III URN 20/70

WyrokIzba Cywilna1971-03-17

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownik nadal zatrudniony i osiągający zarobki nieobniżone o 1/3 w stosunku do podstawy wymiaru renty inwalidzkiej może zostać uznany za inwalidę III grupy, jeśli jego stan zdrowia obiektywnie ogranicza zdolność do wykonywania pracy?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że do uznania pracownika za inwalidę III grupy, mimo dalszego zatrudnienia i braku obniżenia zarobków, konieczne jest spełnienie dwóch przesłanek: biologicznej (stałe lub długotrwałe naruszenie sprawności organizmu) i ekonomicznej (obniżenie zarobków o przeszło 1/3). Jednakże, w sytuacjach wyjątkowych, gdy praca jest bezwzględnie przeciwwskazana ze względu na stan zdrowia, wysokość zarobku nie może sama przez się stanowić podstawy do odmowy uznania za inwalidę. W takich przypadkach kluczowe jest stanowcze stwierdzenie przez komisje lekarskie lub biegłych sądowych realnego zagrożenia pogorszenia zdrowia i konieczności zaprzestania dotychczasowej pracy.
Stan faktyczny
Antonina M., rencistka inwalidzka, nadal pracowała jako pielęgniarka operacyjna, a jej zarobki nie uległy obniżeniu. Komisje lekarskie nie zakwalifikowały jej do żadnej grupy inwalidztwa, powołując się na brak spełnienia kryteriów rozporządzenia. Sąd pierwszej instancji uznał ją za inwalidkę III grupy, opierając się na opinii biegłych, którzy stwierdzili ograniczenie zdolności do pracy i potencjalną niezdolność do osiągania zarobków przekraczających 2/3 podstawy wymiaru renty. Trybunał Ubezpieczeń Społecznych oddalił rewizję, podkreślając potencjalne ograniczenie zdolności do pracy. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących kryteriów inwalidztwa, w szczególności wymogu obniżenia zarobków.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone wyroki i przekazał sprawę Okręgowemu Sądowi Ubezpieczeń Społecznych do ponownego rozpoznania, uznając, że naruszają one interes Państwa Ludowego.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes Z. Opuszyński. Sędziowie: W. Glabisz (sprawozdawca), K. Marowski, S. Rejman, A. Szczurzewski.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy ze skargi Antoniny M. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w W. o rentę inwalidzką, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Trybunału Ubezpieczeń Społecznych z dnia 9 maja 1970 r.,zaskarżony wyrok Trybunału Ubezpieczeń Społecznych i wyrok Okręgowego Sądu Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 9.XII.1969 r. uchylił i sprawę przekazał temu Okręgowemu Sądowi do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneAntonina M., wieloletnia pracownica służby zdrowia, od 1 lipca 1946 r. zatrudniona jako pielęgniarka operacyjna w Państwowym Szpitalu Klinicznym Nr 1 w W., nabyła z dniem 17 marca 1960 r. uprawnienia do renty inwalidzkiej na zasadach dekretu o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym ze względu na stwierdzone u niej ograniczenie zdolności do pracy zarobkowej, wywołane objawami nadczynności tarczycy (choroba Graves-Basedowa) i nerwicy wegetatywnej.Rencistka w dalszym ciągu zatrudniona jest w tej samej placówce służby zdrowia jako pielęgniarka w pełnym wymiarze godzin.Badana w dniu 26 sierpnia 1969 r. przez Obwodową Komisję Lekarską, która rozpoznała u niej wole toksyczne nadczynne, nerwicę wegetatywną, nadciśnienie tętnicze II stopnia i rozległe żylaki podudzi bez zmian troficznych, nie została zakwalifikowana do żadnej z grup inwalidztwa. Komisja ta stwierdziła wprawdzie, że nie