III PRN 112/69

WyrokIzba Cywilna1970-03-04

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółdzielnia pracy ma obowiązek zapewnić członkowi wykonującemu pracę nakładczą zatrudnienie, nawet jeśli zaprzestano produkcji przedmiotów, które ten członek wykonywał, a umowa nie została wypowiedziana?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że umowa o pracę nakładczą zawarta między członkiem spółdzielni pracy a spółdzielnią nie wygasa automatycznie z powodu zaprzestania produkcji określonych przedmiotów, jeśli umowa nie została wypowiedziana zgodnie z jej postanowieniami i przepisami prawa. Spółdzielnia ma obowiązek zapewnić członkowi pracę, chyba że wykaże, iż niewykonanie zobowiązania nastąpiło z przyczyn, za które nie ponosi odpowiedzialności. § 18 umowy, ograniczający roszczenia odszkodowawcze w przypadku trudności w zapewnieniu pracy, nie może być podstawą do uznania umowy za wygasłą.
Stan faktyczny
Powódka, członek spółdzielni pracy, domagała się wykonania umowy o pracę nakładczą i odszkodowania, twierdząc, że spółdzielnia zaprzestała zlecania jej pracy od maja 1968 r. Pozwana spółdzielnia twierdziła, że umowa wygasła z powodu braku materiałów i zaprzestania produkcji przedmiotów, które powódka wykonywała. Sąd Powiatowy uwzględnił powództwo, Sąd Wojewódzki je oddalił, a Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego i częściowo wyrok Sądu Powiatowego, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego oraz wyrok Sądu Powiatowego w części zasądzającej od pozwanej Spółdzielni na rzecz powódki kwotę ponad 1.914 zł z przyznanymi odsetkami i w tym zakresie sprawę przekazał Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania; zmienił pkt I wyroku Sądu Powiatowego w ten sposób, że zobowiązał pozwaną Spółdzielnię do wykonania zawartej z powódką umowy o pracę nakładczą; poza tym oddalił rewizję pozwanej Spółdzielni.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Zieliński (sprawozdawca). Sędziowie: W. Glabisz, Z. Kapitaniak.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Władysławy S. przeciwko Powiatowej Spółdzielni Pracy Usług Wielobranżowych w D. o wykonanie umowy o pracę nakładczą i odszkodowanie, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Białymstoku z dnia 12 czerwca 1969 r.uchylił zaskarżony wyrok, jak również wyrok Sądu Powiatowego w Sokółce z dnia 16 stycznia 1969 r. w części zasądzającej od pozwanej Spółdzielni na rzecz powódki kwotę ponad 1.914 zł z przyznanymi odsetkami i w tym zakresie sprawę przekazał Sądowi Powiatowemu w Sokółce do ponownego rozpoznania; zmienił pkt I tegoż wyroku Sądu Powiatowego w ten sposób, że zobowiązał pozwaną Spółdzielnię do wykonania zawartej z powódką umowy o pracę nakładczą; poza oddalił rewizję pozwanej Spółdzielni od wymienionego wyroku Sądu Powiatowego.Uzasadnienie faktycznePowódka twierdziła, że jest członkiem pozwanej Spółdzielni od czerwca 1965 r. i że przed rozwiązaniem stosunku członkostwa zawarła z pozwaną w dniu 15 kwietnia 1965 r. umowę o pracę nakładczą. Pracę tę wykonywała do maja 1968 r. Od tego czasu powodowa Spółdzielnia zaprzestała wystawiania powódce zleceń roboczych, pozbawiając ją w ten sposób wynagrodzenia należnego na podstawie zawartej umowy. Na tej podstawie powódka żądała "nakłonienia pozwanej Spółdzielni do honorowania zawartej umowy o pracę nakładczą" oraz zasądzenie odszkodowania za czas przebywania bez pracy.Pozwana Spółdzielnia wniosła o oddalenie powództwa zarzucając, że umowa wygasła wobec niemożności zapewnienia powódce pracy w systemie nakładczym, z braku bowiem materiałów zaprzestano produkcji przedmiotów, które powódka wykonywała.Sąd Powiatowy