IV CR 482/85
WyrokIzba Cywilna1986-01-23
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dziecko zmarłego członka spółdzielni mieszkaniowej, które nie zamieszkiwało z nim na stałe, może nabyć spółdzielcze prawo do lokalu na podstawie art. 221 § 1 Prawa spółdzielczego, nawet jeśli posiadało inne, choćby gorsze warunki mieszkaniowe?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że roszczenie o przyjęcie do spółdzielni i przydział lokalu po byłym członku przysługuje wyłącznie dzieciom, które zamieszkiwały z nim razem. Samo nocowanie w mieszkaniu zmarłego członka w związku z jego chorobą, przy jednoczesnym posiadaniu innego mieszkania i stałego zameldowania, nie spełnia wymogu wspólnego zamieszkiwania w rozumieniu art. 221 § 1 Prawa spółdzielczego. Złe warunki techniczne posiadanego mieszkania nie mogą zastąpić tego wymogu ani stanowić podstawy do poprawy warunków mieszkaniowych wbrew przepisom prawa spółdzielczego.Stan faktyczny
Powódka domagała się przyjęcia w poczet członków Spółdzielni Mieszkaniowej i ustalenia wstąpienia w stosunek spółdzielczy po zmarłym ojcu, Czesławie U., w zakresie lokalu mieszkalnego. Ojciec powódki nie był członkiem spółdzielni, a lokal był przydzielony jego zmarłej żonie. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając, że powódka nie wykazała wspólnego zamieszkiwania z ojcem, a jedynie opiekowała się nim w związku z jego chorobą, posiadając jednocześnie własne mieszkanie. Powódka zaskarżyła wyrok, podnosząc m.in. złe warunki techniczne jej własnego mieszkania.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powódki i nie obciążył jej kosztami procesu za instancję rewizyjną.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN J. Szachułowicz.Sędziowie SN: A. Gola (spr.), T. Żyznowski.Protokolant: U. Bober.SentencjaSąd Najwyższy Izba Cywilna i Administracyjna po rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 1986 r. sprawy z powództwa Czesławy K. przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej "T." w Ł. o przyjęcie w poczet członków, na skutek rewizji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Ł. z dnia 8 maja 1985 r.,1)oddala rewizję;2)nie obciąża powódki kosztami procesu za instancję rewizyjną.Uzasadnienie faktycznePowódka, Czesława K., wniosła o ustalenie, że "wstąpiła w stosunek spółdzielczy z pozwaną Spółdzielnią Mieszkaniową "T." w Ł. po zmarłym swym ojcu Czesławie U. odnośnie lokalu mieszkalnego w Ł. przy ul. Ł.Pozwana powództwa nie uznała i wnosiła o jego oddalenie. Zarzuciła, że powódka wraz z mężem posiada samodzielny tytuł do innego, odrębnego lokalu mieszkalnego i że ojciec powódki Czesław U. nie był członkiem pozwanej Spółdzielni.Sąd Wojewódzki powództwo oddalił, przytaczając na uzasadnienie swego rozstrzygnięcia m.in., co następuje;Powódka wraz z mężem zamieszkiwała w Ł. przy ul. Ż., gdzie zajmowała jedną izbę o pow. 40 m2 (powinno być 14,40 m2). Ojciec powódki, Czesław U., wraz ze swą drugą żoną (macochą powódki), Franciszką U., zamieszkiwał w lokalu pozwanej Spółdzielni przy ul. Ł. Mieszkanie to Franciszka U. otrzymała od Spółdzielni Mieszkaniowej "L." w Ł., w dniu 8 listopada 1966 r. Franciszka U. zmarła w dniu 14 sierpnia 1974 r. Powódka - obok męża zmarłej - uzyskała stwierdzenie nabycia spadku po niej jako córka, choć nie była córką spadkodawczyni.Czesław U. po śmierci żony nie załatwił formalności związanych z przyjęciem go w poczet członków Spółdzielni, a przeciwnie, ukrywał fakt śmierci swej żony. Świadczy o tym podpisanie w roku 1982, a więc w parę lat po śmierci Franciszki U., deklaracji członkowskiej za zmarłą.Spółdzielcze prawo do lokalu po Franciszce U. wygasło z datą jej śmierci, tj. z dniem 14 sierpnia 1974 r.Czesław U. zmarł w dniu 5 czerwca 1984 r. Od 1982 r. chorował obłożnie i wymagał opieki córki-powódki. Powódka nocowała