" na warunkach "bezprocentowego kredytu towarowego lub za gotówkę". Przy założeniu, że kontraktującym była gminna spółdzielnia, powinna ona być zobowiązana do dostarczenia nawozów, a nie do udzielania pomocy w ich zakupie.Za tym, że producenci nie otrzymują nawozów od kontraktującego i w ramach świadczeń z umowy kontraktacji, lecz nabywają je na podstawie odrębnych umów sprzedaży, przemawiają także dalsze postanowienia powołanej wyżej uchwały nr 142 Rady Ministrów. Jest to przede wszystkim § 4 ust. 1 stanowiący, że producenci kontraktujący zboża mają prawo zakupu nawozów mineralnych w ilościach określonych przez Ministra Rolnictwa na warunkach bezprocentowego kredytu towarowego, i § 7 ust. 1 przewidujący, że Minister Finansów zapewni spółdzielniom zrzeszonym w Centrali Rolniczej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" bezprocentowy kredyt bankowy na sprzedaż nawozów mineralnych producentom kontraktującym zboża.Powyższe względy przemawiają za wnioskiem, że w świetle uchwały nr 142 Rady Ministrów z dnia 21 lipca 1971 r. w sprawie kontraktacji zbóż, kontraktującymi zboże są jednostki organizacyjne PZZ nawet wtedy, gdy umowy zawierają w ich imieniu gminne spółdzielnie Samopomoc Chłopska".Nawozy mineralne (sztuczne) gminne spółdzielnie dostarczają producentom nie jako kontraktujący w ramach umowy kontrakcji, lecz jako sprzedawcy w wykonaniu zawartych odrębnie z rolnikami umów sprzedaży. Do roszczeń gminnych spółdzielni z tego tytułu nie ma zastosowania art. 624 k.c. Uzasadnia to odpowiedź przytoczoną w sentencji uchwały.Należy podkreślić, że kwestie związane z zawieraniem umów kontraktacji zbóż i dostawą nawozów mineralnych normuje podobnie obowiązująca obecnie uchwała nr 124 Rady Ministrów z dnia 23 sierpnia 1978 r. w sprawie ogólnych zasad kontraktacji produktów rolnych (M.P. Nr 27, poz. 97).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 391 KPCart. 624 § 1 KCart. 624 KCart. 615 KC§ 1§ 1 ust. 5§ 4 ust. 1§ 7 ust. 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.