III URN 9/66

WyrokIzba Cywilna1966-05-17

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownik kolejowy pobierający rentę inwalidzką z ZUS z tytułu wypadku przy pracy może jednocześnie otrzymać kolejową rentę inwalidzką z tytułu tego samego wypadku, jeśli wniosek o świadczenia rentowe zgłosił przed wejściem w życie dekretu o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pracownik kolejowy pobierający rentę inwalidzką z ZUS z tytułu wypadku przy pracy nie może otrzymać kolejowej renty inwalidzkiej z tytułu tego samego wypadku, nawet jeśli wniosek o świadczenia rentowe zgłosił przed wejściem w życie dekretu o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych. Kluczowe jest to, że skarżący pobierał świadczenia z ZUS, a nie z kolei, co wyklucza zastosowanie przepisów przejściowych dekretu o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych (art. 35-37) do zamiany renty na kolejową. Zgodnie z art. 85 dekretu o p.z.e. i art. 42 dekretu o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych, do spraw zgłoszonych przed wejściem w życie dekretu stosuje się przepisy dotychczasowe, chyba że dekret stanowi inaczej. W tym przypadku, pobieranie renty z ZUS wyklucza możliwość uzyskania kolejowej renty inwalidzkiej.
Stan faktyczny
Zygmunt K., pracownik kolejowy, otrzymywał od 1945 r. rentę wypadkową z ZUS z tytułu wypadku z 1939 r. W 2008 r. renta ta została zamieniona na rentę inwalidzką. Zgłosił wniosek o przyznanie kolejowej renty inwalidzkiej z tytułu tego samego wypadku. Organ rentowy odmówił, ale Okręgowy Sąd Ubezpieczeń Społecznych przyznał skarżącemu kolejową rentę inwalidzką. Trybunał Ubezpieczeń Społecznych oddalił rewizję Ministerstwa Komunikacji. Prokurator Generalny wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Trybunału Ubezpieczeń Społecznych oraz wyrok Okręgowego Sądu Ubezpieczeń Społecznych i zatwierdził orzeczenie Komisji Odwoławczej.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Szczerski. Sędziowie: W. Glabisz (sprawozdawca), S. Graban, J. Krzyżanowski, K. Piasecki.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie ze skargi Zygmunta K. przeciwko Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych w W. o kolejową rentę inwalidzką z wypadku, na skutek rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego od wyroku Trybunału Ubezpieczeń Społecznych z dnia 23 października 1965 r.,uchylił zaskarżony wyrok Trybunału Ubezpieczeń Społecznych i wyrok Okręgowego Sądu Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 23 stycznia 1965 r.; zatwierdził orzeczenie Komisji Odwoławczej do Spraw Emerytalnych przy Ministerstwie Komunikacji z dnia 6 maja 1964 r.Uzasadnienie faktyczneSkarżący Zygmunt K., urodzony dnia 26 marca 1910 r., otrzymuje od dnia 7 września 1945 r. rentę wypadkową z tytułu wypadku, jakiemu uległ w dniu 7 września 1939 r. w czasie zatrudnienia na kolei.Od lipca 1958 r. renta wypadkowa została zamieniona na rentę inwalidzką na podstawie dekretu o p.z.e. z powodu wypadku w zatrudnieniu. Ponieważ skarżący pozostaje w zatrudnieniu na kolei, organ rentowy wypłaca mu rentę inwalidzką w dotychczasowej wysokości (210 zł miesięcznie).W dniu 9 lipca 1958 r. skarżący zgłosił do Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych w W. wniosek o przyznanie mu z tytułu tego wypadku kolejowej renty inwalidzkiej. Decyzją z dnia 17 czerwca 1959 r. Dyrekcja Okręgowa Kolei Państwowych wniosek oddaliła.Okręgowy Sąd Ubezpieczeń Społecznych we W. uchylił decyzję organu rentowego z zaleceniem rozpoznania uprawnień skarżącego do kolejowej renty