w Sokółce wyrokiem z dnia 16 stycznia 1969 r. nakazał pozwanej Spółdzielni dopuszczenie powódki do pracy i zasądził od pozwanej na jej rzecz 15.312 zł tytułem odszkodowania za okres przebywania bez pracy od maja 1968 r. do grudnia 1968 r. włącznie, licząc po 1.914 zł miesięcznie. Sąd Powiatowy uznał, że strony łączył stosunek pracy, a nie umowa o pracę nakładczą, oraz że z winy pozwanej Spółdzielni powódka przez okres ośmiomiesięczny pozostawała bez pracy, którą gotowa była świadczyć.W wyniku rewizji pozwanej Spółdzielni Sąd Wojewódzki w Białymstoku wyrokiem z dnia 12 czerwca 1969 r. zmienił wyrok Sądu Powiatowego i oddalił powództwo, a swoje rozstrzygnięcie oparł na odmiennej ocenie charakteru zawartej przez strony umowy uznając, że strony łączyła umowa o pracę nakładczą, a nie stosunek pracy.Minister Sprawiedliwości wniósł w rewizji nadzwyczajnej o uchylenie wyroku Sądu Wojewódzkiego, jak również wyroku Sądu Powiatowego w części zasądzającej od pozwanej Spółdzielni na rzecz powódki kwotę 13.398 zł i o przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje.Rewizja nadzwyczajna słusznie nie kwestionuje zawartej w wyroku Sądu Wojewódzkiego oceny charakteru umowy zawartej przez strony jako umowy o pracę nakładczą. Załączona do akt umowa z dnia 15 kwietnia 1967 r. została zredagowana ściśle według wzoru umowy o pracę nakładczą zamieszczonego w załączniku 2 uchwały ZG ZSP nr 154 z dnia 2.XI.1966 r. w sprawie kierunków i zasad działalności spółdzielni pracy zrzeszonych w ZGZSP w zakresie pracy nakładczej (Biul. ZGZSP Nr 30-31, poz. 90), przy czym Sąd Wojewódzki trafnie uznał, że wiążąca strony umowa oraz jej wykonywanie wykazuje wszystkie istotne cechy pracy nakładczej, oddalając jednak w całości powództwo, nie brał pod uwagę ciążącego na pozwanej Spółdzielni obowiązku zapewnienia powódce pracy w systemie nakładczym, jeżeli zawarta przez strony umowa nie wygasła.Z § 16 umowy wynika, że strony zawarły umowę na czas nie określony, z tym zastrzeżeniem, że każdej ze stron przysługuje prawo do jej rozwiązania za uprzednim jednomiesięcznym wypowiedzeniem. Pozwana Spółdzielnia uzasadnia wygaśnięcie umowy faktem zaprzestania prac, których wykonanie zlecała powódce, oraz powołała się na treść § 18 umowy, który przewiduje niemożność zgłaszania roszczeń odszkodowawczych w razie wystąpienia trudności w zapewnieniu pracy osobie wykonującej pracę nakładczą i pełnego wykorzystania jej zdolności wytwórczych.Nie można podzielić wyrażonego poglądu o wygaśnięciu umowy, bo gdyby nawet istotnie zachodziła sytuacja nie pozwalająca powodowej Spółdzielni na zapewnienie powódce umówionej pracy nakładczej, to umowa nie wygasłaby, gdyż dla jej rozwiązania konieczne było wypowiedzenie umowy z zachowaniem jednomiesięcznego terminu. Powodowa Spółdzielnia nie twierdzi, by rozwiązała umowę przez wypowiedzenie, wygaśnięcie zaś umowy wyprowadza z faktu zaprzestania produkcji worków i związanej z tym niemożności zapewnienia powódce zatrudnienia.Zaznaczyć należy, że z treści zawartej przez strony umowy o pracę nakładczą nie wynika, by zlecenie robocze określane przez kierownika Zakładu Tworzyw Sztucznych, do wykonywania których powódka była zobowiązana, dotyczyły malowania worków oraz by w ramach zawartej umowy powódka nie mogła świadczyć innej pracy w systemie nakładczym. O rozwiązaniu zatem umowy nie może zadecydować fakt zaprzestania produkcji określanych przedmiotów ani trudności w zapewnieniu osobie wykonującej pracę nakładczą pełnego wykorzystania jej zdolności wytwórczych.Przy rozważaniu zgłoszonego przez powódkę żądania "zobowiązania pozwanej do honorowania zawartej umowy" nie można też pominąć