IV PR 209/79
WyrokIzba Cywilna1979-03-07
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odpowiedzialność pracownicza spedytora za szkody w postaci braków towarowych ujawnionych w przesyłkach wagonowych, które odebrał od przewoźnika i przekazał odbiorcom, kształtuje się na podstawie art. 114 k.p. czy art. 124 § 2 k.p. i czy powierzenie mienia z obowiązkiem wyliczenia się może być utożsamiane z pokwitowaniem odbioru przesyłek od przewoźnika?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pokwitowanie odbioru przesyłek od przewoźnika przez spedytora stanowi udokumentowane powierzenie mienia z obowiązkiem wyliczenia się, co uzasadnia jego odpowiedzialność za powstałe braki w pełnej wysokości na podstawie art. 124 k.p., chyba że szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych. Wyrządzenie szkody w innych okolicznościach, wynikające z niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych, uzasadnia odpowiedzialność na zasadach ogólnych (art. 114-119 k.p.).Stan faktyczny
Powódka dochodziła od pozwanego spedytora zapłaty za braki materiałów budowlanych i nawozów sztucznych, które powstały w okresie od września do listopada 1977 r. Sąd Rejonowy oddalił powództwo, uznając, że pozwany odpowiada na podstawie art. 114 k.p., ale zwolnił się od odpowiedzialności przez zapłatę części szkody. Powódka wniosła rewizję, zarzucając błędne zastosowanie art. 114 k.p. i domagając się zastosowania art. 124 § 2 k.p. Sąd Wojewódzki przedstawił Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne dotyczące zakresu odpowiedzialności spedytora.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania rewizyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN T. Szymanek (sprawozdawca). Sędziowie SN: T. Kasiński, E. Jachczyk.SentencjaSąd Najwyższy z udziałem Prokuratora Prokuratury Generalnej PRL, K. Soboty, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Spółdzielni Transportu Wiejskiego w B. Oddział w R. przeciwko Tadeuszowi R. o zapłatę na skutek rewizji powodowej Spółdzielni od wyroku Sądu Rejonowego w R. z dnia 16.X.1978 r. oraz przedstawienia przez Sąd Wojewódzki w Białej Podlaskiej z tymczasową siedzibą w Radzyniu Podlaskim zagadnienia prawnego w trybie art. 391 k.p.c.przejął sprawę do rozpoznania, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w Radzyniu Podlaskim do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania rewizyjnego.Uzasadnienie faktycznePowódka dochodziła od pozwanego kwoty 12.523 zł tytułem naprawienia szkody wyrządzonej przez niego na stanowisku spedytora.Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim wyrokiem z dnia 16.X.1978 r. oddalił powództwo i następująco uzasadnił swoje stanowisko.Pozwany pracuje u powódki od 28 lat, a jako spedytor pracował w okresie od 1973 r. do stycznia 1978 r., obecnie zaś pracuje w charakterze konwojenta. Obowiązki spedytora pozwany wykonywał na stacji PKP w M. i nie dopełniając obowiązku sporządzenia protokołu kolejowego - z wyjątkiem braku cementu w dostawie z dnia 4.II.1977 r. - spowodował w okresie od dnia 21.IX. do dnia 26.XI.1977 r. braki materiałów budowlanych i nawozów sztucznych na kwotę dochodzoną pozwem.Za niedobór ten pozwany odpowiada - zdaniem Sądu Rejonowego - na podstawie art. 114 k.p. Jednakże miał on dużo pracy i nie mógł podołać nałożonym na niego obowiązkom, po prostu - twierdzi Sąd Rejonowy - nie nadawał się on na to stanowisko, czego dowodem jest jego wniosek oraz wniosek jego przełożonej o przeniesienie go na inne stanowisko, uwzględniony w późniejszym okresie. Ponadto warunki pracy na stacji PKP w M. były trudne, bo towary były rozładowywane na dwóch odległych od siebie o 500 m rampach wyładowczych. Powódka nie miała stałych pracowników