inwalidzkiej. W toku dalszego postępowania Komisja Odwoławcza orzeczeniem z dnia 6 maja 1964 r. uchyliła decyzją Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych z dnia 21 marca 1964 r. odmawiającą przyznania renty i przekazała sprawę do ponownego rozpoznania w celu ustalenia, czy skarżącemu nie przysługuje kolejowa renta inwalidzka z tytułu innych schorzeń. Orzeczenie to K. zaskarżył do Okręgowego Sądu Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu.Okręgowy Sąd Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 23 stycznia 1965 r. zmienił zaskarżone orzeczenie i przyznał skarżącemu kolejową rentę inwalidzką z powodu wypadku w zatrudnieniu z 1939 r.W rewizji od tego wyroku Ministerstwo wniosło o zmianę wyroku i zatwierdzenie decyzji organu rentowego.Wyrokiem z dnia 23 października 1965 r. nr I TR-859/65 Trybunał Ubezpieczeń Społecznych oddalił rewizję Ministerstwa Komunikacji. W uzasadnieniu Trybunał wyjaśnił m.in., że wniosek skarżącego podlega rozpoznaniu na podstawie przepisów dekretu z dnia 19 stycznia 1957 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych (jedn. tekst: Dz. U. z 1958 r. Nr 55, poz. 273), jako wniosek samoistny o świadczenia rentowe należne z innego systemu prawnego. Skoro skarżący jest inwalidą z powodu następstw wypadku w zatrudnieniu na kolei, spełnia on warunki z art. 5 i 14 wymienionego dekretu z 1957 r., przy czym zgodnie z art. 15 ust. 2 dekretu o p.z.e. przysługuje mu tylko jedna renta.Prokurator Generalny wniósł od powyższego wyroku rewizję nadzwyczajną, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku, jak również wyroku Okręgowego Sądu Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 23 stycznia 1965 r., i zatwierdzenie orzeczenia Komisji Odwoławczej z dnia 6 maja 1964 r.Prokurator Generalny zarzuca, że zaskarżony wyrok narusza przepis art. 86 dekretu o p.z.e. w związku z przepisem art. 13 ust. 2, art. 18 ust. 2, art. 35 i art. 37 dekretu o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych i podlega uchyleniu.Okoliczność, że skarżący w chwili wypadku był robotnikiem kolejowym i pozostaje od wyzwolenia nadal w zatrudnieniu kolejowym, nie uzasadnia stanowiska, iż z tytułu tego wypadku przysługuje skarżącemu - niezależnie od przyznanej przez ZUS renty inwalidzkiej na podstawie dekretu o p.z.e. - kolejowa renta inwalidzka z zastosowaniem art. 15 dekretu o p.z.e. w związku z art. 42 ust. 1 dekretu o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych.Uprawnienie skarżącego do kolejowej renty inwalidzkiej z tytułu wypadku z września 1939 r. nie mogło być ustalone na podstawie ogólnych przepisów dekretu o kolejowym zaopatrzeniu emerytalnym, lecz na podstawie specjalnych przepisów tego dekretu, określających warunki do świadczeń kolejowych dla osób mających już przyznane z tytułu własnej pracy świadczenia rentowe na podstawie innych przepisów niż zawartych w dekrecie z dnia 19 stycznia 1957 r., a mianowicie na podstawie art. 13 ust. 2, art. 18 ust. 2, art. 35 i art. 37 tegoż dekretu. Żaden jednak z tych przepisów nie ma zastosowania do skarżącego. Przepis art. 13 ust. 2 odnosi się bowiem do osób mających przyznane z ZUS renty starcze, które to osoby po przyznaniu renty starczej pracowały na kolei i stały się inwalidami wskutek wypadku w zatrudnieniu lub choroby zawodowej, a przepis art. 8 ust. 2 ma zastosowanie w razie zamiany przyznanej przez ZUS renty inwalidzkiej na kolejową rentę starczą. Natomiast przepisy art. 35 i art. 37 cytowanego dekretu mają zastosowanie wyłącznie do osób pobierających z kolei na podstawie dawnych przepisów świadczenia rentowe, co w niniejszym wypadku nie zachodzi.