IV PR 302/79
WyrokIzba Cywilna1979-11-14
Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN J. Knap. Sędziowie SN: B. Błachowska (sprawozdawca), Z. Zaziemski.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Okręgowego Przedsiębiorstwa Przemysłu Mięsnego w Ł. - Zakładów w R.M przeciwko Henrykowi C., Jerzemu N., Krystynie K., Teresie W., Wandzie F. i Helenie W. o odszkodowanie, na skutek rewizji powoda i pozwanych: H.C., W.F., H.W. od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Łodzi z dnia 29 stycznia 1979 r.1. uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo w stosunku do Heleny W. i w części oddalającej powództwo w stosunku do Henryka C., Wandy F. i Heleny W. oraz w części orzekającej o kosztach procesu w stosunku do wymienionych pozwanych i przekazał sprawę w uchylonym zakresie Sądowi Wojewódzkiemu w Łodzi do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach za instancję rewizyjną;2. oddalił rewizję Henryka C. i Wandy F. Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki w Łodzi zaskarżonym wyrokiem zasądził na rzecz Okręgowego Przedsiębiorstwa Przemysłu Mięsnego w Ł. - Zakłady Mięsne w R.M. od:- Henryka C. - 85.145,25 zł- Jerzego N. - 14.898,56 zł- Wandy F. - 35.123,37 zł- Heleny W. - 35.123,37 złwszystkie sumy z procentami i kosztami.Sąd oddalił w całości powództwo w stosunku do Krystyny K. i Teresy W. oraz w pozostałej części w stosunku do Henryka C., Wandy F. i Heleny W.Sąd Wojewódzki ustalił:- w odniesieniu do niedoboru na kwotę 29.797 zł.W dniu 25.II.1977 r. pozwany Jerzy N., kierownik magazynu szynek i konserw, przyjął do magazynu 642 puszki szynek i wspólnie z Henrykiem C. zastępcą kierownika magazynu zadecydowali przyjąć tę partię puszek bez przeliczenia. Policzyli puszki po 2-3 dniach przy układaniu na tzw. paletach i wówczas stwierdzili brak 56 puszek szynek. Inwentaryzacja przeprowadzona w dniu 7.III.1977 r. wykazał brak 57 sztuk puszek szynek. Sąd uznał, że odpowiedzialność za ten niedobór, obciąża po połowie pozwanych Jerzego N. i Henryka C., gdyż oni dopuścili się rażącego zaniedbania, pozwalającego na nieobciążanie odpowiedzialnością wagowych Krystyny K i Teresy W. Sąd zasądził kwotę 29.797 zł po połowie od pozwanych Jerzego N. i Henryka C. na podstawie art. 124 § 1 k.p. w związku z art. 321 § 2 k.p.c. Sąd uznał, że brak podstaw do zastosowania art. 117 § 1 k.p. w związku z art. 127 k.p.- w odniesieniu do niedoboru na kwotę 280.987 zł.W dniu 13.III.1977 r. zawarli umowę o wspólnej odpowiedzialności materialnej za mienie w magazynie szynek i konserw pozwani: Henryk C. kierownik magazynu w 50%, Wanda F. i Helena W. wagowe - po 25% odpowiedzialności. Pozwana Wanda F. od stycznia 1977 r. na polecenie pozwanego Henryka C. kilkakrotnie kupowała od konwojentów, po wyjeździe samochodów z terenu Zakładów, puszki szynki, które pozwany Henryk C. wydawał konwojentom w większych ilościach niż były zadysponowane. Szynki te Wanda F. zabierała do swego mieszkania, część zatrzymywała sobie, a następnie resztę zanosiła do mieszkania pozwanego Henryka C. Konwojenci, którym Henryk C. wydał więcej puszek niż zadysponowano, przynosili mu butelki z alkoholem. Pozwany Henryk C. często spożywał alkohol w pracy, w kantorku magazynu, gdzie wykonywała swą pracę wagowa Wanda F. Klucze do magazynu zabierał do domu pozwany Henryk C. Nie podawał on w niektórych dowodach wydania konserw na zewnątrz magazynu, łącznej wagi brutto poszczególnych konserw, mimo takiego obowiązku wynikającego z instrukcji. W niektórych dowodach wydania szynek i przepustkach wywozu towaru na zewnątrz Zakładu wykazywał wyższą wagę puszek do szynek niż wynosi faktycznie, czym obniżał wagę netto