IV CR 237/87

WyrokIzba Cywilna1987-09-04

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pozwany ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za szkodę wynikłą z samozapalenia się sprzedanego telewizora, a jeśli tak, to w jakim zakresie, uwzględniając ewentualne przyczynienie się powoda do powstania szkody?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pozwany ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą na podstawie art. 415 k.c. za szkodę wynikłą z samozapalenia się telewizora, który został wprowadzony do sprzedaży mimo wad produkcyjnych (zastosowanie nie-trudnopalnych laminatów). Jednocześnie Sąd Najwyższy potwierdził ustalenie sądu pierwszej instancji o 50% przyczynieniu się powoda do powstania szkody, wynikającym z pozostawienia włączonego telewizora bez nadzoru, co pozwoliło na rozwinięcie się pożaru. W związku z tym, zasądzono odszkodowanie w wysokości odpowiadającej połowie ustalonej szkody.
Stan faktyczny
Powódka dochodziła odszkodowania od Zakładów Telewizyjnych za zniszczenie mienia ruchomego, mieszkania oraz pieniędzy w wyniku samozapalenia się telewizora zakupionego u pozwanego. Sąd Wojewódzki ustalił, że do pożaru doszło z winy pozwanego, ale powódka w 50% przyczyniła się do powstania szkody, pozostawiając włączony telewizor bez nadzoru. Sąd oddalił roszczenie dotyczące zniszczonych pieniędzy z powodu braku wiarygodnych dowodów. Obie strony wniosły rewizje od wyroku.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił obie rewizje stron i zniósł wzajemnie między stronami koszty postępowania rewizyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN T. Żyznowski.Sędziowie SN: J. Sokołowski, Ł. Korózs.SentencjaSąd Najwyższy - Izba Cywilna i Administracyjna po rozpoznaniu w dniu 4 września 1987 r. sprawy z powództwa Hanny A. przeciwko Zakładom Telewizyjnym "U." w W. o odszkodowanie na skutek rewizji obu stron od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Skierniewicach z dnia 16 kwietnia 1987 r., sygn. akt C 27/84,I.oddala obydwie rewizje,II.znosi wzajemnie między stronami koszty postępowania rewizyjnego.Uzasadnienie faktycznePowódka Hanna A. wnosiła o zasądzenie od pozwanych Zakładów Telewizyjnych "U." w W. 1.12 z odsetkami i kosztami procesu.Powódka twierdziła, że wskutek samozapalenia się posiadanego telewizora "Rubin 714 P" uległo spaleniu i zniszczeniu jej mienie ruchome - znajdujące się w mieszkaniu, jak również samo mieszkanie - a straty wyniosły sumę określoną w pozwie.W toku procesu powódka rozszerzyła powództwo o dalsze 500.000 zł z tytułu spalenia się w czasie pożaru pieniędzy w tej właśnie kwocie.Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa, zaś w wypadku przyjęcia jej zasady odpowiedzialności - wnosiła o uwzględnienie przyczynienia się powódki do powstałej szkody.Wyrokiem z dnia 16 kwietnia 1987 r. Sąd Wojewódzki zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 508.868 zł z 8% odsetkami od dnia powstania szkody; oddalił powództwo w pozostałej części; zobowiązał stronę pozwaną do uiszczenia w sprawie wpisu sądowego od uwzględnionego powództwa, gdyż powódka korzystała ze zwolnienia od opłat sądowych; nie obciążył powódki obowiązkiem uiszczenia wpisu sądowego od oddalonej części powództwa i zniósł wzajemnie między stronami pozostałe koszty procesu.Sąd Wojewódzki ustalił, że powódka posiadała telewizor kolorowy "Rubin 714 P" nabyty u strony pozwanej w 1980 r. W dniu 14 października 1983 r. w mieszkaniu powódki z winy strony pozwanej doszło do samozapalenia się telewizora, wskutek czego pożar zniszczył wiele ruchomości powódki oraz częściowo mieszkanie.Sąd Wojewódzki ustalił ponadto, że powódka swoim zachowaniem w 50% przyczyniła się do powstania szkody, w związku z czym ustalając wysokość szkody na kwotę 1.017.735 zł - uwzględnił powództwo do kwoty 508.868 zł, a w pozostałej części je oddalił.Okoliczność, że powódka posiadała telewizor kolorowy "Rubin 714 P" nabyty u strony pozwanej Sąd ustalił w oparciu o zeznania św. A.S. i K.L., a także w oparciu o porównanie numeru odbiornika znajdującego się na szczątkach spalonego telewizora - okazanych przez powódkę - tj. numeru (…) i w karcie gwarancyjnej przedstawionej przez powódkę - która to karta dotyczy telewizora "Rubin 714 P", a więc typu produkowanego wyłącznie przez stronę pozwaną z części sprowadzonych