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Zarzuty Prokuratora Generalnego, że zaskarżony wyrok zapadł z naruszeniem cytowanych w rewizji nadzwyczajnej przepisów prawa materialnego - są usprawiedliwione.Zgodnie z przepisem art. 42 ust. 1 dekretu z dnia 19.I.1957 r. (Dz. U. z 1958 r. Nr 55, poz. 273) do zaopatrzeń emerytalnych pracowników kolejowych i ich rodzin ma zastosowanie przepis art. 85 dekretu o p.z.e. z dnia 25.VI.1954 r. (Dz. U. z 1958 r. Nr 23, poz. 97) przewidujący, że "przepisy dekretu stosuje się do wniosków o świadczenia zgłoszonych po wejściu w życie dekretu. Do spraw, w których wniosek o świadczenia został zgłoszony przed wejściem w życie dekretu, stosuje się przepisy dotychczasowe, jeżeli dekret nie stanowi inaczej".Pogląd prawny Trybunału Ubezpieczeń Społecznych, że uprawnienia skarżącego do renty z tytułu wypadku z 1939 r. powinny być oceniane na podstawie ogólnych przepisów dekretu o kolejowym zaopatrzeniu emerytalnym, a nie na podstawie przepisów przejściowych art. 35-37 tego dekretu (w obowiązującym od dnia 1.VII.1958 r. brzmieniu - Dz. U. z 1958 r. Nr 55, poz. 273) opiera się na bezpodstawnym i sprzecznym z wynikami postępowania dowodowego negowaniu faktu, że skarżący już w 1945 r. zgłosił wniosek o świadczenia rentowe z ubezpieczenia społecznego z tytułu wypadku z 1939 r., i to do właściwego dla niego, jako pracownika kontraktowego PKP, organu rentowego, tzn. do ZUS-u.Istotnie, w 1945 r. ZUS na skutek tego wniosku przyznał skarżącemu rentę wypadkową i od tego czasu skarżący pobiera z tego tytułu z ZUS-u świadczenia.Skarżący złożył więc już przed wejściem w życie dekretu o zaopatrzeniu pracowników kolejowych i ich rodzin "wniosek o świadczenie" w rozumieniu art. 85 dekretu o p.z.e., wobec czego mają do niego zastosowanie przepisy przejściowe art. 35-37 dekretu o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych. Odmienne stanowisko jest nie tylko sprzeczne z przepisami art. 85 dekretu o p.z.e. i art. 42 dekretu o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych, ale prowadziłoby także do sprzecznych z intencją prawodawcy, wyrażoną w art. 85 dekretu o p.z.e. daleko idących konsekwencji praktycznych, a mianowicie do tego, że wszyscy nieetatowi pracownicy kolejowi zatrudnieni przed 1955 r., którzy swego czasu zgłosili wniosek o rentę do właściwego dla nich organu rentowego, tzn. do ZUS-u, i których wniosek rozpatrzono pozytywnie, bądź nawet negatywnie, mogliby skutecznie ponownie zgłaszać wnioski o jednorodzajowe świadczenia do PKP, i to niezależnie od tego, czy byli po 1.I.1955 r. zatrudnieni na kolei, czy też nie. Dekret o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych wszedł w życie z dniem 1.I.1955 r., a prawo działa wstecz tylko wówczas, gdy przepisy to przewidują. Przepisy przejściowe jednak nie przewidują, żeby uprawnienia skarżącego do świadczeń z zabezpieczenia społecznego z tytułu wypadku z 1939 r. mogły być ponownie ustalone na podstawie ogólnych przepisów dekretu o zaopatrzeniu pracowników kolejowych i ich rodzin.Cytowane w rewizji nadzwyczajnej przepisy art. 35-37 tego dekretu (Dz. U. z 1958 r. Nr 55, poz. 273) stanowią wyraźnie, że zamianie na renty przewidziane w tym dekrecie podlegają jedynie świadczenia emerytalne pobierane z kolei, a skarżący świadczenia z kolei nie pobierał, lecz pobierał rentę z ZUS-u. Renta ta prawidłowo, zgodnie z przepisami przejściowymi dekretu o p.z.e., została zamieniona na rentę inwalidzką przewidzianą w dekrecie o p.z.e., a nie na