III PU 7/64

WyrokIzba Cywilna1964-07-13

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zdarzenie, w którym pracownik doznaje urazu w wyniku upadku na terenie zakładu pracy, będąc w trakcie przerwy w pracy spowodowanej nagłym zachorowaniem wywołanym warunkami pracy, może być uznane za wypadek w zatrudnieniu w rozumieniu przepisów prawa?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że jeśli pracownik zachorował na terenie zakładu pracy wskutek warunków pracy, co zmusiło go do przerwania pracy i udania się po pomoc lekarską w obrębie terenu zakładu, a następnie doznał wypadku, to wypadek ten należy uznać za pozostający w związku przyczynowym z zatrudnieniem. Rozrywanie splotu przyczyn zazębiających się ze sobą i traktowanie ich w sposób od siebie oderwany nie jest logicznie uzasadnione i nie mieści się w definicji wypadku w zatrudnieniu, która kładzie nacisk na związek zdarzenia z zatrudnieniem i nie wyłącza istnienia kilku przyczyn.
Stan faktyczny
Pracownica Marta T. doznała zawrotów głowy wskutek wyziewów płynu używanego do czyszczenia podłóg w miejscu pracy. Przerwała pracę i udając się do ambulatorium zakładowego, upadła, doznając uszkodzenia ręki, co skutkowało inwalidztwem. Organ rentowy oraz sądy niższych instancji odmówiły przyznania renty wypadkowej, uznając zdarzenie za wypadek, który nastąpił w czasie przerwy pracy i nie był spowodowany przyczyną zewnętrzną, lecz wewnętrzną (zawroty głowy).
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Trybunału Ubezpieczeń Społecznych oraz wyrok Okręgowego Sądu Ubezpieczeń Społecznych i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Okręgowemu Sądowi Ubezpieczeń Społecznych.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Szczerski. Sędziowie: W. Glabisz, S. Graban (sprawozdawca), Z. Warman, A. Szczurzewski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie ze skargi Marty T. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych - Oddział w G. o rentę inwalidzką, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Trybunału Ubezpieczeń Społecznych z dnia 3 kwietnia 1963 r.,uchylił zaskarżony wyrok Trybunału Ubezpieczeń Społecznych oraz wyrok Okręgowego Sądu Ubezpieczeń Społecznych w Gdyni z dnia 19 grudnia 1961 r. i przekazał sprawę temuż Sądowi do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneMarta T. była zatrudniona w Stoczni Gdańskiej jako sprzątaczka i pracę swą wykonywała w godzinach od 14 do 22.W dniu 11.VII.1960 r. wskutek, według jej twierdzeń, wyziewów płynu, którym czyściła podłogi, doznała zawrotów głowy, przerwała pracę i udała się w obrębie terenów Stoczni do ambulatorium zakładowego w celu uzyskania pomocy lekarskiej. Przechodząc obok budynku ambulatorium, upadła doznając uszkodzenia ręki lewej, a w następstwie tego wypadku stała się inwalidą III grupy ze względu na znaczne upośledzenie sprawności tej ręki (jest mańkutem).Organ rentowy odmówił jej renty inwalidzkiej z wypadku decyzją z dn. 16.III.1961 r., gdyż nie uznał omówionego zdarzenia za wypadek w zatrudnieniu w rozumieniu art. 36 dekretu o p.z.e. ze względu na to, że miał oto miejsce w czasie przerwy pracy, gdy Marta T. udawała się do lekarza.Decyzję organu rentowego zatwierdził Okręgowy Sąd Ubezpieczeń Społecznych w Gdyni wyrokiem z 19.XII.1961 r., a Trybunał Ubezpieczeń Społecznych oddalił skargę rewizyjną strony skarżącej od tego wyroku orzeczeniem z 3.IV.1963 r. TR III 978/62, wskazując w uzasadnieniu, że upadek skarżącej i uszkodzenie ręki nastąpiły w czasie, gdy przerwała ona pracę, aby udać się we własnym interesie do lekarza, przy czym nie zostały one spowodowane przyczyną zewnętrzną, lecz wewnętrzną, w szczególności zawrotami głowy, na które cierpiała.Od tego wyroku Trybunału Ubezpieczeń Społecznych wniósł Minister Sprawiedliwości rewizję nadzwyczajną, zarzucając wyrokowi naruszenie interesu Państwa Ludowego, przepisu art. 36 dekretu o p.z.e. oraz art. 221 i 225 prawa o s.u.s., i na podstawie art. 376 i 3781 tego prawa w związku z art. 398 k.p.c. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz wyroku Okręgowego Sądu Ubezpieczeń Społecznych w Gdyni z dnia 19.XII.1961 r. i o przekazanie sprawy temuż Okręgowemu Sądowi Ubezpieczeń Społecznych do ponownego rozpoznania.Sąd Najwyższy, po rozpatrzeniu całokształtu sprawy, uznał, że rewizja nadzwyczajna jest uzasadniona z przyczyn w niej przytoczonych. W szczególności skoro skarżąca zachorowała na terenie zakładu pracy, przy czym zachorowanie to zostało wywołane warunkami pracy, wskutek czego zmuszona była do przerwania tej pracy i udała się po poradę do lekarza ordynującego w obrębie obejścia zakładowego, to gdy po drodze doznała ona nieszczęśliwego wypadku, należy uznać, że wypadek taki powstał w związku przyczynowym z zatrudnieniem. Zaszły tu dwa zdarzenia: zachorowanie, które zostało wywołane przyczyną zewnętrzną (w danym wypadku swego rodzaju zatruciem), i upadek, a w związku z tym typowy uraz. Obie te przyczyny są ze sobą ściśle związane.Rozrywanie splotu przyczyn zazębiających się ze sobą i traktowanie ich w sposób od siebie oderwany nie byłoby logicznie uzasadnione, takie zaś kazuistyczne ujęcie nie mieści się niewątpliwie w definicji wypadku w zatrudnieniu, które kładzie nacisk przede wszystkim na związek zdarzenia powodującej wypadek z zatrudnieniem i nie wyłącza istnienia kilku przyczyn.Związku takiego nie byłoby tylko wtedy, gdyby pracownik zamierzał skorzystać w czasie pracy z porady lekarskiej ze względu na swoje stałe dolegliwości, które istniały już przed rozpoczęciem danej dniówki roboczej.Przeprowadzone postępowanie tych okoliczności nie wyjaśniło. Nie przesłuchano świadków wypadku, nie zażądano kart choroby skarżącej z okresu jej leczenia się w ambulatorium zakładowym przed wypadkiem ani też z Pogotowia Ratunkowego i późniejszego leczenia się z powodu uszkodzenia ręki.Nie zasięgnięto także szczegółowych informacji z zakładu pracy (Działu BHP Stoczni Gdańskiej) w sprawie dochodzeń prowadzonych w związku z wypadkiem poszkodowanej.Obie instancje sądowe naruszyły więc przepisy art. 221 i 225 prawa o s.u.s., nie dochodząc z urzędu prawdy obiektywnej i nie rozważając sprawy w jej całokształcie. W tych warunkach, nie posiadając pełnego obrazu stanu faktycznego sprawy, w konsekwencji w sposób wadliwy zastosowały prawo materialne z obrazą art. 36 dekretu o p.z.e.Z tych przyczyn należało zaskarżone wyroki uchylić na podstawie art. 355 prawa o s.u.s. i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania, chociaż skarżąca ma przyznaną rentę inwalidzką z innych przyczyn niż wypadek w zatrudnieniu to również ze względu na to, że renta ta z powodu zatrudnienia M. T. jest zawieszona, a renta wypadkowa nie podlega zawieszeniu i jest wyższa.Uchyleniu zaskarżonych orzeczeń nie stoi na przeszkodzie upływ terminu przewidzianego w art. 399 k.p.c. mającym odpowiednie zastosowanie z mocy art. 3781 o s.u.s., gdyż obraza prawa materialnego i wadliwości postępowania pozbawiające w rezultacie obywatela należnych mu świadczeń rentowych, godzą nie tylko w interes osoby uprawnionej, lecz również w interes Państwa Ludowego.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 36art. 221art. 376art. 398 KPCart. 355art. 399 KPCart. 3781

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.