z zagranicy.W odniesieniu do odpowiedzialności strony pozwanej za zapalenie się telewizora u powódki, a w konsekwencji za wynikłą stąd szkodę, Sąd poczynił ustalenia zwłaszcza na podstawie opinii inż. E.K. - autora opinii Centralnego Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Elektronicznego Sprzętu Powszechnego Użytku przyjmując, że odpowiedzialność ta wynika z winy strony pozwanej (art. 415 k.c.) polegającej na wprowadzeniu do sprzedaży odbiorników zagrażających bezpieczeństwu użytkowników, a to cechowało telewizory "Rubin 714 P". Wynikało zaś to stąd, że do ich produkcji stosowano laminaty nieposiadające własności trudnopalnych. Stosowanie takich laminatów powodowało, że w przypadku uszkodzenia elementu czy zespołu odbiornika i jego samozapalenia, ogień rozprzestrzeniał się na cały odbiornik i poza niego, gdy celem laminatów - oczywiście, gdy są trudnopalne - jest ograniczać ogień do zapalonego elementu.Rozmiar szkody spowodowanej u powódki Sąd Wojewódzki ustalił w oparciu o protokół strat oraz zeznania świadków A.S. i M.M., a także opinii biegłych: C.M. - co do szkód wynikłych ze zniszczonych w pożarze ruchomości w mieszkaniu i T.K. - co do szkód wynikłych ze zniszczenia substancji mieszkania. Sąd Wojewódzki uznał, że w sprawie brak jest dostatecznych dowodów, iż w czasie pożaru uległy spaleniu pieniądze w kwocie 500.000 zł, albowiem powódka nie zgłosiła tego zniszczenia w pozwie, ani też nie wspominała o zaistnieniu takiej szkody w czasie informacyjnego przesłuchania. Powódka w toku procesu podawała różne tego przyczyny i dlatego Sąd uznał, że twierdzenie jej nie jest wiarogodne.Przyczynienie się powódki w 50% do zaistnienia szkody Sąd Wojewódzki wywiódł z zachowania się powódki przed pożarem, które sama powódka opisała. Powódka zeznała bowiem, że zauważyła ogień w zsuwakach odbiornika, gdy się obudziła - co oznacza, że telewizor był włączony bez dozoru - przewidzianego w instrukcji obsługi.W oparciu o opinię biegłego E.R. Sąd Wojewódzki przyjął, że gdyby powódka znajdowała się w stanie czuwania, to miałaby możność zapobiec pożarowi. Od inicjacji do zapalenia się odbiornika upływa bowiem kilkanaście minut, w czasie których widoczne są zakłócenia w odbiorze wizji i fonii - małe linie, iskierki, trzaski, co powinno powodować bezzwłoczne wyłączenie odbiornika z sieci, zaś najmniejsza interwencja - nawet zalanie odbiornika wodą powoduje wygaszenie ognia.Rewizje od powyższego wyroku wniosły obydwie strony.Powódka powołując podstawy rewizyjne z art. 368 pkt 1 k.p.c. oraz 368 pkt 4 k.p.c. wniosła o zmianę zaskarżonego orzeczenia w części oddalającej powództwo i zasądzenie na jej rzecz dodatkowo 1.415.301 zł z odsetkami od dnia zaistnienia szkody wraz z kosztami procesu, zaś ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji - przy uwzględnieniu kosztów postępowania rewizyjnego.Strona pozwana również w powołaniu się na podstawy rewizyjne z art. 368 pkt 1 k.p.c. i 368 pkt 4 k.p.c. wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w części zasądzającej i oddalenie w całości żądań powódki, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu w Skierniewicach, wraz z przyznaniem kosztów procesu.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja powódki nie zawiera uzasadnionych podstaw. Wywody strony skarżącej w istocie sprowadzają się do przedstawienia własnej oceny stanu faktycznego w oderwaniu od okoliczności sprawy i poczynionych ustaleń.W szczególności nie jest uzasadniony zarzut, iż Sąd Wojewódzki bezpodstawnie oddalił roszczenie powódki o zapłatę 702.800 zł tytułem wyrównania strat za zniszczone w czasie pożaru banknoty o nominalnej wartości 500.000 zł.Sąd Wojewódzki nie uznał za wiarogodne dowodów, jakie powódka na okoliczność poniesienia tych strat wnioskowała - w tym także nie uznał za wiarogodne jej zeznań i przekonywająco swoje stanowisko uzasadnił. Ocena tych dowodów dokonana przez Sąd Wojewódzki nie narusza art. 233 § 1, a zatem brak podstaw do uwzględnienia tego zarzutu.Nie dopuścił się również Sąd Wojewódzki naruszenia art. 363 § 2 k.c. - do wykazania czego również zmierza powódka w rewizji, w odniesieniu do roszczeń odszkodowawczych dotyczących należności za zniszczone w pożarze ruchomości i substancję mieszkaniową. Stosownie bowiem do opinii biegłego C.M. przez powódkę niekwestionowanej - Sąd