zaszła żadna poprawa w stanie zdrowia, jednakże rencistka nie spełnia warunków § 22 pkt 1 i § 27 pkt 3 rozporządzenia Przewodniczącego Komitetu Pracy i Płac z 12 sierpnia 1968 r. w sprawie zasad orzekania o inwalidztwie.Pogląd ten podziela w całości Wojewódzka Komisja Lekarska, która badała ją w dniu 2 października 1969 r.W tych warunkach decyzją z 14.X.1969 r. organ rentowy wstrzymał wypłatę renty z dniem 25.XI.1969 r.W skardze skierowanej na drogę sądową Antonina M. zarzucała, że stanowisko organu rentowego jest dla niej krzywdzące, ponieważ stan jej zdrowia nie tylko nie uległ poprawie, lecz znacznie się pogorszył i wobec tego domagała się przywrócenia prawa do renty.Rozpoznając skargę, Sąd zarządził badanie skarżącej przez specjalistę chorób nerwowych doc. dra B. i specjalistę chorób wewnętrznych dra H., którzy na podstawie wyników badania przedmiotowego oraz zaświadczenia z Poradni Endokrynologicznej Wojewódzkiej Przychodni Specjalistycznej w W. rozpoznali wole toksyczne nadczynne, rozpoczynającą się miażdżycę uogólnioną szczególnie naczyń serca, nadciśnienie tętnicze częściowo miażdżycowego pochodzenia, a częściowo w przebiegu nadczynności tarczycy, nerwicę wegetatywną, żylaki obu podudzi bez zmian troficznych skóry oraz leukopenię.Zdaniem biegłych stwierdzone schorzenia, a w szczególności wole toksyczne z nadczynnością tarczycy oraz początkowe miany zwyrodnieniowe mięśnia serca wyraźnie upośledzają sprawność organizmu skarżącej i ograniczają jej zdolności do wykonywania zawodu pielęgniarki. Schorzenia te ze względu na zmniejszenie ilości krwinek białych (leukopenie), obserwowane od kilku lat, uniemożliwiają stosowanie leczenia zachowawczego i częściowo chirurgicznego i wobec tego nie rokują poprawy. Ograniczenie zdolności do zarobkowania polega na zmniejszonej wydolności układu krążenia, co wyraża się dusznością przy wysiłkach ze znacznymi przyśpieszeniami tętna. Wprawdzie obecne zarobki skarżącej nie uległy zmniejszeniu, ale z punktu widzenia lekarskiego skarżąca jest inwalidą III grupy, ponieważ potencjalnie nie jest zdolna do osiągania zarobków przekraczających 2/3 podstawy wymiaru renty.Wyrokiem z dnia 9 grudnia 1969 r. Sąd zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał skarżącej nadal po dniu 25.XI.1969 r. prawo do renty inwalidzkiej III grupy inwalidztwa z innych przyczyn niż wypadek lub choroba zawodowa.Na podstawie opinii biegłych Sąd ustalił, że stwierdzone u skarżącej schorzenia wyraźnie upośledzają sprawność jej organizmu i ograniczają zdolność do wykonywania zawodu pielęgniarki. Zarobki osiągane przez skarżącą obecnie są wynikiem zaszeregowania ze względu na wysługę lat, a fakt inwalidztwa nie uprawnia pracodawcy do obniżenia skarżącej zarobków. W tych warunkach Sąd uznał za udowodnione, że skarżąca nie jest potencjalnie zdolna do osiągania zarobków wynoszących więcej niż 2/3 podstawy wymiaru renty, a tym samym spełnia wymagania art. 12 ust. 3 ustawy o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym.Skargę rewizyjną od tego wyroku wniósł pozwany Zakład Ubezpieczeń Społecznych, domagając się zmiany wyroku i utrzymania w mocy zaskarżonej decyzji organu rentowego bądź uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, zarzucając Sądowi błędne ustalenie dotyczące inwalidztwa skarżącej.Rewidujący podnosi, że o ile rozpoznania lekarskie dokonane przez biegłych pozostają poza sporem, o tyle nie można się zgodzić z dalszym przyjęciem przez nich inwalidztwa III grupy. Skoro bowiem choroba skarżącej trwa u niej nieprzerwanie od roku 1958 i