Rw 127/66

PostanowienieIzba Cywilna1966-03-03

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd I instancji dopuścił się obrazy przepisów postępowania, w szczególności art. 246 § 2 k.w.p.k., nie uprzedzając stron o możliwości zmiany kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego z art. 236 § 1 lit. a k.k. na art. 154 k.k.W.P., gdy nowa kwalifikacja przewidywała łagodniejszą sankcję?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sąd I instancji nie dopuścił się obrazy art. 246 § 2 k.w.p.k. Obowiązek uprzedzenia stron o możliwości zakwalifikowania czynu pod surowszy przepis karny istnieje tylko wtedy, gdy nowy przepis karny jest surowszy od przepisu przyjętego w akcie oskarżenia. W niniejszej sprawie kwalifikacja z art. 154 k.k.W.P. była łagodniejsza od kwalifikacji z art. 236 § 1 lit. a k.k., co wyłączało stosowanie wspomnianego przepisu procesowego.
Stan faktyczny
Oskarżony został oskarżony o spowodowanie złamania ręki u Jadwigi K. z winy umyślnej, kwalifikując czyn z art. 236 § 1 lit. a k.k. w związku z art. 1 ustawy o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo. Sąd I instancji, ustalając winę nieumyślną, zakwalifikował czyn z art. 154 k.k.W.P. Obrońca zarzucił naruszenie art. 246 § 2 k.w.p.k. oraz błędną kwalifikację prawną czynu z art. 154 k.k.W.P., a także podniósł argument obrony koniecznej.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy, uznając, że sąd I instancji nie dopuścił się obrazy przepisów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Uzasadnienie faktyczneProkurator, opisując w akcie oskarżenia zachowanie się oskarżonego i przyjmując, że oskarżony z winy umyślnej spowodował złamanie ręki u Jadwigi K., zakwalifikował całość przestępnego działania oskarżonego - zgodnie z brzmieniem art. 32 § 1 k.k.W.P. - z art. 236 § 1 lit. a k.k. w związku z art. 1 ustawy z dnia 22 maja 1958 r. o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo.Sąd I instancji, ustaliwszy winę nieumyślną oskarżonego odnośnie spowodowania złamania ręki u Jadwigi K., zakwalifikował całość jego przestępnego zachowania się jako przestępstwo z art. 154 k.k.W.P.W tym kontekście zarzut obrońcy pogwałcenia przez sąd I instancji przepisów art. 246 § 2 k.w.p.k. jest błędny. Przepis art. 246 § 2 k.w.p.k. stanowi, że jeżeli na podstawie okoliczności, które wyszły na jaw w toku rozprawy, sąd stwierdził możliwość zakwalifikowania czynu, zarzuconego oskarżonemu, pod surowszy przepis karny, to wznawia przewód sądowy i uprzedza o tym strony.Z powyższego sformułowania niezbicie wynika, że uprzedzenie stron o możliwości zakwalifikowania czynu oskarżonego pod surowszy przepis karny jest obowiązkiem sądu tylko wtedy, gdy ten nowy przepis karny jest surowszy od przepisu karnego, przyjętego w akcie oskarżenia. Poza bowiem tym przepisem karnym nie istnieje w czasie rozpatrywania sprawy inna kwalifikacja prawna czynu oskarżonego. Do tej też kwalifikacji prawnej tylko może i musi nawiązać sąd orzekający porównując, czy w razie przyjęcia przezeń innej kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego ta nowa kwalifikacja nie jest surowsza od przyjętej w akcie oskarżenia.W konkretnej sprawie czyn oskarżonego był w akcie oskarżenia zakwalifikowany jako przestępstwo z art. 236 § 1 lit. a k.k. Sąd I instancji natomiast przyjął kwalifikację prawną czynu z art. 154 k.k.W.P. O surowości przepisu karnego rozstrzyga przede wszystkim sankcja karna. Sankcja ta w art. 154 k.k.W.P. jest oczywiście łagodniejsza od sankcji przewidzianej w art. 236 § 1 lit. a k.k. Z powyższego wynika, że sąd I instancji nie dopuścił się obrazy przepisów postępowania, a zwłaszcza przepisu art. 246 § 2 k.w.p.k., nie uprzedzając stron o możliwości zmiany kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego, przyjętej w akcie oskarżenia z art. 236 § 1 lit. a k.k. na art. 154 k.k.W.P.Obrońca, kwestionując kwalifikację prawną czynu oskarżonego z art. 154 k.k.W.P., wychodzi z założenia, iż przepis ten można zastosować tylko w tym wypadku, gdy czyn przypisany sprawcy ma charakter chuligański. Ponieważ zaś w przedmiotowym wypadku sąd I instancji wyraźnie wypowiedział się, że czyn oskarżonego nie ma tego charakteru, wobec tego błędne było przyjęcie przez tenże sąd kwalifikacji prawnej z art. 154 k.k.W.P.Również i ten pogląd obrońcy należy uznać za nietrafny. Sąd Najwyższy nigdy nie uzależniał kwalifikacji prawnej czynu z art. 154 k.k.W.P. od jego chuligańskiego charakteru. Chuligański charakter czynu natomiast zwykle w sposób niewątpliwy wskazuje na to, iż żołnierz dopuścił się czynu hańbiącego honor wojskowy, godność lub powagę Wojska Polskiego. Ten element zhańbienia bowiem jest istotny dla zastosowania kwalifikacji z art. 154 k.k.W.P., a obejmuje on przede wszystkim ujemną ocenę zachowania się sprawcy, jako żołnierza, przez świadków względnie osoby, które powzięły o nim wiadomość.Błędne jest ponadto twierdzenie obrońcy, że oskarżony działał w obronie koniecznej a jego czyn był ekscesem ekstensywnym. Przede wszystkim oskarżony nie mógł działać w obronie koniecznej, gdyż nie mógł mieć pewności, czy właśnie Józefa I. zabrała mu zegarek, skoro początkowo szukał go tak w barze, jak i przed barem, przypuszczając, że mógł go zgubić, tym bardziej że pasek od zegarka był stary i łatwo się odpinał. Dopiero bufetowa w barze zwróciła oskarżonemu uwagę na możliwość - zresztą minimalnie realną - kradzieży zegarka przez I. Obrony koniecznej nie można stosować do domniemanego sprawcy bezprawnego zamachu na swoje względnie innej osoby dobro, a jedynie w stosunku do rzeczywistego i natychmiast stwierdzonego sprawcy. Skoro zaś nie można mówić o obronie koniecznej w niniejszym wypadku, to odpada konieczność rozważenia, czy czyn oskarżonego popełniony został w ekscesie ekstensywnym.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 32 § 1 KKart. 236 § 1art. 1art. 154 KKart. 246 § 2§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.