wywożonych szynek.Sąd Wojewódzki ustalił bardzo szczegółowo wszystkie okoliczności związane z zamykaniem i zabezpieczeniem magazynu i na tej podstawie doszedł do wniosku, że brak podstaw do przyjęcia, iż do wnętrza magazynu wszedł ktokolwiek w nieobecności pozwanych. Sąd ustalił również, że po pierwszym zawiadomieniu pozwanego Henryka C. z 21.III.1977 r. o dokonanym jakoby włamaniu do magazynu, założono przy drzwiach dodatkowe zabezpieczenie.Sąd Wojewódzki uznał, że pozwani: Henryk C., Wanda F. i Helena W. ponoszą odpowiedzialność za niedobór w kwocie 280.987 zł na podstawie art. 124 k.p. Prawidłowo powierzono pozwanym mienie, co pozwala na ustalenie, że ujawnione braki są następstwem zaniedbań pracowników. Nie jest możliwe - zdaniem tego Sądu - ustalenie, w jakim zakresie szkoda pozostaje w związku z działaniem bądź zaniedbaniem pozwanych, a w jakim jest następstwem przyczynienia się strony powodowej do jej powstania. Z zastosowaniem art. 322 k.p.c. i opierając się na art. 117 § 1 i 127 k.p. Sąd przyjął - że strona powodowa przyczyniła się w połowie do powstania szkody.Od wyroku tego wpłynęły trzy rewizje.1. Pozwani Henryk C. i Wanda F. skarżą wyrok w części uwzględniającej powództwo, zarzucając: naruszenie prawa materialnego, a w szczególności art. 117 k.p.; sprzeczność istotnych ustaleń sądu z zebranym materiałem przez ustalenie, że szkoda jest następstwem działania lub zaniechania pozwanych, a nie niewłaściwych warunków pracy; niewyjaśnienie wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności przez pominięcie dowodu z opinii biegłego ustalającego warunki pracy w magazynie powoda oraz pominięcie dowodu z akt sprawy Sądu Rejonowego w Rawie Mazowieckiej; obrazę art. 3 § 2 i art. 233 § 1 k.p.c. - przez nierozważenie wielu dokumentów złożonych do akt sprawy.Skarżący wnoszą o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie w całości w stosunku do nich powództwa, ewentualnie o uchylenie wyroku w części zaskarżonej i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. 2. Pozwana Helena W. skarży wyrok w części zasądzającej. Nie precyzuje zarzutów; z uzasadnienia rewizji wynika, że zarzuca naruszenie prawa materialnego i sprzeczność ustaleń sądu z zebranym w sprawie materiałem dowodowym.Wnosi o zmianę wyroku i oddalenie w całości powództwa w stosunku do niej.3. Rewizja strony powodowej skarży wyrok w części oddalającej powództwo na kwotę 140.493,50 zł zarzucając sprzeczność ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i ustalenie, iż strona powodowa przyczyniła się w 50% do powstania niedoboru, w kwocie 280.987 zł. Rewidujący Zakład wnosi o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w części oddalającej powództwo i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji ewentualnie o zmianę zaskarżonego orzeczenia i uwzględnienie w całości powództwa.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:1. W odniesieniu do rewizji pozwanych Henryka C. i Wandy F.W uchwale Pełnego Składu Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z dnia 27.XII.1975 r. V PZP 13/75 uchwalającej wytyczne wymiaru sprawiedliwości i praktyki sądowej w przedmiocie materialnej odpowiedzialności pracowników (OSNCP 1976, z. 2, poz. 19) w tezie II Sąd Najwyższy stwierdził, że w razie powierzenia pracownikom mienia z obowiązkiem zwrotu albo do wyliczenia się wystarczy wykazanie przez zakład pracy, że szkoda jest następstwem nierozliczenia się pracownika. Teza ta wynika z unormowania zawartego w art. 124 § 2 i § 3 k.p. nakładającego na pracownika odpowiedzialność w pełnej wysokości za szkodę w mieniu powierzonym mu z obowiązkiem zwrotu albo do wyliczenia się i ustanawiającego domniemanie, że