nie stanowi przeszkody w wykonywaniu normalnej pracy zarobkowej, to należy przyjąć, że skutki tej choroby nie spowodowały żadnego ograniczenia zdolności do zarobkowania. Biegli, przyjmując inwalidztwo, całkowicie pominęli kryteria orzekania o inwalidztwie wymienione w § 22 i § 27 rozporządzenia Przewodniczącego Komitetu Pracy i Płac z dnia 12 sierpnia 1968 r., skarżąca bowiem pracuje normalnie i zarobki jej wynoszą obecnie więcej niż podstawa wymiaru renty.Trybunał Ubezpieczeń Społecznych skargę rewizyjną oddalił podkreślając, że skarżąca jest potencjalnie ograniczona w swej zdolności do wykonywania pracy zawodowej pielęgniarki oraz że będąc zatrudniona na jednym etacie jako fachowy pracownik służby zdrowia ma zagwarantowaną ustawowo możliwość zarobkowania przy jednoczesnym pobieraniu zmniejszonej renty przez § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z 9.I.1969 r. w sprawie niezawieszenia prawa do emerytury lub renty.Od tego wyroku Minister Sprawiedliwości założył rewizję nadzwyczajną. Zarzucił on naruszenie interesu Państwa Ludowego, art. 12 ustawy z dnia 23.I.1968 r. o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. Nr 3, poz. 6) oraz § 27 rozporządzenia Przewodniczącego Komitetu Pracy i Płac z dnia 12.VIII.1968 r. (Dz. U. Nr 32, poz. 221) i na podstawie art. 376 i 3781 pr. o s.u.s. w związku z art. 423 § 1 k.p.c. wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku oraz wyroku Okręgowego Sądu Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 9.XII.1969 r. i o zatwierdzenie decyzji organu rentowego z dnia 14.X.1969 r.Minister Sprawiedliwości zarzucił, że wyroki Sądów obu instancji są błędne i naruszają wskazane na wstępie przepisy prawa materialnego.Przepisy te, a w szczególności § 27 rozporządzenia Przewodniczącego Komitetu Pracy i Płac z dnia 12.VIII.1968 r. akcentują - jako jedno z kryteriów inwalidztwa III grupy - zdolność do zarobkowania ustalając, że miernikiem utraty takiej zdolności jest uzyskiwanie aktualnie zarobków niższych o 1/3 od podstawy wymiaru przyznanej w swoim czasie renty inwalidzkiej.Wykładnia zastosowana w konkretnym wypadku odbiega od tych założeń ustawowych, skoro zarobki skarżącej się nie obniżyły.Zmianie zaskarżonych wyroków nie stoi na przeszkodzie upływ 6-miesięcznego terminu od daty prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy przez Trybunał, gdyż przyznanie nienależnych świadczeń narusza interes Państwa Ludowego.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje.Jak wynika z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, skarżąca była nadal od 1960 r. od daty wyroku Trybunału Ubezpieczeń Społecznych w 1970 r. zatrudniona na tym samym stanowisku pielęgniarki operacyjnej i jej zarobki od 1960 r. nie zmniejszyły się, lecz sukcesywnie wzrastały, a mimo to została uznana za inwalidkę III grupy. Konieczna jest więc analiza całokształtu przepisów dotyczących III grupy inwalidzkiej, w szczególności przepisów § 27 rozporządzenia Przewodniczącego Komitetu Pracy i Płac z dnia 12.VIII.1968 r. (Dz. U. Nr 32, poz. 221).Jak to już Sąd Najwyższy niejednokrotnie orzekł, w szczególności w sprawie Nr III URN 16/70, z treści powyższego przepisu wynika, że do uznania nadal zatrudnionego pracownika za inwalidę III grupy konieczne jest (poza wypadkami określonymi w przepisach szczególnych, jak np. w § 22 ust. 3, § 28 i § 36 ust. 1 rozp. Przewodniczącego Komitetu Pracy i Płac z dnia 12.VIII.1968 r. - Dz. U. Nr 32, poz. 221) spełnienie w zasadzie dwóch przesłanek: stałego lub długotrwałego naruszenia sprawności organizmu (przesłanka biologiczna) i obniżenia zarobków o przeszło 1/3 (przesłanka ekonomiczna).Od tej zasady istnieją jednak pewne wyjątki. W szczególności jeżeli w sytuacjach wyjątkowych, gdy komisje lekarskie (biegli sądowi) stwierdzą, że ubiegający się o rentę zatrudniony jest przy pracy bezwzględnie dla niego z powodu uszkodzenia zdrowia przeciwwskazanej, wysokość zarobku nie może sama przez się stanowić podstawy do odmowy uznania danej osoby za inwalidę. Dla możliwości zastosowania tego wyjątku od zasady, że osiąganie określonych zarobków stanowi przeszkodę do uznania danej osoby za inwalidę (w szczególności za inwalidę III grupy), nie wystarczy jednak domniemanie, lecz konieczne jest stanowcze stwierdzenie przez komisje lekarskie lub biegłych sądowych, że wykonywana praca stanowi realne zagrożenie istotnym pogorszeniem istniejącego uszkodzenia zdrowia i że bezwzględnie konieczne jest zaprzestanie jej pełnienia i przeniesienia pracownika do innej pracy. Jeżeli osoba taka nie kwalifikuje się jeszcze do II grupy albo jeżeli ze względu na stan zdrowia nie ma przy posiadanych kwalifikacjach realnej możliwości uzyskania zarobku określonego w § 27 przy innej lżejszej pracy, do którego jest jeszcze zdolna, to powinna być uznana za inwalidę III grupy.Poza tym sama konieczność zmiany określonego stanowiska pracy przy istnieniu możności wykonywania pracy z zarobkiem nie obniżonym o 1/3 na innych stanowiskach w danym zawodzie, jak również konieczność zmiany zakładu pracy przy możności wykonywania swego zawodu w innych zakładach pracy nie uzasadnia jeszcze uznania pracownika za inwalidę.W niniejszej sprawie kwestie prawne dotyczące istnienia inwalidztwa skarżącej w rozumieniu omówionych wyżej, aktualnie obowiązujących przepisów prawnych nie zostały należycie wyjaśnione. W szczególności między wynikami badania skarżącej przez WKIZ z października 1969 r. a wynikami badania przez biegłych w grudniu 1969 r. istnieją rażące sprzeczności. Lekarze bowiem KIZ nie stwierdzili poważniejszej choroby narządu krążenia, przy czym tętno stwierdzili 88/min., biegli zaś 120/min. a nadciśnienie tętnicze - lekarze KIZ określili na 190/110, a biegli na 180/60 itp.Należało więc dla dokładnego określenia stanu zdrowia skarżącej przeprowadzić kilkudniową obserwację szpitalną, zwłaszcza jeśli się weźmie pod uwagę, że lekarze nie określali podstawowej choroby skarżącej (choroby Basedowa) jako daleko zaawansowanej, a z chorobą tą skarżąca nadal pracowała przez wiele lat aż do 1970 r., nie ubiegając się o przeniesienie do lżejszej pracy, lub do pracy na 1/2 etatu. Również przez wiele lat nie przeniesiono skarżącej z urzędu do pracy lżejszej niż praca pielęgniarki operacyjnej albo do pracy na pół etatu, a oczywiste jest, że przepisy ustawy o bhp i wydanych na jej podstawie zarządzeń, jak np. zarządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej oraz Przewodniczącego Komitetu Pracy i Płac z dnia 13.IV.1968 r. - M.P. Nr 21, poz. 139 (§ 2 pkt 2) itp., zabraniające pracy z nadmiernym wysiłkiem osób chorych i nakazujące przenoszenie ich do innej pracy, dotyczą także pracowników służby zdrowia. Przepisy zaś emerytalne dotyczące niezawieszania emerytur i rent inwalidzkich nie zwalniają administracji służby zdrowia od stosowania przepisów bhp, zabraniających osobom chorym pracy ponad siły.Biegła sądowa zaopiniowała, że skarżąca jest zdolna do wykonywania dotychczasowej pracy z ograniczeniem, nie wyjaśniła jednak, na czym to ograniczenie ma polegać. Jeżeli ograniczenie to miałoby polegać na tym, że skarżąca, odznaczająca