IV K 975/61
WyrokIzba Cywilna1963-08-13
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skazanie oskarżonego za czyn inny niż zarzucany w akcie oskarżenia, bez spełnienia wymogów formalnych, oraz czy błędna ocena dowodów dotyczących spożycia alkoholu i jego wpływu na prowadzenie pojazdu, a także dowolne ustalenie narażenia życia na niebezpieczeństwo, uzasadniają uniewinnienie?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił wyrok skazujący i uniewinnił oskarżonego, uznając, że skazanie za czyn inny niż zarzucany w akcie oskarżenia, bez uprzedzenia zgodnie z art. 313 k.p.k., jest niedopuszczalne. Ponadto, Sąd Najwyższy stwierdził, że Sąd Wojewódzki dowolnie ustalił ilość spożytego alkoholu i jego stężenie we krwi, a także błędnie przyjął, że oskarżony naraził życie pasażerów na bezpośrednie niebezpieczeństwo, co nie wyczerpuje znamion przestępstwa z art. 242 § 1 k.k.Stan faktyczny
Oskarżony Jan M. został skazany przez Sąd Wojewódzki za naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, polegające na prowadzeniu pojazdu pod wpływem alkoholu i narażeniu pasażerów na niebezpieczeństwo. Oskarżony wniósł rewizję, zarzucając m.in. skazanie za czyn inny niż zarzucany, błędną ocenę dowodów dotyczących spożycia alkoholu i jego wpływu na prowadzenie pojazdu, oraz dowolne ustalenie narażenia życia na niebezpieczeństwo.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i uniewinnił oskarżonego.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Kotowski.Sędziowie: L. Chmielewski (sprawozdawca), K. Dobesz.Prokurator Generalnej Prokuratury: W. Staszkiewicz.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Jana N. oskarżonego z art. 215 § 1 k.k., po rozpoznaniu założonej przez oskarżonego rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Bydgoszczy z dnia 6 maja 1961 r., na podstawie art. 375, 383 pkt 3, 388 § 1 k.p.k.uchylił zaskarżony wyrok i oskarżonego uniewinnił.Sąd Wojewódzki w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 6 maja 1961 r. uznał Jana M. - oskarżonego o to, że dnia 15 lutego 1958 r. w N., jako kierowca samochodu ciężarowego marki "Star 20", sprowadził niebezpieczeństwo katastrofy w komunikacji przez to, iż zgodził się, aby pojazdem tym kierował pijany i nie posiadający kwalifikacji kierowca Tadeusz B., który spowodował wypadek, tj. o czyn przewidziany w art. 215 § 1 k.k. - za winnego tego, iż dnia 15 lutego 1958 r. na trasie z W. do G. naraził życie Tadeusza B. i Henryka O. na bezpośrednie niebezpieczeństwo przez to, że przewoził ich samochodem ciężarowym marki "Star 20", będąc pod działaniem spożytego alkoholu, tj. za winnego przestępstwa określonego w art. 242 § 1 k.k., i za to na mocy wyżej cytowanego przepisu wymierzył mu karę 2 lat więzienia.Wyrok powyższy zaskarżył rewizją oskarżony, zarzucając:I. obrazę art. 313 k.p.k. przez skazanie oskarżonego za czyn inny niż zarzucany;II. błędną ocenę czynu przez ustalenie (mimo braku podstaw do tego), że oskarżony wypił 1/2 litra wódki, a w konsekwencji przez błędne przyjęcie, że stężenie alkoholu we krwi oskarżonego po wypiciu wódki wynosiło 0,7 promille;III. dowolne ustalenie, że oskarżony w czasie prowadzenia samochodu naraził życie pasażerów na bezpośrednie niebezpieczeństwo;IV. rażącą surowość kary.W konkluzji rewizja wnosi o uchylenie wyroku i uniewinnienie oskarżonego, ewentualnie o zmianę wyroku przez złagodzenie kary i zawieszenie jej wykonania.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:Stan faktyczny sprawy został przez Sąd Wojewódzki ustalony w zasadzie w sposób bezbłędny.Oskarżony otrzymał polecenie udania się samochodem ciężarowym z G. do K. W samochodzie oprócz oskarżonego znaleźli się magazynierzy Tadeusz B. i Henryk O. W czasie jazdy Henryk O. zaproponował oskarżonemu nieznaczną zmianę marszruty, a mianowicie podwiezienie go do miejscowości W., odległej od M. o 6 km. Jadąc już z W. do M. oskarżony na prośbę Henryka O. zatrzymał na krótko samochód. W czasie postoju wszyscy trzej wypili łącznie 1/4 litra wódki, dostarczonej przez Henryka O. Po opróżnieniu butelki oskarżony prowadził w dalszym ciągu samochód od miejsca postoju do M., gdzie zatrzymał się przed gospodą.Na tym stan faktyczny sprawy, istotny dla oceny winy oskarżonego, wyczerpuje się, aczkolwiek nie kończy się jeszcze przebieg zdarzenia.Następnie bowiem wszyscy trzej wypili w gospodzie w M. większą ilość wina, w wyniku czego oskarżony, po ponownym zajęciu miejsca przy kierownicy, zapadł w tzw. sen narkotyczny, z czego skorzystał będący w stanie zamroczenia alkoholowego Tadeusz B., który po odsunięciu od kierownicy śpiącego już oskarżonego uruchomił i poprowadził samochód, powodując w następstwie nieprawidłowej jazdy katastrofę.W tej sytuacji Sąd Wojewódzki słusznie odrzucił przyjętą przez akt