szkoda powstała z przyczyn, za które on odpowiada. Pracownik może zwolnić się od odpowiedzialności, jeżeli wykaże, że szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych.Na gruncie wymienionego unormowania pracownik staje się - w odpowiednim zakresie - wolny od odpowiedzialności, gdy udowodni występowanie okoliczności od niego niezależnych, a mogących mieć wpływ na powstanie szkody w mieniu powierzonym.Nietrafnie więc rewizja pozwanych zarzuca naruszenie przez Sąd Wojewódzki art. 117 k.p., dopatrując się tego naruszenia w tym, że pozwani zostali obciążeni w 50% za szkodę, której przyczyn powstania nie można określić lub określić precyzyjnie, oraz w tym, że pozwanym nie dowiedziono kradzieży bądź innego umyślnego działania na szkodę przedsiębiorstwa. Taki zarzut wypływa z błędnych przesłanek, jakoby odpowiedzialność pracownika za powierzone mu mienie z obowiązkiem zwrotu lub do wyliczenia się opierała się wyłącznie na winie umyślnej w postaci zaboru mienia bądź innego umyślnego zniszczenia czy uszkodzenia powierzonego mienia, a tak nie jest. Jak to Sąd Najwyższy wyżej wskazał, odpowiedzialność pracownika za powierzone mienie opiera się na domniemaniu winy nieumyślnej pracownika, a przy winie umyślnej odpowiedzialność ta opierałaby się na art. 122 k.p., przy czym wina umyślna występuje nie tylko wtedy, gdy pracownik dokona zaboru bądź rozmyślnego zniszczenia powierzonego mu mienia. Pozwani nie udowodnili okoliczności od nich niezależnych, a mogących mieć wpływ na powstanie szkody, które by zwalniały ich w większej części od odpowiedzialności. Pozwani błędnie dopatrują się przerzucenia na nich ryzyka prowadzenia magazynu nie rozumiejąc, że tak ukształtowany prawny reżim odpowiedzialności ma na celu zapobieganie ewentualności bezprawnego osiągnięcia korzyści kosztem mienia, do którego pracownicy materialnie odpowiedzialni mają niekontrolowany dostęp i którym dysponują, jak również system ten ma zapobiec uchyleniu się od odpowiedzialności za niedobory powstałe "z niewiadomych przyczyn". Bezzasadnie więc pozwani chcieliby uchylić się od odpowiedzialności powołując się na to, że przyczyn powstania szkody nie można określić bądź określić precyzyjnie. Sąd Wojewódzki ustalił bardzo poważne uchybienie obowiązkom pracowniczym przez pozwanych Henryka C. i Wandę F. Te ustalenia są oparte na bogatym materiale dowodowym, toteż ogólnikowe zarzuty rewizji odnoszące się do tych kwestii nie mogą odnieść skutku. Z ustaleń Sądu wynika, że pozwany Henryk C. nieprawidłowo wypełniał dowody wydania towaru z magazynu, co utrudniało kontrolę towaru netto w bramie i stwarzało możliwość wywiezienia większej ilości towaru, zawyżał w dowodach wydania wagę opakowań, zlecał wagowej Wandzie F. kupno za bramą Zakładów szynek wywiezionych przez konwojentów, pił alkohol w czasie pracy. Tak rażące uchybienia pozostają niewątpliwie w ścisłym związku przyczynowym z powstałym niedoborem. Podobnie i uchybienia pozwanej Wandy F. - polegające m.in. na tym, że tolerowała picie alkoholu w czasie pracy przez pozwanego Henryka C. oraz że kupowała dla siebie i pozwanego szynkę wywiezioną z Zakładów przez konwojentów - pozostają w związku przyczynowym z powstałą szkodą. W świetle takich ustaleń zarzut rewizji naruszenia prawa materialnego, jest nietrafny, albowiem Sąd Wojewódzki odpowiedzialność pozwanych oparł na właściwych przepisach prawnych i na wnikliwych ustaleniach. Nietrafne są także pozostałe zarzuty.Zarzut sprzeczności ustaleń sądu z zebranym w sprawie materiałem jest ogólnikowy, gdyż rewizja nie wskazuje, które to konkretnie ustalenia pozostają w sprzeczności z konkretnym dowodem. Z uzasadnienia tego zarzutu wynika, że