się wzmożoną pobudliwością nerwową, powinna być odsunięta od wyczerpującej nerwowo pracy pielęgniarki operacyjnej (jak to sugerowała już w 1960 r. lekarka Szpitala Klinicznego, w którym skarżąca jest zatrudniona), to fakt ten uzasadniałby uznanie skarżącej za inwalidę tylko wówczas, gdyby przy innej pracy zawodowej mogła jako dyplomowana pielęgniarka - czy to w szpitalu, czy też w ośrodkach zdrowia itp. - zarobić 2/3 tego, co zarabiała jako pielęgniarka operacyjna.Gdyby natomiast okazało się, że istotnie skarżąca zatrudniona jest przy pracy dla niej bezwzględnie przeciwwskazanej, a przy innej pracy nie mogłaby zarobić minimum określonego w § 27, to - jak już wyżej zaznaczono - nie byłoby podstaw do odmowy uznania skarżącej już obecnie za inwalidę, przy czym zgodnie z przepisami i wymaganiami bhp skarżąca powinna być przesunięta do lżejszej pracy.Kryteria inwalidztwa III grupy określają przepisy art. 12 ust. 3 ustawy o p.z.e i przepisy wydanych z upoważnienia art. 12 ust. 7 rozporządzeń - w szczególności rozporządzenia Przewodniczącego Komitetu Pracy i Płac z dnia 12.VIII.1968 r. (Dz. U. Nr 32, poz. 221) - zwłaszcza zaś § 27 tego rozporządzenia. Przepisy ustawy o p.z.e. i rozporządzeń wydanych z upoważnienia tej ustawy nie przewidują odrębnych kryteriów inwalidztwa dla poszczególnych grup zawodowych, m.in. dla pracowników służby zdrowia. W szczególności odmiennych kryteriów inwalidztwa nie określają przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9.I.1969 r. w sprawie niezawieszania prawa do emerytury lub renty (Dz. U. Nr 3, poz. 16), wydanego z upoważnienia art. 65, a nie art. 12 ustawy o p.z.e. i dotyczącego niezawieszania emerytur lub rent osobom, "którego uprawnione są do emerytury, renty inwalidzkiej z tytułu inwalidztwa powstałego z innych przyczyn niż wypadek w zatrudnieniu lub choroba zawodowa, albo renty rodzinnej", to znaczy osobom, które zyskały prawo do renty także inwalidzkiej, spełniwszy warunki konieczne do uzyskania tego prawa, m.in. przewidziane w art. 12 ustawy o p.z.e. i wydanych z mocy tego artykułu rozporządzeń. Prawo zaś do renty inwalidzkiej niezależnie od wysokości zarobków mają np. te osoby, które spełniają warunki § 28 cytowanego rozporządzenia (a uległy wypadkowi poza zatrudnieniem), § 36 pkt 1 i 2 itp. Skarżąca jednak nie spełnia warunków § 28, gdyż zaburzenia jej nie są kalectwem lub chorobą chirurgiczną, nie spełnia też warunków § 36 pkt 2, gdyż w chwili badania kontrolnego nie osiągnęła jeszcze 55 lat życia, ani też inwalidztwo jej nie istnieje już 15 lat. Natomiast należałoby sprawdzić, czy schorzenie skarżącej i jego nasilenie (np. nadciśnienie) nie zalicza się do schorzeń określonych w wykazie stanowiącym załącznik do cytowanego rozporządzenia z dnia 12.VIII.1968 r. i czy istnieje przez okres nie mniejszy niż 2 lata.Uznając konieczność uzupełnienia przez Okręgowy Sąd dowodów i ustaleń we wskazanym kierunku przy jednoczesnym wzięciu pod uwagę podanych wyżej wskazówek dotyczących kryteriów inwalidztwa III grupy, Sąd Najwyższy zaskarżone wyroki na podstawie art. 422 § 1 k.p.c. i art. 378 pr. o s.u.s. uchylił i przekazał sprawę Okręgowemu Sądowi Ubezpieczeń Społecznych do ponownego rozpoznania. Ponadto Sąd Najwyższy uznał, że jak to słusznie podkreślono w rewizji nadzwyczajnej, zaskarżony wyrok. narusza interes Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 12 ust. 3art. 12art. 376art. 423 § 1 KPCart. 12 ust. 7art. 65art. 422 § 1 KPCart. 378§ 22 pkt 1§ 27 pkt 3§ 22§ 27

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.