oskarżenia koncepcję winy polegającej na tym, że oskarżony zgodził się, by samochód prowadził pijany Tadeusz B., skoro prawidłowo ustalono, że oskarżony ani woli takiej nie wyraził, ani nawet nie tolerował w sposób milczący prowadzenia samochodu przez Tadeusza B. Oskarżony bowiem po wypiciu wina w gospodzie poczuł się źle, odmówił dalszej jazdy, a następnie zapadł w sen narkotyczny.Błędnie jednak Sąd Wojewódzki przypisał oskarżonemu winę z art. 242 § 1 k.k. polegającą na tym, że oskarżony, znajdując się pod wpływem wódki i prowadząc samochód w takim stanie umysłu (na odcinku kilku kilometrów od miejsca postoju między W. i M. do gospody w M.), naraził życie Tadeusza B. i Henryka O. na bezpośrednie niebezpieczeństwo.Przede wszystkim podkreślić należy, że czyn przypisany oskarżonemu nie był objęty aktem oskarżenia, który to akt oskarżenia zarzucił oskarżonemu przestępne zachowanie się od momentu, który nastąpił po opuszczeniu gospody w M., gdy tymczasem Sąd uznał za przestępne postępowanie oskarżonego w okresie wcześniejszym, a mianowicie w czasie prowadzenia przez oskarżonego samochodu na trasie do gospody w M. Zachowaniem się oskarżonego w tym okresie mógł Sąd Wojewódzki zająć się jedynie po dopełnieniu rygorów przewidzianych w art. 313 k.p.k., uprzedzenie zaś oskarżonego (w myśl zapewne art. 324 k.p.k., bo w protokole rozprawy podstawy prawnej nie przytoczono) nie było środkiem prawnie skutecznym, skoro wspomniane uprzedzenie dotyczy sytuacji, gdy czyn zarzucony oskarżonemu może być odmiennie oceniony pod względem prawnym, a nie sytuacji, gdy chodzi o czyn inny niż zarzucany.Sąd Wojewódzki dowolnie przyjął, że oskarżony wypił 1/3 część wódki z ćwierćlitrowej butelki. W tym zakresie Sąd nie dysponował żadnym dowodem, a uznanie, że każdy z trzech pijących wypił jednakową ilość, nie znajduje oparcia w materiale sprawy. Okoliczność ta nie była pozbawiona znaczenia, miała bowiem wpływ na ustalenie stopnia stężenia alkoholu we krwi oskarżonego.Przypisanie oskarżonemu winy z art. 242 § 1 k.k. jest również merytorycznie błędne.Narażenie życia ludzkiego na niebezpieczeństwo podpadające pod dyspozycję art. 242 k.k. musi mieć charakter niebezpieczeństwa bezpośredniego, tj. grożącego utratą życia w najbliższej chwili. Dla bytu omawianego przestępstwa nie wystarczy zagrożenie potencjalne, wynikające z samego faktu naruszenia określonego przepisu o ruchu pojazdów mechanicznych na drogach publicznych, lecz konieczne jest stwierdzenie związku między działaniem sprawcy a niebezpieczeństwem grożącym, i to bezpośrednio.Takich ustaleń Sąd Wojewódzki nie poczynił, materiał zaś dowodowy nie stanowi dla nich podstawy. Sąd Wojewódzki w istocie poprzestał jedynie na ustaleniu, że oskarżony prowadził samochód na określonym odcinku kilku kilometrów bezpośrednio po spożyciu alkoholu w ilości nieznacznej, takie zaś zachowanie się sprawcy nie wyczerpuje jeszcze znamion przestępstwa z art. 242 k.k.Na gruncie obecnego stanu prawnego można by czyn oskarżonego zakwalifikować z art. 28 § 1 ustawy z dnia 10 grudnia 1959 r. o zwalczaniu alkoholizmu, gdyż można ustalić, że oskarżony w stanie nietrzeźwym prowadził pojazd mechaniczny służący do komunikacji lądowej. Opisanego jednak działania oskarżony dopuścił się w dniu 15 lutego 1958 r., a więc w czasie, gdy tzw. ustawa antyalkoholowa - w zakresie tu omawianym - jeszcze nie obowiązywała.W tym stanie rzeczy należało oskarżonego uniewinnić.
Powiązane orzeczenia
- III KK 240/19 2020-11-05Czy sąd odwoławczy prawidłowo utrzymał w mocy wyrok skazujący za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, mimo braku jednoznacznych dowodów co do stężenia alkoholu we krwi?
- I KA 23/22 2024-03-19Czy w przypadku wątpliwości co do stężenia alkoholu we krwi kierującego, które nie mogą zostać usunięte w toku postępowania, należy zastosować zasadę rozstrzygania wątpliwości na korzyść oskarżonego?
- II KK 374/22 2022-11-15Czy sąd odwoławczy, utrzymując w mocy wyrok skazujący za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, prawidłowo rozpoznał zarzuty apelacji dotyczące wadliwości opinii biegłego z zakresu badań retrospektywnych stężenia al…
- I KK 452/25 2025-12-18Czy sąd może wydać wyrok nakazowy, jeśli istnieją wątpliwości co do winy i okoliczności popełnienia wykroczenia, a także czy przedawnienie karalności nastąpiło w przypadku zarzucanych obwinionemu wykroczeń?
- Rw 1257/65 1966-01-18Czy sąd I instancji prawidłowo ustalił stan nietrzeźwości oskarżonego w momencie spowodowania katastrofy w ruchu lądowym, a jeśli nie, to czy należy uchylić wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania?
Powołane przepisy
art. 215 § 1 KKart. 375art. 242 § 1 KKart. 313 KPKart. 324 KPKart. 242 KKart. 28 § 1§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.