do rozładunku, angażowani zaś do tych prac ludzie przypadkowi nie dbali o należyte wyładowywanie towaru. Z powodu braku środków transportu towary w workach i luzem leżały na placu kolejowym po kilka dni. Do powstania szkody - twierdzi Sąd Rejonowy - przyczyniła się powódka.Sąd ustalił ponadto, że w okresie od dnia 1.X.1977 r. do dnia 30.IV.1978 r. pozwany spowodował powódce szkodę na kwotę 86.689 zł, lecz na poczet wyrządzonej szkody wypłacił 38.839 zł.Czyn wyrządzający powódce szkodę - twierdzi Sąd Rejonowy - ma charakter ciągły, a przy przyjęciu zapatrywania, że pozwany odpowiada za szkodę na podstawie art. 114-119 k.p., trzeba wyciągnąć wniosek, że zwolnił się on od zobowiązania przez zapłatę na rzecz powódki kwoty 38.839 zł, znacznie przekraczającej jego trzymiesięczne wynagrodzenie za pracę.W rewizji od powyższego wyroku powódka twierdzi, że Sąd błędnie zastosował wobec pozwanego art. 114 k.p. Zdaniem skarżącej pozwany odpowiada za szkodę na podstawie art. 124 § 2 k.p., tj. w pełnej wysokości. Zarzucając zaskarżonemu wyrokowi naruszenie powyższego przepisu, powódka wniosła o jego zmianę i uwzględnienie powództwa w dochodzonej pozwem kwocie.Przy rozpoznawaniu rewizji przez Sąd Wojewódzki powstało następujące zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości, a mianowicie:1. Czy odpowiedzialność pracownicza spedytora Spółdzielni Transportu Miejskiego w stosunku do tej Spółdzielni, świadczącej różnym jednostkom gospodarki uspołecznionej na ich zlecenie usługi spedycyjne, transportowe, za szkody w postaci braków towarowych ujawnionych w odbieranych przez niego od PKP i przekazywanych wspomnianym jednostkom, jako odbiorcom, przesyłkach wagonowych kształtuje się na podstawie art. 114 k.p., czy na podstawie art. 124 § 2 k.p.?2. W razie odpowiedzi twierdzącej na pytanie pierwsze w alternatywie pierwszej - czy stanowią czyn ciągły powtarzające się w pracy spedytora przy odbiorze przez niego na jednej stacji PKP wielu przesyłek wagonowych dla jednego lub więcej odbiorców w ciągu jednego dnia (ewentualnie tygodnia, miesiąca, kwartału, roku) jednorodzajowe uchybienia jego obowiązkom pracowniczym w postaci nienależytego dopilnowania sporządzenia właściwej dokumentacji szkodowej lub w postaci nienależytego dopilnowania przedsięwzięcia odpowiedniego zabezpieczenia tych przesyłek na stacji PKP w okresie ich przekazywania odbiorcom?, które sąd ten przedstawił do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Wątpliwości przedstawione w pytaniu prawnym Sądu Wojewódzkiego zmierzają do wyjaśnienia zakresu odpowiedzialności spedytora za braki w mieniu, które odebrał on od przewoźnika, w szczególności, czy odpowiada on za powstałe braki w pełnej wysokości z mocy art. 124 k.p.Rozważając powyższe zagadnienie, należy stwierdzić, że pojęcie "powierzenie mienia z obowiązkiem zwrotu albo do wyliczenia się", użyte w art. 124 k.p., obejmuje dwie sytuacje:a) gdy mienie zostało powierzone osobie zatrudnionej na stanowisku związanym z materialną odpowiedzialnością za mienie powierzone;b) gdy mienie zostało powierzone z obowiązkiem zwrotu lub do wyliczenia się jakiemukolwiek innemu pracownikowi.Użyty więc w art. 124 k.p. termin "powierzenia mienia z obowiązkiem zwrotu albo do wyliczenia się" jest pojęciem szerszym od określenia "stanowisko związane z materialną odpowiedzialnością". Przez powyższe określenie należy rozumieć tylko takie stanowisko, na którym praca polega, ogólnie rzecz biorąc, na stałym gospodarowaniu powierzonym mieniem zakładu pracy poprzez jego przyjmowanie, wydawanie, ewidencjonowanie, zabezpieczenie, pilnowanie itp.Stan faktyczny w niniejszej sprawie jest jednak odmienny od wyżej przedstawionego, ale nie przesądza to o