wówczas nawet w mieszkaniu ojca. W mieszkaniu ojca umieściła wtedy radio, telewizor i kredens kuchenny, gdyż w przyszłości zamierzała zamieszkać u ojca. Osobiste rzeczy przewiozła do tego mieszkania częściowo, a pozostałe pozostawiła w mieszkaniu przy ul. Ż., gdzie zamieszkiwał jej mąż. Tam też chodziła sprzątać i prać bieliznę. Dopiero po śmierci ojca zabrała na ul. Ł. dalsze swe rzeczy osobiste. Na siedem miesięcy przed wytoczeniem powództwa do lokalu przy ul. Ł. wprowadził się także mąż powódki, lecz w tym mieszkaniu pozostały jeszcze szafa i wersalka powódki. Mieszkanie przy ul. Ż. małżonkowie zamknęli na klucz. Nadal mają prawo do tego mieszkania. Tam też są zameldowani. Jest to mieszkanie składające się z jednej izby o pow. 14,40 m2, jest ono zniszczone i zawilgocone. W przeciwnieństwie do tego mieszkania, mieszkanie przy ul. Ł. składa się z pokoju i kuchni o łącznej powierzchni 24,10 m2, ma wszystkie wygody i wyposażone jest w centralne ogrzewanie.Z zeznań przesłuchanych świadków nie wynikało, by powódka zamieszkiwała "całkowicie" z ojcem w mieszkaniu przy ul. Ł. Przez cały czas miała inne, własne mieszkanie, gdzie znajdowały się częściowo jej rzeczy, gdzie przebywał jej mąż i gdzie dotąd są zameldowani. Nie można więc było przyjąć, że w lokalu mieszkalnym przy ul. Ł. skupiały się wszystkie jej życiowe sprawy. U ojca jedynie przebywała, raz krócej, raz dłużej, gdyż było to związane z koniecznością udzielania pomocy choremu ojcu.Nie zostały więc spełnione dyspozycje art. 221 § 1 Prawa spółdzielczego. Regulacja tego przepisu pomyślana jest w interesie osób zamieszkujących z byłym członkiem spółdzielni, a które na skutek śmierci członka znalazły się w sytuacji mieszkaniowej bez wyjścia.Powódka nie mogła nabyć uprawnień do lokalu spółdzielczego, których nie miał zmarły Czesław U., ojciec powódki. Bez znaczenia zaś dla oceny zasadności powództwa opartego na podstawie normatywnej z art. 221 § 1 Prawa spółdzielczego jest to, że mieszkanie przy ul. Ż. jest w złym stanie technicznym. Przepis art. 221 § 1 Prawa spółdzielczego nie został pomyślany jako sposób umożliwiający poprawę warunków mieszkaniowych osób, nie zamieszkujących ze zmarłym członkiem spółdzielni. W uzasadnieniu wyroku zamieszczone zostało też stwierdzenie, że zasady współżycia społecznego nie mogą stanowić samodzielnej podstawy powództwa.Powyższy wyrok powódka zaskarżyła rewizją z wnioskiem o jego zmianę i uwzględnienie powództwa, bądź o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Przede wszystkim należało odrzucić jako nieuzasadnione te wywody skarżącej, które zmierzały do wykazania uprawnień członkowskich ojca powódki do lokalu spółdzielczego przy ul. Ł. Ustalenia Sądu Wojewódzkiego, że Czesław U. po śmierci swej żony w roku 1974 nie stał się członkiem Spółdzielni i nie uzyskał przydziału lokalu mieszkalnego przy ul. Ł., zgodne są z dowodami powołanymi przez Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.Wywody rewizji w tym zakresie nie wymagały też bardziej szczegółowego rozważenia dlatego, że w każdym razie roszczenie o przyjęcie do Spółdzielni i przydział lokalu po byłym członku przysługuje - według unormowania art. 221 § 1 Prawa spółdzielczego - tylko takim dzieciom byłego członka, które zamieszkiwały z nim razem. Tej zaś przesłanki powódka nie zdołała udowodnić. Sąd Wojewódzki wyczerpał w tym zakresie materiał dowodowy i poczynił prawidłowe ustalenia, a mianowicie, że powódka opiekując się chorym ojcem nawet w jego mieszkaniu nocowała. Ten stan rzeczy nie pozwalał jednak na przyjęcie, że powódka w mieszkaniu przy ul. Ł. zamieszkiwała, tzn., że tam lokalizowała się jej działalność życiowa mężatki i tam znajdowało się jej aktualne centrum życiowe. Wymogu zamieszkiwania w rozumieniu art. 221 § 1 Prawa spółdzielczego nie sposób dopatrzeć się po stronie powódki