K 861/50

WyrokIzba Cywilna1950-10-31

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy korespondencja skierowana do redakcji czasopisma, zawierająca zwrot o uleganiu sądów i prokuratorów danego terenu woli adwokatów w sprawach dotyczących mienia poniemieckiego, stanowi przestępstwo znieważenia organu państwowego lub jego funkcjonariusza na podstawie art. 127 k.k. w związku z art. 255 i 256 k.k.?
Ratio decidendi
Wypowiedź zawiera znamiona przestępstwa znieważenia przewidzianego w art. 127 k.k. tylko wówczas, gdy mieści w sobie uwłaczenie czci w postaciach określonych w art. 255 i 256 k.k. Karanie za nieporadny zwrot czytelnika w nadesłanej korespondencji uniemożliwiałoby krytykę, będącą niezbędnym elementem rozwoju życia państwowego. Bezpodstawność zarzutu ujawniona później nie czyni bezprawnymi wypowiedzi, które mogłyby nasuwać myśl o zamierzonym znieważeniu z powodu nieporadnego sformułowania.
Stan faktyczny
Jan W. został skazany za skierowanie do redakcji czasopisma korespondencji zawierającej zwrot o uleganiu sądów i prokuratorów w sprawach dotyczących mienia poniemieckiego woli adwokatów. Pierwszy Prokurator Sądu Najwyższego wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając obrazę prawa materialnego i brak znamion przestępstwa w przypisanym czynie. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i uniewinnił oskarżonego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w Elblągu oraz wyrok Sądu Grodzkiego w Elblągu i Jana W. uniewinnił.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia E. Merz (uzasadnienie); Sędziowie: Z. Kapitaniak, M. Różyński (sprawozdawca); Prokurator: J. Jackiewicz.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Jana W., osk. z art. 127 k.k., po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej Pierwszego Prokuratora Sądu Najwyższego od wyroku Sądu Okręgowego w Elblągu z dnia 12 kwietnia 1950 r., na podstawie art. 394-396, 400 § 1, 383 pkt 4, 388 § 1 k.p.k. zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Grodzkiego w Elblągu z dnia 10 lutego 1950 r. uchylił i Jana W. uniewinnił.Uzasadnienie faktycznePierwszy Prokurator Sądu Najwyższego założył od wyroku Sądu Okręgowego w Elblągu rewizję nadzwyczajną na zasadzie art. 371 pkt 1 i 3, 394-396 i 400 k.p.k. zarzucając między innymi obrazę art. 127 k.k. przez skazanie oskarżonego na podstawie tego przepisu, chociaż w przypisanym oskarżonemu czynie polegającym na skierowaniu do redakcji czasopisma korespondencji zawierającej zwrot o uleganiu sądów i prokuratorów danego terenu woli adwokatów w sprawach dotyczących mienia poniemieckiego nie ma cech przestępstwa.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy wyraził, między innymi, następujący pogląd prawny:Wypowiedź jedynie wówczas zawiera znamiona występku przewidzianego w art. 127 k.k., gdy mieści w sobie uwłaczenie czci w postaciach określonych w art. 255 i 256 k.k. Sąd Okręgowy nie przecząc, iż pobudką działania oskarżonego mogła być chęć obrony mienia państwowego i zwalczania szkodnictwa gospodarczego, podnosi jednak, że oskarżonego należy skazać ze względu na poprzednią jego karalność za zniewagi, a dalej ze względu na anonimowy charakter omawianej w sprawie korespondencji, jak również "świadome szkodzenie właśnie interesom państwa przez bezpodstawne znieważenie jego władz".Tak Sąd Grodzki jak i Sąd Okręgowy w Elblągu, wydając lub zatwierdzając wyrok skazujący oskarżonego, - nie doceniły znaczenia oraz funkcji prasy w ustroju socjalistycznym i w ustroju demokracji ludowej. Prasa przyczynia się bowiem do usprawnienia funkcjonowania i organizacji naszego aparatu państwowego. Zwłaszcza przez utrzymywanie jak najściślejszej łączności z terenem, z korespondentami miejscowymi i czytelnikami, przez nadsyłanie z terenu korespondencji i przez działy listów prasa stoi otworem dla krytyki, koniecznej dla rozwoju naszego życia państwowego. "Pismo - to nie tylko kolektywny propagandysta i kolektywny agitator, lecz również kolektywny organizator" (Lenin). I dlatego rola prasy w ustroju socjalistycznym jest tak doniosła.Karanie za wszelki nieporadny zwrot czytelnika w korespondencji przez niego nadesłanej uniemożliwiałoby wszelką krytykę będącą jednym z niezbędnych elementów rozwoju naszego życia państwowego.Kontrolę społeczną przeprowadza się w państwie ludowym wielostronnie. Nader ważną pozycję zajmuje tu prasa demokratyczna. Zadania jej byłyby bardzo utrudnione, gdyby należało ścigać karnie korespondentów sygnalizujących czasopismu o działalności na danym terenie osób, instytucji lub władz nasuwających choćby tylko podejrzenie niezgodności z interesami Polski Ludowej.Bezpodstawność zarzutu ewentualnie ujawniona później nie czyni bezprawnymi wypowiedzi zawartych w korespondencji, mogących wskutek nieporadnego sformułowania ze strony autora nasuwać myśl o zamierzonym znieważeniu. Niezaopatrzenie korespondencji skierowanej do czasopisma w wyraźny podpis autora świadczyć może w podobnych przypadkach o braku dostatecznej świadomości obywatela o jego prawie do otwartej krytyki, gdy w grę wchodzi interes publiczny. Poprzednie ukaranie oskarżonego za zniewagi nie może wpływać na kwestię jego winy, polegającej na dopuszczeniu się rzekomo karalnej zniewagi w przypadku niniejszym.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 127 KKart. 394art. 371 pkt 1art. 255§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.