rentę kolejową, gdyż również przepisy przejściowe dekretu o p.z.e. nie przewidują tego rodzaju zamiany.Jak to trafnie podkreślono w rewizji nadzwyczajnej, w sprawie niniejszej nie mają również zastosowania przepisy art. 13 ust. 2 i art. 18 ust. 2 dekretu o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych, które dotyczą innych opisanych w rewizji nadzwyczajnej sytuacji faktycznych. Również nie ma zastosowania w niniejszej sprawie przepis art. 35 dekretu o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych i ich rodzin w obowiązującym od dnia 1.VII.1956 r. do dnia 30.VI.1958 r. brzmieniu (Dz. U. z 1957 r. Nr 8, poz. 27), gdyż skarżący nie zgłosił do dnia 30.VI.1958 r. przewidzianego w tym przepisie wniosku, przepis zaś ten został z dniem 1.VII.1958 r. uchylony. Skoro skarżącemu - jak to wyżej wyjaśniono - nie przysługuje renta inwalidzka kolejowa w związku z wypadkiem w zatrudnieniu, to nie przysługuje mu również prawo wybrania tej renty (art. 15 dekretu o p.z.e.).Także przytoczony w motywach zaskarżonego wyroku argument, że należy skarżącemu przyznać rentę inwalidzką kolejową, gdyż w przeciwnym razie, nawet w razie powstania u skarżącego inwalidztwa II grupy, nie uzyskałby nigdy prawa do renty kolejowej - jest nieprzekonywający. Gdyby bowiem skarżący stał się inwalidą II grupy w związku z chorobą samoistną, to zgodnie z zasadą prawną nr 19 uchwaloną przez zgromadzenie ogólne Trybunału Ubezpieczeń Społecznych w dniu 14.V.1962 r. (Zbiór Orzeczeń TUS nr 23 z 1962 r.) mógłby otrzymać z kolei rentę inwalidzką w związku z chorobą samoistną i przysługiwałoby mu również prawo wyboru jednej renty, tzn. albo renty III grupy - w związku z wypadkiem - z ZUS-u, albo też renty kolejowej II grupy w związku z chorobą samoistną.Natomiast w razie ewentualnego pogorszenia się następstw wypadku z 1939 r., a więc ujawnienia się dalszych skutków jednorazowego zdarzenia, to - skoro wniosek o świadczenia z tytułu tego wypadku został zgłoszony już przed wejściem w życie dekretu o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych do właściwego organu rentowego, który świadczenia te przyznał i wypłaca - nie byłoby podstaw prawnych do uznania, że tego rodzaju pogorszenie się skutków wypadku z 1939 r. uzasadnia przyznanie z kolei renty inwalidzkiej II grupy w związku z tymże wypadkiem, natomiast byłyby tylko podstawy do przyznania renty wyższej grupy z ZUS-u.Jest natomiast rzeczą oczywistą, że w razie ewentualnego zajścia drugiego wypadku w zatrudnieniu lub zachorowania na chorobę zawodową w toku późniejszej pracy na kolei i powstania w związku z tym inwalidztwa wyższej grupy, do przyznania renty inwalidzkiej obowiązana byłaby PKP, gdyż byłyby to nowe okoliczności faktyczne uzasadniające same przez się prawo do zaopatrzenia emerytalnego na podstawie aktualnie obowiązujących przepisów ogólnych o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych. Skarżący jest inwalidą III grupy w związku z wypadkiem w zatrudnieniu, nie ma więc potrzeby omawiania w niniejszej sprawie ewentualnej sytuacji faktycznej, gdy u danej osoby pobierającej z ZUS-u rentę III grupy w związku ze schorzeniem samoistnym powstanie w toku późniejszej pracy na kolei inwalidztwo II grupy.Motywy Trybunału Ubezpieczeń Społecznych, że odmowa podwyższenia renty skarżącego byłaby szczególnie krzywdząca, są również nieprzekonywające. Trybunał Ubezpieczeń Społecznych przeoczył, że zgodnie z przepisem art. 94 ust. 2 dekretu o p.z.e., który to przepis ma zastosowanie - zgodnie z art. 42 dekretu o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych i ich rodzin - również do rent kolejowych, renty inwalidzkie przyznane dawnym rencistom, którzy w dniu 1.VII.1958 r. pozostawali w zatrudnieniu, wypłaca się do dnia ustania zatrudnienia w wysokości nie przekraczającej kwot rent wypłaconych w dniu 30.VI.1958 r. Sytuacja skarżącego nie jest więc ani gorsza, ani lepsza od ogółu rencistów, których dawne renty z przyczyn inwalidztwa w związku z wypadkiem w zatrudnieniu lub chorobą zawodową zamieniono na renty z tzw. nowego portfelu.Nie jest też prawidłowy pogląd, że sytuacja w zakresie uprawnień emerytalnych dawnych pracowników kontraktowych PKP była i jest szczególnie niekorzystna w stosunku do uprawnień pracowników mianowanych. Wprawdzie zgodnie z przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28.I.1934 r. (Dz. U. Nr 9, poz. 74 z późniejszymi zmianami), jak również rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 25.VII.1946 r. (Dz. U. Nr 38, poz. 231) zaopatrzenie pracowników mianowanych było nieco wyższe niż renty z ZUS-u pracowników kontraktowych, a poza tym pracownicy mianowani mieli prawo do pewnego odszkodowania (§ 42 i nast. rozp. z dn. 25.VII.1946 r.) za nieszczęśliwe wypadki, jednakże zaopatrzenia te mogli pobierać dopiero z chwilą zwolnienia ze służby kolejowej, gdy tymczasem pracownicy kontraktowi mogli pobierać rentę z ZUS-u, pracując nadal na kolei (skarżący istotnie rentę stałą pobierał); ponadto pracownicy kontraktowi mogli otrzymać w razie wypadku odszkodowanie z mocy przepisów prawa cywilnego, wyższe zazwyczaj niż przewidziane w art. 42 rozporządzenia z dnia 25.VII.1946 r. dla pracowników mianowanych, gdyż ci, poza odszkodowaniem przewidzianym w art. 42, nie mogli otrzymać odszkodowania na podstawie przepisów prawa cywilnego.Jak to wynika z orzecznictwa Sądu Najwyższego i innych sądów cywilnych, wielu pracowników kontraktowych PKP istotnie otrzymało odszkodowanie stosownie do przepisów prawa cywilnego i nadal je pobiera, podczas gdy zaopatrzenie emerytalne oraz renty odszkodowawcze dawnych pracowników etatowych zostały zamienione na jedną rentę kolejową z nowego portfelu, niejednokrotnie niższą od renty z ZUS-u plus renty uzupełniającej cywilnej, jaką często pobierali dawni pracownicy kontraktowi PKP.Sytuacja w zakresie uprawnień emerytalnych i odszkodowawczych pracowników kontraktowych była więc odmienna, jednakże nie zawsze gorsza od sytuacji pracowników mianowanych.Nowe przepisy dotyczące zaopatrzenia emerytalnego dla pracowników PKP wprowadziły w znacznym stopniu zrównanie uprawnień emerytalnych dla pracowników mianowanych i kontraktowych PKP, jednakże z przepisów przejściowych art. 35-37 dekretu z dnia 19.I.1957 r. (Dz. U. z 1958 r. Nr 55, poz. 273) wyraźnie wynika, że prawo do zamiany rent z dawnego portfelu na renty z tego dekretu nabyli tylko ci renciści, którzy pobierali świadczenia emerytalne z kolei, a nie renty z ZUS-u. Zaskarżony wyrok zapadł przeto z naruszeniem tych przepisów.Skoro skarżący nie spełnia ponadto jeszcze warunków przewidzianych w art. 18 ust. 2 cytowanego dekretu, to nie zyskał uprawnień do renty kolejowej.Powyższe rozważania prowadzą do konkluzji, że rencista pobierający z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych rentę inwalidzką w związku z wypadkiem w zatrudnieniu nie może otrzymać kolejowej renty inwalidzkiej w związku z tymże wypadkiem.Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 5art. 15 ust. 2art. 86art. 13 ust. 2art. 18 ust. 2art. 35art. 37art. 15art. 42 ust. 1art. 8 ust. 2art. 85art. 42

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.