w sytuacji, gdy jedynie ze względu na chorobę ojca zachodziła do jego mieszkania - choćby nawet na dłuższe pobyty - a przy tym zajmowała wraz z mężem inne mieszkanie przy ul Ż. i tam oboje byli zameldowani na pobyt stały. Złe warunki techniczne panujące w mieszkaniu przy ul. Ż. nie mogły stanowić argumentu mogącego w procesie opartym o podstawę normatywną z art. 221 § 1 Prawa spółdzielczego zastąpić wymóg wspólnego zamieszkiwania z członkiem.Także kwestia rzekomej separacji małżonków (powódki i jej męża) została przez Sąd Wojewódzki należycie wyjaśniona.Wobec przyznania powódki, że jest z mężem w ciąży, Sąd Wojewódzki trafnie uznał, że małżonkowie nie żyją w rozdzielności, a w konsekwencji, nie zachodziła przyczyna (separacja) usprawiedliwiająca zamieszkiwanie powódki z ojcem w mieszkaniu przy ul. Ł.Przytaczając wywody na temat funkcji art. 5.k.c. skarżąca pomija, że to ona zmierza do poprawy swoich i swojej rodziny warunków mieszkaniowych wbrew treści art. 221 § 1 Prawa spółdzielczego. Takiemu działaniu nie sposób nie przypisać cech niezgodności z zasadami współżycia społecznego. Raz jeszcze należy przy tym podkreślić, że przepis art. 221 § 1 Prawa spółdzielczego nie może być wykorzystywany - jak w przypadku powódki - do poprawy nawet b. złych warunków mieszkaniowych niektórych osób z pominięciem obowiązujących zasad przydziału mieszkań spółdzielczych. Nie może też być traktowany jako swoista podstawa do dochodzenia uprawnień do lokalu spółdzielczego jako ekwiwalentu za trud związany z opieką nad chorym, a następnie zmarłym członku rodziny, któremu przysługiwało spółdzielcze prawo do lokalu.Istniejące jeszcze ciągle trudności mieszkaniowe zobowiązują organy do tego powołane, w tym także i sądy, do szczególnej wnikliwości przy rozpoznawaniu spraw mieszkaniowych, do których należą także sprawy o przyjęcie do spółdzielni i o przydział lokalu po byłym członku. Rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie jest wyrazem prawidłowego pojmowania tego obowiązku przez Sąd Wojewódzki.Gdy zatem powódka nie wykazała powołanych podstaw zaskarżenia z art. 368 pkt 1, 3 i 4 k.p.c. i brak było podstaw, które należałoby brać z urzędu pod rozwagę (art. 381 k.p.c.), Sąd Najwyższy z mocy art. 387 k.p.c. orzekł jak w sentencji.Ze względu na trudne warunki życiowe powódki nie obciążono jej kosztami procesu instancji rewizyjnej (art. 102 w zw. z art. 392 § 1 k.p.c.).
Powiązane orzeczenia
- V CKN 411/00 2001-08-22Czy prawo do innego lokalu spółdzielczego wyłącza roszczenie dziecka o przyjęcie w poczet członków i przydział lokalu po zmarłym rodzicu-członku spółdzielni, na podstawie art. 221 § 1 Prawa spółdzielczego?
- II CR 510/85 1986-01-24Czy osoba bliska zmarłego członka spółdzielni mieszkaniowej, który oczekiwał na przydział lokalu, może dochodzić przydziału tego lokalu na podstawie art. 221 § 2 prawa spółdzielczego, jeśli nie zamieszkiwała razem z nim…
- I CR 930/75 1976-02-13Czy małoletnia wnuczka, która zamieszkiwała z babką i ją pielęgnowała, może nabyć spółdzielcze prawo do lokalu po jej śmierci na podstawie art. 145 ustawy o spółdzielniach i związkach, mimo że jej formalnym miejscem zami…
- II CR 24/78 1978-10-18Czy małoletniemu dziecku, które przebywało u dziadków i zostało u nich zameldowane, ale pozostaje pod pełną władzą rodzicielską rodziców, można przyznać spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego po zmarłym dziadku na pod…
- I CR 64/81 1981-03-24Czy małżonek zmarłego członka spółdzielni mieszkaniowej, który posiadał spółdzielcze prawo do lokalu stanowiące przedmiot małżeńskiej wspólności majątkowej, jest zwolniony z przesłanki wspólnego zamieszkiwania zmarłym cz…
Powołane przepisy
art. 221 § 1art. 5art. 368 pkt 1art. 381 KPCart. 387 KPCart. 102art. 392 § 1 KPC§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.