niemożności zastosowania w odniesieniu do pozwanego art. 124 k.p.Powierzenie pracownikowi zatrudnionemu na stanowisku spedytora czynności odbioru przesyłek towarowych od przewoźnika z obowiązkiem sprawdzenia przy odbiorze stanu ilościowego i jakościowego tych przesyłek i udokumentowanie stwierdzonych ewentualnie braków, ilościowych lub wartościowych, oraz następnie przekazywanie tych przesyłek poszczególnym odbiorcom może być w szczególnych okolicznościach równoznaczne z powierzeniem mienia z obowiązkiem wyliczenia się w rozumieniu nadanym temu pojęciu w art. 124 k.p.Pracownik pełniący obowiązki spedytora, który własnoręcznym podpisem kwituje odbiór od przewoźnika określonej liczby przesyłek, obowiązany jest - z mocy art. 124 k.p. - do wyliczenia się wobec swojego pracodawcy z liczby i wartości przekazanych przesyłek poszczególnym odbiorcom. Innymi słowy, odpowiada on w takiej sytuacji za powstałe braki w pełnej wysokości, jeżeli nie wykaże, że szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych.Pokwitowanie odbioru przesyłek od przewoźnika przez spedytora stanowi - zdaniem Sądu Najwyższego - udokumentowane powierzenie mienia z obowiązkiem wyliczenia się, jako przesłanki warunkującej odpowiedzialność pracownika za powstałe stąd braki w pełnej wysokości.Wyrządzenie zaś szkody przez tego spedytora w innych okolicznościach, a mianowicie przez niewykonanie lub nienależyte wykonanie przez niego obowiązków pracowniczych, będzie uzasadniać jego odpowiedzialność odszkodowawczą na zasadach określonych w art. 114-119 k.p.Ponieważ okoliczność powierzenia mienia pozwanemu w niniejszej sprawie wymaga jeszcze precyzyjniejszych ustaleń, przeto Sąd Najwyższy, przejąwszy sprawę do rozpoznania, uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania.W toku ponownego rozpoznania sprawy Sąd powinien jednak wziąć pod uwagę, że w odniesieniu do szkody, za którą pozwany ponosi pełną odpowiedzialność (art. 124 k.p.), zachodzą podstawy do jego ekskulpacji.Pozwany, który bezspornie nienależycie wykonywał swoje obowiązki pracownicze - według ustaleń Sądu - nie posiadał kwalifikacji do pełnienia obowiązków spedytora, miał trudne warunki pracy, a ponadto strona powodowa nie stworzyła mu warunków do prawidłowego zabezpieczenia mienia pozostawionego na placu kolejowym bez należytego nadzoru.Powyższe okoliczności prowadzą z mocy art. 124 § 3 k.p. do częściowej ekskulpacji pozwanego.
Powiązane orzeczenia
- V CSK 555/15 2016-05-18Czy spedytor ponosi odpowiedzialność za szkodę wynikającą z nienależytego wykonania umowy przewozu przez przewoźnika, jeśli nie wykazał należytej staranności w wyborze przewoźnika lub w nadzorze nad wykonaniem umowy?
- III CK 458/04 2005-03-10Czy spedytor, który naprawił szkodę zleceniodawcy w wyniku kradzieży przesyłki przez przewoźnika, może dochodzić roszczenia zwrotnego od przewoźnika, jeśli pozew został wytoczony przed upływem sześciu miesięcy od naprawi…
- III CRN 349/89 1989-11-08Czy spedytor ponosi odpowiedzialność za ubytek w przesyłce, jeśli nie stwierdził jego istnienia przy nadaniu, a przesyłka została dostarczona bez śladów naruszenia?
- II CK 389/02 2004-01-27Czy spedytor ponosi odpowiedzialność za szkodę powstałą w przesyłce, jeśli zlecił jej przewóz profesjonalnemu przewoźnikowi, a ten użył niewłaściwego środka transportu?
- IV PR 153/85 1985-08-09Czy pracownik ponosi odpowiedzialność materialną za niedobór, jeśli szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych, a umowa o odpowiedzialności materialnej oparta jest na zasadzie winy udowodnionej (art. 114 k.p.)?
Powołane przepisy
art. 391 KPCart. 114 KPart. 114art. 124 § 2 KPart. 124 KPart. 124 § 3 KP§ 2§ 3
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.