istoty łączącego spółdzielnię pracy i jej członka stosunku, który daje spółdzielcy uprawnienie do zatrudnienia w spółdzielni oraz obowiązek spółdzielni do zapewnienia zatrudnienia bez względu na to, czy członek świadczy pracę w ramach stosunku pracy stosownie do art. 123 § 1 ustawy o spółdzielniach, czy też na zasadach pracy nakładczej stosownie do art. 132 § 1 tejże ustawy.Zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia rozpoznawanej sprawy ma przepis art. 132 § 1 zdanie drugie ustawy o spółdzielniach, który nakazuje spółdzielni i spółdzielcy pozostawanie ze sobą w takim stosunku, jaki wynika z zawartej umowy. Wszelkie zaś jej zmiany muszą być poprzedzone wypowiedzeniem dokonanym w sposób określony w § 16 i 20 umowy oraz w art. 132 § 2 i 124 § 3 ustawy o spółdzielniach. Toteż za słuszne należy uznać wyrażone w rewizji nadzwyczajnej zapatrywanie co do trafności rozstrzygnięcia Sądu Powiatowego w zakresie zobowiązania pozwanej do wykonywania zawartej między stronami umowy (art. 491 § 1 k.c.) oraz w zakresie zasądzenia od pozwanej Spółdzielni na rzecz powódki odszkodowania w postaci wynagrodzenia za czas jednego miesiąca, obejmujący okres potrzebny do wypowiedzenia powódce umowy o pracę nakładczą (art. 471 k.c. w związku z art. 134 § 2 i art. 124 § 3 ustawy o spółdzielniach).W tym też zakresie wyrok Sądu Wojewódzkiego oddalający w całości powództwo podlega zmianie w sposób określony w sentencji wyroku, z tą jednak zmianą, że sprostowaniu podlega rozstrzygnięcie o dopuszczeniu powódki do pracy oparte na błędnym założeniu, że strony nawiązały spółdzielczy stosunek pracy, co uzasadnia odpowiednią zmianę pkt I wyroku Sądu Powiatowego oraz zobowiązanie pozwanej Spółdzielni do wykonywania zawartej z powódką umowy o pracę nakładczą zamiast dopuszczania powódki do pracy.Nie można odmówić słuszności zarzutowi niewyjaśnienia wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy w części dotyczącej odszkodowania za okres dalszych siedmiu miesięcy pozostawania powódki bez pracy. Sąd Powiatowy, zasądzając z tego tytułu kwotę 13.398 zł, nie wyjaśnił (na co słusznie zwraca uwagę rewizja nadzwyczajna), czy powódka w tym czasie nie otrzymywała innych dochodów oraz czy starała się o inną pracę.Przede wszystkim jednak Sąd Powiatowy nie rozważył, czy pozwana Spółdzielnia miała możliwość zapewnienia powódce pełnego wykorzystania jej zdolności wytwórczych. Pozwana Spółdzielnia bowiem twierdzi, że zaprzestano produkcji worków, przy wykańczaniu których powódka była zatrudniona.Istota pracy członkostwa w spółdzielniach wymaga od każdej ze stron podporządkowania się zmianom uzasadniającym społeczno-gospodarczą potrzebę odmiennego uregulowania wynikających z umowy praw i obowiązków stron. Właśnie w związku z tym strony zastrzegły w § 18 umowy, że osoba wykonująca pracę nakładczą nie może zgłaszać roszczeń odszkodowawczych w razie niemożności zapewnienia jej przez Spółdzielnię pełnego wykorzystania zdolności wytwórczych.Także statut pozwanej Spółdzielni dopuszcza w § 32 zatrudnienie członków Spółdzielni na zasadach pracy "chałupniczej" stanowiąc, że zasady wykonywania tej pracy przez członków oraz świadczenia określają obowiązujące przepisy.Wydana w tym przedmiocie uchwała nr 154 Zarządu Centralnego Związku Spółdzielczości Pracy z dnia 2.XI.1966 r. w sprawie kierunków i zasad działalności spółdzielni w ramach pracy nakładczej przewiduje w § 17 obowiązek spółdzielni równomiernego rozdziału zleceń dla poszczególnych osób wykonywających pracę nakładczą, jednakże w razie występowania okresowych trudności w zapewnieniu im pracy mają być objęci zleceniami roboczymi w pierwszej kolejności