pozwani usprawiedliwiają swe rażące uchybienia obowiązkom pracowniczym jakoby niewłaściwą organizacją pracy, niezgodną z wymaganiami nowoczesnej organizacji. Niczym jednak nie udowodnili, aby organizacja pracy w magazynie i w powodowym przedsiębiorstwie była niezgodna z wymaganiami nowoczesnej organizacji. Przez cały czas procesu pozwani nie skonkretyzowali chociażby jednego faktu, pozwalającego na taki wniosek. Nadto zarzut ten, nawet gdyby został udowodniony, nie mógłby zwolnić od odpowiedzialności pozwanego Henryka C.Pracownik materialnie odpowiedzialny, zatrudniony na stanowisku kierownika magazynu, nie może zwolnić się bowiem od odpowiedzialności za szkodę powstałą w mieniu mu powierzonym na podstawie zarzutu, że organizacja pracy w tym magazynie była nieprawidłowa, albowiem jako kierownik miał obowiązek należytego organizowania pracy własnej i podległego personelu i ponosi odpowiedzialność za niewłaściwą organizację pracy, która mogła mieć wpływ na powstanie niedoboru w magazynie.Zarzuty rewizji naruszenia prawa procesowego, a w szczególności art. 3 § 2 i 233 § 1 k.p.c., sa także nieuzasadnione.Pozwani nie składali wniosku o dopuszczenie dowodu z biegłego występującego w sprawie i nie konkretyzowali okoliczności, z których wynikałoby, że dla należytego wyjaśnienia sprawy potrzebne są wiadomości specjalne.Sąd przeprowadził wnikliwe postępowanie dowodowe, ustalenia swe oparł także na materiale zgromadzonym w sprawie karnej i wprawdzie nie powoływał dokumentów znajdujących się w tych aktach, ale ich treść nie podważa ustaleń Sądu. Tylko jeden z tych dokumentów obejmuje wniosek pozwanego o dokonanie dodatkowego zabezpieczenia zamków. Sąd Wojewódzki ustalając szczegółowo wszystkie okoliczności związane z zabezpieczeniem magazynu, ustalił także, że po pierwszym zgłoszeniu przez pozwanego włamania, mimo niestwierdzenia tego przez właściwe organy, założono przy zamknięciach dodatkowe zabezpieczenie, a więc strona powodowa zareagowała prawidłowo na wniosek pozwanego, i istniejące zabezpieczenie wykluczało możliwość dokonania włamania do magazynu.Z tych względów rewizja pozwanych Henryka C. i Wandy F. podlega oddaleniu z mocy art. 287 k.p.c.2. W odniesieniu do rewizji pozwanej Heleny W. Rewizja zasługuje na uwzględnienie, z uwagi na nienależyte wyjaśnienie sprawy co do zakresu odpowiedzialności tej pozwanej.Sąd Wojewódzki przyjął, że pozwana Helena W. dopuściła się takich samych uchybień jak pozwana Wanda F. Rewizja kwestionując te ustalenia ma o tyle rację, że brak jest w aktach sprawy i w aktach pomocniczych dowodów potwierdzających takie założenia. Uzasadnienie wyroku nie wskazuje dowodów, nie ma również żadnych ustaleń wskazujących na jej uchybienia obowiązków pracowniczych. Uzasadnia to zarzut sprzeczności ustaleń sądu z zebranym materiałem dowodowym. Wprawdzie i do pozwanej Heleny W. ma zastosowanie teza XI wytycznych Sądu Najwyższego z 29.XII.1975 r., albowiem jej odpowiedzialność opiera się na domniemaniu, że szkoda powstała z przyczyn, za które ponosi odpowiedzialność, gdyż nie rozliczyła się z powierzonego mienia (art. 124 § 2 i § 3 k.p.), ale dokładne wyjaśnienie, czy i jakie uchybienia można jej przypisać, będzie miało istotne znaczenie dla ustalenia zakresu jej odpowiedzialności.Pozwana Helena W. przyjęła odpowiedzialność materialną w 25% za mienie magazynu szynek i konserw na podstawie umowy z 13.III.1977 r. o wspólnej odpowiedzialności materialnej. W myśl § 6 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 4 października 1974 r. w sprawie wspólnej odpowiedzialności materialnej pracowników za powierzone mienie (Dz. U. Nr 40, poz. 236) pracownik ponoszący wspólną