Wojewódzki zasadnie ustalił łączną wartość rzeczy spalonych w czasie pożaru bądź zniszczonych w związku z nim - według cen w chwili wyrokowania na kwotę 904.543 zł, zaś odszkodowanie za zniszczoną substancję mieszkaniową na kwotę 113.192 zł - czyli łącznie na 1.017.735 zł. Należy przy tym zauważyć, że T.K. wyliczył straty powódki na kwotę 107.760 zł. Stwierdził on jednak w czasie oględzin wykonanie przez powódkę prac remontowych poza boazerią w kuchni, której przywrócenie do stanu poprzedniego biegły wydając opinię w styczniu 1985 r. określił na 18.106 zł, w związku z czym Sąd Wojewódzki mając na względzie zasady wynikające z art. 363 § 2 k.c. oraz opinię białego C.M. co do wzrostu cen do chwili wyrokowania około 30% zwiększył tę kwotę o 5.432 zł.Nieuzasadniony jest wreszcie zarzut powódki naruszenia przez Sąd Wojewódzki art. 362 k.c., albowiem zebrany w sprawie materiał dowodowy i jego ocena pozwalają na wnioski, jakie w tym względzie wyciągnął Sąd Wojewódzki bez naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Powódka zeznała wprawdzie, że się zdrzemnęła tuż przed zapaleniem się telewizora, a nie że "spała", jak to ustalił Sąd Wojewódzki, nie ma to jednak istotnego znaczenia dla samego rozstrzygnięcia, skoro w świetle tego, co zeznała powódka, i w świetle opinii biegłego R. nie ulega wątpliwości, że od momentu inicjacji do zapalenia upłynęło około 15 minut. Gdyby powódka znajdowała się w stanie czuwania, miałaby możliwość wyłączenia odbiornika z sieci, wygaszenia ognia w odbiorniku.Skoro więc wywody rewizji powódki nie znalazły oparcia w materiale dowodowym i stanowią dowolną polemikę z prawidłowymi ustaleniami zaskarżonego wyroku - rewizję z braku uzasadnionych podstaw należało oddalić.Nie jest również uzasadniona rewizja strony pozwanej.Jak już to Sąd Najwyższy zważył - przy omawianiu zarzutów z rewizji powódki - Sąd Wojewódzki zarówno co do tego, iż powódka posiadała telewizor "Rubin 714 P", co do przyczyn pożaru, wysokości szkody i przyczynienia się do szkody powódki dokonał prawidłowych ustaleń w ramach swobodnej oceny dowodów, nie naruszył również art. 362 k.c.Okoliczności podniesione przez stronę pozwaną w rewizji - mające wskazywać zwłaszcza na to, iż powódka nie posiadała telewizora produkcji strony pozwanej w świetle ustaleń w zaskarżonym wyroku - w istocie bynajmniej do tego nie prowadzą.W szczególności to, że powódka tuż po pożarze - w czasie bytności u niej przedstawicieli strony pozwanej nie okazała im karty gwarancyjnej, sądząc, że się spaliła, nie dowodzi, że tak być musiało, skoro powódka znalazła kartę gwarancyjną wśród dokumentów w pokoju nienaruszonym przez pożar, m.in. na jej podstawie oraz szczątków spalonego telewizora Sąd dokonał ustaleń, że spalił się telewizor produkowany u strony pozwanej. Strona pozwana - jakkolwiek twierdziła, że dowody te powódka "wyszukała" w celu uzyskania korzystnego wyniku procesu, okoliczności tych nie udowodniła i nie skorzystała przed Sądem I instancji z tych środków dowodowych, w oparciu o które w rewizji stara się dowieść sprzeczności ustaleń z zebranym materiałem dowodowym.Skoro bowiem zdaniem strony pozwanej zeznania powódki różniły się od zeznań św. L., a okoliczności te mogły mieć wpływ na wynik procesu - pozwana mogła wnosić o konfrontację zeznań. Również mogła wnosić pozwana o przesłuchanie w charakterze świadków osób, które dokonały sporządzenia odpowiednich dokumentów popożarowych (a więc przedstawiciela Straży Pożarnej i MO) - skoro twierdzi, iż z okoliczności, że w dokumentach tych zaznaczono jedynie, że spaleniu uległ telewizor kolorowy bez oznaczenia, że był to telewizor "Rubin 714 P", można wnioskować, iż nie był to telewizor produkowany przez pozwaną.Z tych środków dowodowych strona pozwana jednakże nie skorzystała przed zamknięciem rozprawy - stosownie do art. 217 k.p.c., a zatem nie może się skutecznie powoływać na nie w rewizji.Z opisanych względów - jako nieuzasadnioną - należało również oddalić rewizję strony pozwanej.O kosztach postępowania rewizyjnego między stronami Sąd orzekł na zasadzie art. 100 k.p.c. w związku z art. 393 k.p.c.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 415 KCart. 368 pkt 1 KPCart. 233 § 1art. 363 § 2 KCart. 362 KCart. 233 § 1 KPCart. 217 KPCart. 100 KPCart. 393 KPC§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026.