inwalidzi, renciści i starcy, kobiety mające na utrzymaniu dzieci do lat 14 oraz osoby mające na swym utrzymaniu członków rodziny niezdolnych do pracy i wymagających stałej opieki.Spółdzielnia ponosi odpowiedzialność wobec osoby wykonującej pracę nakładczą tylko w razie naruszenia obowiązków wynikających z zawartej przez strony umowy oraz regulujących ten stosunek prawny w postanowieniach statutu, uchwał nadrzędnych organizacji spółdzielczych i obowiązujących aktów prawnych, a podstawę tej odpowiedzialności stanowi art. 471 k.c. Pozwana Spółdzielnia może zatem zwolnić się od odpowiedzialności, jeżeli zostanie wykazane, że niewykonanie zobowiązania polegające na dostarczeniu pracy jest następstwem okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności.Niewyjaśnienie sprawy w tym zakresie stanowi uchybienie procesowe mające wpływ na wynik sprawy i uzasadnia podstawę rewizyjną z art. 386 pkt 3 k.p.c., powodującą uchylenie wyroku Sądu Powiatowego w części zasądzającej na rzecz powódki od pozwanej Spółdzielni kwotę ponad 1.914 zł oraz przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania.W związku z rozważaniami zawartymi w rewizji nadzwyczajnej a dotyczącymi dopuszczalności drogi sądowej co do roszczeń objętych pozwem bez wyczerpania postępowania wewnątrzspółdzielczego należy stwierdzić, że droga sądowa jest w rozpoznawanej sprawie dopuszczalna, albowiem droga wewnątrzspółdzielcza została przez powódkę wyczerpana. Z zeznań mianowicie przewodniczącego Rady Nadzorczej świadka C. wynika, że powódka zwróciła się do niego z prośbą o interwencję w sprawie zatrudnienia, a świadek O. zeznał, że Rada Nadzorcza rozpatrzyła sprawę powódki na swoim posiedzeniu i postanowiono ją zatrudnić przy produkcji wieszaków lub rękawiczek, jednakże decyzja ta nie została powódce przekazana ani wykonana.Od daty wytoczenia powództwa oraz wydania zaskarżonych orzeczeń upłynął już dłuższy czas, w związku z czym przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Powiatowy rozważy możliwość nakłonienia stron do pojednania wobec częściowego już rozstrzygnięcia sporu.Przy rozstrzyganiu rewizji nadzwyczajnej zastrzeżenia budziło zredagowanie wniosku rewizyjnego, ograniczającego się do żądania uchylenia wyroku Sądu Wojewódzkiego w całości, a wyroku Sądu Powiatowego w części zasądzającej od pozwanej Spółdzielni na rzecz powódki 13.398 zł. Otóż rewizją nadzwyczajną może być zaskarżone wyłącznie prawomocne orzeczenie kończące postępowanie w sprawie. Jeżeli zatem takim środkiem zaskarżenia objęty jest wyrok Sądu Wojewódzkiego jako sądu rewizyjnego, którym zmieniono wyrok Sądu Powiatowego uwzględniający w całości żądanie pozwu i w całości oddalono powództwo, to organ wnoszący rewizję nadzwyczajną nie może przy redagowaniu wniosku rewizyjnego pomijać rewizji wniesionej przez stronę pozwaną. Jeżeli zatem organ ten uważa, że wyrok Sądu Powiatowego jest w takiej sytuacji w określonej części prawidłowy, to wniosek rewizji nadzwyczajnej powinien zawierać także żądanie oddalenia rewizji strony pozwanej w odpowiedniej części. Dlatego też uznając, że we wniosku rewizji nadzwyczajnej - zgodnie z treścią jej uzasadnienia - zawarte jest żądanie uchylenia wyroków Sądu Wojewódzkiego w całości, a wyroku Sądu Powiatowego tylko w części uwzględniającej powództwo o kwotę 13.398 zł i oddalenie w pozostałej części rewizji pozwanej Spółdzielni, Sąd Najwyższy z mocy art. 422 k.p.c. orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 123 § 1art. 132 § 1art. 132 § 2art. 491 § 1 KCart. 471 KCart. 134 § 2art. 124 § 3art. 386 pkt 3 KPCart. 422 KPC§ 16§ 18§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.