odpowiedzialność materialną w zasadzie odpowiada w części określonej w umowie. Nie ponosi jednak odpowiedzialności w całości lub w części w razie stwierdzenia, że niedobór został spowodowany przez niektórych pracowników, wówczas za tą część odpowiadają tylko sprawcy szkody.Dotychczasowe ustalenia Sądu odnoszące się do zakresu odpowiedzialności pozwanych: Henryka C. i Wandy F. - aczkolwiek jeszcze niepełne - nie pozwalają wykluczyć ewentualnego zastosowania tego przepisu, gdyby się okazało, że pozwany Henryk C. odpowiada za większą część szkody i że pozwana Helena W. nie miała możliwości roztoczenia pieczy nad mieniem w magazynie i żadnej możliwości zapobieżenia uchybieniom pozwanego Henryka C., które miały wpływ na powstanie niedoboru. Wnikliwe wyjaśnienie sprawy w tym zakresie pozwoli Sądowi Wojewódzkiemu na rozważenie, czy nie zachodzą przesłanki w § 6 i § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 października 1975 r. w sprawie warunków odpowiedzialności materialnej pracowników za szkodę w powierzonym mieniu (Dz. U. Nr 35, poz. 191). Jak wynika bowiem z tezy X cytowanych wytycznych Sądu Najwyższego z 29.XII.1975 r., wysokość odszkodowania, o której mowa w tych przepisach, podlega kontroli sądu. Sąd rozstrzygający sprawę o odszkodowanie z tytułu niedoboru władny jest stosować - w razie wystąpienia takich przesłanek - przepisy § 6 i § 8 rozporządzenia z dnia 10 października 1975 r., jeśli zakład pracy nie uwzględnił ich przy określeniu wysokości odszkodowania.3. W odniesieniu do rewizji strony powodowej.Zasadnie rewizja zarzuca sprzeczność ustaleń sądu z zebranym w sprawie materiałem dowodowym przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i ustalenie, że strona powodowa przyczyniła się w 50% do powstania niedoborów. Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu wyroku podaje cztery fakty poparte dowodami tamże wskazanymi, które dotyczą uchybień strony powodowej:a) brak wagi kontrolnej przy magazynie,b) utrudnianie pracy magazynu na skutek nierytmicznego odbioru konserw z magazynu,c) brak wózków do przewożenia puszek,d) dostarczania puszek bez naklejonych etykiet.W uzasadnieniu Sąd wymienił 9 uchybień strony powodowej, przy czym - jak trafnie zarzuca rewizja - większość z nich została zawiniona bezpośrednio przez pozwanego Henryka C.Sad nie ocenił i nie rozważył konkretnie, czy i które z uchybień strony powodowej mogły mieć wpływ na powstanie niedoboru. Sąd zrównoważył uchybienia strony powodowej z uchybieniami pozwanych, chociaż waga ich i wpływ na powstanie niedoboru są niewątpliwie różne. Przy dzieleniu odpowiedzialności stron po połowie Sąd pominął wszystkie swoje wnikliwe ustalenia odnoszące się do warunków zabezpieczenia magazynu, stosowane przez stronę powodową, umożliwiające pozwanym roztoczenie pieczy nad powierzonym mieniem.Artykuł 124 § 3 k.p. nie pozwala na przyjęcie 50% przyczynienia się zakładu pracy do powstania szkody, jeżeli uchybienia zakładu w niewielkim stopniu pozostają w związku przyczynowym ze szkodą wyrządzoną przez pracowników materialnie odpowiedzialnych i jeżeli zakład zapewniał warunki zabezpieczenia mienia, a pracownicy rażąco naruszali obowiązki pracownicze i dopuścili się zaniedbań, pozostających w związku przyczynowym z powstaniem niedoboru.
Powiązane orzeczenia
- V PZP 13/75 1975-12-29Jakie są zasady materialnej odpowiedzialności pracowników za szkody wyrządzone zakładowi pracy w świetle przepisów Kodeksu pracy?
Powołane przepisy
art. 124 § 1 KPart. 321 § 2 KPCart. 117 § 1 KPart. 127 KPart. 124 KPart. 322 KPCart. 117 § 1art. 117 KPart. 3 § 2art. 233 § 1 KPCart. 124 § 2art. 122 KP
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.